KURWA MAĆĆĆĆĆĆĆĆ!!!!!!!!!!!byłam z dzieciakami na zakupach szybciej szybciej
no i tak wyszło( najmłodsza marudziła okropnie i w nerwach byłam,)że musiałam
cofnąć i ni z gruszki i pietruszki wyrósł za mna renault

mój zderzak zgięty
ale bagaznik otworzę u goscia zderzak do wymiany i błotnik tez(ja mam kombiaka)
wyszłam z auta cała roztrzesiona i mowie zjedzmy na parking zjechalismy i
ogólnie nie było zle

zadzwoniłam do starego przyjechał i sprawe załatwilismy
przez OC. spisalismy protokół i tyle.w trakcie rozmowy(spokojnej) mówie mu ,że
musiał akurat tedy jechac nie mógł wybrac innej drogi???on sie smiał i mówi ze
jakby wiedział ze ja tedy bede jechac to on by na pewno nie jechał

wiecie co??zaskoczona byłam siła uderzenia bo niby wolno a jak walnełam to
mała(8 mies.)od razu zaczeła płakac

ot i jeszcze wczoraj miałam trudny dzien
i to wszystko tak na mnie dzis ku... sie zezłosciło

a to w innym watku...