krolowazla 24.04.09, 20:17 w chałupie. Zapewne malenstwo poległo już A nie cholerka jeszcze jeszcze śpiewa Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
doral2 Re: coś się cicho zrobiło 24.04.09, 20:56 jak się u mnie kiedyś tak cicho zrobiło, to się okazało że bachor ściągnął listek polopiryny S i zeżarł wszystkie tabletki.. bach szczał dalej niż widział, po tej polopirynie.. Odpowiedz Link
schiraz Re: coś się cicho zrobiło 24.04.09, 21:38 U mnie dziś się cicho zrobiło, akurat emagielek podczytywałam, okazało się, że Młody cyrklem metodycznie miejsce przy miejscu wydziergał rysunek samochodu w oparciu zamszowego fotela... Jestem z siebie dumna bo wcale go nie zabiłam, a miałam wiele chęci. Odpowiedz Link
doral2 Re: coś się cicho zrobiło 24.04.09, 21:48 schiraz napisała: "..Jestem z siebie dumna bo wcale go nie zabiłam, a miałam wiele chęci..." a można zabić nie wcale?? jeśli tak, to ja bardzo chętnie się nauczę zabijać nie wcale Odpowiedz Link
dlania Re: coś się cicho zrobiło 24.04.09, 22:08 Moja młodsza po podaniu jej(w mniej więcej tej kolejności): nocnika, picia, picia na noc, chusteczki, ciumaka, miśka, kawałka pasztetu ze śliwką oraz wygonienia przeze mnie urojonej muchy z pokoju - spi... Odpowiedz Link
doral2 Re: coś się cicho zrobiło 24.04.09, 22:12 a widzisz, było po chusteczce zabić nie wcale, już byś dawno na emaglu siedziała Odpowiedz Link
agusia79-dwa Re: coś się cicho zrobiło 24.04.09, 22:12 moja po zjedzeniu kaszki, wypiciu kubka wody, kąpieli, zjedzeniu kromki chleba z pasztetem, 3 cząstek pomarańczy, wypiciu 0,5 kubka wody i przeczytaniu 3 stron książki i po odśpiewaniu przez młodą piosenki z "Brzyduli" ZASNĘŁA!!! Odpowiedz Link
dlania Re: O NIE! 24.04.09, 22:20 No co ty! Został rytualnie pociety i wywalony do kosza dawno temu, a co? Odpowiedz Link
dlania Re: O NIE! 24.04.09, 22:24 Ty durna, ty, myślałas że ciumak to smoczek?????)))))))))) Odpowiedz Link
dlania Re: O NIE! 24.04.09, 22:26 Padumaj, albo se w komiksach poszukaj,gdzie jest napisane cium! Cium! Odpowiedz Link
mathiola Re: coś się cicho zrobiło 24.04.09, 22:15 jeśli już mowa o robieniu się niepokojącej ciszy, nikt nie ma fajniejszych doświadczeń niż ja, wierzę w to mocno. Wyobraźcie sobie dwójkę małoletnich, dogadujących się ze sobą w sposób telepatyczny gnomów, z których jedno powie: a da? A drugie odpowie: a da!! I idą na ten przykład szorować szczotką od kibla meble w swoim pokoju.... rozwijać całe opakowanie papieru toaletowego.... rozkładać naleśniki po meblach.... smarować masłem po meblach i ścianach.... pucować czarną pastą do butów wnętrze domu..... co tam jeszcze było ostatnio.... a no wywalanie ciuchów ze wszystkich szafek, ale to przecież banał. I przyklejanie kanapek z dżemem do szyby w oknie. Więcej nie pamiętam, jak sobie przypomnę bardziej drastyczne sceny to napiszę Odpowiedz Link
karra-mia Re: coś się cicho zrobiło 24.04.09, 22:18 jesssu ale wesoło mój po dobranocce, kąpieli, łyku wody, powiedzeniu tatusiowi wychodzącemu do pracy dobranoc ŚPI. zasypia przytulony do swojego porschaka, a ja już od 20 śmigam sobie na maglu Odpowiedz Link
dlania Re: coś się cicho zrobiło 24.04.09, 22:23 Mathiola, cofam prawie wszystkie swoje narzekania, ale tylko dlatego, że od poniedziałku do piatku moje dziecię przebywa około 8-10 godzin poza domem, więc skarzyc sie moga jedynie ciotki złobkowe (i skarzą się) Odpowiedz Link
mathiola Re: coś się cicho zrobiło 24.04.09, 22:43 ale jak już poruszamy kwestię narzekania, to się pochwalę, że przynajmniej zasypianie mam opanowane do perfekcji, napracowałam się, był czas, że biłam łbem w ścianę, ale udało się. Dzieci zasypiają same po położeniu się, podaniu picia, zielonej lali dla córki, pooglądaniu książeczek. Starszemu muszę poczytać - rytuał z czasów, kiedy jeszcze był jedynakiem. Potem też zasypia po zostawieniu mu szklanki wody, podaniu misia-równolatka i rytualnym pożegnaniu się: dobranoc pchły na noc karaluchy pod poduchy a szczypawki pod zabawki a pawiany na ściany a pingwiny w maliny śpij dobrze dobranoc papa To pożegnanie jest aktualne również wtedy kiedy mam wychodne i jestem na imprezie Tego typu telefon w środku najlepszej zabawy jest najlepszą rozrywką dla moich współimprezowiczów Odpowiedz Link
dlania Re: coś się cicho zrobiło 24.04.09, 22:49 My mamy krótsza wersję: po karaluchach jest "Żyrafy do szafy, a wiedźmy za okno". Tak że mathiolka, jako naczelna wiedzma, oj frunęłabyś. Odpowiedz Link