Dodaj do ulubionych

Powiedz mi jaką masz lodówkę, a powiem Ci...

04.05.09, 22:27
wink
Dziewczyny! Błagam, weźcie mi wytłumaczcie, że ta lodówka
www.ceneo.pl/1807924
to jest g.wno ostatnie , nie warte nawet minuty o niej myślenia. Bo
zaraz oszaleję, no! Przecie- jeśli się na nią zrujnuję- to tylko
wicher przyjdzie mi w niej trzymać!
Ale co mam zrobić, skoro inne mi się ni hu-hu nie podobają??? crying
Obserwuj wątek
    • pinky_doo Re: Powiedz mi jaką masz lodówkę, a powiem Ci... 04.05.09, 22:29
      ładna ale droga...
    • alleo1 a tu można zajrzeć do środka: 04.05.09, 22:31
      www.samsung.com/pl/consumer/detail/detail.do?
      group=homeappliances&type=refrigerators&subtype=combis&model_cd=RL44Q
      TUS1/XEO#
      • alleo1 Re: a tu można zajrzeć do środka: 04.05.09, 22:33
        tiny.pl/z4fb
      • teqilaa Re: a tu można zajrzeć do środka: 04.05.09, 22:39
        ja generalnie polecam samsunga, sama mam od 6 lat i jest idealna!
        zero problemów. Ja tam jestem z tych co to na takie sprzęty grosza
        nie załują, bo jak juz kupuję to na conajmniej 10 lat. A mysle ża
        obecna dłużej mi posłuży.
    • carrymoon Re: Powiedz mi jaką masz lodówkę, a powiem Ci... 04.05.09, 22:54
      ale co w niej jest takiego? Wódkę sama produkuje czy drinki robi?
      big_grin

      wygląd jak wygląd
      • alleo1 Re: Powiedz mi jaką masz lodówkę, a powiem Ci... 04.05.09, 23:46
        ...oj, chciałabym tak móc powiedzieć...
        Obawiam się jednak, że to miłość od pierwszego wejrzenia! wink
        I już się obawiam, co będzie, gdy mi za późno klapki z oczu
        opadną... sad
    • karra-mia Re: Powiedz mi jaką masz lodówkę, a powiem Ci... 04.05.09, 23:06
      przeczytaj 3 ostatnie opinie na temat tej lodówki i my już nic
      więcej nie musimy dodawać, wcale taka idealna nie jest, a mnie chyba
      ta stal na zewnątrz odstrasza...już widze te palce odbite na
      drzwiach brrr, już widze to mycie, pucowanie itd
      • teqilaa Re: Powiedz mi jaką masz lodówkę, a powiem Ci... 04.05.09, 23:10
        po jakims czasie ta stal zachodzi czyms takim dziwnym i zadne
        specyfiki nie pomagają. Znajoma przeklina do dzisiaj.
        • alleo1 Re: Powiedz mi jaką masz lodówkę, a powiem Ci... 04.05.09, 23:24
          Kurczę, macałam ją w sklepie, nic nie zostaje.
          A tak w ogóle, to samsung robi te srebrne w conajmniej trzech
          różnych "tworzywach" i właśnie dopiero to mi się spodobało- niestety
          te mniejsze mają obudowę z wyglądu podobną do aluminiowego garnuszka
          babci.
          Ta jest najładniej, najstaranniej wykonana (na moje oko)- chociaż
          wolałabym, żeby miała uchwyt zintegrowany, a nie rączkę. W ogóle
          mogłaby być ciut mniejsza jak dla mnie. Ech, gdybym miała możliwość
          skomponowania lodówki według swojego widzimisię...

          Ale nade wszystko chciałabym nabyć pożądny, trwały sprzęt. Teraz mam
          około trzydziestoletnią lodówę marki mińsk 10 (oraz powyżej uszu
          rozmrażania, odpadających drzwiczek zamrażarki- pomimo regularnych
          akcji usuwania lodu, a także kapania z zamrażarki na wszystko, co
          poniżej) i przydałaby mi się taka, co wytrzyma ze mną równie
          długo wink (wiem, wiem- sprzedawca już mnie uświadomił, że współczesne
          lodówy żyją do ok. 12 lat sad )

          • mamka_klamka Re: Powiedz mi jaką masz lodówkę, a powiem Ci... 05.05.09, 22:35
            powyżej uszu
            > rozmrażania, odpadających drzwiczek zamrażarki- pomimo regularnych
            > akcji usuwania lodu, a także kapania z zamrażarki na wszystko, co
            > poniżej)
            Jeżeli to jest taka lodówka jak mi się wydaje, to nie ma takiej
            opcji, bo ona nie mrozi tylko wieje (tak w dużym uproszczeniu).
            Znajoma ma taką i jest zachwycona.
    • zawsze-chetna Re: Powiedz mi jaką masz lodówkę, a powiem Ci... 04.05.09, 23:13
      lodówka jak lodówka, Ty nie myśli, ile ona kosztuje, bo to jest
      wydatek jednorazowy, ale pomyśl, ile będzie Cię kosztowało
      utrzymanie jej, czyli zużycie prądu, poza tym, normalna lodówka, ja
      bym na jej punkcie nie zwariowała smile
      • alleo1 Re: Powiedz mi jaką masz lodówkę, a powiem Ci... 04.05.09, 23:34
        No tak, ale ja nie mam pojęcia ile prądu zużywają inne lodówki- może
        któraś mnie oświeci? Bo to, że jedne są klasy energetycznej A, a
        drugie A+ (a trzecie jeszcze innej) niewiele mi do sprawy wnosi-
        wszak taka podszafkowa A nijak się ma do A o wysokości 1,8m.
        Ten model akurat wg. opisów ma podobno "niski pobór energii (0,857
        kWh/24h) ".
        Zakładam, żeten może być niższy od tego, co mam teraz tongue_out
        • marta_i_koty Re: Powiedz mi jaką masz lodówkę, a powiem Ci... 04.05.09, 23:51
          Ela, a jaką Ty chcesz kupic lodówkę? Bo ja wczoraj gadałam z Mańkiem i doszlismy
          do wniosku, że samsung jest gitwink I nawet znalazłam niezłą netowym sklepie i
          chyba sie skuszęsmile Jest tańsza od tej Waszej o tysiaka - opinie ma dobre, a
          strzelać z niej nie będę.. Ważne, że jest no frost. Jak chcesz, to Ci zapodam
          linka..
          • alleo1 Re: Powiedz mi jaką masz lodówkę, a powiem Ci... 05.05.09, 00:01
            Ja już byłam w sklepie po tę o tysia tańszą i... po pierwsze szczena
            mi opadła, jak ją zobaczyłam, taką "aluminiową", a po drugie
            niedaleczko stała ta własnie- piękna już na pierwszy rzut oka, a gdy
            zajrzałam do środka, zakochałam się wink
            No i ta jest już A+, a te tańsze ino A tongue_out
    • esofik Re: Powiedz mi jaką masz lodówkę, a powiem Ci... 04.05.09, 23:47
      powodzenia przy czyszczeniu. Mozesz czyścić do usranej śmierci a i
      tak nigdy nie będzie przyzwoicie wypolerowana. Znam z autopsji
      • alleo1 Esofik, ale masz dokładnie ten model? 04.05.09, 23:57
        Bo- jak wspominałam- samsung robi obudowy dla różnych modeli z
        różnych tworzyw. Na zdjęciach wyglądają tak samo- wszystkie srebrne
        vel inox; w realu widać ogromną różnicę...
        Jaki symbol ma Twoja?
        • esofik Re: Esofik, ale masz dokładnie ten model? 05.05.09, 00:11
          Kiedyś w wakacje dorabiałam przy sprzątaniu i jaśniepaństwo wink miało
          lodówkę inox. Nie pamiętam marki. To było jakieś 4lata temu. Może
          teraz robią lepsiejsze. Może zrób jakiś test z dziecięcymi tłustymi
          łapkami wink

          ps. Fajna jest ta opcja expresowego schładzania napojów. Dobre do
          magla wink
          • alleo1 Re: Esofik, ale masz dokładnie ten model? 05.05.09, 00:34
            No więc osobiście je macałam w sklepie, w którym macało je wcześniej
            z miliard luda- na tych "aluminiowych" zostawały ślady, na tej nie...
            Ale może to tylko przejściowy stan? Że niby jeszcze kosa na swój
            kamień nie trafiła?

            Nie napisałam, że mam kasę do wydania JEDNORAZOWO, więc łokrutnie
            się boję, że przyoszczędze, a potem będę kląc w żywe kamienie. Albo
            odwrotnie: wypruję się i będę latami pluć sobie w mordę.
            Noż, dylematy bogatych* biedaków! tongue_out

            *bogactwo= tu: jednorazowy wpływ gotówki obciążony ryzykiem głupiego
            przepuszczenia na badziewie
    • bernimy Re: Powiedz mi jaką masz lodówkę, a powiem Ci... 05.05.09, 08:34
      Właśnie jestem po grudniowej wymianie lodówki. W kilku sklepach i
      serwisach "zapewnili" nas, że żywot obecnie produkowanych lodówek to
      max 8 lat tongue_out
      Tak więc musisz brać wszystkie za i przeciw, a i tak to, że wydasz
      3000 PLN nie oznacza, że dłużej pożyje!
      Ja brałam pod uwage klasę energetyczną (AA), wybraliśmy Bosha, bo
      prawie wszystko teraz mamy tej firmy i nie narzekamy. A z ceną nie
      szalałam, bo liczę że za 8 lat wymiana tongue_out
      No i to co piszesz o trzymaniu w niej wiatru big_grin, jaki to ma sens?
      • alleo1 Re: Powiedz mi jaką masz lodówkę, a powiem Ci... 05.05.09, 09:48
        "No i to co piszesz o trzymaniu w niej wiatru big_grin, jaki to ma sens?"


        ...bo z drugiej strony już teraz mam w domu dwóch chłopów, obaj
        lubią podjeść (chociaż po młodszym nnie widać...), a przy okazji
        jakichś większych imprez bywa kłopot z brakiem przestrzeni...
        A ona tylko 12 cm wyższa od tej, którą pierwotnie brałam pod uwagę...
        No i lubię zapasy robić...

        Wiem, wiem, mogłaby być identyczna z 40 cm niższa i też bym się
        cieszyła- to i tak salony w porównaniu do aktualnej. Ale nie ma
        TAKIEJ tylko niższej. Niższe są INNE...
        • bernimy Re: Powiedz mi jaką masz lodówkę, a powiem Ci... 05.05.09, 10:14
          Ależ się w niej normalnie kobieto zakochałaś, musisz ją mieć big_grin
          Sprawę przestrzennej lodówki wytłumaczyłaś, potrzebna jest większa!
          A jak Ci kasy nie szkoda na te parę latek, to spraw ją sobie i już.
          Masz kupić inną i żałować to bez sensu big_grin
          • alleo1 Dzięki, przekonałaś mnie! 05.05.09, 10:21
            big_grin

            I powiem chłopu, że mi kazałaś!!! tongue_out
            • bernimy Re: Dzięki, przekonałaś mnie! 05.05.09, 10:24
              No Ty to potrafisz dopisać fakty??? Najbardziej nieprzekonana Cię
              przekonała big_grinbig_grinbig_grin
    • moofka Re: Powiedz mi jaką masz lodówkę, a powiem Ci... 05.05.09, 09:09
      mam lodowke samsunga juz piaty rok
      przez te wszystkie lata ani razu slowa zlego nie powiedzialam, a kocham ja coraz
      mocniej smile
      rozwaz, bo warto

      mnie wnetrze zachwyca - jest bardo pojemne, bardzo funkcjonalne, rozne ulozenia
      polek i pojenikow jak tobie pasuje
      specjalna opcja jest do trzymania warzyw - dluzej sa swiezsze - tam jakies
      nawiew jest - nie znam sie na tym technicznie
      szklane polki bardzo fajnie sie myje
      jest bezszronowa w ogole
      nie ma oblupywania mies ze sniegu, misek i mokrej kaluzy przy rozmrazaniu, bo
      sie jej nie rozmraza po prostu
      jednym guziczkiem zmieniasz program na ekonomiczny, jakis tam, wakacyjny - kiedy
      nie pracuje
      i naprawde bardzo okazale sie prezentuje
      moja ma jeszcze dystrybutor wody w drzwiczkach - to jest bardzo fajne latem
      podchodzisz do lodowy i bez otwierania lejesz sobie zimna wode z okienka smile
      • alleo1 moofka 05.05.09, 10:25
        A powiesz mi, który masz model?
        Aaaa, z dystrybutorem to ja akurat nie chciałam, ale i tak bym sobie
        popatrzyła... smile
        • joanna266 dla mnie... 05.05.09, 10:30
          dobra lodówka to taka której nie widac.nawet najpiekniejsza moim
          zdaniem psuje wyglada kuchni zwłaszcza takiej otwartej na salon.ale
          to moje zdanie...smile
          • alleo1 Re: dla mnie... 05.05.09, 10:34
            A mojej z salonu nie będzie widać big_grin
          • moofka Re: dla mnie... 05.05.09, 10:40
            ja z kolei nie rozumiem nowego trendu ukrywania wstydliwie zmywarek i lodowek
            lodowka w kuchni musi byc i widze powodu, zeby udawac ze jej tam nie ma, bo to
            jej miejsce smile
            fakt, otwarta na salon kuchnia z pralka wirujaca gacie wyglada obmierźle, bo i
            takie cudo widzialam, ale ladna lodowka? no prosze Ciebie wink
        • moofka Re: moofka 05.05.09, 10:35
          ale mi dalas teraz - nie mam pojecia
          chyba taka

          w kazdym razie tak wlasnie wyglada
          www.e-commerce.pl/Lodowka-wolnostojaca-Samsung-RL39WBSW,8582.html
          • joanna266 Re: moofka 05.05.09, 10:45
            no nie wiem czemu ale mnie wkurzałaby lodówka która widziałabym z
            sofysmilezawsze miałam lodówy wywalone na kuchnie i nie przeszkadzały
            mi ale w nowej chałujpie postanowiłam pozmieniac to i owo i tak mi
            jest najlepiej.
            • moofka Re: moofka 05.05.09, 10:49
              no dobrze, Aska, ale to wnerwia Cie lodowka w salonie, nie w kuchni wink
              • joanna266 Re: moofka 05.05.09, 10:52
                wnerwia mnie w salonie jak stoi w kuchnismile
                • moofka Re: moofka 05.05.09, 10:57
                  no a jak z salonowej sofy patrzysz na piec i garnek z kiszona kapusta, to nie
                  wnerwia mniej niz lodowka? wink
                  mnie sie w ogole nie podoba pomysl laczenia czescio dekoracyjno-wypoczynkowej
                  (salon)
                  z czescia gospodarczo-robocza - kuchnia
                  i sama lodowka nic tu nie winna
                  lodowka w kuchni musi byc i jusz
                  i piekarnik musi
                  i czajnik musi
                  i zlew musi big_grin
                  najprosciej zamknac drzwi do kuchni i nie widziec z salonu, zamiast wszystko
                  zabudowywac smile
                  • joanna266 Re: moofka 05.05.09, 11:16
                    oj moofka co ci bede gadac to trzeba zobaczycsmilenic z tego co
                    wymieniłas nie widac siedząc na sofie.a i bigosu nigdy nie robie ale
                    to tez nie z powodu widocznosci garasmilemiłam ci ja zamykana kuchnie
                    i za nic bym do niej nie wróciła choc mała nie była. mnie tam ze
                    ktos woli zamknieta i z lodówka nie przeszkadza no bo niby w czym?wink
                    • moofka Re: moofka 05.05.09, 11:19
                      alez w niczym i mnie to nie przeszkadza
                      a kuchni otwartych widzialam mase, bo jak moda przyszla to kazdy mial ambicje
                      miec, jak sie akurat remontowal
                      przy calym kuchenno-zlewowo-jedzeniowo-pralkowym pierdolniku widzianym z
                      salonowej kanapy lodowka byla najmniej winna
                      ale ja rozumiem, ze Ty akurat lodowki mozesz nie lubic
                      jak ktos piecyka gazowego w lazience
                      czy innego brojlera wink
          • alleo1 Re: moofka 05.05.09, 10:50
            Tyż pikna!smile
            Ale "moja" pikniejsza big_grin
            • moofka Re: moofka 05.05.09, 10:51
              ano pewnie, moja juz weteranka wink
              i cena widze jej mocno spadla ze starosci smile
              • wilma1970 Re: moofka 05.05.09, 11:39
                Upewnij się jaki jest poziom głośności lodówki - moi znajomi mają Boscha, przy
                którym nie da się w kuchni rozmawiać, gdy się włącza.
                Ja mam liebherra i rzeczywiści jego nieśmiertelny inox pokrył się czymś co
                wygląda jak rdza, ale taka podpowłokowa.
                Mycie takiej lodówki to nie przelewki - sprawdź jak łatwo wyjmuje się z niej
                wszystkie półki i czy po ich wyjęciu powierzchnie ścian są w miarę płaskie i
                łatwe do mycia.
                • madame_edith Wilma - ważne!!! 05.05.09, 22:27
                  Koniecznie podpowiedz swoim znajomym od Bosha, żeby go zgłosili do serwisu. Nasz
                  też tak warczał, nowa lodówka chodziła jak helikopter, a ja rwałam włosy z
                  głowy. Przyszedł pan fachura i nas oświecił, że ta partia ma wbudowaną jakąś
                  wadliwą część i wymieniają nawet po gwarancji. Wymienił, lodówki od tej pory nie
                  słychać kompletnie, jakby jej nie było.
    • alleo1 Że pozwolę sobie zacytować samą siebie: 05.05.09, 21:31
      >Ten model akurat wg. opisów ma podobno "niski pobór energii (0,857
      kWh/24h) ".
      Zakładam, że ten może być niższy od tego, co mam teraz tongue_out <

      Powyżej mowa o tej upatrzonej. Polatałam trochę po necie i
      wyszperałam, że podobnej wielkości lodówy mogą ciągnąć ciut mniej
      energii, ale te kosztują dwa razy więcej, ale mogą też np.
      1,4kWh/24h

      Właśnie wyszperałam oryginalną instrukcję od Mińska-10 oraz Mińska-
      11 -dotyczącą lodówek z datą kontrolną 18.10.1975- ja jestem tylko
      cztery miesiące starsza, heheh (wspominałam, że chomik jestem? wink )
      i tamże jak byk stoi napisane:
      Mińsk-10 1,5/24h
      Mińsk-11 1,8/24h
      Tak było za nowości, to ile ona żre teraz?
      Ale odkryłam też, ze moje rozmrażanie co dwa tygodnie własciwie
      zgodne z zaleceniami jest- producent zalecał 2-3 razy w miesiącu.
      Może tylko kilka razy grubsza warstwę lodu wyciągam, bo po
      rozmrożeniu mam jakieś pół wiadra wody, a nie liczę tego, co mi pod
      szafki spierdziela. tongue_out

      No i tak sobie myślę, ze jeśli ta jest dwa razy wyższa od Mińska i
      nawpycham dwa razy więcej towaru, to mi i tak pociągnie energii
      najwyzej tyle, co Mińsk za nowości? Chyba, że się mylę...
      smile


      PS Wiem, wiem, pewnie macie już dość mojego znęcania się nad Wami
      dylematami związanymi z lodówką... Rzygacie już pewnie tym tematem...
      Ale mnie się lodówki po nocach śnią, więc pożałujcie
      mnie trochę i nie linczujcie od razu smile
      • bernimy Re: Że pozwolę sobie zacytować samą siebie: 05.05.09, 21:51
        ALLEO, ja już nie mogę:
        "PS Wiem, wiem, pewnie macie już dość mojego znęcania się nad Wami
        dylematami związanymi z lodówką... Rzygacie już pewnie tym
        tematem...
        Ale mnie się lodówki po nocach śnią, więc pożałujcie
        mnie trochę i nie linczujcie od razu"
        czyżbyś trafiła???
        No ile można o lodówce? Kurczę ja nawet nie widziałam swojej przed
        kupnem. Powidziałam tylko mężowi co ja bym chciała, On wiedział na
        co On chce zwrócić uwagę i trwało to JEDEN dzień. Poszedł i kupił big_grin
        • alleo1 Re: Że pozwolę sobie zacytować samą siebie: 05.05.09, 22:04
          Hehehe, ale jakie ciekawostki przy okazji znajduję:
          -w 2006 na allegro była wystawiona Mińsk-11 z 1986r za 35zł (nie
          znalazła nabywcy),
          - minsk.achjoj.info/ (a to znalazłam po uwadze mojego chłopa,
          ze to skandal, ze ta nie dociągnie do 50 urodzin)
          tongue_out


          Może i Wasza strategia dobra, ale nie przejdzie u mnie- dopiero za
          jakieś dwa tygodnie będę mogła ją wstawić do domu (wersja
          optymistyczna), bo gotowa będzie podłoga. Więc mam czas na zawahania
          i dylematy tongue_out
          No ale może nie będę wałkować tematu przez CAŁE dwa tygodnie,
          hhihihi wink
    • fajka7 Re: Powiedz mi jaką masz lodówkę, a powiem Ci... 06.05.09, 01:25
      Kupilabym. Tak po prostu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka