marva
07.05.09, 12:17
Macie jakieś? Bo ja ostatnio wymiękam. Zawsze byłam raczej typem
skowronka, no ale ostatnio to już przgięcie. Generalnie wstaję
codziennie o 6. Praca, potem dom i wsio co z domem związane.
Przychodzi godzia 20 a j apadam na pysk. Dosłownie! Mąż zaczyna się
wściekać bo On lubi posiedzieć wieczorami i wkurza się, że ja nie
daję rady nawet filmu z Nim obejrzeć. No nic nie stwia mnie na nogi.
Kawy mam już dosyć a poza tym już dawno przestała działać. Zielona
herbata też? Poradźcie czym mogłabym się trochę pobudzić wieczorem,
żeby chociaz do tej 23 wysiedzieć...