Dodaj do ulubionych

krzyk non stop

09.05.09, 09:12
córa moja od 3-4 dni robi dużo kup,woda w sumie ...
Od 2 dni ma odparzoną całą piczkę i pupcie,ale to aż tak,że krzyczy z
bólu,nosić nie można sadzać też nie,najlepiej jej w pozycji
siedzącej.Jeszcze tak odparzonej pupy nie widziałam.
Na piczce to dziś rano się pojawił bąble białe.Co mam robić?Smaruje
alantanem i nic,a zawsze po kilku razach byłą poprawa.A może
sudocremem,albo niveą na odparzenia ?
źle mi jak ona płacze,a od wczoraj krzyczy cały czas.
Nie wiem jak jej pomóc.Myję pupkę co przewijanie,a przewijam co 1,5
godziny,a tak się tak drze,że sąsiedzi pewnie policje wezwą.pupkę też
wietrze i nic.DUPA
Obserwuj wątek
    • w_miare_normalna 88najlepiej jej w pozycji lezącej 09.05.09, 09:12

      • guderianka Re: 88najlepiej jej w pozycji lezącej 09.05.09, 09:16
        Na twoim miejscu zrobiłabym badania moczu -poszłabym też do gina
        dziecięcego bo mogło dojść do infekcji grzybicznej

        Póki co rób jej nasiadówki w ziołach-rumianek+szałwia+kora dębu
        Smaruj sudocremem-wysusza(zawiera cynk)


        badania-koniecznie!
        • w_miare_normalna Re: 88najlepiej jej w pozycji lezącej 09.05.09, 09:19
          guderianka napisała:

          >
          >
          > Póki co rób jej nasiadówki w ziołach-rumianek+szałwia+kora dębu
          > Smaruj sudocremem-wysusza(zawiera cynk)
          >
          > nasiadówki 10 miesięczniakowi ?
          > badania-koniecznie!

          moja pediatra jak zeszłym razem jej pokazałam co mała ma powiedziała
          "jeszcze nie ma tak źle,inne dzieci mają gorze"
          Ale teraz ma strasznie!!
          • guderianka Re: 88najlepiej jej w pozycji lezącej 09.05.09, 09:21
            twoja pediatra jest głupia

            czy gdybyś ty miała na sromie takie rany i bolałoby cię (a nie wiesz
            czy dziecko odczuwa boleści związane z tymi ranami czy może ma
            zakażenie układu moczowego i boli brzuch ?)to byś się smarowała czy
            nie?
            Możesz od pediatry zażądać skierowania na badania moczu-jesli odmówi
            poproś by ci tę odmowę dała na piśmie
            Do gina skierowania od rodzinnego nie potrzeba
            • w_miare_normalna Re: 88najlepiej jej w pozycji lezącej 09.05.09, 09:24
              sądzę,że to jednak ból związany z pieczeniem skóry bo przy
              przewijaniu się trzęsie
              a co powiesz żeby wystawić troche małą na słońce z gołą piczką?
              nie podrażni bardziej ?
              w poniedziałek pójdę do lekarki po skierowanie na badania
              • guderianka Re: 88najlepiej jej w pozycji lezącej 09.05.09, 09:25
                Nie no, na słońce nie
                Przecież skóra jest poraniona, miejscami pewnie pozbawiona naskórka
                Może sie poparzyć
                Jak najwięcej wietrz, nie zakładaj pieluch
        • patrice7 Re: 88najlepiej jej w pozycji lezącej 09.05.09, 10:07
          Kiedys corka tak sie odparzyla ze miala rany do krwi,az saczyla sie krew
          ,lekarka przepisała DERMAZIN za cale 2 zl!! Inastepnego dnia prawie nie bylo sladu.
          Od tamtej pory odrzucilam wszelkie inne masci.
          I moze nie bede pisac co powiedziala o mace ziemniaczanej wink
      • agusia79-dwa Re: 88najlepiej jej w pozycji lezącej 09.05.09, 09:16
        zasypuj zwykłą mączką ziemniaczaną- powinno się poprawić. Mojej
        małej pomogła jak w styczniu nałożyła się zmiana pieluch i choroba.
        Będzie dobrze.
      • magiczna_marta Re: 88najlepiej jej w pozycji lezącej 09.05.09, 09:16
        My na max odparzona pupe jechalismy maka ziemniaczana, zeszlo po 2-3
        dniach
    • karra-mia Re: krzyk non stop 09.05.09, 09:19
      sudocrem - wysusza i pomoże na pewno
      ale nie martwią cię te kupy? jak piszesz, że od kilku dni i sama
      woda...
      • magiczna_marta Re: krzyk non stop 09.05.09, 09:20
        rota pewnie
        u nas tak ostatnio bylo, nie wymiotowal ale biegunke to mial taka ze
        ledwo ogarnialam
        • w_miare_normalna Re: krzyk non stop 09.05.09, 09:27
          magiczna_marta napisała:

          > rota pewnie
          > u nas tak ostatnio bylo, nie wymiotowal ale biegunke to mial taka
          ze
          > ledwo ogarnialam

          a jakie sa objawy rota?bo kupy są ze 4 w ciągu dnia
          • guderianka Re: krzyk non stop 09.05.09, 09:28
            4 kupy to nie rota
            Rotawirus to ciągła biegunka-z kilkanaście razy dziennie, czasem z
            ostrymi wymiotami, trwająca do 7 dni
            • guderianka Re: krzyk non stop 09.05.09, 09:29
              Tak se jeszcze pomyślałam
              Podawaj małej jagody-jeśli nie jest uczulona-kup w aptece suszone i
              zrób herbatkę (zalej suszki wrzątkiem) i dawaj do picia.
              Jagody hamują biegunki a teraz jest ważne by tych kup nie było-żeby
              skóra mogła odpocząc i się zregenerować
            • karra-mia Re: krzyk non stop 09.05.09, 09:32
              u nas rota to 2 dni wymiotów i biegunki w domu, a potem kolejne 9 w
              szpitaluuncertain
              rota to paskudztwo, ale tutaj to może być uczulenie albo reakcja na
              antybiotyk
              • guderianka Re: krzyk non stop 09.05.09, 09:50
                U nas -mała miała wówczas 2 lata- 7dni wymiotów do 10-12 razy na
                dobęuncertain
                • karra-mia Re: krzyk non stop 09.05.09, 09:53
                  Młody miał wtedy rok, ale tego nigdy nie zapomnę, leciał mi
                  normalnie przez ręce i dlatego teraz ten schiz.
                  Na miejscu w_miare_normalnej poszłabym jednak do innego pediatry
                  dziś już, żeby zobaczył mała, przepisał inny lek i może jakąś maść z
                  apteki na tą pupę... Szkoda męczyć dziecko.
      • w_miare_normalna JEST MOŻLIWOŚĆ,ŻE TE KUPKI DOD ANTYBIOTYKU?? 09.05.09, 09:22
        bo właśnie kupki zaczęły się takie jak zaczęłam podawać
        augmentin,małą ma zapalenie oskrzeli.dziś przerodziło się to w zwykłe
        rozwolnienie,więc wody już nie ma
        mała jest alergikiem praktycznie na wszystko,więc raczej mnie to nie
        martwi ..
        • aniuta75 Re: JEST MOŻLIWOŚĆ,ŻE TE KUPKI DOD ANTYBIOTYKU?? 09.05.09, 09:24
          Oczywiście, że możliwe...
        • babowa Re: JEST MOŻLIWOŚĆ,ŻE TE KUPKI DOD ANTYBIOTYKU?? 09.05.09, 09:25
          zawsze pomagał tormentiol na takie stany
          spróbuj
        • karra-mia Re: JEST MOŻLIWOŚĆ,ŻE TE KUPKI DOD ANTYBIOTYKU?? 09.05.09, 09:31
          dobrze mogą byc po antybiotyku, ale jeżeli robi tak często wodniste
          kupy to musisz ją nawadniać i pilnować, zeby się nie odwodniła, a
          jak napisała guderianka twoja pediatra trochę mi nie pasuje. Dziecko
          ma rany, a ona mówi, ze inne maja gorzej? o matko... nie wystawiaj
          na słońce, wietrz, smaruj sudocremem albo mąką ziemniaczana, niech
          lata bez pieluszki i koniecznie zrób badania, chociazby dla własnego
          świętego spokoju.
          • w_miare_normalna Re: JEST MOŻLIWOŚĆ,ŻE TE KUPKI DOD ANTYBIOTYKU?? 09.05.09, 09:36
            jak byłam pokazać pediatrze ppkę to jeszcze ran nie miała,wtedy było
            to jeszcze zwykłe odparzenie,ale okaże jej pupę w poniedziałe
            zobaczymy co powie
            • majmajka Re: JEST MOŻLIWOŚĆ,ŻE TE KUPKI DOD ANTYBIOTYKU?? 09.05.09, 09:39
              Jak ona tak bedzie robila te kupy do poniedzialku to ja optymistycznie bym sie nie nastawiala. Zrob cos juz dzis. Dziwna ta pediatra. Kazala kontynuowac podawanie antybiotyku, ktory sie nie wchlania????
              • w_miare_normalna Re: JEST MOŻLIWOŚĆ,ŻE TE KUPKI DOD ANTYBIOTYKU?? 09.05.09, 09:40
                córa ma często odparzoną pupę,uczulenie na prawie wszystkie rodzaje
                pieluch i myślę,że pediatra nie skojarzyła,że to od antybiotyku tlyko
                myślała,że znów alergia
                • guderianka Re: JEST MOŻLIWOŚĆ,ŻE TE KUPKI DOD ANTYBIOTYKU?? 09.05.09, 09:51
                  słuchaj-a może jedź do dyżurnego
                  bo faktycznie do poniedziałku może być już źle..
        • graue_zone Re: JEST MOŻLIWOŚĆ,ŻE TE KUPKI DOD ANTYBIOTYKU?? 09.05.09, 12:07
          Stawiam na antybiotyk. Ja tak reaguję na amoksiklav - staczka mega! A podajesz
          jej probiotyk?
    • aniuta75 Re: krzyk non stop 09.05.09, 09:23
      Na moje dzieciaki nic tak nie działało jak wazelina, gruba warstwa, chroni przez
      żrącymi odchodami.
      I tak jak dziewczyny piszą - wietrzyć, mąką ziemniaczaną pacykować, myć wodą i
      wacikami a nie chusteczkami.
      Biedna ta Twoja mała sad.
      • w_miare_normalna Re: krzyk non stop 09.05.09, 09:26
        W poniedziałek idę z małą do kontroli,więc powiem o badaniu moczu i
        jak powie,że odparzenia to normalne u dzieci(a mówi to często)to jej
        przypierdole i koniec.
        • guderianka Re: krzyk non stop 09.05.09, 09:27
          byle mocno!
    • majmajka Odstawic anybiotyk 09.05.09, 09:28
      Zmienic na inny. Pewnie teraz juz domiesniowo pojdzie. I zapamietac na przyszlosc, ze AUGMENTIN nie. Moj mlody moze brac wszystkie postacie Amoxiclliny, ale nie Augmentin. On zawiera taki kwas i wlasnie po tym miewal masywne biegunki. To zreszta dosyc czesta sprawa.
      A pupe najlepiej lekarzowi pokazac, moze Ci przepisze jakies mazidlo robione. Mialam taki przepis robiony, ale wylecialo mi z glowy. pomysle. Na razie grubo sudokremu, a myc tylko woda ciepla wacikami. Nie chusteczkami!!!!!!!! Bo podrazniaja. Penathen w balszanym pudelku tez dobry.
      • guderianka Re: Odstawic anybiotyk 09.05.09, 09:31
        Majmajka-nie doradzaj ostawienia antybiotyku! Nie jesteś lekarzem!
        To zrobić może tylko lekarz. Skąd dziewczyna wexmie inny antybiotyk-
        na ładne oczy w aptece jej sprzedadza?
        • majmajka Do lekarza isc. 09.05.09, 09:33
          Kurde, ja nie umiem sie czytelnie wyrazac. Isc do lekarza i powiedziec o wszystkim, zasugerwoac ze to od antybiotyku(bo pewnie tak jest). Lekarz da pewnie cos zastepczego. Bez lekarza nie.
          samemu ten Sudocrem jak najbardziej.
        • karra-mia Re: Odstawic anybiotyk 09.05.09, 09:40
          no ja bym też poszła do lekarza. Mój syn dostał uczulenie na
          amotaks, biegunka i rumień czerwony na plecach i nie zastanawiałam
          się, tylko poleciałam do lekarza i zmieniła na zastrzyki, na inny
          lek. I to było najlepsze wyjście, bo młodemu pomogło i juz tak nie
          cierpiał, a ja właśnie po przeżytym rota mam taka schizę z
          biegunkami, wymiotami itd... az mnie ciarki przechodza jak o tym
          pomyśle.
      • w_miare_normalna Re: Odstawic anybiotyk 09.05.09, 09:39
        w czwratek bylam u lekarki to niby zap.oskrzeli juz nie ma,ale
        antybiotyk kazala dawac dalej.
        tez kiedys mialam przepisana zawiesine i super sie sprawdzila
        • majmajka Re: Odstawic anybiotyk 09.05.09, 09:41
          To moze jednak Rota? Myj jej woda na wacie delikatnie. Albo najlepiej po kazdym stolcu do wanienki ja wloz i pupe wyplukac(prysznic). Pozniej delikatnie wytrzec, nie pocierac i grubo kremu.
      • lolinka2 Re: Odstawic anybiotyk 09.05.09, 20:57
        majmajka, amoksycylina i kwas klawulanowy to skład większości z
        dostępnych antybiotyków z grupy penicylin, lub przynajmniej tych
        najpowszechniej stosowanych. Więc augmentin tu w swoim składzie
        jakimś cudownym wyjątkiem nie jest.
        Z tego co kojarzę, dolegliwości gastryczne mogą się pojawiać po
        amoksycylinie, więc albo infekcja grzybicza po antybiotyku, albo
        nadwrażliwość na składnik leku. Ciężko uznać.
        • majmajka Re: Odstawic anybiotyk 09.05.09, 21:46
          No wlasnie. I np. moj mlody nie moze brac wszelakich Augmentinow i Amoksiklawow.... Moze natomiast bez problemu brac Amotaks(a to amoxicillina, ale bez tego kwasu). I moj stary tez tak ma.
    • pinky_doo Re: krzyk non stop 09.05.09, 09:40
      spróbuj sudocrem
      • w_miare_normalna Re: krzyk non stop 09.05.09, 09:42
        sudocrem się ciezko rozsmarowywuje
        a ja potrzebuje czegos co smarne raz dwa trzy zeby za duzo mlodej nie
        dotykac bo uwierzcie mi ona sie trzesie z bolu przy przewijaniu
        • w_miare_normalna Re: krzyk non stop 09.05.09, 09:43
          przewijam pope co 1,,5-2 godziny
          myje pupke woda i smaruje mascia
          po kazem smarnieciu mala lata z pupa gola,ale widze,ze najwieksza
          ulge sprawia jej jak jej dmucham na te rany
          wtedy przestaje plakac
          • guderianka Re: krzyk non stop 09.05.09, 09:52
            nie przewijaj
            nie smaruj maścią często

            niech lata bez pieluchy cały czas
        • karra-mia Re: krzyk non stop 09.05.09, 09:44
          i do poniedziałku chcesz ja tak męczyc?
          macie jakiegos pediatrę prywatnie, albo jakiegos innego w poblizu?
          ja bym jednak dla własnego świętego spokoju skonsultowała się z
          innym lekarzem, szkoda męczyć dziecko.
          • w_miare_normalna Re: krzyk non stop 09.05.09, 09:45
            mówisz?
            a gdzie takiego prywatnego szukac pediatry ?
            • karra-mia Re: krzyk non stop 09.05.09, 09:48
              albo połaź po necie albo masz jakąś koleżankę dzieciata? może poleci
              ci kogoś.
        • w_miare_normalna Re: krzyk non stop 09.05.09, 09:44
          a co do tego latania bez pieluchy to wiem,ze latac po podlodze moze z
          gola pupka,body zaloz ei koniec
          ale jak idzie spac ?
          boje sie,ze sie cala okupuje i znow ja tam podrazni cholera jasna
        • majmajka Re: krzyk non stop 09.05.09, 09:46
          No to idz do lekarza. Serio. Akurat te latwo rozsmarowlane to do nieczego sa. Bo i penathen w metalowym i Sudokrem jest taki twardy. Chyba, ze ogrzejesz warstwe kremu, wtedy sie rozpuszcza w cieplym i bedzie miekki... I nie scieraj jej tego tylko wyplucz te pupe po kupie. Jak robi wode, to wystarczy wyplukac i delikatnie wytrzec.
    • karra-mia Re: krzyk non stop 09.05.09, 09:55
      a skąd jesteś?
      poszukaj w necie a jak nie znajdziesz to do dyzurnego, albo do
      dziecięcego szpitala - lekarz ją obejrzy i powie co dalej. Do
      poniedziałku na prawde daleko i ty się wymęczysz i mała.
      • w_miare_normalna Re: krzyk non stop 09.05.09, 09:59
        mój k. w pracy,powinien lada chwila być,mała śpi
        poczekam na k. i pójdziemy do nas do przychodni bo to nasz "dział"
        szkoda,ze taka wyrodna jestem i wczesniej nie pomyslalam o tym
        szpitalu uncertainuncertain
        • w_miare_normalna Re: krzyk non stop 09.05.09, 10:00
          jestem z Poznania
          • karra-mia Re: krzyk non stop 09.05.09, 10:04
            eeee bo myslałam, że może ze śląska, to mogłabym się podzielic moimi
            namiaramismile ale w Poznaniu to nie wiem.
            Ale dam ci radę z własnego doświadczenia: znajdź sobie jednego
            lekarza pediatrę, który przyjmuje tez prywatnie, który jest dobry
            (opinie innych) i zanotuj sobie. Przyda się w własnie w takich
            momentach.
        • karra-mia Re: krzyk non stop 09.05.09, 10:02
          nie wyrzucaj sobie, bo nie ma czego.
          Idźcie do przychodni. najwazniejsze, żeby ktoś to zobaczył i coś
          zaradził. I dziecku pomoże3sz i sama bedziesz spokojniejsza. Trzymam
          kciuki.
          • majmajka Re: krzyk non stop 09.05.09, 10:04
            Wyrodna? Bo co? Bo dziecko ma odparzona pupe? No wez...
            • w_miare_normalna Re: krzyk non stop 09.05.09, 10:08
              majmajka napisała:

              > Wyrodna? Bo co? Bo dziecko ma odparzona pupe? No wez...
              >

              juz mysle o rota wirusie
    • krolowazla w miare normalna 09.05.09, 10:12
      Przedewszystkim pójdx do lekarza, ale złagodzić może posypanie maka
      ziemniaczana. U mojej malej na odparzenia pomagało tylko to. Sposób stary , ale
      skutyczny. Uzywasz makę jak zwykł zasypkę. Wszelkie kremy i masci moga zaognic
      tylko rany.
      • w_miare_normalna dzwoniłam 09.05.09, 10:17
        do kumpeli i podała mi nr do prywatnej pediatry
        jak tylko k wroci z pracy a bedzie za 30 to zadzwonie do pediatry i
        przedstawie jak sprawa wyglada mam nadzieje,ze dzisiaj
        przyjmuje.oprocz tych biegunek boje sie,ze kolejny raz mala dostanie
        zapl.pluc,ma astme i wydaje mi sie,ze brzuszek ja boli od tego ze ma
        za duzo lekow przepisanych przeciez to male dzieco,ma 10 miesiecy ile
        jest w stanie wytrzymac takich lekow?

        ps;maka smarowalam pupe jak byla noworodkiem i nie pomagalo
    • majmajka Mam! 09.05.09, 10:20
      U mnie sprawdzilo sie zawsze masc lub krem robiona w aptece - 3% kwas borny i Euceryna w proporcjach 50/50.
      Zapytaj o to lekarza. Moze akurat. To jest robione na recepte, nasza pediatra przepisywala to zawsze na odparzenia. I zawsze pomagalo. Tyle, ze nie wiem czy odparzenia Twojej malej nie sa juz za glebokie na to.
      • guderianka Re: Mam! 09.05.09, 14:30
        Kwas borny -no proszę cię uncertain
        • majmajka Re: Mam! 09.05.09, 14:38
          Tak. Stara pediatra. Odlezyny mojej babci, odparzone pupy wszystkich dzieci w rodzinie i wsrod znajomych. 3% kwas borny i euceryna, pol na pol. Tyle, ze na naskorek bez ran otwartych, bo wchlania sie chyba i jest szkodliwy.
          • majmajka Re: Mam! 09.05.09, 14:39
            Poza tym jesli lekarz jej tego nie poleci(nie przepisze), nie zastosuje. U mnie w sytuacjach kryzysowych dzialal.
          • guderianka Re: Mam! 09.05.09, 14:50
            Kwas borny nie jest zalecany dla dzieci uncertain
            Poza tym

            Kwas borowy jest bardzo słabym kwasem, (nawet jego nasycony 4 %
            roztwór wodny nie zabarwia papierka lakmusowego!). Dawniej używano
            go jako środka konserwującego żywność, jednak zaprzestano jego
            dodawania do produktów spożywczych, gdy zorientowano się, że zdaje
            się działać szkodliwie na organizm ludzki. Związek ten jest silną
            trucizną protoplazmatyczną. Ze względu na dobrą tolerancję miejscową
            i brak działania drażniącego jest powszechnie uważany za
            nietoksyczny. Tymczasem łatwo ulega wchłonięciu z błon śluzowych i
            pozbawionej warstwy naskórka skóry. Kumuluje się w ustroju,
            działając szkodliwie, zwłaszcza podkreślana jest jego
            nefrotoksyczność. Kwas borowy jest więc środkiem ogólnie toksycznym.
            W okresie międzywojennym kwas borowy był składnikiem proszku
            Wincenta (Pulvis Vincenti), który stosowano do leczenia ran,
            opryszczki, wyprysków i wrzodów skórnych.


            Wykazuje słabe działanie bakteriostatyczne (becteriostaticum),
            przeciwzapalne (antiphlogisticum), ściągające (adstringens).
            Roztwory kwasu borowego działają dodatkowo wysuszająco, słabo mogą
            pobudzać ziarninowanie ran. Niewielkie korzyści terapeutyczne,
            znaczna toksyczność i dostępność wielu innych środków o podobnym
            działaniu uzasadniają brak celowości stosowania kwasu borowego,
            gdzie mimo tego jest nadal powszechnie używany. Działanie lecznicze
            kwasu borowego jest oparte raczej na tradycji niż klinicznych
            dowodach.

            Kurcze, jakoś w niektórych przypadkach współczesna medycyna do mnie
            bardziej przemawia uncertain



            p.s. sama przez jakiś czas stosowałam kwas do odkażania gdy
            cewnikowałam córkę, ale na rany i bąble odparzeniowe-bałabym się
    • renatar-d Re: krzyk non stop 09.05.09, 10:58
      Kup Nadmanganian potasu taki w kryształkach. wlej do miski wody,
      wrzuć pare kryształek, tak by woda była lekko różowa nie foletowa bo
      jej pupe zafarbuje. Wsadź jej pupę i namocz przez pare minut,
      później wysusz pupę i niech tak biega z gołym tyłkem. maj Iga miała
      tak,że aż jej krwe leciała i to pomogło. A jak sie przestanie sączyć
      ropa to sudokrem.
      • magiczna_marta Re: krzyk non stop 09.05.09, 11:11
        na mojego jak cos nie chcialo zejsc Sudocremem ani maka dzialalo to:
        https://img9.doz.pl/image/preparaty_zdjecie/12715
        kosztuje grosze, ok 3-4 zl a rewelacja
        • renatar-d Re: krzyk non stop 09.05.09, 11:13
          O ja tez to miałam, jest super i ma działanie antybakteryjne. Tylko
          ja to chyba kupowałam na recepte.
          • magiczna_marta Re: krzyk non stop 09.05.09, 11:16
            Niee, to bezreceptowe jest.
            • magiczna_marta Re: krzyk non stop 09.05.09, 11:18
              Ja pierdole, ale nam sie przewodnk leczenia odparzen udal.
              Przyznam szczerze ze o nadmanganianie na odparzenia nie slyszalam,
              dobrze wiedziec.
    • mamaivcia ja daję Augmentin w trakcie jedzenia 09.05.09, 11:01
      co prawda Pituś nie miał aż takich sensacji biegunkowych jak jest u Twojej małej
      ale robił trzy kupy dziennie nieco rzadsze niż zwykle
      w ulotce stoi napisane, że przy wystąpieniu biegunki powinno się dawać lek w
      trakcie posiłku co zminimalizuje te objawy
      u nas jest ok

      u nas na pupę odparzoną nic nie działało lepiej jak sudokrem i zwykła mąka
      ziemniaczana
    • ez-aw Re: krzyk non stop 09.05.09, 11:03
      Mój tak zareagował na antybiotyk.
      1 - do lekarza po zmianę antybiotyku
      2 - smecta na zatrzymanie wodnistych kup
      3 - orsalit do picia oby się nie odwodniła
      • pati.kowalska1 Re: krzyk non stop 09.05.09, 11:14
        maściami na razie nie smaruj - mogą zaszkodzić jeszcze bardziej (u
        nas tak było).
        z nadmanganianem potasu pomysł rewelacyjny - też stosowałąm u
        swojego młodego, tyle, że ja jeszcze do kąpieli dodawąłam krochmal
        (robiłam tak około 2 litrów tego krochmalu). a było też fatalnie, i
        też bąble. po takiej kąpieli nie wycierałam tylko czekałam aż samo
        wyschnie, nie zakłądałam pieluch tylko posypywałam mąką ziemniaczaną.
        pomogło bardzo szybko.
      • endi100 Re: krzyk non stop 09.05.09, 11:18
        Kiedyś jak leżałam z moim synkiem w szpitalu (miał wówczas 2 m-ce) i
        też strasznie się poodparzał. Nie pomagały żadne Alantany i
        sudocremy. Wtedy lekarze dali mi Clotrimazol i w ciągu 2 dni wzystko
        mu zeszło. Tylko ta maść jest na receptę.
        • guderianka Re: krzyk non stop-clotrimazol 09.05.09, 14:31
          nie jest na receptę
          i może powodowac dodatkową infekcję

          jesuuu nie eksperymentujcie z LEKAMI na dzieciach uncertain
    • anna_sla Re: krzyk non stop 09.05.09, 15:23
      jak moja miała tak odparzoną pupę to prawie cały dzień bez pieluchy raczkowała
      (biedne moje mieszkanie było sad) i smarowałam ją czymś, ale już nie pamiętam
      czym (Linomag??)..
    • nutka07 Re: krzyk non stop 09.05.09, 15:55
      Ja bym poszla do lekarza. To moze byc grzyb. No chyba, ze wolisz cos na wlasna
      reke dzialac.
    • nutka07 Re: krzyk non stop 09.05.09, 16:05
      Moja mala miala kiedys odparzona pupe i wargi tak, ze miejscami naskorka nie
      bylo (brrr). Zostal mi z poczatkow karmienia PureLan to jest 100% lanoliny. Goi
      na 'mokto', moje spekane sutki uratowal i malej rany tez sie szybko zagoily.
      Duzo tego sie nie bierze. Jezeli to nie grzyb to bym sprobowala.

      Teraz masz propozycji do wyboru do koloru wink
      • ololla Re: krzyk non stop 09.05.09, 16:36
        Boże laski
        Ja przez tydzień smarowałam mała jakąś maścią i pryskałam Zinco sprayem i duuuuupa
        No męczy mi się dziec ale to z mojej winy bo pieluchy jej zmieniłam na inne i
        teraz mam ( oczywiście te bee wyjebałam)

        A powidzcie mi czy Kalium to to samo co ten fiolet czy "nadmangnian" potasu czy
        jakos tak?
        Mogę w tym,tym ją pomoczyć?
        • miarka71 Re: krzyk non stop 09.05.09, 17:58
          Dam tobie sposób który kiedyś dała mi położna, stosowałam ja i moje
          koleżanki, trzy dni i po odparzeniu nie ma śladu. Wycisnąć troszkę
          tormentiolu , troszkę maści cynkowej dodać 1 kroplę gencjany ,
          wymieszć i tym smarować, Ona mi to tłumaczyła że Tormentiol leczy ,
          maść cynkowa wysusza ,a gencjana działa odkażająco.
    • w_miare_normalna BYŁAM U LEKARZA 09.05.09, 17:56
      dzwoniłam do pediatry prywatnej,ale w czasie tłumaczenia jej o co
      chodzi chyba rozładował jej się tel.i później już miała cały czas
      wyłączony.
      Poszłam z K. na pomoc doraźną do przychodni i tam zostałam
      przyjęta.Generalnie osłuchowo małą super,ale nie możemy przerwać
      antybiotyku,więc mam dawać dalej do poniedziałku,a w pon, z samego
      rana mam się udać do mojej pediatry.Odparzenia są okropne,pediatra
      się za głowę chwyciła i od razu powiedziała,że to może potrwać bo aż
      się rany porobiły,jest to na pewno od antybiotyku.Mam smarować
      termentiolem 2 razy i 2 razy alantalem,robić nasiadówkę w tych
      kryształkach o których któraś z was pisała i zapisała zawiesinę,która
      niestety do odebrania dopiero w poniedziałek.Oprócz tego nie mam
      używać chusteczek,pupa ma być cały czas goła,nie mam zakładać pieluch
      zwykłych przez 2-3 dni.Mała nie jest odwodniona,więc się cieszę,a na
      pytanie czy mogłaby przepisać inny antybiotyk,który nie będzie tak
      uczulał powiedziała,że nie przepisze bo jeśli mała ma skłonność do
      takich "alergii" to inny antybiotyk też wywoła takie reakcje.Troszkę
      to wg.mnie bez sensu bo leczę te rany,a kupki nadal są,ale mam
      nadzieję,że będzie dobrze.Dziękuję za rady,że mam do tego lekarza
      iśćsmile)
      • w_miare_normalna Re: BYŁAM U LEKARZA 09.05.09, 17:58
        zapomniałam o smekcie i dicofloruwink
        • guderianka Re: BYŁAM U LEKARZA 09.05.09, 19:21
          Trzymam kciuki żeby było coraz lepiej!
        • ez-aw Re: BYŁAM U LEKARZA 09.05.09, 19:30
          Ja rozumiem, że lekarka chce dokończyć kurację antybiotykiem. Ale mój syn też to
          miał przy obturacyjnym zapaleniu oskrzeli (też jest alergikiem). Odstawiliśmy
          antybiotyk i wyleczyłam samymi inhalacjami. Fakt, trwało to dłużnej, ale dało
          radę. I po odstawieniu natychmiast przeszły te kupy.
          Ale dobrze że poszłaś i ze jest lepiej. Trzymamy kciuki za pupcię córci smile
        • karra-mia Re: BYŁAM U LEKARZA 09.05.09, 20:29
          no i dobrze i przynajmniej się jako tako uspokoiłaśsmile
          smecta powinna zahamować biegunkę,
          życze powodzeniasmile
    • lolinka2 Re: krzyk non stop 09.05.09, 20:52
      mieliśmy przy N. akcję podobną, tyle że z białych bąbli zrobiła się
      regularna skorupka, strup jeden duży i tak na cały narząd...
      Dziecko nie wyło (bo to twardzielka nieprzeciętna), ale dyskomfort
      zgłaszała (miała 2 lata niecałe wtedy).
      Testowaliśmy kolejno: sudocrem (nic), maści na wiarę (alantan,
      dermazin, linomag - nic), maść z antybiotykiem (coś z neomycyną -
      nic), pimafucort (troszkę, troszkę...), clotrimazol - strzał w
      dziesiątkę, tydzień leczenia i skóra jak nowa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka