deprim6
05.06.09, 14:35
polskalokalna.pl/wiadomosci/lodzkie/news/lodzkie-zostal-zmiazdzony-przez-dwa-tir-y,1318813
ja kiedys jechałam trasa A4 ,zjezdałam z pasa na zakładke ;tzn. włączam sie do
ruchu na zakładke z innymi pojazdami z głównej bo remoncik na moim pasie, 4
tiry żaden nie puści a sygnalizacje miałam (kieunkowy załączony)znak drogowy
na zakładke jechac stoi; mam 80 dych na budziku a skurkowańce trąbia ,żaden
nie puści hamowanie nie wchodziło w gre bo za duża prędkość, wepchałam sie
między tiry a ten za mną trabi i zapodaje długie wkurwiłam sie na maxa.Dałam
awaryjne przystopowałam do 60 i patrze co dalej a tamten trabi i najezdza mi
na dupe skurwysyny anie kierowcy w tirach są.Żal mi tegi z wypadku.Pewnie go
żaden nie wpuścił dojechał i ścisneli echhhh