Dodaj do ulubionych

dziewczyny czy to możliwe

09.06.09, 09:07
ze 9 miesięczne dziecko gada?? - ze zrosumieniem wypowiada cąłe
wyrazy????????
Obserwuj wątek
    • tabakierka2 Re: dziewczyny czy to możliwe 09.06.09, 09:11
      a jakie wyrazy?
      bo jeśli 'mama', 'dada' 'baba' to może być nieświadomie.
      Ale jeśli domek, auto...to genialne jest!big_grin
      • cudko1 Re: dziewczyny czy to możliwe 09.06.09, 09:13
        czekaj zalinkuje Ci - albo sprawdź w wątku deeli o kręgosłupie, w
        tym samym linku mama piszę że jej dzieko mówi chleb bozia??uncertain albo
        ja źle zrozumiałam albo mam przygłupie dzieckosuspicious
    • karra-mia Re: dziewczyny czy to możliwe 09.06.09, 09:14
      tak możliwe
      córka mojej znajomej wypowiadała normalnie wyraźnie ładnie niektóre
      słowa
      jak miała troszkę po roczku potrafiła powiedzieć: nazywam się M....
      i mam rok
      • cudko1 Re: dziewczyny czy to możliwe 09.06.09, 09:16
        o rety a wiec jednak .... ??? hmmm no nic różne dzieci widziałam ale
        takiego niesmile

        czy którejś emagielki dziecko tyż zaczeło tak wcześnie gadać??
        • marva Re: dziewczyny czy to możliwe 09.06.09, 10:41
          Mój jak mial rok i 4 mes, gadał juz całymi zdaniami i mozna go było
          zrozumieć bez problemu. niestety nie pamiętam kiedy pierwsze wyrazy
          zaczał składać. natomiast jako niemowlak w zasadzie wcale nie
          gaworzył. Dopiero tak po pół roku zaczął sie odzywać :o) dzieci są
          na prawdę nieprzewidywalne.
      • bernimy Re: dziewczyny czy to możliwe 09.06.09, 09:16
        Tak, jest możliwe!
        Dzieci są bardzo różne i dobrze big_grin
    • angel-marta Re: dziewczyny czy to możliwe 09.06.09, 09:18
      yyy ekspertem nie jestem ale ... nie?
    • polinkaz Re: dziewczyny czy to możliwe 09.06.09, 09:18
      Trochę za wcześnie chyba, choć córa znajomej jak miała 11 miesięcy pięknie nazywała wiele przedmiotów i dwu- trzy- wyrazowe zdania składała.

      Ja nie mam takich doświadczeń. Młody po 2 roku zaczął łaskawie gadać (głupoty oczywiście i tak mu zostało wink)
    • deela Re: dziewczyny czy to możliwe 09.06.09, 09:25
      nie wiem
      moze i mozliwe ale nie wierze ze JEDNOCZESNIE dziecko np raczkuje i wstaje itp
      albo gadanie albo motoryka
      • tabakierka2 Re: dziewczyny czy to możliwe 09.06.09, 09:28
        dokładnie tak jak napisała deela - często jedno kosztem drugiego, a
        szczególnie chyba u dziewczynek możliwe jest że mowa wcześniej się
        wykształci od chodzenia. Chociaż mamy w rodzinie roczniaka, który
        nie bardzo chodzi ( tylko raczkuje i słabo fizycznie-mięśniowo
        rozwinięty) ale świadomie mówi "mama" i "papa", jego kuzyn dwulatek
        biega jak szalony, ale jedyne słowa jakie wypowiada
        to 'tata', 'mama' i 'nie ma'.
      • bernimy Re: dziewczyny czy to możliwe 09.06.09, 09:30
        No właśnie, że nie koniecznie albo albo. Moja jakimś cudnym
        ewenementem nie jest, ale np. mojej siostry dzieci późno chodziły i
        ja też nie spodziewałam się rewelacji a zaczęła chodzić dokładnie
        dzień po skończonych 10 miesiącach.
        A wszyscy nam mówili, że skoro gadała wcześnie (no nie zdaniami, ale
        powtarzała wyrazy) to późno będzie chodzić. Niekoniecznie!
        Wierzę, że są takie dzieciaczki, które tak wcześnie mówią big_grin
        • bernimy Re: dziewczyny czy to możliwe 09.06.09, 09:35
          I dodam, że nasza Córa nigdy nie była prowadzona za rączki, stawiana
          itd., nie było etapu chodzenia trzymana za rękę!
          Posłuchaliśmy lekarkę-ortopedę, która jak tylko zaczęła Mała
          raczkować kazała kłaść Ją na podłogę, bez żadnych kapci, gołe stópki
          i sama tak się wyćwiczyła! Teściowa nie mogła znieść tego, że bez
          kapci i na podłodze. Mówiła, że tak się nie nauczy chodzić, że musi
          być w łóżeczku i się wspinać! Nigdy tak nie była trzymana!
          • deela Re: dziewczyny czy to możliwe 09.06.09, 09:37
            wyjatek potwierdza regule :0
            • bernimy Re: dziewczyny czy to możliwe 09.06.09, 09:43
              Więc dlatego myślę, że może być wyjątkowe dziecko, które tak
              wcześnie mówi jak pisze Cudko.

              P.S. za to my np. z nocnikowaniem poczekamy do 18 r.ż
              buuuuuuuuuuuuuuu
      • karra-mia Re: dziewczyny czy to możliwe 09.06.09, 09:41
        i tu się deela zgodze i własnie córka mojej znajomej wspaniale
        mówiła, ale z motoryką u niej na bakier, teraz ma ponad 2 latka i
        kiedy mój 2,5latek szlaeje, biega, to ona jeszcze tak niepewnie
        chodzi, ale np. zaśpiewa przy tym głośno i wyraźnie całą piosenkę:
        jedzie pociąg z daleka
    • lubie.garfielda Re: dziewczyny czy to możliwe 09.06.09, 09:27
      Owszem, wcześnie ale to możliwe. I w przeciwieństwie do np.
      chodzenia czy siedzenia ciężko by było na siłę uczyć dziecko mówić
      (no przecież nie da się ustawić dzieciakowi języka)
      Mój siostrzeniec jak miał rok to zdania budował. A teraz mi się chce
      śmiać z siostry bo nie nagrała tego i teraz patrząc na młodszą córę
      twierdzi że to nieeeeemożliweeee big_grin

      A co do skrajności to znajoma pediatra spotkała się z 7 miesięcznym
      chodzącym bez prowadzenia. Przy rodzicach niestawiających.
      • wilma1970 co do chodzenia 09.06.09, 11:29
        Mój syn usiadł, jak miał trzy miesiące. W drugim miesiącu życia miał założoną
        rozwórkę, która go ograniczała, gdyby nie ona, siedziałby od razu. Chodził
        normalnie od siódmego miesiąca, nie mam dowodów, bo zepsuło mi się ustawianie
        daty w aparacie fotograficznym.
        Ale... urodził się z ciąży chyba. 11 miesięcznej i ważył 4 i pół kilo.
        No i nie jest do końca zwyczajny.
        • w_miare_normalna Re: co do chodzenia 09.06.09, 13:19
          wilma1970 napisała:

          > Mój syn usiadł, jak miał trzy miesiące. W drugim miesiącu życia
          miał założoną
          > rozwórkę, która go ograniczała, gdyby nie ona, siedziałby od razu.

          ?;o

          Chodził
          > normalnie od siódmego miesiąca, nie mam dowodów, bo zepsuło mi się
          ustawianie
          > daty w aparacie fotograficznym.

          yyy


          > Ale... urodził się z ciąży chyba. 11 miesięcznej ...

          i ważył 4 i pół kilo.
          > No i nie jest do końca zwyczajny.

          ??
    • denea Re: dziewczyny czy to możliwe 09.06.09, 10:13
      Możliwe. Ja taka byłam, jako roczniak składałam wyrazy - za to z
      motoryką było słabiej, jak widzę na zdjęciach.
    • w_miare_normalna Re: dziewczyny czy to możliwe 09.06.09, 10:34
      Nie wiem jak to jest dokładnie z mówieniem bo moja 11 miesięczna jest
      na etapie: mama, tata, dada, ale od 10 miesiąca życia robi dużo
      rzeczy.Potrafi pokazać,że ktoś ma kuku( nie wiem skąd to umie),robi
      papa,pokazuje jaka jest duża i potrafi pokzać gotowała myszka
      makiełeczki i mówi przy tym do siebie.
      Także każde dziecko jest inne,to wiadomo.U kuzynek dzieciaki w dzień
      skończonego 9 miesiąca życia się puściły,a moja raczej się do tego
      nie zabiera.
    • slimakpokazrogi Re: dziewczyny czy to możliwe 09.06.09, 10:51
      hm. ja mając 9 miesięcy mówiłam ze zrozumiem mama. to tyle. jeśli
      mówi z 5 wyrazów, to pewnie tak, jeśli więcej to może być podpucha,
      albo pobożne życzenie mamusi....
    • eyes69 Moje dziecko nie bylo takie zdolne ;) 09.06.09, 11:09
      Pewnie sie zdarzaja takie zdolne elementy.
      Ja podobno taka zdolna bylam. tongue_out
      Moze nie zaczelam mowic w wieku 9ciu miesiecy, ale rozgadalam sie,
      jak ledwo rok mialam.

      To jedno z wielu traumatycznych przezyc w zyciu mojej mamy. ;D
      Zamiast cieszyc sie, ze ma zdolne dziecko, to ona blagala o zatyczki
      do uszu. xD
    • madame_zuzu Re: dziewczyny czy to możliwe 09.06.09, 11:18
      W sumie czemu ma nie być możliwe? Mojej kumpeli córka w tym wieku mówiła do ojca po imieniu big_grin Andziej smilego wołała i mówiła:"ata" w sensie"spacer"

      Mój ma 8,5 miesiąca, ale z gadaniem to jak z kłapaniem dziobem" babababa", "tatata", "adadada", nieraz mu wyjdzie coś jak "gdzie" i "nie ma", al;e to są nieświadome, przypadkowe słowa. Nie klaszcze w dłonie, w kosi łapki nie bawi sie, b.rzadko reaguje na"pione" i pewnie fakt ze ja przybija tez jest zbiegiem okoliczności. Jego koleżanki w tym samym wieku znają bawią sie w kosi łapki, pione przybijają, robią papa i pokazują ile maja kłopotów i mase innych rzeczy.
      Michał jednak motoryke ma zajebiście rozwiniętą. Jest na etapie puszczania sie mebli i samodzielnego przejścia kilku kroków łacznie z zatrzymaniem się w międzyczasiena postój big_grin A ostatnio wlazł sam na fotel...
      • bernimy zuzu 09.06.09, 11:21
        Na podstawie filmiku - no niezły jest Twój synuś jak na 8 m-cy!!! big_grin
        • madame_zuzu Re: zuzu 09.06.09, 11:26
          bernimy 8 i pół..te pół jest b.ważnesmile BO jak miał okrągłe osiem, to za włażenie
          na fotele sie nie brał. On jakoś ze 3 dni temu zaczął pierwsze nieudane
          próby...i tak próbował, az mu wczoraj wyszło. Widać jaki uparty jest, po mamusi
          tongue_out Mama mówi, że byłam taka sama.
          • bernimy Re: zuzu 09.06.09, 11:29
            Wiem, że nawet dzień jest ważny (nasza do skończenia 10 m-ca nie
            chodziła a zaczeła kolejnego dnia big_grin)!
            Ale jest boski, też się chyba z Nim nie nachodzisz za rączkę, bo sam
            pójdzie big_grin Ty najwyżej za Nim pobiegniesz big_grinbig_grinbig_grin
            • cosa_nostra_77 Z tego 09.06.09, 11:38
              co moja mama opowiadala w wieku 10 miesiecy mowilam jako pierwsze: daj to, moja
              mama, idzie baba. Z motoryka tez nie bylo zle bo juz chodzilam.Moj syn ma trzy
              miesiace i sie samoistnie przewraca, motorycznie rozwiniety jest super, gaworzy
              tez, zobaczymy co bedzie jak dociagnie 9miesiecy.Obecnie jest bardzo
              kontaktowy.Po tatusiu i mamusi ma wszystkosmile
              • marta_i_koty Re: Z tego 09.06.09, 22:55
                7-miesięczny syn mojej koleżanki mowił mama, tata, daj, kot, auto.
                Jako roczne dziecko gadał juz zupełnie normalnie - nigdy w życiu
                czegoś takiego nie widziałamsmile
    • fajka7 Re: dziewczyny czy to możliwe 09.06.09, 23:42
      Tak. Na wlasne widzialam. Dziewczynka oczywiscie. Jak miala rok
      mowila calymi zdaniami. Pociesznie to wygladalo u takiego malego
      dziecka, ale tak bylo. Ale to chyba wyjatkowe.
    • wespuczi Re: dziewczyny czy to możliwe 10.06.09, 01:00
      ja znam roczna dziewczynke mowiaca zrozumiale zdaniami w dwoch jezykach - japonki i ang - ale ona caly czas - caly czas cos gada - wszyscy maja szczera nadzieje ze jej przejdzie big_grin
    • bei Re: dziewczyny czy to możliwe 10.06.09, 07:18
      Zapewne tak.
      Syn znajomych gdy miał POŁ roku- (szesc miesięcy)- na lalala
      wyśpiewywał melodie- np z tej pioseneczki "nasza zima zła",jako
      11nasto miesięczniak powiedział do mnie "ciocia-nie syp kru-kru-"-
      gdy chciałam sobie posłodzić kawę.wymawiał już wtedy
      pieknie "rrrrrrrrrrrrrr"
      Moj najstarszy syn w wieku 8 miesiecy mówił "dziadzia"- ze
      zrozumieniem na widok dziadka, mlimli- wołał na mleku, mama, tata,
      ciocia, dzieć- na dziecko.
      Nie mówił rewelacyjnie- a przecież na świecie jest ogrom dzieci,
      które zaczynają mówić wczesniej.
    • jelyfish Re: dziewczyny czy to możliwe 10.06.09, 08:31
      Weźcie mnie nie dołujcie wink moja młodsza ma skończone 8 m-cy i z motoryką- cóz,
      no sama siada, próbuje wstawać, ale raczkuje tylko do tyłu. Z mowa tez nie
      lepiej- udaje jej się co najwyżej "mamama" albo "nenene". A najczęściej po
      prostu krzyczy smile. U starszej gadka rozwinęła się około półtora roku- więc też
      żaden wyczyn. Za to teraz jej się buzia nie zamyka. Zwyczajne dziewczyny mam wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka