Dodaj do ulubionych

Wyznacznik bycia zla matka

11.06.09, 13:27
Alex-3 napisala: Zrob sobie przerwę w robieniu tipsów i idź z tym dzieckiem w
końcu
do jakieogś dobrego lekarza.

matki, ktore maja zel na paznokciach nie interesuja sie swoim dzieckiem, nie
chodza do lekarzy, zapewne nie wiedza co to bilans... alex co jeszcze?
takiej glupoty to ja juz dawno nie czytalam
Obserwuj wątek
    • alex-3 Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 13:39
      Dżizas dziewczyno. Nie pisałam o matkach tylko o tobie konkretnie,
      masz dziecko, ktore wykazuje jakieś nieadekwatne zachowania do
      swojego wieku, do tego jak piszesz za dużo ważące, no to co ci
      szkodzi odwiedzić lekarza?
      • cosa_nostra_77 Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 13:40
        ale wychodzi na to, ze kobiety majace zel na paznokciach w jakis sposob sa inne
        od wiekszosci matek, po co wtracenie o tipsach wiec?
        • alex-3 Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 13:42
          po nic
          to nie było o kobietach w ogole i o to tipsach w ogóle, tylko o
          tobie i twoich tipsach
          Zrozumiałaś?
          • cosa_nostra_77 Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 13:46
            nie nie zrozumialam, mi by wystarczylo stwierdzenie, moze poszlabys do lekarza,
            natomiast tipsy mialy byc przytykiem z twojej strony i sobie rozszerzylam to na
            wszystkie panie noszace tipsy, mam prawotongue_out
            • one_slip Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 19:04
              Koza, masz prawo do strasznie dużej ilości rzeczy. Możesz przestać karmić dziecko, możesz pomalować sobie twarz we wzorki jak z starwarsów, no mnóstwo rzeczy możesz.
              Aleeee weź się nie obraź (albo się obraź, masz w końcu prawo), jesteś wkurzającym babsztylem, do tego te rzeczy, kóre wybierasz by uczynić (bo masz prawo, a jakże!) są na tyle idiotycznie wnerwiające, że ludzie mają cie dość i korzystają z ich własnego prawa napisania, żeś tipsiara i poprzytykania cię ile wlezie. Możesz się wkurzać, ale też mają prawo. Amenos.
              • cosa_nostra_77 Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 19:21
                tu nie chodzi o to czy mnie ktos lubi czy nie, tylko o durne szufladkowanie, bo
                jesli ktos ma zel na paznokciach to zapewne sie wlasnym dzieckiem nie
                interesuje.Gratulowac tylko sposobu myslenia.A lubic wszystkich nie ma obowiazku
                i jakos nie cierpie z tego powodu, ze pare osob, ktore moze nawet nie sa tym za
                kogo sie podaja mnie nie lubia.
                • one_slip Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 19:31
                  Ja tam zrozumialam koleżankę Alex-3, imho ona nic nie szufladkowala, tylko sugerowala, zebys udała się z dzieckiem do lekarza zamiast robić inne mało sensowne w temacie rzeczy.
                  Aczkolwiek miałaś prawo tego nie zakumać.
                  • cosa_nostra_77 Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 19:39
                    pytanie skad ona wie co ja robie a czego nie robie? co?pisalam gdzies, ze nie
                    chodze do lekarzy ale chodze tipsy robic w tym czasie? bo sobie nie
                    przypominam.Dla wiadomosci zainteresowanej moj dziec od urodzenia jest co dwa
                    tygodnie u pediatrow, alergologow i dermatologow z powodu neurodermitisu i paru
                    alergii.6 razy dziennie musze go calego nakremowac przeroznymi masciami,
                    inhalacje zrobic i nakarmic specjalnym mlekiem, ktorego nie lubi, bo smakuje jak
                    woda.Wiec nic nie wiedzac o mim zyciu jakim prawem wskazujesz, ze zajmuje sie
                    durnymi rzeczami zamiast moim dzieckiem.zalosne
                    • alex-3 Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 19:43
                      ale akurat nie do alergologa i dermatologa radzono ci iść (bo nie
                      tylko ja), tylko do zupełnie innego lekarza, który oceniłby jego
                      napięcie mięśniowe.
                      ale nie musisz iśc, oczywiście. W końcu masz prawo nie iść.
                      • cosa_nostra_77 Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 19:45
                        doczytalas, ze pediatrow, a pediatrow mam najlepszych, jeden jest takze obeznany
                        w nuerologii co przy neurodermitisie jest dosc wazne...ale lepiej czytac
                        wybiorczo no niebig_grin
                        • alex-3 Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 19:47
                          No dobra, no i co ten lekarz powiedział na te zacisnięte piąstki i
                          odginanie główki?
                          • cosa_nostra_77 Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 19:50
                            moj syn nie ma caly czas zacisnietych pistek wiec co mial mowic niby? a
                            trzymanie glowki dluzej niz minute i przewracanie sie z plecow na brzuch i
                            odwrotnie jest oznaka jego szybkie rozwoju fizycznego.
                        • marta_i_koty Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 20:23
                          cosa_nostra_77 napisała:

                          > jeden jest takze obeznany
                          > w nuerologii co przy neurodermitisie jest dosc wazne...ale lepiej
                          czytac
                          > wybiorczo no niebig_grin

                          Przepraszam, ale co neurolog moze miec wspólnego z dermatitis?
                          • cosa_nostra_77 Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 20:31
                            bo neurodermitis mozemiec tez podloze nerwowe
                            • marta_i_koty Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 20:46
                              cosa_nostra_77 napisała:

                              > bo neurodermitis mozemiec tez podloze nerwowe

                              To chyba raczej psycholog powinien sie dzieckiem zająć, nie sądzisz?
                              Neurolog to lekarz zajmujący się schorzeniami obwodowego i
                              ośrodkowego układu nerwowego
                              , a nie psychiką...
                              • cosa_nostra_77 Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 20:50
                                ale ja to wlasnie mialam na mysli, nie mam zielonego pojecia nawet jak sie ta
                                choroba dokladnie po polsku nazywa i wogole nie umiem sie wypowiadac po polsku w
                                tej sprawie, aj wiem o co chodzi ale polskie slowa mi gdzies umykaja albo ich
                                nie znam.W kazdym razie ma pediatre neurologa tez, bo byly przypuszczenia na
                                szczescie nie prawdziwe, ze jakas przyczyna moze lezec gdzies w ukladzie nerwowym.
                                • marta_i_koty Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 21:20
                                  cosa_nostra_77 napisała:

                                  W kazdym razie ma pediatre neurologa tez, bo byly przypuszczenia na
                                  > szczescie nie prawdziwe, ze jakas przyczyna moze lezec gdzies w
                                  ukladzie nerwow
                                  > ym.

                                  Cosa, być może podejrzewano, że ta choroba może mieć podłoże
                                  nerwowe
                                  , a nie, że "przyczyna moze lezec gdzies w ukladzie
                                  nerwowym".
                                  To dwie różne sprawy i wierz mi - neurolog nie ma nic
                                  wspólnego z leczeniem atopowego zapalenia skóry, bo tak po polsku
                                  nazywa sie choroba twojego dziecka.
                                  • cosa_nostra_77 Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 21:23
                                    ale on nie am tylko neurodermitisu co juz pisalam, szukano przyczyn glebiej, bo
                                    ale nie znaleziono, mial tez robione testy na sluch, na motoryke itd. przbadany
                                    jest pod wszelkimi mozliwymi katami, mozesz mi wierzyc.Jutro mam kolejny rajd po
                                    lekarzach.
    • eva_mendez Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 19:47
      nie wiem z jakiego to wątku ale często spotykam się z opinią, że jak
      kobieta-matka wygląda ładnie tzn. nosi tipsy, jest opalona (nie koniecznie na
      solarce), ładnie ubrana to jest taką sobie matką.Bo pewnie nie ma czasu na
      dziecko i jego potrzeby z racji pindrzenia się big_grin
      To nie prawda. Każda kobieta dba o siebie tak jak umie, tak jak jej na to budżet
      pozwala i jak chce. Ale z wychowywaniem dzieci nie wiele to ma wspólnego.
      Fakt, że przy małym dziecku tipsy raczej wskazane nie są, można bowiem krzywdę
      maluchowi zrobić. Ale zadowolona z siebie i swojego wyglądu kobieta to IMHO
      lepsza matka https://emoty.blox.pl/resource/th_0girl_dance.gif
      • alex-3 Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 19:51
        eva_mendez napisała:

        > nie wiem z jakiego to wątku ale często spotykam się z opinią, że
        jak
        > kobieta-matka wygląda ładnie tzn. nosi tipsy
        No i od razu sie nie zgadzamy, bo IMO tipsy nie są ładne, tylko mega
        kiczowate i tandetne. I nie wyglada się w nich na zadbaną.

        Ale zadowolona z siebie i swojego wyglądu kobieta to IMHO
        > lepsza matka

        Myślę, że dla dziecka (szczególnie tak małego) zadowolenie matki z
        jej wyglądu to naprawdę rzecz drugorzędna. Ważniejsza jest troska o
        dziecko i dbanie o jego wygląd i zdrowie.
        • cosa_nostra_77 Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 20:04
          no tak i znow sie zaczyna, ze kobieta gdy urodzi ma sie tylko i wlcznie na
          dziecku skupic, to jest po prostu straszne, a potem laza takie z depresja,bo maz
          z nimi nie chce sypiac, bo ludzie sie smieja, ze po ciazy jak wieloryb
          wygladaja, ze w lustro spojruec nie moga i zle sie czuja same ze soba i wszystko
          odbijaja na dziecku.To jest dopiero zdroweuncertain

          i jak widac mozna pogodzic dbanie o siebiez dbaniem o dziecko, tylko niektorym
          sie nie chce i wola udawac, zetakie wspaniale matki polki sa co tylko na dziecku
          sie skupiaja.
          • alex-3 Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 20:09
            Co ty w ogóle gadasz, nie o tym pisałam, znam całą masę babeczek
            super wyglądających, zadbanych, ale bez tipsów i świetnie sobie
            radzą z opieką nad dzickiem.
            Że ty widzisz tylko dwie alternatywy: albo tipsiara, albo zaniedbany
            wieloryb to już twoj problem
            po co ciagniesz ten wątek, napisałam już, nie chcesz,, to nie idz do
            lekarza, nikt cię przecież nie zmusi
            • cosa_nostra_77 Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 20:17
              aha to te z tipsami ggorsze sa rozumiem, a czemu to, bo maja zel na paznokciach,
              a nie tylko lakier...ciekawe podejsciebig_grin

              nie wiem czy mam ci duzymi literami napisac czy jak, moj syn jest pod stala
              opieka lekarzy roznych fachow, jest w tym trzech pediatrow, dwoch alergologow i
              jeden dermatolog i mozesz byc pewna gdyby z moim dzieckiem dzialo sie cos zlego
              to by zauwazyli.
              • one_slip Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 20:29
                A moim zdaniem są gorsze.
                Bo może mieć ładne, naturalne paznokcie i może mieć tipsy. Ładne naturalne są dla mnie o wiele lepszym atrybutem dbania o siebie niz tipsy, uwierz. Dbanie miesiącami o pazury to nie pójście do kosmetyczki i kupinie żelowej roboty.
                Dzieci to jest praca latami. Jak naturalne paznokcie.
                A tipsy to sztuczne udawanie.
                Bo pod nimi są ogryzki.
                • cosa_nostra_77 Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 20:35
                  nie nie mam ogryzkow, nie obgryzalam nigdy paznokci, nie wiem dlaczego ludziom
                  sie wydaje , ze tipsy nosza obgryzacze.Ja nosze zel na mych paznokciach,
                  podkreslam, zel na mych paznokciach, za ktory nie ty placisz, bo ze wzgledu na
                  pewne problemy, ktore nasilily sie jeszcze bardziej po ciazy, moje paznokcie sa
                  miekkie jak budyn, a wlosy wychodza garsciami, z tegoz tez powodu musialam je
                  sciac.Biore mase witamin i roznych innych medykamentow ale jedyna mozliwoscia
                  utwrdznia paznokci jest polozony na nich zel.
        • aga9001 Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 20:10
          Akurat w tej kwestii Alex nie masz racji, bo wedlug psychologii :
          Zadowolona i szczęśliwa matka to szczęśliwe dziecko.

          Matka, która jest zdesperowana i nieszczęśliwa na pewno nie będzie
          szczęśliwa przebywając z dzieckiem. Przelewać na niego bedzie
          podświadomie swoje frustracje i niezadowolenie.
          A czy komuś daje poczucie zadowolenia zrobiony ładnie paznokieć czy
          przeczytana ksiażka to już jest rzecz gustu.
          Ale muszę się zgodzić z Costą, że po porodzie matka upodabniajaca
          sie do wieloryba to nie jest dobre rozwiazanie. Zarówno z punktu
          widzenia dziecia jak też męża/niemęża. tongue_out
          • alex-3 Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 20:13
            Jeszcze raz powtórzę - nie o tym pisałam
            I mam szczere wątpliwości, że cosa jest taka szczęsliwa i zadowolona.
            Ma tipsy owszem, ale czy czynią z niej istotę szczęśliwą, to bym
            polemizowała.
          • annabetka Aga!!!:D:D 11.06.09, 21:17

            Ale się uśmiałam z Twojej sygnaturkibig_grinbig_grin
        • eva_mendez Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 20:22
          alex-3 napisała

          > Myślę, że dla dziecka (szczególnie tak małego) zadowolenie matki z
          > jej wyglądu to naprawdę rzecz drugorzędna. Ważniejsza jest troska o
          > dziecko i dbanie o jego wygląd i zdrowie.


          Nie myl chuja z palcem. Powiedziałam, że " zadowolona z siebie i swojego wyglądu
          kobieta to IMHO lepsza matka". OCZYWIśCIE,że dla dziecka wygląd matki nie ma
          znaczenia. Znaczenie ma natomiast jej stan psychiczny, zawsze przez dziecko
          wyłapywany na pierwszym miejscu. Pisząc 'lepsza matka' mówię tu o jej
          samoocenie, dobrym humorze tudzież zadowoleniu.
        • aga9001 Alexa 11.06.09, 20:24
          alex-3 napisała:

          >
          > Myślę, że dla dziecka (szczególnie tak małego) zadowolenie matki z
          > jej wyglądu to naprawdę rzecz drugorzędna. Ważniejsza jest troska
          o
          > dziecko i dbanie o jego wygląd i zdrowie.


          To o czym pisałaś powyżej ??

          Odpisałam Ci na to co przeczytałam. Tylko błagam nie pisz, ze nie
          umiem czytać ze zrozumieniem
          --------------
          <Trzeba byc twardym jak żelki z "Biedronki" / by my friend big_grin >
          • alex-3 Re: Alexa 11.06.09, 20:38
            Tak, bo choć tak naprawdę wyświechtane do bólu stwierdzenie "mama
            szczęsliwa, to dziecko szczęsliwe" nie do końca jest takie
            oczywiste, bo np. matka może być szczęśliwa kiedy jest daleko od
            dziecka, rożne są przypadki. I nie jest też tak, że psychologia "tak
            twierdzi", bo pamiętam artykuł Eichelbergera, ktory polemizował z
            tym własnie stwierdzeniem. Ale nie o tym teraz chcę pisać, bo to to
            temat rzeka i na inną dyskusję.

            Ale podtrzymuję, to co napisałam, że dla malutkiego dziecka wygląd
            mamy jest raczej obojętny, on potrzebuje bliskości, opieki i miłości.
            • aga9001 Re: Alexa 11.06.09, 20:45
              Ale każde dziecko tego potrzebuje malutkie i starsze, a nawet taka
              stara koza jak ja potrzebuję czasami i bliskości i opieki, A miłosci
              zawsze. tongue_out
              • cosa_nostra_77 Re: Alexa 11.06.09, 20:47
                aga9001 napisała:

                > Ale każde dziecko tego potrzebuje malutkie i starsze, a nawet taka
                > stara koza jak ja potrzebuję czasami i bliskości i opieki, A miłosci
                > zawsze. tongue_out

                jednym slowem twoja mam nie moze o siebie zadbac bo wazniejsze jest twoje
                poczucie milosci, opieki i bliskosci, a jak sie robi tipsy lub idzie do
                kosmetyczki to nie ma sie czasuwink
            • cosa_nostra_77 Re: Alexa 11.06.09, 20:46
              ale mama to nie dziecko, amma to mama, dziecko to dziecko a dochodza do tego
              jeszcze mezowie, nie mezowie, kolezanki, koledzy i oni tez chca miec cos z tej
              mamy.A moze kobbieta gdy zostaje matka, nie jest juz wiecej kobieta?
              Wyglad mamy moze byc mu obojetny, ale jej usmiech i sposob zachowania nie.
    • cosa_nostra_77 Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 19:48
      i jakim cudem po dwoch zdjeciach mozna stwierdzic cokolwiek?ja tez moge miec na
      dwoch zacisniete piesci i co od razu mam problemy z napieciem miesniowym.Akurat
      moje dziecko jest pod stala oobserwacja i nie mam obaw, ze cos pominieto tym
      bardziej, ze on nie trzymy raczek ciagle zacisnietych.
      • roksanaa22 Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 20:53
        Wiesz co cosa?Dziewczyny maglowe wpieniasz bardzo.Mnie Twoja
        forumowa osobowość ani grzeje ani chłodzi.Jesteś i tyle...
        Ale zauważyłam,że duzy nacisk kładziesz na wygląd,dbanie o siebie...
        I powiem Ci jedno.WSTRĘTNIE wyglądasz przy nakładzie pracy jaki
        wkładasz "w siebie".Przedobrzyć też można.I Ty to uczyniłaś...
        • roksanaa22 Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 20:55
          I nawiązując do tytułu wątku:sądzę,że JEST się złą matką wtedy kiedy
          inni(patrz-dzieci) muszą się za Ciebie wstydzić.A Twój dzieć z
          pewnościa kiedyś będzie...
          • cosa_nostra_77 Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 20:57
            juz sie wyzylas, mam nadzieje, ze juz ci lepiejbig_grin wspolczuje twojemu dziecku,
            bo jak kiedys uslyszy jaka zolza jestes to sie w ziemie zakopie.
            • roksanaa22 Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 21:04
              JA?
              buahahahahahahaha
              • cosa_nostra_77 Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 21:05
                wklej sobie swoj post do albumu i pokaz dziecku, na pewno cie po glowce
                poglaszcze i powie dobra mamusia, uwaza sie za lepsza bo co? now lasnie bo co?
                bo jak na razie jakims przykladem dla nikogo nie jestes
                • roksanaa22 Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 21:07
                  A Ty rozumiem jesteś?Na jakim polu?
              • cosa_nostra_77 Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 21:09
                w dodatku pisze to matka nastolatka, 18lat mialas jak urodzilas, no przyklad po
                prostu wspanialy, weszlam sobie tak na twoj nick, zdaje sie, ze pare osob cie
                bardzo nie lubi, no coz chcesz byc lepsza nie wszlo, wspolczuje
                • cosa_nostra_77 Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 21:12
                  i skoro daja ci 16lat to czemu nie pokazesz twarzy skoro tak pieknie wygladasz?
                  akurat mnie cenia mamy alergikow na forum na ktorym sie udzielam, mozemy sobie
                  pidyskutowac a mlekach dla dzieci alergicznych, kremach, ubiorach, kapielach,
                  znasz sie na tym, watpie
                • roksanaa22 Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 21:13
                  Ponawiam pytanie:Na jakim polu TY jesteś przykładem dla kogokolwiek?
                  Co do =lubieniamnie=-z pewnością NIGDY nie osiągnę Twojego wynikuwink
                  • roksanaa22 Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 21:17
                    A z jakiej racji mam wklejac swoje zdjęcia?Bo co?Bo inni tak robią?
                    Ok,Ty jesteś znawczynią w/w tematu ja innych i co?Chcesz się
                    licytować?
                    • cosa_nostra_77 Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 21:21
                      i ty kobiecie ktora dla swojego syna poswieca tyle czasu, uwagi, pieniedzy i
                      wszystkiego innego jest zla matka...powinnas sie wstydzic swoich slow, bo to
                      serio nie robi sie juz wcale smieszne.Wiesz jestem pewna ze moj syn doceni to,
                      ze go tak pielegnuje i ze tyle musze dla neigo poswiecic.Nie mam obaw o to co
                      bedzie o mnie sadzil.
                      • roksanaa22 Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 21:25
                        Cosa ok,dbasz o swojego syna,pielęgnujesz...Dobrze.
                        A reszta?To jaką jesteś kobietą?
                        • cosa_nostra_77 Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 21:38
                          jaka jestem kobieta, jesli chodzi o tych ludzi z ktorymi przebywam na codzien to
                          wychodzi na to, ze nie moge sobie miec wiele do zarzucenia, byc moze mam inny
                          sposob myslenia i bycia niz kobiety tu piszace, ale zauwaz, ze ja nie z nimi
                          jestem w scislych korelcjach tylko z ludzmi realnymi z mojego swiata.Moze sie
                          komus wydac dziwne i juz mi to zarzucano, ze nie pracuje, ale tu jest norma, ze
                          kobieta wychowuje dziecko i jesli che to idzie do pracy, wnerwiaja sie na mnie
                          bo pisze jak tu jest gdzie mieszkam, no ale jak mam pisac, skoro tu sa takie, a
                          nie inne realia, mam klamac, no woecie sorry dziewczyny u mnie tez tak i tak
                          jest, by do reszty sie dostosowac? moi znajomi zawsze moga na mnie liczyc w
                          kazdej sytuacji, jutro pilnuje dziecia kolezanki choc wcale nie jest mi to na
                          reka, ale to przyjaciolka, dwom innym znajomym, ktorym sie nie przelewa wlasnie
                          praktycznie skompletowalam wyprawke i to nie tylko z ciuszkow i rzeczy po moim
                          synku. Odwiedzam i pomagam chorej babci mojego meza.pomagam tez jej opiekunce,
                          ktora jest z Polski, bo ja chcialam, by byla polska pielegniarka w zakupach i
                          innych sprawach gdyz ona nie zna jezyka az tak by moc samemu wszystko
                          zalatwic.Nie przejde obojetnie wobec bezdomnego czlowieka ani zwierzecia.A moje
                          wady mam, kazdy ma, jestem wybuchowa, bo z pewnych powodow w dalekiej przszlosci
                          nabawilam sie nerwicy.zawsze mowie co to mysle, nawet jesli jest to bardzo
                          niemile i dla kogos moze wydawac sie wulgarne.Mam swoj rozgranicznik tego co
                          jest moralne, a co nie i nim sie posluguje, nie jest on niestety taki jak
                          ogolnie przyjety na tym forum.I lubie tez czasami dolac oliwy do ogniatongue_out taka
                          moja natura.Nie musza mnei lubic albo nie lubic, ale na punkcie mojego syna i
                          rzeczy zwiazanych z nim jestem bardzo wrazliwa dlatego prosze oszczedz sobie
                          tych postow o wyrodnej matce, byc moze myslisz ze ja nie mam uczuc ale mi tez
                          moze byc przykro i nie ukrywam, ze jest.amen
                          Nie tak mialo byc, sluchaj nie mialem pojecia, ze podobno tylko kurwy maja cos
                          do osiagniecia...
                          • roksanaa22 Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 21:55
                            Cosa nie wpychaj mnie w jakieś ramy-"osoby tu
                            piszące","ogół","tutaj"...Ja mam to gdzieś!Ja to ja.Zapewniam Cię,że
                            wyznaje wieeele poglądów dość skrajnych(ale raczej niepodobnych do
                            Twoich) i ktos może mnie krytykowac na forum czy "nielubić".
                            Ja napisałam co myslę i Ty też możesz.Ok.Pisząc o Tobie jako
                            dobrej/złej matce miałam zupełnie co innego na mysli niż
                            zaniedbywanie syna.
                            Napisałaś,że piszesz wszystko wprost.Ja Ci nie napisze bo nie chce
                            zrobić Ci przykroścismile
                            ps.pobaw sie jeszcze wyszukiwarką i wychacz ile mam lat-nastolatką
                            juz bynajmniej nie jestem goowniarowink
                            • cosa_nostra_77 Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 21:58
                              terqz masz tyle co ja jak urodzilas syna wychodzi piec mniej no niebig_grin ja cie
                              nie wpycham w zadne ramy, pisze ogolem. Wlasnie mamy wiele pogladow skrajnych i
                              niepodobnych ale czy to oznacza, ze ja cie musze obrazac a ty mnie? zakonczmy
                              spor i zostanmy na Pan, Panitongue_out do nastoletnich mam nic nie mam tak ogolnie,
                              choc uwazam, ze sobie skomplikowaly zycie, ale to moja opinia.
                              • roksanaa22 Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 22:04
                                Oooooo,cosa-paniowac to ja Ci z pewnością nie będęwinkŹle śledziłaś
                                moje posty albo słabo liczyszsmile
                                Napisałam co myslę,Ty też.Może Cie obraziłam(a nie powinnam bo Ty
                                walisz oszczerstwami i wyzwiskami na lewo i prawo),Ty mnie nie bo
                                mnie juz nie ruszaja przytyki z serii jakimi Ty strzelałaśsmile
                                Dziekuję za uwagęsmile
                            • cosa_nostra_77 Re: Wyznacznik bycia zla matka 11.06.09, 22:02
                              aha i wiem co masz na mysli piszac o mnie jako o zlej matce, tylko zauwaz, ze to
                              jest forum a nie zycie, ludzie na forum na ogol wydaja sie nam inni z prostego
                              powodu bo nie widzimy ich zachowania w danej chwili, mimiki, gestow, nie zanmy
                              ich na stopie przyjacielskiej ani zadnej innej.Osobiscie poznalam
                              ''najzimniejsza sucz'' pewnego czata jak ja tam nazywali, dlugo sie z nia
                              klocuilam i scieralysmy sie pogladami i postanowilysym spotkac sie w realu i coz
                              sie okazalo, ze sie bardzo polubilysmy.W zyciu by nikt nie pomyslal.Dlatego z
                              tym ocenianiem kogos staram sie byc ostrozna choc nie raz mnie poniesie po
                              kolejnym wrednym poscie.
    • bellatrix.lestrange cosa,w sprawie neordermitisu 11.06.09, 21:13
      wiesz moja przyjaciolka tez mieszka w niemczech i lekarze jej corce
      tez ten neurodermitis wmawiali,okazalo sie po zrobieniu jakis testow
      ze mloda ma uczulenie na bialko,moze zapytaj o te testy swojego
      pediatre.
      • cosa_nostra_77 Re: cosa,w sprawie neordermitisu 11.06.09, 21:19
        bella moj syn mial robione wszelkie testy on ma neurodrmitis i uczulenie na
        bialko, ogolnie na produkty odzwierzece, pylki i inne rzeczy.jednym slowem
        skompensowal w sobie wszelkie choroby pojawiajace sie w rodzinach z obu stron.
        • bellatrix.lestrange Re: cosa,w sprawie neordermitisu 11.06.09, 21:27
          no to wspolczuje,wiem ze moja kumpela strasznie bala sie przed tymi
          testami zeby to nie byl ten neurodermitis.
          • cosa_nostra_77 Re: cosa,w sprawie neordermitisu 11.06.09, 21:39
            wszystkie dzieci w rodzinie meza go przechodzily, na szczescie byl to ten
            dzieciecy i do 3romu zycia zanikal, mam nadzieje, ze u niego tez tak bedzie.Tez
            nie bylismy szczesliwi jak uslyszelismy diagnoze
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka