Dodaj do ulubionych

Poduszka w piekarniku

24.06.09, 21:35
Wlozylam do piekarnika poduszke z pierza kaczego i nastawilam na 50
st.
Aha i termoobieg.
No to chyba nie shajcuje chalupy?
Nie dodalam jablek ani zurawiny wink


Chodzi o to, ze wypralam poduszke i szarpalam sie z nia 2 dni, zeby
wyschla, dziubalam to pierze, przewracalam i cuda robilam. No i
fajnie, bo sie ladnie rozbila rzeczywiscie, ale chyba nie zdazyla
wyschnac w tym czasie jak trzeba, bo dzis zaczela smierdziec.
Dlatego uznalam, ze musi wyschnac jednak szybciej.
Wypralam znowu i teraz ten pierkanik uskuteczniam.
A moze macie jakies zmyslne patenty?
Pierwszy raz w zyciu piore poduszke sad
Obserwuj wątek
    • julilija Re: Poduszka w piekarniku 24.06.09, 21:41
      oooooooooooooooooo to nie wiem czy ja wysuszysz.ni ewiem czy piekarni pomozetongue_out
      wpisałlaś chociaż przed"operacja" chociaz w google pranie poduszki z pierza??
      • fajka7 Re: Poduszka w piekarniku 24.06.09, 21:45
        Pranie mialam guglowac?? big_grin
        poduszka ma kwit z napisem 60 st co wg mnie oznacza, ze idzie do
        pralki, szczegolnie, ze jest znak taki (chyba to ten), zeby
        chemicznie nie czyscic.
        Nie rozwiazalam kwestii wirowania z calkowita pewnoscia, ale
        uznalam, ze nie rozni sie wiele od kurtki puchowej i raczej nadmiar
        wody tym piorom nie pomoze.
        Piekarnik przynosi efekty - juz widac, ale miesci tylko 1 poduszke smile
    • ib_k Re: Poduszka w piekarniku 24.06.09, 21:44
      jeżeli nie masz suszarki to dobrze odwiruj i powieś w przewiewnym
      ciepłym miejscu, czy piekarnik takim jest? hmmmmm może termoobieg to
      ta przewiewność?
      • fajka7 Re: Poduszka w piekarniku 24.06.09, 21:47
        Ty, no wlasnie byla dobrze odwirowana i w przewiewnym, ale nie dala
        rady. Dlatego stwierdzilam, ze trzeba to powtorzyc, tylko podniesc
        temperature, zeby to szybciej szlo.
        Zeby bylo przewiewiewniej otworzylam drzwi od piekarnika smile
        • ib_k Re: Poduszka w piekarniku 24.06.09, 21:48
          no i bardzo dobrze! najwyżej za prąd dużo zapłacisz (pewnie pralnia
          wyszłaby taniej i wygodniejsmile)
          • socka2 Re: Poduszka w piekarniku 24.06.09, 22:00
            fajka, fajny sposob smile

            ja kiedys kurtke z pierza wypralam i nie chciala wyschnac, az w
            srodku prawie zgnila i musialam ja wywalic - dziwna jakas byla.
            obecne jakos schna szybciej i skuteczniej.

            a jak pierzesz pierze, to wloz pilke tenisowa do pralki, to te piora
            niby sie nie beda tak skupiac smile
            • wikula23 Re: Poduszka w piekarniku 24.06.09, 22:03
              Socka ping-pongowa pileczke i to pare sztuk wink
              • socka2 Re: Poduszka w piekarniku 24.06.09, 22:10
                wikula i ty tutaj wink

                ja tenisowa daje, bo w kurtce byla, jak kupowalam smile
              • guderianka Re: Poduszka w piekarniku 24.06.09, 22:11
                Suszarka wink
                • agusia79-dwa Re: Poduszka w piekarniku 24.06.09, 22:23
                  ja dżinsy kiedyś suszyłam w piekarniku. Nadpaliłam nogawkę bo
                  skubana dotykała boku kuchenki. POza tym skarpetki. Wszystko bez
                  termoobiegu bo to w czasach wczesnych lat 90.
                  • wikula23 Re: Poduszka w piekarniku 24.06.09, 22:25
                    Aniu ja to wszedzie jestem wink no prawie wink
                    Co do poduszki to ja tam zawsze suszarka susze, ale taka zwyklasta do wlosow wink
    • ez-aw Re: Poduszka w piekarniku 24.06.09, 22:54
      Ciekawy patent. Daj znać jak wyszło, bo może sama skorzystam smile
      • kama_msz haha pewnie chata poszła z dymem 24.06.09, 23:09
        bo fajka przestała się odzywaćbig_grin
        uśmiałam się po pachysmile
        aż się chłop pyta, co mi tal wesołowink
    • fajka7 Re: Poduszka w piekarniku 24.06.09, 23:32
      Poduszka robi postepy, a nie odzywam sie, bo pilnuje chalupy przed
      pozarem.
      Wczesniej probowalam suszarka do wlosow, ale mi sie nie chcialo jej
      trzymac.
      Widze, ze dzis sie nie da tego zalatwic, musialabym podniesc
      temperature - mysle, ze dam 60, to w koncu temperatura prania, a
      jakos z pralki sie nie dymi i sie ubrania nie rozpuszczaja smile
      I jednak chyba nastepnym razem sprobuje ponegocjowac z pralnia, bo
      jak mam tak z kazda sie babrac, to nie robota jest.
      Kurtki puchowe w pralni piora jakos.
      Mozej ja zle zrozumialam ten znak na metce?
      Macie jakis link do tych symboli pralniczych na podoredziu?

      Dzwonilam do cioci po jakies sposoby babuni, ale ciocia mowi, ze
      kiedys to sie w ogole rozpruwalo i to pierze osobno traktowalo na
      sloncu suszac. No po prostu bosko, szczegolnie, ze wokol tak pelno
      slonca, ze w okularach slonecznych w domu sie chodzi uncertain
      • agusia79-dwa Re: Poduszka w piekarniku 24.06.09, 23:41
        oto one:

        legenda symboli prania
      • tomelanka Re: Poduszka w piekarniku 24.06.09, 23:41
        zeby pierze w srodku bylo rozbite powinny chyba pomoc pilki tenisowe w bebnie
        co do suszenia nie czuje si kompetentna smile
      • ib_k Re: Poduszka w piekarniku 24.06.09, 23:42
        normalnie w pralni piorą na mokro czyli w wodzie! ale mają takie
        zajebiste suszarki które to suszą ekspresowo! ja za kołdrę 2x2m płacę
        20 zł
        naprawdę za takie pieniądze nie warto się męczyćsmile
        • fajka7 Re: Poduszka w piekarniku 25.06.09, 00:27
          Ty, no w ogole to masz racje. Nie o pieniadze chodzi. Ostatnio
          pralam koldre. Tak jakos mnie naszlo, ze taka jedna nieduza
          poduszka, to co bede z nia po miescie lazic. No i mam zabawe smile
          Suszary maja mowisz?
          A ja sie zastanawialam na jakiej zasadzie oni te kurtki puchowe
          czyszcza, ktorych tez chemicznie nie mozna.
          Cos czuje, ze sie wkur...e i w koncu zaniose ja do pralni na 3
          edycje smile
          No co, chcialam sprobowac, nie? smile
          • doral2 Re: Poduszka w piekarniku 25.06.09, 10:26
            fajeczka, kup sobie suszarkę kondensacyjną smile
            z braku miejsca, można na pralce ją postawić.

            a piłki tenisowe to się owszem wkłada, ale właśnie do suszenia a nie do prania.
            po to, żeby pierze rozbić, żeby się ie skawaliło... można wrzucić adidasy, jeśli
            też się je prało..tylko że mogą być nieodporne na suszę wink

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka