25.06.09, 21:43
Ja pier...
Jest godzina 21.40.
A ta kurwa idiotka światło wyłącza i nie da włączyć.
No i mam do wyboru albo po ciemku siedzieć albo przy marnej lampce.
Zemszcze się jutro bladym świtem, bo w tym momencie mnie wkurwiła!!!
Obserwuj wątek
    • tyssia Re: Osz.... 25.06.09, 21:47
      heh kto?
      • alesio23 Re: Osz.... 25.06.09, 21:48
        współlokatorka???
      • pina_colada88 Re: Osz.... 25.06.09, 21:49
        Moja cudowna współlokatorka
        Jeszcze tylko dwa trzy dni
        Jeszcze tylko dwa trzy dni
        Jeszcze tylko dwa trzy dni
        • mamoniowa_jestem Re: Osz.... 25.06.09, 21:52
          ja bym sie w te ostatnie 2 , 3 dni postawila. bez przesadyzmu, nie
          dosc ze sie pseudouczy glosno i w dupie ma to jeszcze swiatla
          zabrania zapalic...litosciii.. przez leb chyba bym dala...ajemsory
          • alesio23 Re: Osz.... 25.06.09, 21:53
            pina skończyłas już sesje?
            • pina_colada88 Re: Osz.... 25.06.09, 21:58
              Tak Alesio smile
              Wrzesień mam wolny.
              W sensie bez poprawek bo tak to badania do licencjata muszę robić.
              • alesio23 Re: Osz.... 25.06.09, 22:15
                ale ci zazdraszczam ja mam egzaminy do 26 lipca. czuje że już
                wariuje!!!!!!!!!
                • pina_colada88 Re: Osz.... 25.06.09, 22:20
                  Tia Alesio, jest czego zazdrościć
                  Może sesje mam zdaną.
                  Ale wolałabym mieć Twoje życie smile
                  Mieć córeczkę i męża.
                  A nie być samotną z co rusz diagnowowanymi nowymi chorobami
                  Dziś dowiedziałam się że mam nadczynność tarczycy.
                  A każdy i tak ma mnie w duuupie
    • ez-aw Re: Osz.... 25.06.09, 21:59
      Ja bym włączyła parę lampek i skierowała na nią światło. Ale ja złośliwa maupa
      jestem smile
      • pina_colada88 Re: Osz.... 25.06.09, 22:05
        Nie bój się.
        Ja też złośliwa..
        Na razie muzyka na całą petę.
        Ale u mnie to niestety słabo.
        Z łóżka też powstaje sobie 20-30 razy, żeby światło pogadić
        Dodatkowo wstanę jutro o 6 i powkurwiam.
        Nie dam się.
        Za to co mi robi?
        Za pierwszym razem to może i byłam troche winna.
        Ale teraz ona kurwa przesadza.
        I to bardzo.
    • pu-fa Re: Osz.... 25.06.09, 22:12
      wes jej liscia strzel w pape big_grin
      • pina_colada88 Re: Osz.... 25.06.09, 22:16
        A teraz serce mi bije jak szalone ;/
        I przypomniałam sobie, ze nie wzięłam kropli nasercowych, które mi lekarz
        przepisał, bo mu też nie podobało się bicie mojego serca...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka