Dodaj do ulubionych

uważacie, że mówienie do dziecia nie-po-imieniiu

17.07.09, 14:40
jest niedobre?
moja koleżanka prawie mnie opieprzyła, jak usłyszała, że mówię Myszko, Żabko. Jej dziecko jest człowiekiem i to konkretnym człowiekiem, mówi do niej Agniesiu, Agusiu, Aguniu, takie tam..nawet nie Skarbie
Obserwuj wątek
    • asiaiwona_1 Re: uważacie, że mówienie do dziecia nie-po-imien 17.07.09, 14:42
      matysiaku - ileż ty się nagłowiłaś, żeby taką głupotkę napisać big_grinbig_grinbig_grin
      • matysiaczek.0 Re: uważacie, że mówienie do dziecia nie-po-imien 17.07.09, 14:43
        ależ Asiu, jak mozna kobiecie ciężarnej odmówić, jak tak ładnie prosi?????
      • agusia79-dwa Re: uważacie, że mówienie do dziecia nie-po-imien 17.07.09, 14:43
        ja do mojej mówię najczęściej Mysia, Myszka. Po imieniu mówię gdy
        mała coś 'zmaluje'
    • aniuta75 Re: uważacie, że mówienie do dziecia nie-po-imien 17.07.09, 14:43
      To zależy w jakim wieku jest dzieć. My na początku na starszaka wołaliśmy Mycha
      ale jak się okazało, że on w ogóle nie reagował na swoje imię tylko na tą Mychę
      nieszczęsną to zaprzestaliśmy tego procederu smile. Teraz jak już starszy jest
      (3,5) to zdarza mi się użyć innego określenia niż imię, ale to tak przy
      przytulankach raczej albo żeby pocieszyć jak jest tak strasznie źle smile.
    • aurinko Re: uważacie, że mówienie do dziecia nie-po-imien 17.07.09, 14:44
      Jeśli imienia w ogóle się nie używa, tylko różne zamienniki to owszem, jest to
      niedobre.
      • matysiaczek.0 Re: uważacie, że mówienie do dziecia nie-po-imien 17.07.09, 14:46
        używa się aurinko, używa..Np: Kamila!!!! Pościel łóżko, wyłącz tv, ubieraj się...Nie no żart.. Nie tylko wtedy jak ma coś zrobić, zamiennie z Żaba
    • deela Re: uważacie, że mówienie do dziecia nie-po-imien 17.07.09, 14:44
      yyyyyyy ja nie wiem czy moj starszy wie jak ma na imie
      nie no wie
      ale poza tym mowie pieszczotliwie: myszko, zabko, okruszku, orzeszku
      roznie
    • aurinko Re: uważacie, że mówienie do dziecia nie-po-imien 17.07.09, 14:51
      Znam dziewczynę, która w metryce miała na imię Agnieszka, od urodzenia (licho
      wie dlaczego) każdy mówił do niej Sara plus wiadomo jakieś tam określenia w
      stylu słoneczko, skarbuniu itp. W starszym wieku laska ciągle się myliła i
      podawała imię Sara zamiast Agnieszka, np. podpisując kartkówki w szkole, później
      w urzędach. W końcu przestała się męczyć i zmieniła formalnie imię. Rodzice
      przegięli mącąc dzieciakowi w głowie, mogli sami imię zmienić skoro raptem
      przestało im się podobać to, które nadali w USC.
      • asiaiwona_1 Re: uważacie, że mówienie do dziecia nie-po-imien 17.07.09, 14:54
        My do młodej mówimy z reguły po imieniu, ale odmieniamy jej imię na
        różnorakie sposoby. I tak oto jest Agatula, Agacinka, Agat, Agatka,
        Agatek. Czasami mówię kochanie, żabko itp. A jak jest niegrzeczna to
        jest Agatą. I wtedy ona do mnie mówi, żebym nie mówiła na nią Agata
        bo ona jest Agatka big_grin
        • marta_i_koty Re: uważacie, że mówienie do dziecia nie-po-imien 17.07.09, 14:57
          Nie uważam - i do syna, i do męża, i do kotow zwracam sie
          pieszczotliwie i niekoniecznie po imieniusmile
    • pszczolaasia Re: uważacie, że mówienie do dziecia nie-po-imien 17.07.09, 15:00
      nie. nie uwazamy. ja mowie roznie rozniscie i mimo to na swoje imiona reaguja.
    • tiuia Re: uważacie, że mówienie do dziecia nie-po-imien 17.07.09, 15:02
      Jeśli w ogóle nie używa się imienia, to pewnie nie jest to za dobre.
      Ale zdrobnienia są fajnesmile Ja do dzieciaków w każdym razie mówię różnie: i po imieniu i stosując różne zamienniki (ostatnio do Tymona 'chłopaku', 'łobuzie'- jak coś zmaluje, a do Ewuni 'królewno' i 'dziewczynko', ona jeszcze nie potrafi nic zmalowaćwink
    • balbina.x Re: uważacie, że mówienie do dziecia nie-po-imien 17.07.09, 15:11
      Na co dzień używamy wielu różnych zdrobnień i pieszczotliwych zwrotów, ale
      najczęściej imienia zamiennie z określeniem-akurat-na-czasie.

      Jak był bardzo malutki to był Kropek, potem była faza na Pyśka, a teraz jest
      Chlorek (bo uwielbia chodzić na basen).

      Niemniej imienia używamy codziennie, więc je zna wink
    • koralik12 Re: uważacie, że mówienie do dziecia nie-po-imien 17.07.09, 18:10
      Ja lubię myszki, kotki i żabki i moje dziecko oraz mąż tez lubią.
      Przypomniała mi się piosenka "W imieniu Dam" Hey właśnie w tym temacie smile
      www.youtube.com/watch?v=YM_E9khkRt0&feature=related
    • morepig Re: uważacie, że mówienie do dziecia nie-po-imien 17.07.09, 18:35
      dopiero od roku mowie do starszego Miśkow
      wczesniej paskudo, zabo, szcvzurze...
      teraz ofc tez glownie ksywy ale ZDARZA mi się dorzucic wlasnie Miśka
      i Miśkowa
    • kichigai_ushi Re: uważacie, że mówienie do dziecia nie-po-imien 17.07.09, 18:42
      moj wie jak ma na imie. ma 3 lata.
      a rozumie jak mowie do niego
      maly kurczaku
      zabko
      kochanie
      gnojku
      i rozumie tez tymanski
      tymox
      syna..

      dzieci nie sa glupie.
      wiec nie widze powodu dlaczego mialabym tylko uzywac imienia.
      smile
    • emigrantka34 Re: uważacie, że mówienie do dziecia nie-po-imien 17.07.09, 18:43
      Moj pies nie wiedzial jak sie wabi
      Kot tez
      I to samo mam z dzieckiem - roznie do niej mowie, po imnieniu najmniej.
    • karra-mia Re: uważacie, że mówienie do dziecia nie-po-imien 17.07.09, 20:47
      wg mnie nie
      mówię do młodego myszko, mycha, misiu, kochanie, Maksiu, a jak cos
      zmaluje to leci Maksymilian i on od razu wie, że nic dobrego z tego
      nie będziewink
    • mama-dzwoni Re: uważacie, że mówienie do dziecia nie-po-imien 17.07.09, 21:21
      a to indywidualna sprawa każdej matki i wpiepszanie się w takie sprawy grozi
      kalectwem.
    • kitka20061 Re: uważacie, że mówienie do dziecia nie-po-imien 17.07.09, 21:46
      Nie widzę w tym nic złego i czesto tak mówie do mojej córki, ona zresztą bardzo to lubi. Mówię: aniołku, skarbie, gwiazdeczko i.t.p. a także diabełku, nicponiu....
      • cosa_nostra_77 Re: uważacie, że mówienie do dziecia nie-po-imien 17.07.09, 22:19
        Nie,po to nadalismy naszemu synowi imie,by go uzywac,po prostu
        odmieniamy je wedlug potrzeb, tak wiec Luca,Luki albo Lucinho.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka