Dodaj do ulubionych

grupa wsparcia poszukiwana

10.08.09, 07:35
chodzi o mojego starszaka. od poczatku czerwca, czyli od momentu gdy syn
zaczal spedzac 100% swojego czasu tylko ze mna (wczesniej opiekowali sie nim
tesciowie) i dowiedzialam sie o przyjeciu do przedszkola, zrobilam drastyczne
odpieluchowanie. wczesniej juz kilka razy probowalam, ale dzieciak jakos nie
chcial zalapac, a naczytawszy sie madrych poradnikow, ze nie wolno w tych
sprawach dzieci stresowac, bo sie zniecheca, nie naciskalam. wiadomo, po
drodze pojawila sie mlodsza siostrzyczka, potem mialam ostatnia sesje, potem
byla brzydka pogoda, no i jakos wypadlo na ten czerwiec.
i wiecie co? dupa. ponad dwa miesiace moj syn robi w gacie. nie wola, nie
idzie sam, chowa sie gdzies przede mna i po chwili serprajs w majtach. szlag
mnie trafia powoli, on nie chce za chiny ludowe na nocnik, zawsze jest draka i
darcie japy jakby go kto ze skory obdzieral. probuje go od poczatku pozytywnie
motywowac, za pomyslne nocnikowanie dostaje swoje ulubione zelki, ale i to
daje jak na razie marny skutek. co dwie doby czyszcze obkupione majtki. a
najgorsze jest to, ze puszczaja mi nerwy. za trzy tygodnie przedszkole, a my w
ciagu dwoch miesiecy praktycznie nie zrobilismy zadnych postepow. jak tak
bedzie dalej, to go z tego przedszkola wyrzuca!
nie wiem co robic, juz zaczynam sobie wkrecac, ze z moim dzieckiem cos nie
hallo. w koncu ma ponad trzy lata, powinien juz panowac nad fizjologia, a tu
klapa na calej linii.
prosze doradzcie mi, co robie nie tak. albo chociaz pocieszcie, bo po
wczorajszej kupie w gaciach myslalam, ze smarka rozniose - 15 minut probowalam
go posadzic na nocnik, bo widzialam, ze zbliza sie kupa, a on darl sie i darl,
i skonczylo sie tak jak sie skonczylo. i to jeszcze w gosciach u ciotki uncertain
Obserwuj wątek
    • zales239 Re: grupa wsparcia poszukiwana 10.08.09, 07:49
      A na kibelek próbowałas ,są takie nakładki na tronsmile,może by
      chętniej siadał.
      Mojego odpieluchowałam jak miał 1,5 roku-głupia byłam,bo był
      nieprzygotowany kompletnie,darł się,albo siedział bardzo
      długo.No,ale efekt byłsadodkupiony stresem jego i moim.
    • grave_digger Re: grupa wsparcia poszukiwana 10.08.09, 07:50
      w przedszkolu nie ma nocników, tym bardziej to już duży 3-latek, więc tylko
      sedes. kupcie razem jakąś fajną nakładkę, niech sam wybierze. a jak zrobi w
      gacie niech z tym chodzi lub niech sam się przebiera. tyle co mogę ci poradzić.
      • grave_digger Re: grupa wsparcia poszukiwana 10.08.09, 07:52
        no a poza tym to chłopak i ty mu każesz sikać do nocnika na siedząco? do sedesu
        już chyba sięgnie siusiakiem, jak nie, to są ikeowskie podstawki.
    • tabakierka2 Re: grupa wsparcia poszukiwana 10.08.09, 07:53
      a jakie są normy?
      tzn. do jakiego wieku maluch nie powinien już robić w majty?
      Moja koleżanka zastosowała u siostrzenicy psychodramętongue_out tzn. robiła
      jej przedstawienia z pacynkami - pacynki 'rozmawiały'z dzieckiem na
      temat robienia kupy do nocnika itd. Małej pomogło, z tego, co wiem.
      Liw, a czy Twój Mały się przypadkiem już nie zablokował? wydarzyło
      się coś, co mogło go zniechęcić do nocnika? A może to taki regres do
      wcześniejszej fazy spowodowany pojawieniam się 'konkurencji'?
      (siostry). Myślałaś nad wizytą u specjalisty (psycholog, pedagog?)
      • kkokoszkaa Re: grupa wsparcia poszukiwana 10.08.09, 08:33
        na nocnik chyba za duzyjest, mój fil juz wydaje mi sie za duzy a ma
        13 miesiecy- i jak próbowałam go posadzic na nocnik to pisk i
        wrzask. Teraz w bedroneczce sa w promocji nakładki na kibelek z
        kubusiem czy czy jakas postacią z bajki ja takowa zakupiłam, i
        zadowolonam. Moja koleżanka tez pózno zaczeła sadzac małą. Wiec były
        pogadanki mimochodem w domu miedzy rodzicami - wiesz odgrywane takie
        scenki ze mam zrobiła siku a tata jest z n iej dumny bo tylko
        dorosłe duze osoby tak potrafią -generalnie jak jedna z magielek
        napisał scenki odgrywane przy pomocy pacynek tez sa suuuper
        rozwiazaniem. Zawsze jak idziesz siku mów a teraz ide siku bo mi sie
        chce ze jestes dorosła dlatego idziesz na muszle=po wyjsciu powiedz
        ze jestes szczesliwa ze zrobiłas siku jak kazda dorosła osoba. a
        zamiast zelka w nagrode 10 min wspólnego czytania czy innej formy
        zabawy
        • liwilla1 Re: grupa wsparcia poszukiwana 10.08.09, 08:45
          wiesz, oczywiscie, ze probowalismy zachet typu mama, tata, duze dzieci robia na
          nocnik itede. pacynki tez byly. a nocnik mamy taki "dorosly" znaczy sie wysoki,
          z wyjmowana wkladka, wiec powinno byc gites. a na normalny sedes tez nie chce uncertain
          no wlasnie zastanawiam sie nad psychologiem, malz puka sie w czolo, ze totalnie
          mnie powalilo i ze sie dziciak nauczy w koncu. a czy 3 lata to za duzo na
          nocnik? hmmm, ja robilam jeszcze bedac w zerowce, bo nie lubilam duzych,
          doroslych kibli - balam sie, ze wpadne (nawet z nakladka).
    • bernimy Re: grupa wsparcia poszukiwana 10.08.09, 09:03
      Ja chyba nie doradzę, bo jak patrzę na Młodą, to za rok napiszę
      podobnie jak Ty tongue_outbig_grin
      Jedno co wiem, Twój syn nie może widzieć Twojej determinacji,
      zawziętości do sukcesu, presji itd. (bo przedszkole).
      Choćbyś nawet miała wybuchnąć, to przy Nim stoicki spokój, bo im
      bardziej pokażesz, jak bardzo Ci zależy tym większy będzie z Jego
      strony opór!!!
      Nawet ze stoickim spokojem przetrzymaj Go z tym prezencikiem w
      gatkach, mówiąc, że teraz nie mozesz posprzątać, musi poczekać...
      • tabakierka2 hej bern;) 10.08.09, 09:03
        i jak się mała ma?
        ma jakiś okres 'ciężkiej izolacji'?
        • elske Re: hej bern;) 10.08.09, 09:11
          Moja core 10 mies odpiluchowywalam.I nic.Ostatecznie odpieluchowała sie w ciagu
          jednego dnia.Miala wtedy 3 lata 2 mies.Przyjechalam po porodzie ze szpitala,
          zobaczyła ze Mlodemu zmieniam pieluche, powiedziala ze pieluchy sa dla malych
          dzidziusiow i od tego dnia nie pozwoliła sobie założyc pieluszki.Nawet na noc.
        • bernimy witaj :-) 10.08.09, 09:17
          Niestety popsuliśmy Młodą na wyjeździe sad
          Już nie usypia ładnie w dzień, nie chce wejść do łóżeczka, usypia na
          tapczanie, po godzinnym boju :- (((((((
          No i jakoś nie chce się z nami rozstawać, gorzej niż było. Babcie
          obydwie narzekają sobie...
          Ale za to rozgadała się na urlopie, łączy wyrazy w zdania, mówi w
          sporym nadmiarze big_grinbig_grinbig_grin Już nie wysarcza, ze powie "nie", teraz
          musi wytłumaczyć kto nie, kto tak, ldaczego nie itd. Boskie big_grin
          • tabakierka2 Re: witaj :-) 10.08.09, 09:21
            bernimy napisała:

            >
            > Ale za to rozgadała się na urlopie, łączy wyrazy w zdania, mówi w
            > sporym nadmiarze big_grinbig_grinbig_grin Już nie wysarcza, ze powie "nie", teraz
            > musi wytłumaczyć kto nie, kto tak, ldaczego nie itd. Boskie big_grin

            ale fajniesmile
            a co mówi?suspicious lubię takie dzieciowe 'przemyślenia'wink
            • bernimy Re: witaj :-) 10.08.09, 09:41
              Do tej pory zazwyczaj coś mówiła na prośbę "powtórz" a teraz sama z
              siebie bierze coś do raczki i mówi (jakby do siebie) co to jest,
              jaki to kolor (nauczyła się na teletubisiach, samochodach i
              kamieniach na plaży).
              Mówi, gdy chce z tatą ogladać "mama tu nie, mama sio (babcia tak
              nauczyła do much mówiżc), tata i ja tak a mama tam, tata chodź".
              Stara się jak najwięcej słów połączyć aby coś powiedzieć, przekazać.
              Kiedyś było tylko "nieeee"... a teraz można zrozumieć o co jej
              chodzi.
              Albo na placu zabaw "dzidzi nie, dzidzi idź, baba moja" big_grin
    • lolinka2 Re: grupa wsparcia poszukiwana 10.08.09, 11:01
      Syndrom Posiadacza Młodszego Rodzeństwa - na bank
      Jedne dzieci zaliczają regres, inne się... starzeją ponad miarę.
      IMHO udostępnianie przywilejów zupełnie innych niż siostrze, z
      podkreślaniem "bo ty jesteś Naszym Dużym Najukochańszym Synkiem" może
      pomóc - żeby się poczuł a) duży i b) wyjątkowy.
      Nie wiem, co dzieciakom na mózgi pada szczerze mówiąc, że bycie
      niemowlakiem wydaje im się na pewnym etapie szalenie atrakcyjne...
      • tabakierka2 Re: grupa wsparcia poszukiwana 10.08.09, 11:09
        lolinka2 napisała:

        >
        > Nie wiem, co dzieciakom na mózgi pada szczerze mówiąc, że bycie
        > niemowlakiem wydaje im się na pewnym etapie szalenie atrakcyjne...

        Każdy chce być w centrum zainteresowania rodziców - tyle.
        A 'nowe' dziecko może siusiać w pieluchę, pije z piersi - ma
        maksimum zainteresowania mamy i taty. Od starszego się wymaga i na
        pewne zachowania mu się nie pozwala. Stąd regres - z potrzeby
        poczucia się najwazniejszym dla rodziców.
        • bernimy dokładnie 10.08.09, 11:19
          "Stąd regres - z potrzeby
          poczucia się najwazniejszym dla rodziców"

          100% uwaga zdesperowanych rodziców na dziecku skupiona big_grin Wiedzą co
          robią. Nie tyle chcą być niemowlakiem, ile rodziców mieć tylko dla
          siebie.
    • fiolka_o Re: grupa wsparcia poszukiwana 10.08.09, 14:06
      Ja moją oduczyłam srania w gacie coś jak miała 2,5 roku- na nocnik, ale
      koleżanka córkę w wieku 3,5 roku uczyła od razu na kibelek. Moja też darła się
      jak opętana, prostowała nogi że nawet na siłę nie dało rady a za 4 miesiące
      wisiało przedszkole jak u was. Jakoś powoli ją do tego nocnika przekonałam- cyrk
      na kiju- w około mnóstwo zabawek a przed papą laptop z ulubioną bajką- tym
      sposobem pannica zechciała zasiąść na tronie- później jak już siadała bez
      oporów, wysadzałam ją co godzinę i jakoś załapała ale nie powiem kilkanaście dni
      zasikanej podłogi i kupska w majtach zeszło. smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka