Dodaj do ulubionych

Boję się...

19.08.09, 10:33
Młoda ma znowu leukocyty w moczu, dzisiaj dałam na posiew, ale się boję. Dwa
tygodnie temu była leczona na e.coli w moczu (wtedy też były leukocyty i
właśnie taki posiew)- czyli leczenie rezultatu nie dało, skoro nadal są
leukocyty...
Na dodatek ma strasznie zaczerwieniony srom i okolice- dzisiaj byłam z nią u
lekarza i dał jakieś robione maści...
Podejrzewa u niej refluks moczowy (starszy brat miał), więc czeka ją
cystografia oraz kolejne badania krwi...
A ja się boję, okropnie się boję... Młoda miała podejrzenie sepsy 2 dni po
narodzinach i od tamtej pory o wszystko się trzęsę.
I obwiniam, że powinnam być z nią zamiast gnić w pracy, ze zaczęła chorować bo
kiepsko się nią zajmuję...
Jestem strasznie rozbita i nie umiem się pozbierać. Od jakiegoś czasu czuję
się w ciągłym napięciu i stresie (nie mogę jeść, mam problemy ze snem) i po
prostu wszystko mnie już przerasta.
Wiem, że inni mają gorzej, ale jakoś mnie to wcale nie pociesza...
Obserwuj wątek
    • romashka Re: Boję się... 19.08.09, 10:55
      Słuchaj (tj. czytaj)… może to żadne pocieszenie, ale miałam rufluks
      w wieku.. hm.. chyba 10 lat. Równo miesiąc spędziłam w szpitalu, bo
      nie potrafili mnie zdiagnozować, potem Eureka!, zabieg itd.
      Większość czasu leżałam w CZD. I wiesz co? Mam nadzieję, że rodzice
      się nie zamartwiali, bo ja się świetnie bawiłam w szpitalu z innymi
      dzieciakami big_grin Nie taki diabeł straszny, a finał szczęśliwy.

      Aha, no i przede wszystkim - to nie jest Twoja wina!
      • dziub_dziubasek Re: Boję się... 19.08.09, 11:00
        Dla mnie najgorsze jest to, że mam wrażenie, że lekarze szukają po omacku
        (dopiero ten dzisiejszy wydawał się jakiś taki bardziej sensowny). Po prostu nie
        chciałabym niczego zbagatelizować i przegapić (wczesniej słyszałam, że mimo tych
        leukocytów wyniki są ok- a nie były skoro rosną bakterie).
        Po tym pierwszym przeleczeniu młoda zaczęła mieć wilczy apetyt- więc chyba
        faktycznie coś tam było, a ja jestem zła na siebie że nie zaczęłam szukac
        wcześniej przyczyn braku apetytu u dziecka...
        • romashka Re: Boję się... 19.08.09, 13:04
          Ale nie masz o co mieć do siebie pretensji! Medycyna to nie Wujek
          Gógle: nie wystarczy wpisać objawów i nie wyskoczy Ci diagnoza wink To
          nie jest tak, że po jednym sygnale zawsze daje się coś wychwycić.
          Ważne, że dajesz z siebie wszystko i starasz się być uważna smile
          Zdówka małej życze smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka