Dodaj do ulubionych

Różnice między PO a PiS? " Nie ma żadnej, ale nie

04.06.10, 14:01
wszyscy o tym wiedzą." > twierdzi Remez na FK.

Należę zatem do tych, którzy nie wiedzą, bo widzę różnice.

Głosuję PRZECIWKO PiS, więc jestem zmuszona głosować na PO.

Zacznę od "języka", jakim posługują się obie partie.
PO posługuje się (w wielkiej przewadze) językiem polskim, PiS > wolskim.
Ktoś powie > e, nieistotne!
Dla mnie jednak JEST istotne. Tak samo jak "język" na forach.

Jarosław K. niedawno przestrzegał przed obdarzaniem zaufaniem nawet najbliższych. Dzisiaj słyszałam go mówiącego do studentów(?), żeby ufali... Rozmiar chaosu > to także różni PiS od PO.

:p
Obserwuj wątek
    • invalid.cursor Re: Różnice między PO a PiS? " Nie ma żadnej, ale 04.06.10, 14:28
      AMEN Bez Wazeliny jeśli o mnie chodzi.
      • ave.duce Re: Różnice między PO a PiS? 04.06.10, 14:39
        Ok, zaczęłam delikatnie. Mam zapasy.

        :p
    • gat45 Re: Różnice między PO a PiS? 04.06.10, 14:34
      Ja też doceniam stopień cywilizacji PO w porównaniu do PiS, ale
      jednak czołowe osiągnięcia świętego zarodka IV RP ci państwo
      uchwalali zu zamen do kupy. I IPN, i CBA i jeszcze wiele równie
      miłych skrótów głosami PO powołano do życia. I to mi zdecydowanie
      zgrzyta. Zgrzyta mi też podatek liniowy i sporo innych pomysłów na
      państwo w wykonaniu PO.

      Niemniej mam wrażenie, że PO to opozycja (w stosunku do moich
      poglądów), a PiS w ogóle mi nie pozwala ich mieć. Niuansik taki.
      • ave.duce Re: Różnice między PO a PiS? 04.06.10, 14:44
        Jeżeli chodzi o IPN i CBA > masz rację, tak BYŁO, ale nie jest.
        Podatek liniowy mnie nie zgrzyta.
        Nie zgrzyta mi kierunek reformowania służby zdrowia.
        To jest różnica między PiS a PO, jak mniemam.
        Nie ma za to w tym względzie między PiS a SLD, o ile dobrze się orientuję.

        Oj, PiS jak najbardziej pozwala Ci mieć poglądy, nawet niekiedy NAKAZUJE je mieć... byle były identyczne z PiS!

        :p
        • gat45 Z podatkiem liniowym byłabym w stanie się zgodzić 05.06.10, 12:37
          gdyby dotyczył WSZYSTKICH podatków, a nie tylko dochodowego. Ale
          jakoś nie wyobrażam sobie wyliczania VAT-u w zależności od dochodów
          kupującego w każdym kiosku.
          • remez2 Re: Z podatkiem liniowym byłabym w stanie się zgo 05.06.10, 13:54
            gat45 napisała:

            > gdyby dotyczył WSZYSTKICH podatków, a nie tylko dochodowego. Ale
            > jakoś nie wyobrażam sobie wyliczania VAT-u w zależności od dochodów
            > kupującego w każdym kiosku.
            Koronnym argumentem za wprowadzeniem podatku liniowego są względy
            sprawiedliwości społecznej. W porządku ale nie należy zatrzymywać się w pół
            drogi. Hipotetyczne 10 % od 1 000 zł i od 20 000 zł to znacząco różne kwoty.
            Niech wszyscy płacą np. 150 zł bez względu od wysokości dochodu.
            PS - nie mogę pojąć dlaczego pragmatyczny przecież Zachód, tego panaceum na
            wszelkie gospodarcze dolegliwości nie wprowadził?
            • gat45 Re: Z podatkiem liniowym byłabym w stanie się zgo 05.06.10, 15:13
              Naprawdę mówi się o "sprawiedliwości społecznej" przy podatku
              liniowym ? Nie wątpię w Twoje słowa, ale aż mi się wierzyć nie chce.
              Dawałabym głowę, że zwolennicy tego podatku takiego określenia nie
              mają w swoim słownictwie, jako że pojęcie jest im obce. Ba, uważają
              je za coś wrogiego zdrowemu pojmowaniu promowania przedsiębiorczości
              i inne takie tam bzdety.
              • remez2 Re: Z podatkiem liniowym byłabym w stanie się zgo 05.06.10, 16:07
                Szczerze mówiąc ten przymiotnik dodałem z rozpędu. Ale 'sprawiedliwe',
                niesprawiedliwe" jest odmieniane równie często jak zaimek "ja" przez L.W.
                Ale na postawione na końcu pytanie nijak nie mogę uzyskać odpowiedzi. :-(
      • magdolot Re: Różnice między PO a PiS? 04.06.10, 14:49
        Dawnom ja [2007] napisała Taziowi, że pod rządami PO moje sucze lewackie
        zachcianki mogę sobie mieć, nawet na ulicy, i mi nie wpierdolą, a PiS w świętem
        zapale, kto wie...

        Uczucia me najlepiej jednak oddaje żarcik pana Ssawki z ostatniej Polityki:

        Nigdy nie wybaczę Kaczyńskiemu, że muszę głosować na Komorowskiego!

        Howgh.
        • witekjs Re: Różnice między PO a PiS? 04.06.10, 18:18
          Główna różnica to elektorat, komentatorzy i publicyści w mediach.


          Rafał Brzeski
          Grzegorz Jankowski fakt
          Michał Karnowski
          Jacek Karnowski
          Piotr Semka
          Piotr Skwieciński
          Bronisław Wildstein
          Marzena Paczuska
          Rafał Ziemkiewicz
          Piotr Zaremba
          Ewa Stankiewicz
          Marek Pyza
          Cezary Gmyz
          Katarzyna Hejke
          Anna Hałas-Michalska
          Igor Janke
          Marek Magierowski
          Stanisław Michalkiewicz
          Wojciech Reszczyński
          Jan Pospieszalski
          Jerzy Jachowicz
          Łukasz Warzecha
          Stanisław Janecki
          Jacek Sobala...
          Tomasza Sakiewicz
          Krzysztof Skowroński
          Anita Gargas
          Patrycja Kotecka
          Jan Pospieszalski
          Grzegorz Górny
          Tomasz Terlikowski
          Wojciech Cejrowski
          poprzedni szef "Dwójki" Krzysztof Nowak
          Maciej Brachowicz
          Anna Fotyga
          Konrad Szymański
          szef "Dwójki" Paweł Milcarek [naczelny dwumiesięcznika "Christianitas"
          Krzysztof Czabański
          Jerzy Targalski
          Zdzisław Krasnodębski
          Ryszard Legutko
          Zdzisław Krasnodębski
          Andrzej Zybertowicz
          prof. dr. hab. Andrzej Nowak
          prof. dr. hab. Jerzy Robert Nowak
          Waldemar Łysiak
          Jacek Trznadel,
          Prof. Jadwiga Staniszkis
          • man_sapiens Re: Różnice między PO a PiS? 04.06.10, 22:46
            > Główna różnica to elektorat, komentatorzy i publicyści w mediach.
            I w tym sęk, jak powiedział Rappaport. Pojedynczy Kaczyński jest mało szkodliwy.
            Jedni go wielbią, inni się za niego wstydzą. Jest zapewne raczej szkodliwy niż
            pożyteczny, kwestia gustu i poglądów. Ale za nim stoi rzesza pisiaków, która
            tylko czeka żeby się dorwać do stanowisk i to jest prawdziwa tragedia. Jeżeli
            standardy dziennikarstwa będzie wyznaczał Pospieszalski a nie Fikus (śp.),
            wzorem felietonisty będzie Wildstein a nie Passent, standardy moralne będzie
            wyznaczał Ojciec(?) Rydzyk zamiast JP2 albo Kuroń - to będzie znaczyło, że
            Kaczyński wygrał wybory.
            Swoją drogą, WitkuJS, podziwiam, że byłeś w stanie wypisać tą całą długą listę
            superpisiaków. Mnie by już po 5 nazwiskach ręce z klawiatury opadły.
            • witekjs Re: Różnice między PO a PiS? 05.06.10, 09:44
              Zawsze zadziwiało mnie, kiedy czytałem pewnych lewicowców dla, których nie ma
              różnicy między PO i PiS.
              Jak wiemy, nie tylko w mediach publicznych, PiSowi bliżej do SLD niż PO...
              Bardzo rzadko czytam propisowskich i rydzykowych komentatorów i zawsze ze
              zdziwieniem, częściej z trudem ich słuchałem w TOKFM i TVN24.
              Zadziwiające jest to, jak wielu jest wśród nich wykształconych i wydawało się,
              inteligentnych ludzi.
              Fundamentalizm i mentalność autorytarna, okazuje się nie jest rzadka, jak widać
              we wszystkich grupach społecznych.

              Nazwisk nie wypisywałem, tylko znalazłem w Google :)

              Witek
              • gat45 Re: Różnice między PO a PiS? 05.06.10, 09:54
                witekjs napisał:

                > Zawsze zadziwiało mnie, kiedy czytałem pewnych lewicowców dla,
                których nie ma
                > różnicy między PO i PiS.
                > Jak wiemy, nie tylko w mediach publicznych, PiSowi bliżej do SLD
                niż PO...


                Dodaj sobie, że nie wszystkim lewicowcom blisko do SLD :))). Przykro
                mi, że jeszcze Ci komplikuję obraz. Ale ja jestem starodawna
                emigrantka, od małego na innych lewicach chowana. Dla mnie
                pojęcie "socjalizm" nie zostało sprostytuowane, jak to ma miejsce w
                Polsce i w krajach ościennych post-radzieckich. W Polsce aktualnie
                nie odnajduję partii dla siebie.
                • witekjs Re: Różnice między PO a PiS? 05.06.10, 11:47
                  Idealistyczny obraz socjalizmu nosił w sercu i Piłsudski- do przystanku
                  "Niepodległość".
                  My w Polsce mieliśmy, niestety smutne doświadczenia z narodowym socjalizmem i
                  "socjalizmem" naszych sąsiadów.
                  Partię dla siebie, prawie zawsze jest trudno znaleźć.
                  Dla wielu z nas wydawała się nią, Unia Wolności Tadeusza Mazowieckiego.
                  Nigdy nie może nią być partia prawa, narodowo-sprawiedliwego...
                  Myślę, że niewielu ludzi zapomniało Ziobrę, CBA Mariusza Kamińskiego, Kurskiego,
                  Brudzińskiego i ich mocodawców.

                  Witek




                  "Towarzysze, jechałem czerwonym tramwajem socjalizmu aż do przystanku
                  "Niepodległość", ale tam wysiadłem. Wy możecie jechać do stacji końcowej, jeśli
                  potraficie, lecz teraz przejdziemy na "Pan!".

                  ziukp.republika.pl/
              • remez2 Re: Różnice między PO a PiS? 05.06.10, 10:22
                Zawsze zadziwiało mnie, kiedy czytałem pewnych lewicowców dla, których nie ma
                różnicy między PO i PiS.

                Jeżeli te (rzeczywiste) różnice są, to w jaki sposób idea POPiS mogła oblec się
                w ciało w 2005 r.? Siostry z PiS, bracia z PO, przecież mam to świeżo w pamięci.
                ----------
                • witekjs Re: Różnice między PO a PiS? 05.06.10, 13:05
                  Jednak nie doszło do POPISU.
                  Po kilku latach poznawania kaczyzmu, jest to już niemożliwe dla nikogo.
                  Chyba nie interesują Cię linki, które zwolennicy PO czytują trzy razy dziennie przed jedzeniem, aby nie zapomnieć ;)

                  Witek

                  forum.gazeta.pl/forum/w,89075,112216177,112216177,_Alfabet_IV_RP_z_Gazety_Wyborczej.html
                  • remez2 Re: Różnice między PO a PiS? 05.06.10, 13:22
                    witekjs napisał:

                    > Jednak nie doszło do POPISU.
                    Pozwolę sobie zacytować fragment postu Gat45:
                    Ja też doceniam stopień cywilizacji PO w porównaniu do PiS, ale
                    jednak czołowe osiągnięcia świętego zarodka IV RP ci państwo
                    uchwalali zu zamen do kupy. I IPN, i CBA i jeszcze wiele równie
                    miłych skrótów głosami PO powołano do życia.

                    Dodam ustawę o emeryturach służb specjalnych, klasyczny przykład pogardy dla prawa i niehonorowania własnych zobowiązań. I Kartę Praw Podstawowych.
                    > Po kilku latach poznawania kaczyzmu, jest to już niemożliwe dla nikogo.
                    Przecież nie chodzi o podpisaną w świetle jupiterów umowę o miłości i wzajemnej współpracy tylko o konkretne działania.
                    > Chyba nie interesują Cię linki, które zwolennicy PO czytują trzy razy dziennie
                    > przed jedzeniem, aby nie zapomnieć ;)
                    Nie. Ja na PiS nie zagłosuję póki umiem odróżnić właściwą kratkę na karcie wyborczej. :-)
                    > Witek
                    >
                    > forum.gazeta.pl/forum/w,89075,112216177,112216177,_Alfabet_IV_RP_z_Gazety_Wyborczej.html
                    • witekjs Re: Różnice między PO a PiS? 05.06.10, 13:57
                      remez2 napisał:
                      >Przecież nie chodzi o podpisaną w świetle jupiterów umowę o miłości i
                      >wzajemnej współpracy tylko o konkretne działania.

                      Konkretne działania...

                      dziennik.pl/polityka/article424014/Uklad_PiS_i_SLD_w_mediach_publicznych.html

                      www.wprost.pl/ar/188946/Gosiewski-koalicja-PiS-SLD-mozliwa/
                      dziennik.pl/polityka/article564561/Kwasniewski_Koalicja_PiS_SLD_jest_realna.html
                      www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/404200,kwasniewski_koalicja_pis_sld_jest_realna.html

                      prawdaopolitycepolskiej.blog.onet.pl/Wspolpraca-PiS-u-z-SLD,2,ID389692675,n
                      • remez2 Re: Różnice między PO a PiS? 05.06.10, 14:08
                        Wybacz ale to zła rozmowa. Ja piszę o konkretach a Ty przytaczasz opowieści
                        światło ćmiące. POPiS zrobił wiele złego i zamykanie oczu nie spowoduje, że one
                        znikną (ani ich skutki). Rzecz w tym aby nie popełniali następnych.
                        PS - powtarzam do znudzenia. To Donald Tusk wyrzucił do kosza
                        uzgodniony projekt ustawy medialnej. Możesz powiedzieć, że zachował się w
                        porządku?
                        • witekjs Re: Różnice między PO a PiS? 05.06.10, 14:16
                          Chyba mamy kłopot z chęcią porozumienia się.
                          Szkoda.

                          Witek
                          • remez2 Re: Różnice między PO a PiS? 05.06.10, 14:42
                            witekjs napisał:

                            > Chyba mamy kłopot z chęcią porozumienia się.
                            > Szkoda.
                            >
                            > Witek
                            Nie z chęcią porozumienia. Z argumentacją. I nie odpowiadasz na żadne pytanie.
        • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Różnice między PO a PiS? 04.06.10, 19:39

          magdolot napisała:
          Uczucia me najlepiej jednak oddaje żarcik pana Ssawki z ostatniej
          Polityki:
          Nigdy nie wybaczę Kaczyńskiemu, że muszę głosować na
          Komorowskiego!

          ---
          świetne!!! art.S. powiedział to, czego nie potrafiłam ująć.
          Dokładnie tak.
        • remez2 Re: Różnice między PO a PiS? 04.06.10, 20:18
          Uczucia me najlepiej jednak oddaje żarcik pana Ssawki z ostatniej Polityki:
          Nigdy nie wybaczę Kaczyńskiemu, że muszę głosować na Komorowskiego!

          Żart jest świetny i wspaniale oddaje sedno sprawy.
          PS - już to pisałem. Wartość monety nie zależy od tego z której strony na nią
          patrzymy - awersu czy rewersu. To jest właśnie POPiS.
    • wanda43 Re: Różnice między PO a PiS? " Nie ma żadnej, ale 04.06.10, 19:10
      Roznica jest jedna i zasadnicza. Na czele PO nie stoi Kaczynski. Juz tylko to
      przemawia za glosowaniem na Komorowskiego.
    • jola.iza1 Re: Różnice między PO a PiS? " Nie ma żadnej, ale 04.06.10, 19:33
      Nie ma, za każdą cenę , za głosów pół:(
      Cel, cel i pal.
      Serio nie widzę różnicy, a że metody różne?? Do czasu:(
      • ave.duce Re: Różnice między PO a PiS? " Nie ma żadnej, ale 04.06.10, 20:37
        Ciekawe, że nie widzisz.
        Może porozmawiamy o projektach zmian w Konstytucji?

        ps. założysz się? > jola.iza1 napisała: metody różne?? Do czasu:(
        Jakie metody? Możesz wyjaśnić, o co Ci chodzi?

        :p
        • jola.iza1 Re: Różnice między PO a PiS? " Nie ma żadnej, ale 04.06.10, 22:17
          ave.duce napisała:
          > ps. założysz się? > jola.iza1 napisała: metody różne?? Do czasu:(
          > Jakie metody? Możesz wyjaśnić, o co Ci chodzi?
          >
          > :p
          Tobie wszystko:)
          Otóż, PiS mnie pałą, a PO w rękawiczkach, z uśmiechem na ustach.
          Tak czy siak , nic z tego nie będzie, duży żal mam do popisu, a Kuronia już
          NIET:( A Michnika w mediach też.
          Mam rozwijać??
          • ave.duce Re: Różnice między PO a PiS? " Nie ma żadnej, ale 05.06.10, 08:28
            Mnie PO wisi i powiewa, PiS zwalczam jak się da, do SLD mam najwięcej pretensji, ale to w końcu nie moja para kaloszy. Straciłam nadzieję na "moją partię", ale nigdy nie byłam "zwierzęciem stadnym", a wszelkie przynależności do kończyły się "wymeldowaniem się" z działań grupowych wobec braku możliwości osiągnięcia kompromisu.

            Kuroń się zdarza tylko raz. Miałam szczęście.

            Michnika ostatnio im mniej, tym lepiej dla wszystkich.

            Rozwijaj!

            :p
    • airam.as Re: Różnice między PO a PiS? " Nie ma żadnej, ale 04.06.10, 23:18
      ave.duce napisała:

      > wszyscy o tym wiedzą." > twierdzi Remez na FK.

      Myslę, że jeśli chodzi o chęci - to róznicy jakiejś rzucajacej sie w oczy nie
      ma. Natomiast jest roznica jesli chodzi o styl i stosowanie środków w celu
      zaspokojenia tych chęci. I tu, na korzyść PO, zdecydowanie.
      • blind_as_a_bat Re: Różnice między PO a PiS? " Nie ma żadnej, ale 05.06.10, 00:25
        ,,,lucky,,,
        • airam.as Re: Różnice między PO a PiS? " Nie ma żadnej, ale 05.06.10, 00:40
          Że niby co..? To styl PO czy PiS, czy jeszcze cóś? Bo na pewno nie mój.

          Moj tu, zaklepany prawie:

          https://www.totalmotorcycle.com/photos/2008models/2008-Yamaha-V-Star650Silveradoc-small.jpg

          I nie marudź, tylko doradź ;)



          • blind_as_a_bat Re: Różnice między PO a PiS? " Nie ma żadnej, ale 05.06.10, 00:57
            Jestem fanem Hondy.
            • airam.as Re: Różnice między PO a PiS? " Nie ma żadnej, ale 05.06.10, 01:05
              Zaproponuj coś co by spełnialo powyższe kryteria. :)
              Honda też może być.
              • blind_as_a_bat Re: Różnice między PO a PiS? " Nie ma żadnej, ale 05.06.10, 01:18
                Yamaha bardzo łatwo się prowadzi. Jest lekka, wygodna. Nie wiem, jak z
                częściami, wydaje mi się, że są tańsze, głowy nie dam. Fajna maszynka.
                • airam.as Re: Różnice między PO a PiS? " Nie ma żadnej, ale 05.06.10, 01:28
                  Raczej o obiektywne minusy mojego wyboru mi chodziło. Bo plusy znam. :)
                  • blind_as_a_bat Re: Różnice między PO a PiS? " Nie ma żadnej, ale 05.06.10, 01:39
                    Po pierwsze jestem ślepy ;-), więc
                    po drugie nie widzę specjalnych minusów.
                    Po trzecie => zabija się posłańca albo ,,, doradcę ;-)
                    • airam.as Re: Różnice między PO a PiS? " Nie ma żadnej, ale 05.06.10, 02:01
                      Nie zabija. Awansuje raczej.
                      Przynajmniej ja tak mam :)

                      Dobranoc
                      • blind_as_a_bat Re: Różnice między PO a PiS? " Nie ma żadnej, ale 05.06.10, 02:10
                        Pozazdrościć :-)
                        Dobrej nocy!
                        • ave.duce Się wciapię. 05.06.10, 16:51
                          Gdzieś już pisałam, że mój Ojciec zawsze mawiał
                          > ja ci radzę, rób jak uważasz!

                          :p
                          • airam.as Re: Się wciapię. 05.06.10, 20:21
                            No ale DZIE te rady? hę?
                            Ja bym chętnie posłuchała: radzę to, bo.... .
                            A tu nic!
                            :)
                            • blind_as_a_bat Re: Się wciapię. 05.06.10, 23:07
                              forum.gazeta.pl/forum/w,89075,101747416,,Co_powiecie_Korci_mnie_och_korrrrci_.html?v=2
                              Na pierwszy motocykl wziąłbym jednak Yamahę.
                              Powodzenia!
                              • airam.as Re: Się wciapię. 05.06.10, 23:38
                                Szukałam tego, ale nie mogłam znaleźć, determinacji zabrakło
                                Dzięki :)
                                za radę - też.
                                • blind_as_a_bat Re: Się wciapię. 06.06.10, 01:14
                                  Cała przyjemność po mojej stronie :-)
                                  Sprawdź ceny części, na wszelki wypadek.
                                  • airam.as Re: Się wciapię. 06.06.10, 02:44
                                    Kupuję nowy.
                                    Nie jestem pożeraczem części, mam nadzieję też - nie będę ;)
                                    O części będę się martwiła później.
                                    ale dzięks za wskazówkę. Rozejrzę się przed podjęciem ostatecznej decyzji.
                                    :)
                                    • blind_as_a_bat Re: Się wciapię. 06.06.10, 03:00
                                      Dodam (przy okazji rozglądania się, więc bez straty czasu) => ceny usług
                                      serwisowych.
    • basia.basia są zasadnicze:) 05.06.10, 00:47
      PiS to lewica w starym stylu czyli- państwo kontroluje wszystko
      i wszystkich za to wszystkim po równo daje ale nie kapitalistom:)
      Światopoglądowo to konserwatyzm z odchyłem radykalnym czyli 19. wiek.

      PO to liberalizm nowoczesny czyli jak najmniej państwa w państwie,
      obywatel sam sobie sterem, żeglarzem i okrętem a państwo mu ułatwia co może.
      Takie państwo zakłada, że obywatel ufa swojemu państwu i wzajemnie.
      Światopoglądowo to liberalizm z domieszką nowoczesnego konserwatyzmu czyli 21. wiek.

      To wyszło na jaw już w kampanii w 2005 jak PiS "narysował" granicę pomiędzy
      państwem solidarnym a liberalnym, co wg nich się wyklucza a to bzdura.


      Problem polega na tym, że społeczeństwo jest mało wyedukowane i niewiele
      wie o różnicach w ramach demokracji. Po 1989 roku nie zostało zapytane jakiego
      chce państwa! Czy ma być np. jak w WB czy we Francji.
      To zresztą źle świadczy o wiedzy szkolnej wyniesionej z naszych szkół. To tam
      dzieci powinny ćwiczyć demokrację:)

      • airam.as Re: są zasadnicze:) 05.06.10, 00:56
        Teoretycznie, masz rację. Praktycznie PO będzie się balo wprowadzania
        jakichkolwiek radykalnych zmian. Ktoś tu wspominal o podatku liniowym? A w życiu
        tego nie wprowadzi. Nie w moim. A akurat tego bym sobie zyczyła.
        PO wszystko waży, ajk onegdaj SLD i Kwaśniewski-prezydent. Tak ważyli, że nie
        zrobili NIC podczas swoich rządow, ino syfu narobili. Obawiam się, że PO może
        czekać to samo. Sytuacja bowiem sie powtarza - nasz prezydent nasz premier.
        Przeczuwam smród. Bo w państwie demokratycznym to nie jest zdrowy układ, w
        każdym razie nie najlepsza konfiguracja. Bo niezaleznie od opcji - rządzącym się
        z czasem zaczuna wydawać ze sa bogami i se cugle nawzajem popuszczają.

        Owszem. Społecznstwo jest mało wyedukowane, - a politycy jeszcze mniej.
        Mam straszne obawy. Ale jak tu gdzieś czytnęłam, to moge powtórzyć, że nie
        wybaczę Kaczyńskiemu że muszę głosować na KOmorowskiego. Bo obiektywnie rzcz
        ujmując, nie zaglosowałabym. Ale Kaczyński nie pozostawia wyboru. Mimo wszystko
        cień nadzie mam, że PO po doskonałej wybranej nie odbije.
        • airam.as Re: są zasadnicze:) 05.06.10, 01:02
          airam.as napisała:
          Mimo wszystko
          > cień nadzie mam, że PO po doskonałej wybranej nie odbije.
          >


          Ależ na pisałam. Czort by nie pojął.

          Errata: Mam cień nadziei, że jeśli Komorowski wygra wybory to ani jemu, ani PO
          nie odbije. W sensie, nie zaczną sie zachowywać jak niepoczytalni.
          • basia.basia Re: są zasadnicze:) 05.06.10, 01:23
            airam.as napisała:

            > airam.as napisała:
            > Mimo wszystko
            > > cień nadzie mam, że PO po doskonałej wybranej nie odbije.
            > >
            >
            >
            > Ależ na pisałam. Czort by nie pojął.

            Pojęłam:)))))))))

            Ja jestem optymistką i nie obawiam się nadmiaru władzy jednej partii.
            A nawet uważam, że ten układ musi być przećwiczony, bo jest realną szansą na ten
            oczekiwany skok cywilizacyjny (niech zrobią 50% obietnic to już będę
            zadowolona). Czy wyobrażasz sobie inny układ do wykonania radykalnych zmian?
            Pozytywnych:) Ja nie.

            I też uważam, że Komorowski to "drugi sort" ale i tak o niebo lepszy od
            Kaczyńskiego (jednego i drugiego).
            • airam.as Re: są zasadnicze:) 05.06.10, 01:46
              Obawy są stąd, że jednak jak sama wspomniałaś, społeczeństwo jest raz ze niewyedukowane w ogromnej wiekszości, dwa, po ostatnich kilkuletnich ekscesach piłsudczyków - mocno rozchwiane.
              Na radykalne zmiany - nie liczę. Dla mnie byloby wystarczające, gdyby PO, nie wiem jakim sposobem, ale w ramach obowiązującego prawa - uwaliła Rydzyka i spółkę. Albo. Oddzieliła Państwo od Kościoła. Nie na papierze, bo to już mamy. Ale realnie! Wtedy bym uwierzyła w jej chęć i wolę radykalnych zmian. A druga sprawa - to gospodarka. Z tym, wierzę, że lepiej im pójdzie. Aczkolwiek zmiana jednego jest, może nie w bezpośredni sposób, ale jednak, powiązana z drugą. Bo z mentalnością.
              pa!dobranoc.
              :)


              • tytanya Re: są zasadnicze:) 05.06.10, 06:42
                Nie ma szans, byś uwierzyła wobec tego.
                airam.as napisała:

                Oddzieliła Państwo od Kościoła. Nie na papierze, bo to już mamy. Ale
                r
                > ealnie! Wtedy bym uwierzyła w jej chęć i wolę radykalnych zmian.
              • leniwa_lady Re: są zasadnicze:) 05.06.10, 12:56
                airam.as napisała:

                > dwa, po ostatnich kilkuletnich ekscesach piłsu
                > dczyków
                - mocno rozchwiane.

                Czy masz na mysli kaczkowaty kahał?
                Bo oni tacy piłsudczycy jak ja bajadera

                Jeden może i leży w przedpokoju u Piłsudskiego
                ale i on i brat i cała nędzna pisia klika nic
                wspólnego nie mieli i nie maja z piłsudczykami
                - choćby sie nie wiem jak podpinali do Naczelnika
                • airam.as Re: są zasadnicze:) 05.06.10, 13:02
                  leniwa_lady napisała:

                  > airam.as napisała:
                  >
                  > > dwa, po ostatnich kilkuletnich ekscesach piłsu
                  > > dczyków
                  - mocno rozchwiane.
                  >
                  > Czy masz na mysli kaczkowaty kahał?
                  > Bo oni tacy piłsudczycy jak ja bajadera
                  >



                  zapomnialam dodać cudzysłów.

                  ps. Hitler też za wskazowkę miał Nietzsche'go skąndinąd strasznie mądrego
                  człowieka....no i co z tego wyszło, wiemy ;)
                  • witekjs Re: są zasadnicze:) 05.06.10, 13:40
                    airam.as napisała:

                    > ps. Hitler też za wskazowkę miał Nietzsche'go skąndinąd strasznie mądrego
                    > człowieka....no i co z tego wyszło, wiemy ;)

                    W tamtym czasie wielu słynnych ludzi chorowało...



                    news.google.com/newspapers?nid=1298&dat=20030411&id=QwMzAAAAIBAJ&sjid=TQgGAAAAIBAJ&pg=2279,3455862
                    pl.wikipedia.org/wiki/Fryderyk_Nietzsche

                    www.medicalnewstoday.com/articles/74776.php
                    www.allbusiness.com/middle-east/israel/185019-1.html


                    • airam.as Re: są zasadnicze:) 05.06.10, 13:48
                      witekjs napisał:
                      >
                      > W tamtym czasie wielu słynnych ludzi chorowało...
                      >


                      Wszystko na to wskazuje, że obecnie tez ludzie nie są wolni od chorob
                      ....wszelakich ;)
                  • leniwa_lady Re: zwracam Honor i wycofuję 05.06.10, 13:49
                    co 'chlapłam'

                    airam.as napisała:
                    >
                    > zapomnialam dodać cudzysłów.
                    >

                    > ps. Hitler też za wskazowkę miał Nietzsche'go skąndinąd strasznie
                    mądrego
                    > człowieka....no i co z tego wyszło, wiemy ;)

                    co innego mieć
                    a co innego używac
                    to tak jak z mózgiem
                    • airam.as Re: zwracam Honor i wycofuję 05.06.10, 13:53
                      leniwa_lady napisała:

                      >
                      > co innego mieć
                      > a co innego używac
                      > to tak jak z mózgiem

                      czyli słynne "móc i potrafić" ;)
                      • remez2 Re: zwracam Honor i wycofuję 05.06.10, 13:57
                        > czyli słynne "móc i potrafić" ;)
                        Krytyk i eunuch z jednej są parafii.
                        Obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi
                        • airam.as Re: zwracam Honor i wycofuję 05.06.10, 14:06
                          remez2 napisał:

                          > > czyli słynne "móc i potrafić" ;)
                          > Krytyk i eunuch z jednej są parafii.
                          > Obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi


                          Istnieje jeszcze kategoria: "nie chcieć".
                          Może nie chcą, bo sa świadomi swoich własnych ograniczeń?
                          ;)
                          Miłego!
                • remez2 Re: są zasadnicze:) 05.06.10, 13:24
                  Bo oni tacy piłsudczycy jak ja bajadera
                  Bajadera nie może być leniwa. :-(
                  • leniwa_lady Re: są zasadnicze:) 05.06.10, 13:58
                    to co przyjemne i piękne nie męczy leniwej
                    http://www.zgapa.pl/zgapedia/data_pictures/_uploads_wiki/c/Classical_
indian_dance_8.jpg
                    • magdolot PO 05.06.10, 20:17
                      PO, odkąd dostała na odlew w ryj od PiS w 2005, to trochę skumała. Mniej niż
                      mogła, bo powinna była czytać ze zrozumieniem i robić notatki z serii artykułów
                      Żakowskiego nt. liberalizmu trącącego myszą i nowoczesnego [Polityka, za kaczej
                      nocy].

                      Teraz PO dostała w ryj od Kościoła, może znów coś skuma?
                      Jak skuma coś, to ja jej dam w ryj i może skuma coś jeszcze?
                      Jakąś Kartę Praw Podstawowych na primier...

                      A może coś się wykluje nowego?
                      Jakaś mowna i piśmienna lewicowa formacja, preferably bez Czarzastych?
                      Tu macz tu ask?

                      Póki co, wyglonda, że tu macz.

                      To se pokibicuję walce Śfiętego Kościoła z cywilizacją śmierci, bo stąd kłębek
                      startuje. Odpluć trzeba zaplute wpierw.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka