Dodaj do ulubionych

do magdalot

30.01.14, 12:06
zainteresował mnie temat hortensji.
chciałbym posadzić u siebie kilka kolorowych.mam 2 białe i 1 niebieską ale nie wiem czy przeżyję.
masz jakieś pomysły?
Obserwuj wątek
    • 99venus o rany-winno być magdolot 30.01.14, 12:07
      przepraszam
      • wydrwiwdowigrosz Re: o rany-winno być magdolot 31.01.14, 11:50
        Nie przepraszaj - magd-a-lot(of something) brzmi powabniej i w ogóle mokre majtochy ;)
    • mariner4 Posadziłem w tym roku pierwszy raz 30.01.14, 12:14
      Czy przeżyją zimę?
      M.
      • magdolot Re: Posadziłem w tym roku pierwszy raz 30.01.14, 23:00
        Ja moje pakuję na zimę we flyzelynę. Nie znam się na hortensjach, choć je kocham. Giwi była u mnie w ogrodzie przede mną, 11-ty rok nam stuka razem. W pierwszym roku, w jesieni przyszedł nagły zamróz i ją ścięło, się rozglamdziała, to ją chlasnęłam przy ziemi, a potem ostro fakując wyczytałam, że kwitnie na zeszłorocznych pąkach. No i nie kwitła. Teraz nasi mieszkańcy jej pieprznęli pąki na wiosnę, w ramach przycinania. Ale zakwitła, coś tam sobie pokombinowała i jednak trochę zakwitła. Nieraz już po -20 przetrywała spokojniusio.
        Drugą, kwiaciarnianą, z doniczki kopnęłam w ogródek i choć ciągle jakaś mała i w lecie ją busz po wierzchu czasem dziki porośnie, to se radzi pod spodem.
        A kilka mam pnących, na murze. Mają białe kwiatki w baldachach, nie f kulach. I sobie radzą same śpiewająco i absolutnie nic im nie trzeba robić.

        Nie martwcie się, chłopaki, hortensje są dzielne.
        Ten zeszłoroczny syf, długo niskie temperatury i na dodatek na samym przednówku 1, słownie jedną, roślinę mi wykończył i to bynajmniej nie była hortensja, tylko taki pnącz, co go maniacko hodują nad morzem, ma kfiatki co pachną a potem karminowe kulki [kurza, alzheimer].
        Jutro jadę odwiedzić hortensje. :)
        • mariner4 Dopiero na stare laya zająłem się roślinami 31.01.14, 15:09
          I eksperymentuję.
          Najpierw trawnik. Kupiłem kosiarkę i kosę żyłkową. Czy to moja wina, że kocham warczenie silników i zapach benzyny?
          I dbam. I mam sukcesy.
          Hortensję wypatrzyłam na bazarze, I ją pokochałem.
          M.
          • 99venus Re: Dopiero na stare laya zająłem się roślinami 31.01.14, 16:00
            jakie masz?
            • mariner4 Głownie iglaki, rododenrony 31.01.14, 19:03
              Mam kilka azalii.
              W sezonie do jest obwieszony surfiniami, na których punkcie moja lepsza połowa ma kręćka. Ja też je lubię, bo zały sezon pięknie wygladają
              Wiosną bratki. Mam problem z nimi, bo przychodzą sarny i mi bratki niecnoty wyżerają, a mój pies boi się saren, bo wychowany bez agresji. Chyba ja mam większą.....
              Mieszkam 850 m npm. I jak niżej robi się wiosną, to sarny schodzą z góry i żerują gdzie popadnie. Kiedyś sobie stały na podjeździe. Zona wjeżdżała. Zatrzymała się, uchyliła szybę i pociągnęła sarnę za ucho. Zwierz nawet się nie wystraszył. Czasem przychodzą muflony, ale z 2 lata żadnego nie widziałem. Mam łasice, ale trudno je wypatrzyć. Dzięcioły mają dziuplę w drewnianej części domu. Siedzą pomiędzy deskami w wełnie mineralnej.
              Ogród, duży, 2000 m2 mam raczej dziki.
              Hortensje posadziłem już kwitnące w ub. roku i nie wiem jak zimują. Dlatego pytam.
              Prowadzimy pensjonat na stare lata. Mój ostatni port...
              M.

              • 99venus Re: Głownie iglaki, rododenrony 01.02.14, 10:45
                ziemia pewnie kwaśna.
                czy możesz na priv adres gazeta podrzucić adres pensjonatu?
                ten port taki trochę wysokościowy?
                • mariner4 Wysłałem 01.02.14, 11:30
                  Daj znać jak doszło. Jest trochę zdjęć
                  M.
    • magdolot Re: do magdalot 30.01.14, 23:09
      Kurczak, usiłowałam kiedyś zafarbować Giwi na biebiesko, ale się nie dała.
      Mam różowe i białe pnące [post niżej] i nie mam miejsca i fszędzie mam parasol z orzecha.
      Ale są też takie spiczaste...
      Szkopy mają pełno hortensji, ale u nich cieplej.
      A może zdasz się na los? Ja się zakochuję w roślinie i ją wytaszczam od ogrodnika i to zwykle działa. Nauczyłam się ino omijać holenderskie, bo bez wiatrakuf nie rosną. Nasze taszczę.
      • 99venus Re: do magdalot 31.01.14, 11:43
        gdzie można dostać pnące hortensje?jak się nazywają?może jakieś zdjęcie?
        ja na zimę przykrywam hortensje(mam -biała,niebieska) liscmi i grubą warstwą gałązek świerkowych.nigdy mi nie zmarzły.
        • damakier1 Re: do magdalot 31.01.14, 17:09
          U mnie pnące wyglądają tak:

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/va/ph/itjd/9T4apQbMgAqUi0J1lB.jpg

          Tu już mocno przekwitnięte. W pełni kwitnienia całe są obsypane tymi kwiatkami widocznymi na obrzeżach. Kupowałam w Rajskim ogrodzie. Przez pierwsze trzy lata nie kwitły wcale i myślałam, że nic z tego nie będzie, a w czwartym roku pokazało sie pare kwiatów i dalej to juz poszło lawinowo. A same liście, bardzo gęste i lśniące też sa bardzo ładne. Zostawiłam je samopas - nie przycinam, na zimę nie osłaniam i bardzo to sobie chwalą. Cały garaż mi obrosły i kwitną z roku na rok obficiej.
          • 99venus Re: do magdalot 31.01.14, 18:34
            Dzięki za informacje.
            Interesuje mnie bardzo jakie mają wymagania.Ja mam ziemię kiepską,raczej leśną,kwasną.Czy wymagają dużo słońca?Czy są rozpiete ja jakimś stelażu-drewno,druty,sznurek??
            Jakoś mi się wiosna przyblizyła.
            • damakier1 Re: do magdalot 31.01.14, 20:03
              Moja hortensja właśnie w takiej ziemi rośnie. Miejsce jest średnio słoneczne. Pnie się bezpośrednio po scianie garażu, bez żadnych dodatkowych podtrzymywań. Ale garaż ma scianę mocno chropowatą.
              Jejku, jak fajnie sobie w ten zimny dzień o kwiatkach pogadać ;)
              • magdolot Re: do magdalot 01.02.14, 01:58
                Te moje są kubek w toczke, jak te Damy!
                Rosną na murze za domem. Wcześniej tam były świerki i leniały, potem parzydła, bo pan ogrodnik orzekł że nic innego tam nie wyrośnie [od południa miejsce dom zasłania, od wschodu świerki, od zachodu jaśmin jak dąb], teraz je szpaler funkii i one hortensje z bluszczem heterowym. Clematisa tam sponiewierało. Dyszy, ale nie kwitnie.
                Bluszczowi musiałam porobić niteczki, a pnącym hortensjom nigdy nic, się same na mur wpalantowały, tylko im trochę zajęło rośnięcie i kwitnięcie.
                U nas glina nie ziemia, iglaki nieźle dają, więc chyba kwach.

                Tu jest linek wymieniający kilka odmian, ale nie wiem którą mam.

                > Jejku, jak fajnie sobie w ten zimny dzień o kwiatkach pogadać ;)

                No!

                • 99venus Re: do magdalot 01.02.14, 10:48
                  GDZIE JEST TEN LINEK??????????????????????????????????????????????????????????????????
                  bardzo proszę żeby mnie nie dręczyc.
                  • magdolot Re: do magdalot 01.02.14, 13:09
                    Tyle było f tym linku:

                    Hydrangea paniculata

                    Hydrangea paniculata To spora lista bujnych, obficie kwitnących hortensji, z których najbardziej znana jest "LImelight" - nowa, ekscytująca odmiana z Holandii. Posiada ona jasnozielone ulistnienie, najpierw zielonkawe, potem białe kwiaty, na końcu różowiejące. Jej kolor doskonale łączy się ze wszystkimi innymi kolorami w ogrodzie. Główki kwiatostanów są duże i trzymają pokrój dzięki silnym pędom. Można je prowadzić w formie małego drzewa, wyprowadzając na początku około 5 dłuższych pędów. "LImelight" jest jedną z najbardziej zachwycających i absolutnie pięknych hortensji. Inne jej cechy to wytrzymałość na suszę, tolerancja co do nasłonecznienia, piękny kolor, długie kwitnienie i sztywne pędy. To łatwe w pielęgnacji i bardzo dekoracyjne krzewy.

                    Inne popularne odmiany: "Burgundy Lace", "Chantilly Lace", "Grandiflora", "Little Lamb", "Pee Wee" i późno kwitnąca "Tardiva". Ładna jest także odmiana "Unique", "Kyushu", "Pink Diamond" i "Grandiflora". Odmiana "Grandiflora" ma duże, piramidalne kwiatostany w lipcu, które dodatkowo pachną. Można ją prowadzić w formie krzewu lub małego drzewa.

                    Ło:
                    www.ogrodowisko.pl/artykuly/174-hortensje-najpiekniejsze-gatunki-odmiany-i-kompozycje------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
                    A zdjęcie w linku nie umywało się do Damowego.
                    Ale oni tak sobie piszą i piszą, a u ogrodnika i tak jess co jess. A te Damy i moje to pewnie jakaś populara odmiana. I nic jej nie rusza, powódź ani susza.
                    • damakier1 Re: do magdalot 01.02.14, 14:08
                      Tę "Hydrangea arborescens" odmiany "Annabelle" zeszłej wiosny dał mi, w postaci wyszarpanej z ziemi łodygi z korzeniami, sąsiad ze słowami, że "na pewno sie przyjmie, bo to się rozrasta jak chwast". I rzeczywiście, juz tego samego lata zrobila się z tego spora kępa (nie mylić z Kempą!) i pięknie zkawitła białym kwieciem. Nie były te kwiaty aż tak wielkie, jak tu piszą, ale było całkiem sporo i myślę, że w przyszłym roku będą większe.
      • widz102 Re: do magdalot 31.01.14, 15:53
        Magdolocie szanowny
        masz priva znad stawu
        • widz102 Re: do magdalot 04.02.14, 16:56
          j.w. ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka