Dodaj do ulubionych

Matko kochana co tu zrobić ?

04.08.07, 21:43
Mój syn w zeszłym roku pierwszy raz poszedł do przedszkola.( 3 lata )
Dzień 1 - za bardzo nie wiedział o co chodzi i jakoś przezył.
Dzień 2 - płakał w przedszkolu, nic nie jadł i znacznie gorzej ogólnie.
Dzień 3 - nie chciał wogóle wyjść z domu, namówiła go do wyjscia babcia i
podstępem zostawiła w przedszkolu.Dostał tam takiej histerii że pani
zadzwoniła po godzinie do męża do pracy i musiał go odebrać.
Na tym zakończył chodzenie w zeszłym roku.Teraz zapisałam go do przedszkola
prywatnego na Marysińskiej ( ma 4 lata ) ale on nawet nie chce słyszeć o
pójsciu do przedszkola, wrzeszczy, zatyka uszy ........ co zrobić ?
Obserwuj wątek
    • agnieszka_iwaszkiewicz Re: Matko kochana co tu zrobić ? 05.08.07, 21:22
      Obecnie w przedszkolach, tym bardziej prywatnych, jest możliwość spędzania
      przez rodziców z dziećmi pierwszych przedszkolnych dni, tak aby poczuły się
      bezpiecznie. Może warto poświęcić tej sprawie więcej czasu i oswajać synka z
      nową , trudną dla niego sytuacją. Szczególnie, że ma on za sobą nie najlepsze
      doświadczenia z poprzedniego roku. Być może przedszkolanki mają w tej materii
      doświadczenie i wejdą we współpracę z Panią. Teraz można powoli przywyczajać
      chłopca do Państwa decyzji. Rozmawiać z nim o tym co go czeka, ale nie dziwić
      się jego niechętnym reakcjom, chodzić na spacer pod przedszkole i poznawać je
      od zwnątrz. Moim zdaniem 3 lata to zbyt mało na rozstania z rodzicami, domem,
      własnymi zabawkami. Wiele dzieci źle to znosi i Pani synek też tak zareagował i
      ma teraz złe wspomnienia. Proszę nie winić o to samego dziecka. Jeśli nie ma
      innego wyścia tak małe dzieci chodzą do przedszkola, ale jeśli jest, to lepiej
      przesunąć ten moment. Obecnie, jako 4 latek też może reagować niechętnie już w
      samym przedszkolu. Trzeba to wytrzmać, nie rezygnować zbyt wcześnie. Dać
      dziecku przynajmniej miesiąc na oswojenie się. Powodzenia. Agnieszka
      Iwaszkiewicz
      • k1234561 Re: Matko kochana co tu zrobić ? 09.08.07, 21:25
        W 100% się zgadzam z p.Agnieszką.Spędziłam miesiac w przedszkolu
        dosłownie siedząc na sali aby moje dziecko 4-letnie wtedy oswoić z
        nowym miejscem,po 2 tygodniach awansowałam i mogłam siedzieć w
        szatni,a potem stopniowo zostawała coraz dłużej,najpierw
        powiedziałam że przyjdę po II śnidaniu,potem,że po obiedzie
        itd.Trochę to pochłonęło czasu ale się opłaciło.Teraz od września
        córka idzie do zerówki,przy szkole i to będzie nowe miejsce,ale
        wiem ,że spokojnie pójdzie i zostanie tam tak długo jak będzie
        trzeba,bez płaczu itp.scen.

        Pozdrawiam
        Anika

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka