18.01.08, 23:26
pomóżcie nie wiem jak przekazać mojej córeczce trudną dla mnie samej
wiadomość.
Wczoraj zmarł moj Tata - nagle. Nie byliśmy do tej sytuacji
przygotowani w ogóle.
Córeczka była z dziadkiem bardzo związana spędzali z sobą mnóstwo
czasu.
Ona jeszcze nic nie wie, a je nie wiem jak mam je to powiedzieć.
Dodatkowo w czwartek w przedszkolu ma wielkie przeżycie - Dzień
Babci i Dziadka. Bardzo to przeżywa recytuje na pamięc wierszyki,
spiewa piosenkę o dziadku. Nie wiem czy powinna iść tego dnia do
przedszkola.
Czy powinna być na pogrzebie ???
O czego zacząć
Obserwuj wątek
    • samela_0 Re: Śmierć 19.01.08, 16:58
      Współczuje Ci i muszę powiedzieć,ze naprawdę masz nie mały problem.
      Nikt nie odpowie Ci ani nie podpowie co masz robic jesli sam tego
      nie przeżył i nie musiał stanąć w obiczu takiego zadania. Napewno
      wiem,ze nie masz za dużo czasu i musisz się zdecydować. Ja nie
      zabrałam syna na pogrzeb ojca poniewaz miał dopiero miesiąc i była
      to zima więc nie najlepsza pora dla niemowlaka.
      Napewno masz dwa wyjścia- W przedszkolu dzieci są różnie chowane i
      nie są głupiutkie, przykro bedzie jeśli opowiesz jakąś historie a w
      przedszkolu dziecko dowie się jak to jest naprawdę." Prawdę o
      smierci w różny sposób można opisać" -ja pewnie jak mój syn dorośnie
      też zadam pytanie na forum -jak powiedzieć,że nie ma tatusia,że
      odszedł,że śpi. Nie chce jeszcze o tym myśleć ale wiem ze mnie to
      czeka.
      Nie jestem pewna czy zabrała bym dziecko przedszkolne na pogrzeb tym
      bardziej swojego ojca bo widziałoby łzy moje. Gdy zmarł mąż chowałam
      się przed noworodkiem bo wydawało mi się że czuje jak matka cierpi.
      Nikt nie odowie Ci czy masz brać dziecko na pogrzeb czy nie i jak
      powiedzieć o śmierci. Wiem,ze jest Ci ciężko ale to decyzja na całe
      życie i to Ty znasz swoje dziecko i napewno podświadamie wiesz co
      zrobić i co powiedzieć. Pozdrawiam
      • m_sl Re: Śmierć 19.01.08, 19:53
        Ja zdecydowanie zabrałabym dziecko na pogrzeb dziadka, z którym było
        związane. Żeby się mogło pożegnać.
        Podczas pogrzebu mojej babci, moje dzieci uczestniły w pogrzebie. I
        nie widzę nic złego w pokazaniu dziecku łez: Pałakałam ja, moi
        rodzice, dzieci też. Takie jest życie. Nie będę udawała, że się nic
        nie stało, skoro zmarła bliska mi osoba. Jest mi smutno więc płaczę.

        Bardzo Ci współczuję z powodu śmierci Taty.
        Trzymaj się
    • agnieszka_iwaszkiewicz Re: Śmierć 20.01.08, 20:34
      To smutny temat i bardzo Pani współczuję z powodu odejścia Ojca. Ale
      śmierć jest nieodłączną towarzyszką życia.
      Dlatego proponuję powiedzieć córce o śmierci, ukoić jej ból, pomagać
      przetrwać trudne chwile i nie dziwć się żadnej reakcji. Uważam
      także , że córka powinna wziąć udział w pogrzebie dziadka. Nie ma ku
      temu żadnych psychologicznych przciewwskazań. To ,że dziecko styka
      się ze śmiercią, z rytuałami z nią związanymi ,jest naturalne i
      dzieci adekwatnie to przyjmują. To dorośli projektują na dzieci
      swoje własne obawy i niepokoje. Przypomina się scena z "Nocy i dni"
      Marii Dąbrowskiej. W podobnej sytuacji Barbara ma wątpiwości , a
      Bogumił mówi do niej " Jeśli teraz dzieci nie będą na pogrzebie, to
      jak się nauczą nas pochować".
      Proszę zacząć od tej smutnej wiadomości. Co do przedszkolnego
      wystąpienia , to pozostawiłabym tu córce wolną rekę, ale z
      ewenualnym wsparciem chęci udziału w przedstawieniu. Jej dziadak
      wprawdzie nie żyje, ale w jej pamięci istnieje. Są też inni
      dziadkowie, adresaci wiersza. Może to być także dobra próba
      intelektualnego zmierzanie się ze stratą. Warto być z nię na
      przedstawieniu, jeśli się na nie zdecyduje. Może będzie potrzebowała
      Pani pomocy lub wsparcia.
      Trudny czas przed Panią. Musi Pani zadbać o swoje uczucia i uczucia
      dziecka. Pozdrawiam. Agnieszka Iwaszkiewicz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka