monika_monik
28.01.09, 12:49
Witam i bardzo proszę o radę przeklinanie jest moją zmorą nie wiem jak mam
sobie z tym radzić,non stop używam wulgaryzmów nawet do swoich małych dzieci
jestem bardzo nerwową osobą i nie radzę sobie z tym.Wiem że powinnam
skorzystać z wizyty u psychologa lub psychiatry bo dłużej nie dam rady
funkcjonować.Non stop mam pretensje do męża że nic nie robi że nie interesują
go nasze dzieci,a tak naprawdę kiedy wraca z pracy jemy wspólnie obiad a potem
zabiera dzieci do pokoju i siedzi z niemi aż ja posprzątam po obiedzie zrobię
kolację przygotuję posłania dla dzieci potem je kąpię i kładę spać.Jednak
kiedy siedzę z dziećmi od rana do jego powrotu potrafię krzyczeć na swoje
dzieci drzeć się i je karać za to że się biją czy że kłócą się o coś.Starszy
synek jest trochę opózniony czasem nie docierają do niego podstawowe pytania
ma takie swoje upodobania jak (skarpetki antypoślizgowe czy koszulki),które
non stop musi mieć na sobie,jest to strasznie męczące nie daję sobie już rady
z moją agresją i z tym przeklinaniem iż kiedy zacznę przeklinać nie myślę nad
tym co mówię.Strasznie się boję pójść do specjalisty ze swoim problemem,bardzo
kocham swoje dzieci ale boję się o ich psychikę!Co pani może mi poradzić co
powinnam zrobić do jakiego lekarza się udać.