remez2 Re: Zgubiłem okulary 28.11.09, 22:10 hummer napisał: > we wtorek Panie doktorze, nasz synek połknął korkociąg. Kiedy? Dwa tygodnie temu. I co robiliście państwo do tej pory? Odbijaliśmy ręką. Odpowiedz Link
tojajurek Re: Zgubiłem okulary 28.11.09, 22:39 Kiedyś, gdy używano monokla, noszono go na eleganckim sznureczku. Poprawiało to widzenie i jeszcze dodawało arystokratycznego wyglądu. No i zapobiegało gubieniu sprzętu. Polecałbym. Odpowiedz Link
hummer Re: Zgubiłem okulary 28.11.09, 22:46 tojajurek napisał: > Kiedyś, gdy używano monokla, noszono go na eleganckim sznureczku. > Poprawiało to widzenie i jeszcze dodawało arystokratycznego wyglądu. > No i zapobiegało gubieniu sprzętu. > Polecałbym. Nosisz monokl? Odpowiedz Link
tojajurek Re: Zgubiłem okulary 28.11.09, 23:18 Monokla nie noszę, choć mam jakowyś niewiadomoskąd. Ale znałem jednego, który go nosił, choć rzadko. Podejrzewam, że bardziej dla jaj, niż z potrzeby, bo ogólny wygląd mało co by mu poprawiło. Kornel Makuszyński się facet nazywał. Odpowiedz Link
hummer Re: Zgubiłem okulary 28.11.09, 23:57 tojajurek napisał: > Monokla nie noszę, choć mam jakowyś niewiadomoskąd. > Ale znałem jednego, który go nosił, choć rzadko. Podejrzewam, że > bardziej dla jaj, niż z potrzeby, bo ogólny wygląd mało co by mu > poprawiło. Kornel Makuszyński się facet nazywał. Pewnie to ktoś z rodziny Odpowiedz Link
tojajurek Re: Zgubiłem okulary 29.11.09, 00:27 Nie był z rodziny ino znali go moi Starzy. A ponieważ mieszkaliśmy w Zakopanem 200 m od siebie, to trudno było się nie widywać regularnie, zwłaszcza, że Zakopane po wojnie było wciąż niewielką dziurą, gdzie połowa ludzi się znała, a druga była spokrewniona. A Kornel, choć dla mnie szczyla był starym dziadem, lubił mnie i pisywał czasem dla mnie różne ad hoc pisane zabawne wierszyki. Ale w tym wszystkim monokl robił na mnie największe wrażenie. Odpowiedz Link
imasumak Pan Hilary :) 29.11.09, 09:28 I od wtorku szukasz biedaku? Trzeba było dać znać wcześniej, może byśmy coś doradzili . A na nosie sprawdzałeś? Odpowiedz Link
taziuta Re: Pan Hilary :) 29.11.09, 09:42 imasumak napisała: > I od wtorku szukasz biedaku? Trzeba było dać znać wcześniej, może byśmy coś doradzili . > A na nosie sprawdzałeś? Może chodzi o okulary przeciwsłoneczne, i brak mu nie przeszkadzał dopóki nie pojawiło się słońce? Odpowiedz Link
hummer Re: Pan Hilary :) 29.11.09, 09:45 taziuta napisał: > Może chodzi o okulary przeciwsłoneczne, i brak mu nie przeszkadzał > dopóki nie pojawiło się słońce? Okulary do jazdy samochodem. Ale kręciłem się li tylko po Wrocławiu, więc jakoś dawałem radę. A, że nie jestem furiatem, to już znalazłem na spokojnie, a właściwie moja stopa znalazła Odpowiedz Link
remez2 Re: Pan Hilary :) 29.11.09, 11:12 > właściwie moja stopa znalazła Fakt, że jak stopa (zwłaszcza obuta) znajdzie okulary, to ona robią takie radosne "chrrrup". Odpowiedz Link
hummer Re: Pan Hilary :) 29.11.09, 11:20 remez2 napisał: > > właściwie moja stopa znalazła > Fakt, że jak stopa (zwłaszcza obuta) znajdzie okulary, to ona robią takie > radosne "chrrrup". Obyło się bez chrrrup Odpowiedz Link
remez2 Re: Pan Hilary :) 29.11.09, 11:28 > Obyło się bez chrrrup No, to "gutes malines", jak mawia znajomy mechanik samochodowy. Odpowiedz Link
hummer Re: Pan Hilary :) 29.11.09, 09:42 imasumak napisała: > I od wtorku szukasz biedaku? Trzeba było dać znać wcześniej, może byśmy coś > doradzili . > A na nosie sprawdzałeś? Już nie, wczoraj je znalazłem. Były tam, gdzie je zostawiłem Odpowiedz Link
hummer Re: Pan Hilary :) 29.11.09, 14:59 imasumak napisała: > W bucie? Kura przyniósł ? Odpowiedz Link
imasumak Re: Pan Hilary :) 29.11.09, 17:04 hummer napisał: Kura przyniósł ? Znasz Kurę???? Odpowiedz Link
hummer Re: Pan Hilary :) 29.11.09, 17:25 imasumak napisała: > hummer napisał: > > > Kura przyniósł ? > > Znasz Kurę???? Kury akurat nie, ale znam Żabę Odpowiedz Link
hummer Re: Pan Hilary :) 29.11.09, 18:48 imasumak napisała: > No masz! Kura też I Ryba Śmiesznie to wychodziło jak się chodziło do kumpli i otwierała mama. Czy jest, jest, jest, jest... A mama mówi, tak, jest Ryba albo Żaba. Odpowiedz Link
bikej5 Re: Zgubiłem okulary 29.11.09, 13:13 hummer napisał: > we wtorek wczoraj szukałam czapki-znalazłam ją w łazience Odpowiedz Link
remez2 Re: Zgubiłem okulary 29.11.09, 14:34 bikej5 napisała: > wczoraj szukałam czapki-znalazłam ją w łazience Byłem w Moskwie w bani. Część facetów była w futrzanych czapkach. Odpowiedz Link
hummer Re: Zgubiłem okulary 29.11.09, 15:00 bikej5 napisała: > hummer napisał: > > > we wtorek > > wczoraj szukałam czapki-znalazłam ją w łazience A gdzie znalazłaś czepek? Odpowiedz Link
dzokej-emeryt Re: Zgubiłem okulary 29.11.09, 15:38 To chyba nie używasz ich tak na co dzień? Odpowiedz Link
hummer Re: Zgubiłem okulary 29.11.09, 17:27 dzokej-emeryt napisał: > To chyba nie używasz ich tak na co dzień? Różnie bywa. Odpowiedz Link
tojajurek W sumie - nieźle :) 29.11.09, 19:14 Pewien gazda podczas wielkanocnej kąpieli znalazł serdak, który mu zginął rok wczesniej. Po prostu niechcący włożył go pod koszulę. Odpowiedz Link