damakier1
15.12.09, 23:32
W domu towarowym w Rzepińsku wisi kartka: "Z powodu małej ilości
towaru, a dużej ilości klientów zabrania się przynoszenia do sklepu
i rozkładania taboretów i stołków turystycznych" - tak było, gdy
Waldemar Kuczyński, przyjaciel i doradca premiera Mazowieckiego
powiedział: Leszek, masz ofertę bycia ministrem finansów i
wicepremierem rządu.
(GW z 14. grudnia 2009)