Dodaj do ulubionych

renault megane

11.08.11, 19:40
chcę sobie kupić taki samochodzik a poczytałem w internecie i ludzie głupoty o nim piszą że się sypie.
że po 100 tys km zawiesszenie do wymiany
albo drugi pisze że po 50K km zawieszenie o sobie daje znać.

ludzie! jeździcie po polskich drogach to normalne że po 50K się zawieszenie wymienia całe!

nie wiem dalej co sądzić o tym modelu samochodu renault. Czy warto kupować. Jak się sam nie przejadę na nim to się nie dowiem.
Obserwuj wątek
    • Gość: nicelus Re: renault megane IP: *.dip.t-dialin.net 11.08.11, 20:58
      wolfenstein3d napisał:

      > ludzie głupoty o nim piszą

      dlatego najlepiej zajrzeć do statystyki awarii do których wzywano pomoc adac. tej wielkości samochód to dolna średnia klasa i klikając na jego nazwę mamy wypunktowane co się psuło najczęściej, oraz w których rocznikach. (von - bis = od - do, ab = począwszy od)

      • wolfenstein3d Re: renault megane 12.08.11, 21:31
        dzięki za info. ale to dotyczy modeli >2005

        raczej miałem na myśli takie reno

        allegro.pl/renault-megane-coupe-gaz-i1760929448.html
    • Gość: kibol Re: renault megane IP: *.acs.pl 12.08.11, 02:55
      Po co ci samochód .Jesteś bezrobotny to skąd weźmiesz na paliwo które i tak jest bardzo drogie
      • Gość: nicelus Re: renault megane IP: *.dip.t-dialin.net 12.08.11, 08:58
        kibol napisał(a):

        > Po co ci samochód .
        > Jesteś bezrobotny to skąd weźmiesz na paliwo
        > które i tak jest bardzo drogie

        gdyby miał pracę, to by nie miał czasu jeździć samochodem. tak to jest, że człowiekowi zawsze czegoś brakuje.

    • josner Re: renault megane 12.08.11, 09:30
      Jak kupują sprowadzone po korektach liczników, to czego oczekiwać.
      Ale najważniejsza jest cena auta więc handlarze padlinę która powinna iść na przemiał picują, korygują; jak trzeba coś naprawić to robią to korzystają z najtańszych zamienników lub części ze szrotu.
      Jeżdziłem kiedyś czymś takim - po 10 tys. km padło łozysko koła, wahacz, linka sprzęgła, po deszczu przednie lampy parowały od środka, zaczął wyciekać płyn wspomagania kierownicy, po demontażu półośki okazało się że brakowało jakiegoś oringa. Kiedyś wóz sam z siebie zgasł i nie chciał odpalić na skrzyżowaniu w godzinach szczytu. Wymieniłem komputer - całe szczęście że udało się znaleźć używany egzemplarz. Po wymianie jakiś czas jeździł bez problemu, później po kilku dniach postoju nie chciał mi odpalić na parkingu. Na drugi dzień odpalił bez problemu. Aż miarka się przebrała i w ciągu dwóch tygodni od wystawienia ogłoszenia wóz zmienił właściciela.
      • Gość: w3d Re: renault megane IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.11, 22:15
        w golfie 3 miałem dużo kosztów napraw i eksploatacji
        w audi 80 też.

        nie wierzę w opinie że jakieś auto jest nie do zdarcia. bo w nie do zdarcia miałem remont silnika. a nawet jak go remontowali to dalej pie**yli że jest nie do zdarcia.. W tanim w eksploatacji golfie 3 straciłem 7 tysięcy przez pół roku .


        o reni piszą że się sypie. nie wiem.
        miałem kiedyś kadeta. kupiony jako 10-latek i 9 lat pojeździł bez napraw. Pod koniec tyko progi były robione, pogniły nadkola po 7 latach itd. olej też był wymieniany dopiero pod koniec raz.


        Normalnie na świecie to ludzie kupują nowe z salonów a później niewielki % z pensji przeznaczjaą na remonty samochodów które naturalnym jest - ze się psują.

        ale polskie warunki życia są specyficzne - przy niskich zarobkach polaków, 1200zł 60% modalnej w gorzowie, ludzie jeżdżą wrakami a nie samochodami. Nie wymieniają olejów, nie remontują bo ich na to nie stać. mogą max 300 zł przeznaczyć miesięcznie na samochód.
        a w tym musi być OC i koszt przeglądu na cały rok, benzyna za 200 zł co miesiąc jak ktoś mało jeździ, reszta zostaje na koszt napraw (nic nie zostaje), nie mówiac już o amortyzaacji (spadek wartości auta w ciągu roku).

        dlatego jest masakra w Polsce. Jak ktoś ma lepsze auto to albo sobie od ust odbiera i zaciska pasa, albo jedzie do pracy za granicę i przywozi dobre auto (z kierownicą nie po tej stronie co trzeba).
        • Gość: statyczny Re: renault megane IP: *.kwidzyn.mm.pl 12.08.11, 23:30
          300zł/miesiąc?
          Czyli na przegląd dyzla z klimą w ASO poszły średnie 5-miesięczne wydatki.
          • Gość: nicelus Re: renault megane IP: *.dip.t-dialin.net 14.08.11, 23:14
            statyczny napisał:

            > 300zł/miesiąc?
            > Czyli na przegląd dyzla z klimą w ASO poszły średnie 5-miesięczne wydatki.

            "Każdy szczęściu dopomoże.....
            ...każdy dzisiaj wygrać może."


        • Gość: pilo Re: renault megane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.11, 20:00
          "Jeśli ktoś ma lepsze auto to albo od ust odbiera i zaciska pasa albo jedzie do pracy za granicę i przywozi dobre auto ( z kierownicą nie potej stronie co trzeba)."
          A auta europejskie oczywiście mają zawsze kierownicę po tej stronie co trzeba. W druzgocącej większości.
          Problem wygląda inaczej. Nie stać nas na dobre auta, nie stać nas na serwis, nie stać nas na nowe opony zimowe i letnie, nas nawet nie stać na nową rurę wydechową z katalizatorem albo nowe felgi. Nie stać nas też na nieobowiazkowe AC.
          • Gość: nicelus weltschmerz IP: *.dip.t-dialin.net 13.08.11, 20:15
            pilo napisał(a):

            > ... , nas nawet nie stać na nową rurę wydechową ...

            na naprawianie świata stać.

            • Gość: pilo Re: weltschmerz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.11, 22:00
              My w wiekszości żywimy się smieciami, których oni się wyzbyli.
              Te "grzebki" czy ten " Tani Armani"...
              Te bite samochody...
              Te stare maszyny rolnicze i traktory prawie do kasacji...
              Te beczki z chemikaliami zakopywane pod stodołą za drobną opłatą w Euro...
              Te skarby z garażowych wypszedaży...
              Tak! To własnie My!
              • Gość: nicelus Re: weltschmerz IP: *.dip.t-dialin.net 14.08.11, 23:06
                pilo napisał:

                > Te beczki z chemikaliami zakopywane pod stodołą za drobną opłatą w Euro...

                gdy przerdzewieją i zanieczyszczą grunt, to usuwanie szkody w środowisku będzie kosztowało majątek. widziałem usuwanie szkód po małym zakładzie przemysłowym na terenie byłej nrd. zanieczyszczona olejem ziemia na kilka metrów w głąb została usunięta, przemieszana z trocinami bukowymi i na grubej czarnej gumowej wykładzinie ułożona w pryzmę ok 10 szeroką i kilkaset metrów długą. przez dwa lata olej żarły specjalne bakterie z tych trocin. dopiero po dwóch latach ziemie można było gdzieś wywieźć i rozrzucić.

                w miejscu gdzie podczas tych prac natrafiono na zanieczyszczenie gruntu chemikaliami, wykopano dziurę na kilkanaście metrów i ziemie odwieziono na specjalne miejsce do unieszkodliwiania takich odpadów.

                w polsce najtragiczniejsze jest to, że urzędy publiczne, zamiast dać dobry przykład obywatelom, same pozbywają się niebezpiecznych odpadów wyrzucając je w dziury drogi, a następnie przykrywając piaskiem, aby nikt nie widział. później usuwanie takiego odpadu kosztuje majątek, bo praktycznie trzeba usunąć razem z tym piaskiem i razem z zanieczyszczoną nawierzchnią. koszty społeczne ogromne i na koniec niebezpiecznych odpadów jest kilkakrotnie więcej niż było na początku.

    • danny_boy Re: renault megane 14.08.11, 00:08
      > ludzie głupoty o nim piszą że się sypie.
      Oczywiście kłamią. Piszą, żeby pisać i oczerniać tylko. Samochody z państwowej francuskiej firmy są najlepsze na świecie i całkowicie bezawaryjne.
      • Gość: nicelus Re: renault megane IP: *.dip.t-dialin.net 14.08.11, 01:17
        danny_boy napisał:

        > Oczywiście kłamią.

        kto wie, czy nie są bardziej wiarygodni niż obecne statystyki adac. kiedyś można było na nich polegać, a obecnie niektóre niemieckie firmy, mają własną pomoc drogową i wymagają aby tą pomoc wzywać, a nie adac, właśnie po to, aby mieć dobrą statystykę.
        • Gość: Bernard Re: renault - udaje ze jest samochodem... IP: *.namao.albertacom.com 14.08.11, 07:38
          Hey,
          Przypomne moja dewize:
          Jesli nie jest wyprodukowane przez GMC...Jeski nie ma co najmniej 8 cylindrowego silnika o pojemnosci 6 litrow...Jesli nie produkuje wiecej niz 320 KM, Jesli sie Yukon XL Debnali nie nazywa.... to nie jest to samochod!
          To jest dowcip..
          Jak juz ktos jest samobojca to niech sobie..."smart" kupi...
          he he he he he
          I to sa jaja
          :):):):)
          • Gość: nicelus Re: renault - udaje ze jest samochodem... IP: *.dip.t-dialin.net 14.08.11, 13:52
            Bernard napisał:

            > Jak juz ktos jest samobojca to niech sobie..."smart" kupi...

            aleś ty ciemny. chyba ciemniejszy niż TrES-2b.

            smart jest samochodem do jeżdżenia w mieście, a przy prędkości 50 km/h nie można się zabić.

            • Gość: Bernard Re: renault - udaje ze jest samochodem... IP: *.namao.albertacom.com 15.08.11, 07:25
              Hey nicelus,
              Smart ochroni pasazerow w zderzeniu z normalnym samochodem przay predkosci 50 km/godzine jak szorty i podkoszulka w zdezeniu z czolgiem...
              Smart to trumna na kolkach.. Zwlok sie nie wyjmuje tak dobrze do grobu pasuje..
              I to sa jaja..
              PS. tutaj sie mowi ze wroga poznaje sie po prezentach od niego otrzymywanych...ten ktory ci smart podaruje to wrog smiertelny..
              I to sa jaja
              :):):)
              PS. W wiekszosci kolizji pomiedzy ulicznymi kotami a smartami....koty wychodzily bez szwanku..
              :):):)
    • e_werty Re: renault megane 14.08.11, 14:00
      Czy warto kupować

      ... nie warto! Kup se rower z bagaznikiem...
      • Gość: pilo Re: renault megane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.11, 17:32
        Każdy samochód jest dobry pod warunkiem że jest nowy. Jeszcze lepszy jest nowy - wypasiony.
        Ciągle niezły jest kupiony jako nowy fabrycznie, wypasiony, a teraz mimo swoich 10 lat, ciagle zadbany, serwisowany i bezwypadkowy ( drobne stłuczki i otarcia się nie liczą).
        • danny_boy Re: renault megane 14.08.11, 21:43
          >Każdy samochód jest dobry pod warunkiem że jest nowy
          Miałem wiele samochodów, w tym nową Lagunę - NIGDY więcej nowego Renault ani tym bardziej używanego.
          • Gość: pilo Re: renault megane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.11, 13:40
            Mam renówkę i nie narzekam. Mój samochód jest oczywiście "używany" ale od początku przeze mnie. Do obcych używanych nie mam i nigdy nie miałem zaufania.
            To mój czwarty samochód i wszystkie kupowałem nowe poprzednie sprzedając jako używane.
            Tak to już jest, że najlepszym dostępnym samochodem jest samochód, którym się jeździ.
            Ja mojego nie zmieniam bo mnie na lepszy nie stać a jak piszę "na lepszy", to mam na myśli chociaż tak wyposażony jak ten który mam, no i nowy bo używanych nie kupuję. Ja używane co najwyzej sprzedaję. Swoje używane.
            • Gość: Bernard Re: renault megane IP: *.namao.albertacom.com 16.08.11, 05:02
              hey pilo,
              Graruluje pozytywnych doswiadczen..
              Na rynek Kanady czy USA z powodu karygodnie zlej jakosci tych samochodow nie wspuszczaja...
              Nikt twego talatajstwa nie ubezbieczy...
              I to nie sa jaja...
            • Gość: nicelus Re: renault megane IP: *.dip.t-dialin.net 16.08.11, 06:18
              pilo napisał(a):

              > Mam renówkę i nie narzekam. Mój samochód jest
              > oczywiście "używany" ale od początku przeze mnie.

              francuski samochód w usa to szyk. inpektor columbo taki miał.

              europejskie samochody są w usa bardzo drogie. córka znajomych była na wymianie w usa, tak jeżdżą do usa dzieci osób raczej mniej zamożnych, to ci ludzie w usa, u których była, nie mogli się nadziwić, że jej rodzice mają mercedesa. mam mnóstwo bardzo dobrych znajomych w usa, to wiem, że przeważnie ich dzieci marzą o bmw, a rodzice nie chcą im kupić tej marki, bo uważają że w porównaniu z innymi jest zbyt droga.

          • Gość: nicelus Re: renault megane IP: *.dip.t-dialin.net 16.08.11, 12:41
            danny_boy napisał:

            > NIGDY więcej nowego Renault
            > ani tym bardziej używanego.

            meganie?

            • danny_boy Re: renault megane 18.08.11, 01:17
              >NIGDY więcej nowego Renault
              NIGDY więcej re-nówki
      • Gość: nicelus Re: renault megane IP: *.dip.t-dialin.net 17.08.11, 18:38
        e_werty napisał:

        > Czy warto kupować
        >
        > ... nie warto! Kup se rowerz bagaznikiem...

        albo z kamerą...

        jak się ma rower i kamerę, to można nakręcić film.

        tylko gdzie zdobyć praktykę? ...

        • Gość: nicelus Re: renault megane IP: *.dip.t-dialin.net 17.08.11, 18:40
          ps. te filmy powstają jedynie po to, by zdobyć praktykę.

          :)

    • wolfenstein3d Re: renault megane 16.08.11, 20:32
      ludzie pierw kupią jakiś podejrzany samochodzik zaniedbany przez poprzedniego właściciela, albo sami nie dbają tylko wsiądą i jadą bez wymiany olejów, rozrządów i corocznych przeglądów jak to ma miejsce w normlanym kraju na świecie i potem psioczą na daną markę samochodu że się psuje.

      Wszystko się psuje. Są auta bardziej zadbane i mniej. Bardizej udane i mniej udane egzemplarze.

      Ale nie ma czegoś takiego że renówki megan to się sypią a audi jest niezniszczalne. Bo już to przerabiałem.
      • danny_boy Re: renault megane 18.08.11, 01:19
        > nie ma czegoś takiego że renówki megan to się sypią a audi jest niezniszczalne. Bo już to przerabiałem.
        Mówisz, że miałeś czołowe zderzenie z reno i audi się rozsypało?
        • Gość: Bernard Re: renault super samochod komuznizmu... IP: 199.19.221.* 18.08.11, 05:07
          Hey,'
          Za komuny majac do "dyspozycji na rynku " (tgeoretycznie oczywiscie" Warsdzawe, Fiata, Syrenke, czy Warthburga.... Renault wydawac sie mogl..czyms wspanialym...
          A czyb jest i byl? Taka wlasnie ruropejsak syrenka, warszawa czy wartburgiem..
          Ot co...
          W porownaniu do swiata sie po prostu nie liczy..
          :):):):)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka