Wyprzedaż w Makro

09.05.10, 22:50
W Makro na wyprzedaży był Glen Broch 12yo.
Spuścili z bodajże 100 na 50zł. Szału nie ma, ale dobre chociaż i to.
Powiedziałbym wręcz, że nie za ciekawe to, gdyby nie fakt, że tylko to mamsmile
    • humbak Re: Wyprzedaż w Makro 09.05.10, 23:00
      Ja natomiast przyuważyłem że Oszołom w krakowskiej Bonarce (jednak dobrze że tam trafiłem) ma ładne ceny na łysków. W związku z tym zdrówko Hummera piję Ardbegiemsmile
      • wylogowany.pielegniarz Re: Wyprzedaż w Makro 09.05.10, 23:03
        O Auchan, cenach i wyborze łiski było już dawno pisane i podkreślanewink
        A po ile Ardbeg, bo w naszym Oszołomie Ardbega nie spotkałem, choć dawno nie byłem.
        • humbak Re: Wyprzedaż w Makro 09.05.10, 23:06
          150. Niby sporo, ale wartosmile W normalnych warunkach za tą jakość cza ze 200 płacić. Tyle że nie każdy lubi taki ostry drzewiasty smak.
          • humbak PS 09.05.10, 23:08
            Z uwagi na chore ceny łysków w naszym kraju w przyszłym roku na urlop muszę do siorki bryknąć. Tam za stówę to już się cuś naprawdę porządnego kupić.
            • wylogowany.pielegniarz Re: PS 09.05.10, 23:12
              Ardbeg w Krakowie po 200zł? 10yo????
              • wylogowany.pielegniarz Re: PS 09.05.10, 23:16
                U mnie za miedzą, w NRDówku tanio, zwłaszcza jak Ojro słabo stoi.
                No i jeszcze shopandgo w Świno, szczególnie, że niektóre są litrowe.


                www.shopandgo.pl/pl,9,category.html
              • humbak Re: PS 09.05.10, 23:17
                Akurat na ceny łysków patrzę tylko w supermarketach. W Almie chyba pod 200 jeśli mnie pamięć nie myli. A co? Dużo czy mało z pomorskiej perspektywy?
                • wylogowany.pielegniarz Re: PS 09.05.10, 23:30
                  Z zachodniopomorskiej, chciałeś powiedziećwink
                  Przyznam, że ostatnio miałem sporą przerwę w łiskaczach, więc teraz, po tych
                  wszystkich skokach walut, korektach cen, itd., to się specjalnie nie orientuję.
                  Ze Szczecina to Auchan jest tani i ma nawet wybór, a przynajmniej miał. Poza tym
                  u nas to pierwsza lepsza wioska za miedzą z niemieckim supermarketem, już nie
                  mówię, że hiper i wybór masz większy niż w naszych największych sieciach. O
                  cenach to już nawet nie wspominam. No i takie shop nad go chociażby.
            • wylogowany.pielegniarz Re: PS 09.05.10, 23:25
              humbak napisał:

              > Z uwagi na chore ceny łysków w naszym kraju w przyszłym roku na urlop muszę do
              > siorki bryknąć. Tam za stówę to już się cuś naprawdę porządnego kupić.

              A propos drzewa, ziemi, smoły, etc., w NRDówku nabyłem Laphroaiga za 26 Ojro. To
              było już jakiś czas temu, ale ceny w Niemczech i tak kosmos w porównaniu z nami.
              Średnie blendy wychodzą tyle samo, czyli po około 50zł, ale malty sporo taniej.
              • humbak Re: PS 09.05.10, 23:27
                Łoł... myślałeś o zajęciu się sprzedażą wysyłkowo na czarno?smile
                • wylogowany.pielegniarz Re: PS 09.05.10, 23:47
                  Ale tylko wśród koneserów i chyba(?) tylko wśród mężczyznwink
                  Tylko że sam widzisz, że teraz nie bywam, bo muszę się pocieszać jakimś
                  nieciekawym Glen Brochem z Makro. Za dużo pracy, za mało przyjemności.
                  No to se doleję jeszcze i może skończę w końcu robotę na jutro.
                  • humbak Re: PS 09.05.10, 23:54
                    Czuję twój ból. Ja na szczęście w poniedziałki później zaczynam.
                  • taziuta Re: PS 10.05.10, 06:30
                    wylogowany.pielegniarz napisał:

                    > Ale tylko wśród koneserów i chyba(?) tylko wśród mężczyznwink

                    Ciekawe kogo Pielo może mieć na myśli? uncertain
    • wylogowany.pielegniarz No to siup! 10.05.10, 22:09
      Szklaneczka malta pod wieczór - tego mi brakowało ostatnio. Tylko czemu ten Glen
      Broch... No dobra, nie ma co narzekaćwink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja