Dodaj do ulubionych

doktor Misera

IP: *.167-245-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 23.09.09, 22:31
Czy ktoś leczył się u doktora Misery (homeopaty) i mógłby się podzielić opinią o nim?

Dziękuję
Obserwuj wątek
    • Gość: izzzzzz Re: doktor Misera IP: *.cec.eu.int 24.09.09, 15:25
      Dokadny, uwazny, slucha, zadaje pytania...Ja bylam zadowolonym
      pacjentem, ale juz moj maly syn byl zbyt odporny na homeopatie...
      osoby, ktorym polecilam dra. Mizere sa zadowolone z tego
      lekarza...ale wazne jest chyba tez podejscie pacjenta do
      homeopatii...
    • Gość: Doktór Wilczór Re: doktor Misera IP: 195.47.223.* 24.09.09, 17:54
      To u homeopaty mozna sie z czegos wyleczyc? Hahahahaha...
      Synek odporny na homeopatie. No ja sie nie dziwie.
      Jeszcze raz HAHAHAHAHA.
      • Gość: Feeria Re: doktor Misera IP: 213.31.11.* 28.09.09, 09:12
        Jezeli nie wiesz, na czym polega homeopatia, nie bedziesz w stanie
        zrozumiec w jaki sposob moze ona wyleczyc caly szereg chorob, ani co
        poprzedniczka miala na mysli mowiac ze jej synek jest "odporny" na
        homeopatie.
        Poczytaj, doinformuj sie, a dopiero pozniej wypowiadaj sie na dany
        temat.
        • rys.kolargol Re: doktor Misera 28.09.09, 12:40
          Jasne, tak samo mozna poczytac i douczyc sie o Kosciele
          Scjentologicznym. Doinformuj sie i uwierz! ROTFL
          • Gość: Feeria Re: doktor Misera IP: 213.31.11.* 28.09.09, 14:44
            :) Ja akurat wiem o czym mowie. W przeszlosci zostalam skutecznie
            wyleczona z paru chorob dzieki homeopatii, m. in. ostrego zapalenia
            ucha z czesciowa utrata sluchu w trakcie choroby. Wszystko przeszlo,
            a ostatni audiogram po leczeniu byl prawidlowy, co w tak ciezkich
            przypadkach jak moj zdarza sie nieczesto (opinia laryngologa ktory
            poczatkowo mnie leczyl, ale nie udalo mu sie mnie wyleczyc i tu
            pojawily sie niesympatyczne prognozy, po ktorych udalam sie do
            homeopaty) lolll

            Poza tym tu nie chodzi o wiare, ale o posiadanie konkretnej i
            rzetelnej wiedzy na dany temat, na bazie ktorej mozna sobie wyrobic
            wlasna opinie. Bez tego ani rusz. A jezeli nie potrafisz sam
            rozumowac, pozostaje faktycznie wiara albo niewiara, ciezka sprawa...
            • Gość: zazulka Re: doktor Misera IP: *.cec.eu.int 29.09.09, 18:00
              ooo, zmasowany atak wielbicieli kaczej kupy w cukrze? (oscicillium?)
              Poczytajcie sobie jak to z ta wiedza "konkretna i rzetelna" u was
              bywa, to sie dowod anegdotyczny nazywa.
              Wiecej u Barta :

              blogdebart.pl/2009/04/17/na-mnie-dziala/
              • rys.kolargol Re: doktor Misera 06.10.09, 17:26
                Daj spokoj, szkoda klawiszy na homeofanatykow. To tak jakbys babcie
                w moherowych beretak probowala przekonac ze kominiarka lepsza ;-)
                • Gość: izzzz Re: doktor Misera IP: *.74-66-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 08.10.09, 12:26

                  Ty wolisz kominiarke, ja berecik. Przeszkadza Ci to? Bo mi nie. I
                  wierz mi, ze nikt tutaj nie oczekuje ze wszystkich przekonasz do
                  swojej-jak mniemam jedynej slusznej- teorii. Wiec moze troche wiecej
                  tolerancji dla pogladow innych ...
                  • rys.kolargol Re: doktor Misera 08.10.09, 12:59
                    A chodz sobie w czym chcesz i lecz sie (albo "lecz") gdzie chcesz.
                    Ja w 100% toleruje twoje poglady, ktore sa inne niz moje. Toleruj w
                    takim razie takze to, ze sie z ciebie smieje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka