Dodaj do ulubionych

Nowy urzędnik za Dychę

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.10, 17:33
Kompromitacja w Brukseli - Polak wyrzucony z powodu niekompetencji

Aktualizacja: 1 godz. 49 minut temu W Brukseli zawrzało po
ujawnieniu przez RMF FM informacji o wyrzuceniu Andrzeja Dychy z
gabinetu unijnego komisarza ds. rolnictwa. Najczęściej pojawiające
się słowo w kuluarach Komisji Europejskiej i Europarlamentu
to "kompromitacja". Eurodeputowany SLD i były minister rolnictwa
Wojciech Olejniczak twierdzi, że ta sprawa podważa wiarygodność
Polski.

Z kolei eurodeputowany z PSL Czesław Siekierski ubolewa, że
straciliśmy też ważne stanowisko w momencie, gdy zapadają decyzje w
sprawie reformy wspólnej polityki rolnej.

Rozmówcy korespondentki RMF FM uważają także, że sprawa ta poważnie
utrudni starania Warszawy o wysokie stanowiska dla Polaków w
Brukseli.

Andrzej Dycha, członek gabinetu unijnego komisarza ds. rolnictwa,
został wyrzucony z powodu niekompetencji - dowiedziała brukselska
korespondentka RMF FM Katarzyna Szymańska-Borginion. Dycha trafił do
Brukseli dzięki poparciu polskiego rządu. Wcześniej był
wiceministrem rolnictwa. Jest związany z PSL-em.

Reklama
Oficjalnie Andrzej Dycha podał się do dymisji z powodów osobistych.
Jak się jednak dowiedziała nasza dziennikarka, to komisarz kazał mu
złożyć rezygnację, by załatwić sprawę w "białych rękawiczkach". Sam
zainteresowany odmówił komentarza.

Dycha - jak nieoficjalnie wiadomo - nie sprawdził się na stanowisku,
był niekompetentny. Nie spodziewał się też, że w Brukseli trzeba
będzie ciężko pracować i to w cieniu komisarza. W unijnych
strukturach pracował dwa miesiące.

Dla polskiego rządu to spora kompromitacja. Bruksela uznała, że
rekomendowany przez rząd wiceminister rolnictwa z gabinetu premiera
Donalda Tuska nie ma odpowiedniej wiedzy. W dodatku Polska straciła
stanowisko w najważniejszym gabinecie, gdzie decydować się będą
kwestie reformy wspólnej polityki rolnej.

Stanowisko to już zostało zajęte, dla komisarza nie jest ważna
narodowość, ale kompetencje - usłyszała od Rogera Waite'a, rzecznika
komisarza nasza dziennikarka. Po Polaku stanowisko to objął
Brytyjczyk.


Obserwuj wątek
    • Gość: anbxl Re: Nowy urzędnik za Dychę IP: *.access.telenet.be 27.05.10, 18:45
      Dla mnie ta wiadomosc to polowanie na czarownice....Znam Andrzeja
      osobiscie i wiem,ze w BXL juz wczesniej pracowal w PE,a od jakiegos
      czasu jest w KE.Nawet nie wiedzialam,ze pracowal bezposrednio w
      gabinecie,ale od niego samego,ze jest AT w DG Agri w dyrekcji C i
      jak wynika z guide dalej tam pracuje.
      • Gość: do anbxl niezle IP: 109.128.34.* 29.05.10, 19:42

        Musze powiedziec ze zastanawia mnie jedna rzecz: o bylym premierze wypowiadasz
        sie per Kazik, jakbys z nim piec razy wodke pila; teraz o P. Dycha (Dysze?) per
        Andrzej ...

        Jak na osobe, ktora lotem koszacym zaliczyla prace w KE, to niezly szczebel
        picia wodki ;)
    • Gość: rokko Re: Nowy urzędnik za Dychę IP: 85.196.168.* 27.05.10, 20:13
      >Dycha - jak nieoficjalnie wiadomo - nie sprawdził się na stanowisku,
      >był niekompetentny. Nie spodziewał się też, że w Brukseli trzeba
      >będzie ciężko pracować i to w cieniu komisarza. W unijnych
      >strukturach pracował dwa miesiące.

      Przez pierwsze dwa miesiące, to człowiek się zapoznaje z nowymi obowiązkami,
      wdraża w procedury, poznaje ludzi itd. Samo pozbywanie się człowieka też zwykle
      trochę trwa. Nie chce mi się wierzyć, że w tym czasie ktoś zdążył wejść w
      obowiązki, okazać się beznadziejnie niekompetentnym i zostać zwolnionym. Albo
      zrobił coś naprawdę ostro wbrew regułom, albo to jakieś polityczne gierki...
      • Gość: Dla Was wszystkich Dlaczego ta sprawa jest opisana przez drugich ? IP: 109.128.150.* 27.05.10, 20:37

        To nie wasze lozko ? Dajcie mu swiety spokoj !
        On sam ma prawo pisac o siebie i to nie temat na forum !
        Ale skandal, nie macie NIC innego do robiena ?


    • Gość: zxc Re: Nowy urzędnik za Dychę IP: *.dsl.scarlet.be 27.05.10, 21:44
      sprawdzilem przed chwila, nadal jest w komisyjnym mailu, zatem pracuje ;-)
      • Gość: niestety Re: Nowy urzędnik za Dychę IP: 94.252.126.* 27.05.10, 22:34
        a g... to wszystkich obchodzi jak masz mail to napisz mu napewno bardzo sie
        ucieszy ................
    • Gość: niestety Re: Nowy urzędnik za Dychę IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.10, 23:40
      taki jest final politycznych karier, szkoda ze musza byc weryfikowane dopiero za
      granica przy okazji przynoszac obciach polsce. tata dzialacz peezel juz nie
      pomoze, waldek tez jest na maly na te progi, wiec adieu!
      • Gość: anbxl Re: Nowy urzędnik za Dychę IP: 91.194.202.* 28.05.10, 14:15
        To takie nasze polskie dokopac komus....nie wiem czy "niestety"
        piszac z pl orientuje sie jak dzialaja instytucje? Pracujacy w
        instytucjach lub znajacy tutejsze realia wiedza,ze zwolnienie AT po
        dwoch miesiacach od rozpoczecia pracy jest NIELOGICZNE.Sama
        procedura (aipn)trwa wiecej.A wiec to szukanie afery gdzie jej nie
        ma....
        • Gość: Do anbxl Anbxl, czy to prawda ze w Vilvorde gdzie mieskasz IP: 109.128.36.* 28.05.10, 14:49
          Do anbxl z Vilvorde(akurat gdzie Dehaene-EPP mieszka rowniez)....

          Vilvorde : les habitants envahis par des milliers de moustiques
          Ces petites bêtes empoisonnent la vie des habitants d’un quartier de Vilvorde.
          Des milliers de moustiques envahissent le quotidien des riverains du Zenne, le
          canal qui traverse la commune flamande.
          Vilvorde: les habitants envahis par des milliers de moustiques

          * Les moustiques empoisonnent la vie des riverains du canal ...

          Des milliers de moustiques obligent les habitants d’un quartier de Vilvorde
          de vivre toutes fenêtres fermées. "Pour l’instant, il n’y en a pas beaucoup mais
          quand il fait plus froid ils reviennent et ils sont beaucoup plus nombreux. Vous
          ne pouvez plus organiser de barbecue, vous ne pouvez plus rester dans votre
          jardin en soirée, comme nous aimons le faire" se plaint Ken Van De Voorde, un
          habitant de Vilvorde.

          Chaque année, ils sont de plus en plus nombreux

          Avec le beau temps, les moustiques reviennent et forment de véritables nuages
          d’insectes. Cela fait déjà trois ans que les habitants sont importunés par ces
          satanées bestioles. "Chaque année ils sont de plus en plus nombreux, et vous ne
          savez rien faire. Vous téléphonez à la commune, ils sont impuissants. Ils ont
          fait appel à des spécialistes mais ils ne trouvent pas de solution," explique
          Léonard Jacobs, un autre riverain.

          Pas de solution pour l'instant

          C’est dans un tunnel de canalisation du Zenne, un endroit sombre et chaud, que
          naissent les insectes. La commune a installé un filet afin de contenir les
          larves, mais ce n’est pas suffisant, comme l’explique Albert Absilis, Echevin de
          l’environnement de la commune : "Nous devons nettoyer le canal. L’eau devient de
          plus en plus propre. Mais sa qualité n’est pas encore suffisante pour y remettre
          les poissons. Et ces poissons sont les ennemis des larves, car ils les mangent".
          En attendant, les habitants peuvent toujours utiliser de l’insecticide, mais il
          ne tue pas les larves. Il ne leur reste donc qu’à prendre leur mal en patience
          en attendant que la situation s'améliore...
          • Gość: anbxl Re: do anonima IP: 91.194.202.* 28.05.10, 17:07
            anonimie piszesz nie w temacie i do tego bzdury....
            NIGDY nie mieszkalam w Vilvoorde
            A jak chcesz wiedziec czy w Vilvoorde lataja muszki,komary,etc to
            jedz i sprawdz....No i poszukaj rozwiazania,moze pisz na innym
            forum na ten temat,bo najwyrazniej masz problem z czytaniem ze
            zrozumieniem....temat forum inny...;-))
        • Gość: niestety Re: Nowy urzędnik za Dychę IP: *.adsl.inetia.pl 29.05.10, 15:45
          dziewczyno, jakie "nasze polskie", taka sa po prostu fakty i nie ma co sie na
          nie obrazac. skad ten pan sie tam wzial tez bez trudu mozna znalezc, kompetencja
          wlasna raczej na to nie zapracowal. owszem, cieszy mnie, ze jednak istnieje
          jakas granica nepotyzmu i partyjniactwa, szkoda tylko, ze ze granica ta jest za
          granica wlasnie, a nie w Polsce. niestety, Pan Dycha szkode przyniosl nie tylko
          sobie, a niestety takze Polsce i polskim potenjcalnym pracownikom KE na tym
          szczeblu. to sa przeciez negocjowane stanowiska, sprawy dosc delikatne i
          wymagajace dyplomatycznego zaangazowania. teraz argument "daj pan spokoj" ze
          strony innych zainteresowanych wobec jakiegokolwiek kandydata tego szczebla
          murowany.....kandydat po prostu powinien byc zelazny, sorawdzony, nie do
          podwazenia, a nie jakis syn polityka rzadzacej koalicji, eurokrata wannabe.. to
          jest wlasnie "typowe polskie" :/. wiec wiecej dystansu moze....

          ps. to ze adres jest w polskiej domenie, o niczym nie swiadczy, zaopewniam Cie LOL
          • Gość: anbxl Re: Nowy urzędnik za Dychę IP: *.access.telenet.be 29.05.10, 21:29
            ale ja nie obrazam sie....i tez potrafie korzystac/mam np hide
            IP2010,ale po co?Nie twierdze,ze AD jest aniolem,ale dalej uwazam,ze
            tu i teraz jest dyskusja typu jedna pani drugiej pani....Fakt,chyba
            2 tygodnie temu widzielismy sie i mialam wrazenie,ze chlopak mial
            problemy,ale....ci co sa w srodku to wiedza,powtarzam jeszcze raz,ze
            KE ani inna instytucja nawet najbardziej niekompetentnych nie usuwa
            po 2 mies od rozpoczecia pracy...Tu wielu pisze o jego
            niekompetencji,to w takim razie jak utrzymal sie w 2006-2007 roku
            jako AD w PE?Z wlasnego doswiadczenia wiem,ze KE jak chce to zawsze
            ma racje,a nawet jak bedzie inaczej to i tak....bedzie miala racje
            • Gość: powaaaaznie? Re: Nowy urzędnik za Dychę IP: 212.76.47.* 11.06.10, 10:50
              tak na marginesie wroble cwierkaja, ze zaden ad, tylko zwyczajny asystent
              europoslanca
              • Gość: anbxl Re: Nowy urzędnik za Dychę IP: *.access.telenet.be 11.06.10, 11:47
                Nie potrzebnie temat "odgrzewany" jak stare kotlety,ale chyba
                bardziej nalezy wierzyc Wikipedii jak wroblom

                "Od 2006 do 2007 pracował jako asystent w grupie politycznej Unii na
                Rzecz Europy Narodów w PE. W lipcu tego samego roku został
                administratorem organów parlamentarnych UEN"
                pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Dycha
                • Gość: powaaaznie Re: Nowy urzędnik za Dychę IP: 212.76.47.* 11.06.10, 11:57
                  Wikipedii? bez jaj, tam to juz moga harcowac dowolne zwierzaki, nie tylko
                  [brukselskie] wroble. pyzatym, jeżeli nawet, wielkiego doświadczenia jako ad nie
                  miał, wiec i tak warto przytaczane przez ciebie [dez]informacje prostować, bez
                  wzgledu na to czy nazwiesz to odgrzewaniem kotletow. fakty sa brutalne - zero
                  kompetencji, albo iluzoryczne, bo przeciez pan wiceminister w polskim rzadzie.
                • Gość: prof. Ciekawski Re: Nowy urzędnik za Dychę IP: *.sgh.waw.pl 11.06.10, 12:59
                  No tak, wszystko pięknie, tylko gdzie tam jest napisane, że był AD w latach 2006
                  - 2007, co twierdziłaś wcześniej? Grunt to dobry PR, eh.... faktycznie milczenie
                  jest tu złotem.
    • terminatorbzdur kto tu jest niekompetentny!? 28.05.10, 15:31
      "Dziennik" pisze: „Dycha wyleciał, bo był niekompetentny. Nie
      przewidział, jak twierdzi rozgłośnia, że w Brukseli trzeba ciężko
      pracować, nie licząc na nagrody i prestiż”.
      Nie znam faceta, nic nie wiem o jego niekompetencji, jeśli takowa
      jest. Ale pisanie, ze urzednik instytucji UE ciezko pracuje i nie
      liczy na nagrody i prestiz (a na co liczy?) to totalna bzdura,
      wymagajaca natychmiastowej (eks)terminacji.
      To jest prawdziwa niekompetencja w instytucjach UE – ciezko pracowac
      i nie liczyc na nagrody i prestiż!!!
      • Gość: Do terminatora Re: kto tu jest niekompetentny!? IP: *.ec.europa.eu 28.05.10, 17:02

        A ja w ogrom. budynku, nie mam prawie nic do zalatwienia. Pije kawe,
        wychodze do fryzjera, zdwonie tu i tam i ucze sie angielskiego.
        A 15go mam na koncie ...
        Hi hi
        • Gość: xxx Re: kto tu jest niekompetentny!? IP: 109.129.46.* 28.05.10, 22:46
          ludzie, jakie sa powody take sa, ale ci co maja znajomych w
          misterstwie rolnictwa to wiedza ze on ...nic nie wiedzial i byl
          beznadziejnym wice ministrem...wiec tutaj troche za wysokie progi
          byly. pozatym ztego co wiem to on jakos za szybko zrobil kariere...a
          zniczego i salomon nie naleje...
    • Gość: ciekawy Re: Nowy urzędnik za Dychę IP: *.95-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 29.05.10, 08:17
      ciekawy jestem jakie nagrody...
    • Gość: xxx Re: Nowy urzędnik za Dychę IP: *.brutele.be 29.05.10, 20:24
      Niestety prawda. O ile w ministerstwie mozna zajmowac sie "robieniem wrazenia" ,
      o tyle w gabinecie sa sterty spraw do przejrzenia, briefingi do zaopiniowania,
      teksty do napisania, itp. I tej prawdy nie sa sie oszukac
      To przykre, bo na jego miejsce spokojnie mozna bylo wytypowac kogos kompetetnego.
      To nie jest jedyny przypadek ale przykry
      • Gość: xlx Re: Nowy urzędnik za Dychę IP: 212.6.244.* 31.05.10, 10:27
        Zupelnie sie zgadzam z poprzednia wypowiedzia!

        polityka zatrudniania urzednikow do polskich ministerstw jest koszmarna. Sam
        wiem, poniewaz mialem okazje startowac do jednego z polskich ministerstw.. juz w
        samym ogloszeniu bylem zszokowany uwaga: "jezeli w ciagu 3 miesiecy od daty
        skladania aplikacji nie otrzymaja Panstwo odpowiedzi, oznacza to, ze podanie
        zostalo rozpatrzone negatywnie, a dokumenty zniszczone." ..
        Nie ma zadnej transparencji, wakanty rozdzielane sa w duzej mierze po
        znajomosci! (Dodam tylko, ze pisalem doktorat zagranica dokladnie na temat,
        ktoremu poswiecone mialo byc miejsce pracy.. nie przyszla zadna odpowiedz, a
        dokumenty zostaly pewnie zniszczone;-))))

        I jak tu sie nie dziwic, ze miejsca pracy obsadzane sa niekompetentnymi
        pracownikami??

        Nie wspominajac juz o posadach ministerialnych rozdzielanych politcznie..

        Przyjezdza potem taki do Brukseli, mysli ze prace bedzie zalatwial za niego
        sztab sekretarek i specjalistow.. a na konto bedzie splywac miesiecznie obfita
        sumka ..


        kompromitacja!!
        • buwybaw Re: Nowy urzędnik za Dychę 31.05.10, 11:02
          Dokladnie! Praca w gabinecie to naprawde ciezka i rzetelna praca. jesli ktos
          mysli ze to chodzenie na spotknia i brylowanie na salonach to faktycznie jest to
          wielkie nieporozumienie; nie wspominajac kompromitacji dla Polski.
          Do pracy w polskich ministerstwach swoja droga powinny byc tez konkury
          organizowane cos na wzor epso. przejrzyste i stawiajace na kompetencje a nie
          jedynie uklady. Wspolpracuje z kilkoma ministerstwami i 80% urzednikow tam
          zatrudnionych z jakimi mam konktakt to po prostu kompetencyjna katastrofa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka