Gość: andzia
IP: *.217.134.80.coditel.net
13.09.11, 19:07
Witajcie,
Mam maly tzn. dla mnie dosc duzy problem .Wiec Hou pewnego dzialu po selekcji kandydatur wyselekcjonowal mnie do kontraktu 6-letniego jako temp.agent.Jakos czekalam 3 msc na podpisy itp. poczym mi zadzwonili ze robia nowe avis de vacance bo poprzednie stanelo w miejscu w HR(czyli moim zdaniem nie zostalo podpisane).Znow mnie wyslekcjonowano i opowiadano bajki ze podpisza itp tylko jest procedura dluga do przestrzegania i trzeba etap po etapie przejsc.W miedzy czasie ja odmowilam na 2 oferty pracy w tej samej instytucji bo bylam uczciwa i nie chcialam mieszac.
Poraz drugi procedura zatrzymala sie na szceblu HR.
W trakcie szef wystapil z prosba do dyrektora generalnego dzialu by poprosil o zatrudnienie czasowe , do momentu wyjasnienia calej sprawy. Dyrektor wystapil z listem proszac o tego typu kontrakt. Tym razem definitywnie odrzucony.
Szef dzialu nie wie czemu itp..hr nic mi do tej pory nie wyjasnilo. Skonczylo sie na 8 msc obiecanek cacanek, i stracilam 2 mozliwosci podpisania kontraktu w innych dzialach(bylam na idnych rozmowach i bylam kandydatem nr jeden).
Moje pytanie czy to normalne, i czy dzial hr ma gdzies udzielanie wyjasnien w takich przypadkach?
A moze powinnam to gdzies zglosic?
W ogole jestem w szoku w jaki sposob sie traktuje kandydatow!
Prosze o wasze sugestie bo mi szczeka opadla .