leonn
27.08.04, 12:46
Witam, chciałbym wymienić tutaj doświadczenia osób którym się udało we
Francji przebić przez "polskie piekiełko" oraz nieufność Francuzów, głównie
jeżeli chodzi o turystykę,tłumaczenia i tego typu działalność która odpowiada
wolnym strzelcom jak ja,dodam że jeśli topic bedzie żył, to będe wpadał i
pisał co jakiś czas o jakiś kruczkach prawnych we Francji i życiu tam, gdyż
spędziłem i spędzam tam dużo czasu. Interesują mnie przede wszystkim
doświadczenia osób które jeszcze przed akcesją założyły od zera SARL lub
EURAL i to związany z zawodami regulowanymi. Pozdrawiam/ Pomorzanin/L' Iserois