Dodaj do ulubionych

wyjazd do pracy do Włoch? - warto ryzykować?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 20:48
Mam w Polsce pracę, umowę mam do 2007r. Zarabiam ok. 1100 zł na rękę. Mobbing
w mojej pracy to codzienność. Człowiek nie liczy się wogóle. Szef jest
zdania, że jest tylu bezrobotnych, że zawsze znajdzie się ktoś na mojej
miejsce....

Mam też możliwość wyjazdu do pracy do Włoch, w rejonie Wenecji. Ta praca
byłaby tylko na 8 m-cy. Ale myślę, że po podszkoleniu włoskiego nie byłoby aż
tak trudno znaleźć pracę. Znam bardzo dobrze niemiecki, włoski dobrze, ale
warto byłoby poduczyć się trochę tego języka. Warto ryzykować? Mam 24 lata,
nie założyłam jeszcze rodziny, więc myślę, że opłaca się spróbować...

Co byście zrobili na moim miejscu?

Esk@24
Obserwuj wątek
    • Gość: Dionizy Re: wyjazd do pracy do Włoch? - warto ryzykować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 08:41
      8 lat przepracowałem w północnych Włoszech mam dobre zdanie na temat włochów
      sa mili uprzejmi i uczynni w stosunku do cudzoziemców.Jeśli to sprawdzona praca
      jedż nie zastanawiaj się.
      • Gość: esk@24 odp. do Dionizego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 20:15
        Witam,

        Że ta praca sprawdzona to tak nie mogę powiedzieć na 100%. To byłaby praca w
        hotelu, znam miejsce, hotel, właściciela, dziewczyny które już tam pracują. to
        nie jest praca moich marzeń, ale tak jak już mówiłam, jeżeli się zdecyduję, to
        chodzi mi głównie o nauczenie się języka..Całkiem inaczej jest "na żywo"
        rozmawiać z Włochami.

        Mam skończone studia i nie chciałabym całe życie przepracować w hotelu..Ale mam
        przynajmniej punkt zaczepu, zapewnione jedzenie, spanie. No i blisko do "mojej"
        Wenecji :) Chciałabym mieć pracę, w której mogłabym wykorzystać znajomość
        niemieckiego i włoskiego,a nie taką pracę jak mam teraz..

        Zresztą tak jak mówisz ludzie na północy Włoch są bardzo przyjaźni. Mają inne
        podejście do życia. Szanują swój czas wolny, wiedzą ile są warci

        pozdrawiam

        esk@24
    • Gość: annarea Re: wyjazd do pracy do Włoch? - warto ryzykować? IP: 213.140.8.* 21.09.04, 12:24
      jezeli jest to praca legalna jedz
      • olesia7 Re: wyjazd do pracy do Włoch? - warto ryzykować? 21.09.04, 15:50
        Moja ciocia pracuje gdzies pod Neapolem-opikuje sie stasza osoba..placa jej
        2000 zł na miesiąc, wyrzywienie i mieszkanie(u babci)gratis:-) Jak do opieki to
        nie jedz..!:)
        • pia.ed Re: wyjazd do pracy do Włoch? - warto ryzykować? 21.09.04, 16:21
          Opieka moze byc rozna.
          Jesli komus ten rodzaj pracy pasuje, to dlaczego nie?
          Pytanie jednak czy ta osoba bedzie ubezpieczona, bo w Wloszech za lekarza sie
          placi i wtedy moze przy ubezpieczeniu cos jej zwroca.
          Gdybym ja byla w tym wieku to bym nie ogladala sie i jechala! Wiele Polek
          zaczepia sie tam na stale.
    • Gość: esk@24 Re: wyjazd do pracy do Włoch? - warto ryzykować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 17:59
      Nie jest to praca polegająca na opiece nad osobą starszą. Pracowałabym 8 m-cy w
      hotelu. Byłaby to praca przy sprzątaniu jak również w recepcji. Pracują tam 3
      Polki, więc z rozmów z nimi wiem jak tam jest. Nie zarabiają dużo, ale mają za
      darmo spanie + wyżywienie.

      Zresztą o ile zdecyduję się na ten wyjazd, to nie mam zamiaru pracować tam na
      stałe, tylko przez te 8 m-cy. W końcu skończyłam studia, i chciałabym znaleźć
      później ambitniejszą pracę...

      Ten wyjazd chciałabym potraktować jako kurs włoskiego. Teraz też dogadam się z
      Włochami, ale chcę mówić po włosku o wiele lepiej. Zresztą właśnie przez moją
      znajomość włoskiego właściciel tego hotelu zaproponował mi tą pracę. Chociaż
      jak usłyszał, że mam skończone studia to wolałby żebym pracowała w recepcji
      (ale tu niestety trzeba znać angielski, a ja o ile rozumię dużo z tego języka ,
      to niestety nie dogadam się)...

      Mam nadzieję, że nieźle podszkoliłabym włoski. W ogóle wyjeżdżając tam
      chciałabym zapisać się na kurs włoskiego dla obcokrajowców. Wiem, że w każdym
      kraju są takie kursy organizowane, darmowo (ja akurat teraz mam namiar na taki
      intytut prowadzący kursy fransuskiego w Paryżu, jakby ktoś potrzebował). Mało
      tego takie kursy są prowadzone na kilku poziomach...

      pozdrawiam wszystkich

      esk@24
      • pia.ed Re: wyjazd do pracy do Włoch? - warto ryzykować 21.09.04, 23:59
        Uwazam ze postepujesz bardzo slusznie. W koncu kiedy bedziesz jezdzila po
        swiecie jak nie teraz?
        Kto wie co Ci zycie przyniesie?

        Radzilabym Ci przed wyjazdem nawiazac na necie kontakt z Polonia wloska. Jest
        jej wiecej niz sie spodziewalam!
        Oni sa skarbnica wiedzy ktora zawsze moze Ci sie przydac, poza tym
        nawiazanie znajomosci we Wloszech nigdy nie zaszkodzi gdyby znudzila Ci sie
        praca w hotelu ktory pewnie lezy w malej miejscowosci.
        Bylam dwa razy jako turystka (2 tygodnie) nad Adriatykiem i wlasnie w poblizu
        Wenecji.
    • Gość: buziak100@wp.pl Re: wyjazd do pracy do Włoch? - warto ryzykować? IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.04, 08:21
      cześć.chcę ci tylko powiedziec że wszystko bym oddała żeby pojechać teraz do
      włoch byłam tam przez rok czasu i załuję ze wróciałam.teraz tylko czekam aż
      skończę studia i też robie stąd wypad.nawet sie nie zastanawiaj naprawdę
      warto!!!!!!!!!!!!!!!!!po 1- ten kraj jest piekny , po 2-zarobki na północy tez
      sa barzdo dobre a po 3- TO JEDŹ!!!!!!jeśli to przeczytasz to napisz mi czy do
      znajomej osoby czy tak w ciemno to jest najważniejsze z pewnośćia sama
      wiesz.także słuchaj język znasz to co ty jeszcze robisz!!!!!!trzymaj sie i odp
      mi bo jestem ciekawa co zamierzasz.pozdrawiam.kasia z olsztyna.
      • pia.ed Re: wyjazd do pracy do Włoch? - warto ryzykować? 22.09.04, 17:56
        Dziewczyna jedzie do zalatwionej na 8 miesiecy pracy w hotelu, gdzie juz
        pracuja trzy znajome Polki.
        Sytuacja jest wiec dla niej korzystna, szczegolnie ze w obecnej pracy bardzo
        sie zle czuje i chetnie by ja skonczyla.
    • Gość: buzaik 100@wp.pl Re: wyjazd do pracy do Włoch? - warto ryzykować? IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.04, 08:28
      to jeszcze ja. jestes w moim wieku i jesteśmy młode świat stoi otworem przed
      nami!!! rozumiem że gdybys miała 40 lat to mogłabys mieć obawy i to wielkie bo
      po powrocie może juz w ogóle nie znalazłabyś pracy ale masz 24 lata i z
      pewnościa jak bys chciała tu z powrotem wrócic byś coś znalazła ale nie
      radziłabym ci tu wracac bo tu nic nie ma i nie będzie.jest coraz gorzej.jha
      pracuję w państwowej firmie i zarabiam 640 zł juz netto a teraz chca ja
      sprywatyować i maja zwolnić 35000 pracowników.także wszędzie tak jest!!!! mówię
      ci jedź!!!
    • Gość: tyh Re: wyjazd do pracy do Włoch? - warto ryzykować? IP: *.pcz.czest.pl 22.09.04, 11:07
      Jak masz prace na miejscu, to raczej nie warto jej zmieniac na byle jaka we
      Wloszech, no z tym, ze oczywiscie zawsze mozesz podlapac jakiegos marokanca
      i zostac tam na stale. Udaje sie to ok. 10 tys Polek rocznie w calej Europie,
      wiec moze i ciebie czeka to szczescie.
      • Gość: esk@24 Re: wyjazd do pracy do Włoch? - warto ryzykować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 20:07
        Mogę cię zapewnić, że wyjeżdżając do Włoch nie "podłpapałabym" żadnego
        marokońca tak jak ty twierdzisz (przy okazji widać, że jesteś rasistą). Nie
        szukałabym też Włocha tylko po to aby zostać we Włoszech. Na pewno nie
        odpowiadałoby mi bycie żoną Włocha, bycie tylko matką jego dzieci, siedzenie w
        domu, pielęgnowanie ogródka itd... Nie jestem typem człowieka, który miałby
        satysfkację mogą pochwalić się znajomym z Polski że mieszka się we Włoszech..
        Szczerze, to żal mi takich ludzi, którzy tak robią...

        Widzę, że jesteś z tych osób, które uważają, że "złapały Pana Boga za nogi"
        mając pracę w Polsce...Pewnie, mamy w kraju ogromne bezrobocie, więc ja mając
        pracę powinnam się cieszyć...Tylko z czego?? Skończyłam studia na
        uniewersytecie, znam języki obce i mam pracę która nie przynosi żadnej,
        kompletnie żadnej satysfakcji. Uważasz, że powinnam pracować w tej firmie,
        skoro mam umowę do 2007r...I czego ja się w tej naszej Polsce dorobię? Narazie
        to dorobiłam się w tej pracy siwych włosów...

        Jeszcze raz zapewniam cię, że nie powiększę grona liczącego już ponad 10 tys.
        Polek wyjeżdżających na zachód w celu "upolowania" bogatego, przystojnego
        męża...

        P.S. Jaką masz pracę? Czy przynosi ci ona zadowolonie? Zarabiasz tyle, że nie
        musisz się o nic martwić? Jeśli tak to gratuluję

        pozdrawiam

        eska24
    • Gość: nastka do esk24 IP: *.rybnet.pl 22.09.04, 16:58
      gdyby cos sie dalo zrobic to ja bardzo chetnie z Toba pojade,jesli bedziesz
      szukala kompana na wyjazd,w tym kraju juz nic mnie nie trzyma,prace tez mam nie
      najlepsza,a z mobbingu bronilam magistra wiec wiem o czym mowisz. we Wloszech
      bylam w celach turystycznych i potwierdzam ze zyje sie tam zdecydowanie
      lepiej...
      • Gość: do nastki Re: do esk24 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 19:45
        Ciao,

        Sorry tak z ciekawości pytam: czym się zajmujesz? Nie szkoda byłoby ci zostawić
        kraj i wyjechać na "zachód"? Zgodziłabyś się na pracę poniżej swoich ambicji? -
        np. tak ja mam zamiar zrobić, czyli praca w hotelu. Fakt, że nie na zawsze..

        Bo ja coraz częściej stwierdzam, że żeby czegokolwiek się w naszej Polsce
        dorobić to trzeba porzucić ambicje. Przykro to...Ale co nam dzisiaj dają
        studia??

        pozdrawiam

        esk@24

    • Gość: Nina Re: wyjazd do pracy do Włoch? - warto ryzykować? IP: *.pool82104.interbusiness.it 28.09.04, 10:58
      Wlochy to bardzo przyjazny kraj, wszyscy sa tu chetni do pomocy, ale o prace
      nie jest latwo. Nie licza sie kwalifikacje, tylko kontakty! jesli jest sie
      wystarczajaco towarzyskim to wszystko sie tu uda zaltwic. Ale nie miej zludzen,
      ze tu sie nie wykorzystuje pracownikow (zwlaszcza cudzoziemcow!!!). Procedura
      rejestracji jest tak skomplikowana - po naszym wejsciu do Unii nawet bardziej! -
      ze legalna praca to rzadkosc. Tu tez jest bezrobocie, w niektorych regionach
      nawet wyzsze od polskiego, a obcokrajowcow szukajacych pracy przybywa z kazdym
      dniem. Polacy zaczynaja na szczescie odzyskiwac dobra opinie, bo jest nas we
      Wloszech coraz wiecej i coraz czesciej przyjezdzamy tu po studiach albo na
      studia. jestesmy nierzadko lepiej wyksztalceni i w przeciwienstwie do Wlochow
      mamy talent do jezykow obcych. Naszym atutem jest znajomosc angielskiego i
      nalezy ja podkreslac w podaniach o prace. zycze powodzenia w rejonie
      Wenecji!!!;-)))
      • Gość: esk@24 helo Nina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 19:31
        Szczerze mówiąc trochę odstraszające jest to, że tam też walczą z bezrobociem.
        Mam nadzieję, że jak zdecyduję się na wyjazd to uda mi się potem znaleźć coś
        ciekawego.

        Jest jeszcze opcja wyjazdu do Włoch w ramach wolontariatu (np. Program
        Młodzież. Tylko nie wiem czy warto się zabierać za taką pracę - tzn. bez
        pieniędzy pracować w dzisiejszych czasach.

        A może ja jestem "za stara" na wyjazd albo boję się aż takiej zmiany...


        saluto

        esk@24
        • Gość: Halina Re: helo Nina IP: *.ip-pluggen.com 29.09.04, 02:01
          Malo ze tam walcza z wlasnym bezrobociem, ale maja cale hordy nielegalnych
          emigrantow, bo Wlochy sa miejscem gdzie dobija statki z "azylantami" z Iraku,
          Turcji, Wietnamu.
          Ludzie ci czesto pracuja na czarno z akceptacja wladz, maja opieke lekarska w
          razie potrzeby, a ich dzieci chodza do szkoly.
    • nastka79 do esk@24 29.09.04, 11:33
      hej,pytasz czym sie zajmuje i jakie sa moje ambicje zyciowe.Jestem po studiach
      juz rok,a dobrej pracy nadal nie umiem znalezc,wciaz od 4 lat pracuje w jednej
      firmie ktora bez wylania chocby jednej lezki porzucilabym gdyby sie los do mnie
      usmiechnal.O Ambicjach, dyplomach,tytulach w Polsce mozna zapomniec,jesli
      mialabym pracowac fizycznie za granica ale mialabym za to dobrze placone(tzn
      godna pensja)to tytul mgr moge sobie schowac do kieszeni.Nie wsydze sie
      wyjechac za granice zeby poczatkowo zalapac sie do malo ambitnej pracy ,
      wiadomo ze z czasem czlowiek poszuka sobie czegos nowego i lepszego.Tam
      przynajmniej daja nam takie mozliwosci....
      • Gość: esk@24 do Nastki79 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 19:54
        Witam,

        Strasznie to brzmi, ale faktycznie nasze ambicje razem z dyplomem magistra
        lepiej schować do kieszeni i wyjechać stąd póki jest taka możliwość

        pozdrawiam

        esk@24
        • pietro_meg Re: do Nastki79 05.10.04, 13:18
          Z bolem serca, ale przyznam Wam dziewczyny racje. My tez z mezem zaczelismy
          powaznie myslec o wyjezdzie za granice. Chociaz na rok, dwa... Oboje po
          studiach, ja znam b.dobrze angielski, i pracuje sobie za 1100 zl na reke...
          Kiedys tak nie myslalam, ale teraz wiem, ze schowam dyplom do kieszeni i pojade
          pracowac do hotelu czy innej pracy, bo w naszym kraju, niestety, pracujac
          uczciwie ciezko jest zarobic. Poza tym oboje kochamy Wlochy i nawet jakby nie
          bylo tam lekko z praca, to rok czy dwa spedzony w slonecznej Italii na pewno
          nam nie zaszkodzi. A starsi od Was kilka latek jestesmy.
          Pozdrawiam, Marghe ;)
          • Gość: odp. do pietro_meg Re: do Nastki79 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 22:02
            Witam,

            Widzę, że nie tylko ja uwielbiam Włochy:)

            Przykra sytuacja, ale prawdziwa - aż strach to mówić. Żeby wyjeżdżać do pracy w
            hotelu mając tytuł mgr...

            Ale ja przynajmniej mam nadzieję, znaleźć potem lepszą ambitniejszą pracę. Ten
            hotel to okazja zaczepienia się we Włoszech i możliwość szlifowania włoskiego..

            Również Wam życzę powodzenia jeżeli zdecydujecie się na wyjazd do słonecznej
            Italii za "chlebem" :)

            saluto

            esk@24
    • Gość: LIDIA Re: wyjazd do pracy do Włoch? - warto ryzykować? IP: *.pool82104.interbusiness.it 05.10.04, 15:42
      JEDZ.ZNAJAC JEZYK PRACE ZNAJDZIESZ BEZ PROBLEMU.JA JESTEM JUZ TUTAJ 12 LAT
      • Gość: esk@24 Re: wyjazd do pracy do Włoch? - warto ryzykować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 21:55
        Ciao,

        Dzięki za podbudowanie mojej wiary w ten wyjazd:)

        Jak ty wyjeżdżałaś to znałaś dobrze włoski?

        pozdrawiam
        esk@24
        • krupcok Re: wyjazd do pracy do Włoch? - warto ryzykować? 07.10.04, 02:46
          Jedz i nie zastanawiaj sie. Jestem tu od lutego , pracuje jako pielegniarka. Od
          lipca jest ze mna moja rodzina ( dwoje dzieci i maz). Utrzymujemy sie z jednej
          pensji, co w Polsce bylo mozliwe z dwoch. A jak juz tu bedziesz, to zapraszam
          do nas, mieszkamy miedzy Bolonia a Ferrara.
          krupcok@gazeat.pl
          • Gość: esk@24 Re: wyjazd do pracy do Włoch? - warto ryzykować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 18:49
            Coraz więcej osób zachęca mnie do tego wyjazdu, mało jest takich którzy
            odradzają. Ja sama też nabieram coraz większego przekonania do takiej zmiany.

            P.S. Więcej napiszę w mailu

            pozdrawiam

            esk@24
            • pietro_meg Re: wyjazd do pracy do Włoch? - warto ryzykować? 21.10.04, 14:30
              ESK24, to jak juz tam sie rozgoscisz to napisz nam tez w mailu jak sie
              urzadzilas. Mam nadzieje, ze niedlugo dolaczymy :-)))
              Pozdrawiam i wszystkiego dobrego
              Meg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka