Praca w Belgii

IP: 4.2.* / *.kuleuven.ac.be 23.10.04, 13:56
Pisalem juz wczesniej. Moze ktos moze mnie poinformowac.
Wielu Polaków pracuje w Belgii na budowach, w restauracjach i
innych zawodach. Legalnie nie można pracować jak wiadomo. Ja pytałem w kilku
restauracjach ale wszędzie gdzie pytałem trzeba mieć pozwolenie na pracę.
Jeśli nie
mogą znależć nikogo ze starej UE na dane stanowisko, wtedy jest szansa.
Praoblem w tym jednak, że chętni na te stanowiska zawsze sie znajdą z tych
państw, których obywatele mogą tu legalnie pracować. Więc jak znależć taką
pracę we Flandrii lub okolicach Brukseli? Właśnie przyjechałem do Leuven.
Bardzo proszę o jakieś wskazówki. Słyszałem o polskim kościele w Brukseli,
gdzie polski ksiądz pomaga w znalezieniu pracy ale czy to pewna sprawa? Może
ktoś wie coś więcej na te tematy. Znam angielski i zaczynam uczyć się
flamandzkiego. Gdzie szukać pracy, kogo pytać, czego się wystrzegać itp. Będę
bardzo wdzięczny za wszelkie porady. Z góry dziękuję.
    • Gość: ANNA Re: Praca w Belgii IP: *.kabel.telenet.be 23.10.04, 15:58
    • Gość: LILI Re: Praca w Belgii IP: *.kabel.telenet.be 23.10.04, 16:42
      MOZE SPROBUJ SZUKAC PRACY PRZEZ INTERIM. JESLI JESTES W BELGI DLUZEJ NIZ 5 LAT
      I MOZESZ TO UDOKUMETOWAC POWINIENES WYSTAPIC O POBYT LEGALNY I WTEDY DOSTAJESZ
      POZWOLENIE NA PRACE. JESLI DOBRZE ZNASZ ANGIELSKI MOZESZ DOSTAC SAMO POZWOLENIE
      NA PRACE BEZ KONIECZNOSCI STALEGO POBYTU W BELGI.
      • Gość: adam Re: Praca w Belgii IP: 4.2.* / *.kuleuven.ac.be 23.10.04, 17:09
        Jestem tu od paru tygodni. Nie mam raczej mozliwosci wystapienia o prawo do
        stalego pobytu. Piszesz, ze moge wystapic o prawo do pracy bez prawa do pobytu.
        Napisz prosze pare slow wiecej. Gdzie, jak i na jakiej podstawie moge sie starac
        o to.
        • Gość: LILI Re: Praca w Belgii IP: *.kabel.telenet.be 23.10.04, 19:12
          ZNAM WIELE OSOB KTORE PRACUJA BADZ PRACOWALI NA CZARNO W RASTAURACJACH,JEST TO
          MOZLIWE,ALE TYLKO PRZY ZMYWANIU LUB POMOC W KUCHNI ALE DO TEGO WOLA ZATRUDNIAC
          KOBIETY NIZ MEZCZYZN, A O PRACY JAKO KELNER LUB BARMAN-NIEMA MOWY BEZ
          ZNAJOMOSCI NIDERLANDZKIEGO. A JESLI CHODZI O POZWOLENIE NA PRACE TO UDAJ SIE DO
          INTRRIMU I ZAPYTAJ O PRACE, GDYZ WIELE FIRM GODZI SIE ZATRUDNIAC CUDZOZIEMCOW
          LEGALNIE ( wtedy masz ubezpieczenie, a to jest bardzo wazne). O POZWOLENIE NA
          PRACE PYTAJ W URZEDZIE PRACY W DANYM MIESCIE , ALE TO DLUGA PROCEDURA.
          NAJLEPIEJ POSZUKAC KOGOS KTO CIE ZATRUDNI LEGALNIE, PO WEJSCIU POLSKI DO UNI
          JEST TO O WIELE LATWIEJSZE NIZ KILKA LAT TEMU.
          • Gość: adam Re: Praca w Belgii IP: 4.2.* / *.kuleuven.ac.be 23.10.04, 20:00
            bardzo dziekuje Lili, pozdrawiam
      • Gość: Adam jeszcze jedno IP: 4.2.* / *.kuleuven.ac.be 23.10.04, 21:50
        Jeszcze jedno pytanie Lili. INTERIM to jak rozumiem biuro posrednictwa pracy,
        czy tak? Czy tylko w tym biurze mogę szukać czy inne też są dobre? Czy to jest
        jakieś szczególnie dobre, sprawdzone itp?
        pozdrawiam
        Adam
        • Gość: Viska Re: jeszcze jedno IP: *.kabel.telenet.be 24.10.04, 00:14
          Jezeli nie masz pozwolenia na prace,to zapomnij o buirze posrednictwa.Pytaja o papiery,co jest
          oczywiste,bo nie beda podsylac do pracy ludzi bez zezwolenia.
          O prace jest coraz trudniej,bo aktualnie popyt jest wiekszy ,niz podaz.Belgowie zaczynaja lapac nawet
          te zajecia,ktore wczesnie pozostawaly dla cudzoziemcow.
          Do tego jezyk,we Flandrii bez flamandzkiego szanse masz niewielkie,chociaz wiadomo ze zawsze
          jakies sa.Moze poszukaj pracodawcy wsrod Polakow,ktorzy maja tu biznesy.
          Ewentualnie cos sezonowego,tylko ze teraz to troche za pozno,i pewnie maja komplet robotnikow.
          Dawniej latwiej bylo o prace "na czarno",ostatnio zaostrzone zostaly przepisy,i pracodawcy maja
          stracha.Wiem,ze w Limburgu sa wieksze mozliwosci ,niz we Flandrii.To samo dotyczy Luxemburga
          (tego belgijskiego),ale z Leuven to za daleko.

          Interim,to biuro wyspecjalizowane w wyszukiwaniu pracy.Pozniej odbieraja swoja 'dole' ,jezeli cos Ci
          znajda.Sa to zazwyczaj prace zlecone,i na krotkie okresy czasu.Ale zdarza sie,ze via interim znajdzie
          sie zatrudnienie stale.Jak juz pisalam,pytaja o pozwolenie,i nalezy pokazac karte SIS (ubezpieczenie).
          Powodzenia.
          • Gość: LILI Re: jeszcze jedno IP: *.kabel.telenet.be 24.10.04, 10:12
            JEST WIEKE FIRM KTORE ZATRUDNIAJA LEGALNIE WIEM TO Z WLASNEGO DOSWIADCZENIA I
            ZNAM KILKA OSOB KTORE PRACOJA LEGALNIE LECZ TAK JAK JA TAK I ONE MOWIA PO
            FLAMANDZKU
            • Gość: LILI Re: jeszcze jedno IP: *.kabel.telenet.be 24.10.04, 10:47
              NAJLEPIEJ OCZYWISCIE POSZUKAC PRACY NA CZARNO JESLI JESTES TU DOPIERO KILKA
              TYGODNI. PRACOWAC DLA POLAKOW NIE RADZE. A TY VISKA NIE WPROWADZAJ CHLOPAKA W
              BLAD, DLA OBROTNYCH ZAWSZE SA SZANSE. KTO PYTA NIE BLADZI,KTO SZUKA TO
              ZNAJDZIE. NAJLEPIEJ POWIEDZIEC ZE NIEMA I SIEDZIEC NA CUDA CZEKAC. MOZE SZANSE
              NA LEGALNA PRACE TUZ PO PRZYJEZDZE DO BELGII SA NIEWIELKIE,ALE SA! JEST KILKA
              POLSKICH FIRM KTORE SA TU NA KONTRAKT( np; prz budowie nowego sadu ) LECZ ONE
              PRZYWORZA WLASNYCH PRACOWNIKOW Z POLSKI. SZUKAJAC PRACY WARTO PRZEGLADAC
              OGLOSZENIA W GAZETACH LUB NAWET ZAMIESCIC OGLOSZENIE ZE SZUKASZ PRACY, MOJA
              MAMA TAK ZROBILA I ZNALAZLA DOBRA PRACE. JESLI ZDECYDUJESZ SIE NA OGLOSZENIE W
              GAZECIE TO NAJLEPPIEJ BY SIE UKAZALO KILKA RAZY I NIE ZAPOMIJ O DODANIU ZE
              MOWISZ PO ANGIELSKU.
              • Gość: adam Re: jeszcze jedno IP: 4.2.* / *.kuleuven.ac.be 24.10.04, 11:23
                Wielkie dzieki, groetjes!
              • Gość: Viska Re: jeszcze jedno IP: *.kabel.telenet.be 24.10.04, 16:02
                Nikogo nie wprowadzam w blad,jest okres przejsciowy dla pracownikow z Polski??Jest.
                Legalnie pracowac mozna owszem,ale jak juz wspomnialam ,jezeli znajdzie sie pracodawce,ktory
                udowodni ze jest sie niezastapionym przez 'tutejszego'.
                Nikomu tez nie zycze zle,ani nie mowie ze nie moze probowac,bo moze o ile ma checi.
                Wszedzie gdzie zglosisz sie do pracy pytaja o karte pobytu,albo zezowlenie na prace,i nie wprowadzaj
                ludzi w blad twierdzac ze tak nie jest.

    • Gość: Kasia Re: Praca w Belgii IP: *.proton.net.pl 24.10.04, 17:42
      Idz do Job Service Namsestraat 80 (o ile dobrze pamietam :)), tam sie
      zarejestruj i będziesz mógł przeglądać oferty pracy przez internet. Oprócz tego
      dostaniesz tam papiery,które umozliwią ci dostanie karty C (na legalną pracę).
      Ostrzegam, że to trwa kilka tygodni. Mozesz tez pochodzic po barach i
      restauracjach, ale w Leuven bez pozwolenia i tylko z j. ang. nie jest łatwo.
      Powodzenia, ucałuj ode mnie ziemię belgijską :).
      Kasia-byla studentka KULeuven.
      • madzita_23 Re: Praca w Belgii 26.10.04, 04:58
        Cześć Kasiu!Przypadkowo trafiłam na tę stronę i też jak moi poprzednicy
        zastanawiam się jak zdobyć pracę w Brukselii. Byłam już tam trzy miesiące, ale
        niczego nie wskórałam, chcę tam wrócić ale chciałabym załatwić sobie pracę
        tutaj w Polsce.Praca jako au pair to jedyny pomysł...jednakże jego realizacja z
        przyczyn technicznych zajmie mi wiele czasu, może mi coś podpowiesz?
        Serdeczne pozdrowionka
        Madzita
      • madzita_23 Re: Praca w Belgii 26.10.04, 05:00
        Cześć Kasiu!Przypadkowo trafiłam na tę stronę i też jak moi poprzednicy
        zastanawiam się jak zdobyć pracę w Brukseli. Byłam już tam trzy miesiące, ale
        niczego nie wskórałam, chcę tam wrócić ale chciałabym załatwić sobie pracę
        tutaj w Polsce.Praca jako au pair to jedyny pomysł...jednakże jego realizacja z
        przyczyn technicznych zajmie mi wiele czasu, może mi coś podpowiesz?
        Serdeczne pozdrowionka
        Madzita
      • Gość: ares Re: Praca w Belgii IP: *.kabel.telenet.be 24.11.04, 15:37
        czy moglabys podac gzie to jest ja jestem z antwerpi .
    • Gość: Adam Re: Praca w Belgii IP: 4.2.* / *.kuleuven.ac.be 24.10.04, 18:02
      Bardzo dziekuje Wam za wszystkie informacje. Rzeczywiscie, w biurach pytaja o
      pozwolenie.
      Na Namsestraat juz sie zapisalem ale ofert na razie nie ma tam dla mnie.
      Pozdrawiam Was.
    • Gość: LEUVEN TO SYBIR Re: Praca w Belgii IP: *.houston.rr.com 27.10.04, 12:21
      Uciekaj z LEUVEN to droga i okropna dziura, i tam strasznie wykorzystuja
      Polakow!!!! Nie pracuj tez dla wlascicieli gejow (przy budowie/renowacji)-a tam
      ich jest sporo bo ci nie zaplaca.
      Bylam w LEUVEN i nigdy nie wroce!!!! ludzie (w Leuven) sa okropni, falszywi i
      strasznie SKAPI -kazdy grosz ci przelicza i zabiora !!! NAJGORSZY NAROD W
      EUROPIE!!!!(Ja znam bardzo dobrze ang. i fra. bo wiele lat mieszkalam w us
      angli i francji)...jesli nie znasz flamandzkiego to ci w LEUVEN nic nikt tam
      nie pomoze ani nie wytlumaczy choc wiekszosc ludzi zna doskonale angielski i
      francuski ale oni zawsze UDAJA ze nic nie rozumieja!!! Natrafilam sie tez wiele
      razy gdy np pytalam o pomoc przechodniow o nazwe ulicy i jak dojsc do pewnego
      miejsca (po angielsku i francusku) to specjalnie mi ludzie podawali zly
      kierunek (i zawsze odpowiadali krotko po angielsku)- i starsze i mlode osoby.
      Jest to narod bardzo NIE-goscinny, PONURY i czy wspomnialam SKAPY?????
      A i Polacy W LEUVEN tez swoich okradaja i wykorzystuja jak moga. Jest to bardzo
      male miasteczko ale ceny zawyzone tak jak w Brussels czy londynie...wlasciwie
      np w Brukseli znajdziesz tansze mieszkanie itd niz w Leuven!
      • Gość: LEUVEN Re: Praca w Belgii IP: *.houston.rr.com 27.10.04, 12:40
        Przy budowie/renowacji z/miedzy polakami w Leuven po znajomosci na czarno
        mozesz sprobowac tam cos zanlesc bez flamandzkiego ---ale jak wspomnialam -
        Ostrzegam Nie pracuj w LEUVEN przy budowie/renowacji starych prywatnych
        kamienic ktorymi wlasciciele sa gejami-
    • Gość: gavroche26 Re: Praca w Belgii IP: *.216-78-194.adsl-fix.skynet.be 27.10.04, 15:59
      Po pierwsze: dlaczego w Belgii?! Tu jest duże bezrobocie i kosmiczne podatki. Ja
      tylko czekam na koniec kontraktu (jestem analitykiem) i wracam do PL!

      Ale jeżeli naprawdę zależy Ci na tej Belgii, to popytaj na forum www.belgia.net.

      • Gość: Adam Re: Praca w Belgii IP: 4.2.* / *.kuleuven.ac.be 27.10.04, 16:27
        No! - wielkie dzięki za ten link. Nie wiedziałem o tej stronie. Jeśli chodzi o
        to dlaczego Belgia - no cóż, nie zawsze mieszkamy tam gdzie chcemy i trzeba
        sobie jakoś radzić tam gdzie nas los rzuci;-)
        pozdrawiam
        • Gość: gavroche26 Re: Praca w Belgii IP: *.216-78-194.adsl-fix.skynet.be 27.10.04, 16:31
          Nie wspomniałem jeszcze o tym, że jest bardzo mało ładnych dziewczyn, gdybyś
          tego nie zauważył. ja mam już dość, niedługo spadam! Decyzja podjęta a los
          będzie się musiał podporządkować ;-)
          • Gość: adam Re: Praca w Belgii IP: 4.2.* / *.kuleuven.ac.be 27.10.04, 16:52
            mi sie podobają;-)
            • Gość: fuuuu! jest tam tez b. duze bezrobocie IP: *.houston.rr.com 27.10.04, 23:32
              belgia ma NAJWIEKSZE podadki w EUROPIE!!! I najtrudniej ze wszystkich krajow
              europejskich jest tam zaczac bizness (szczegolnie maly ) jest okropne
              biurokractwo i czekanie i tak opodatkowane ze obcokrajowcy tak na serio tam nie
              zaczynaja!
              zrob sobie search o tym w internecie to sie przekonasz np "expat belgium"
              lub "expat Brussels"
              (PS no i naprawde ....bardzo brzydkie kobiety, ...i... to jest historyczne i
              czesto wspominane w francuskiej literaturze i satyrze!!)
              • Gość: gavroche26 Re: jest tam tez b. duze bezrobocie IP: *.216-78-194.adsl-fix.skynet.be 28.10.04, 09:42
                o podatkach i bezrobociu pisałem wyże , ale ten Adam to jakiś przypadek nie do
                odratowania ;-) Co dziwne, obcokrajowców jest tu masa. Procentowo więcej niż w
                Paryżu. Np w mojej firmie (niewielkiej, fakt), której właścicielem jest Anglik,
                nie pracuje żaden Belg (branża: international consulting).

                Tak, żeby coś optymistycznego na koniec: W Holandii kobiety są chyba jeszcze
                brzydsze.
                • c.holender W Holandii kobiety są chyba jeszcze brzydsze 08.11.04, 16:37
                  No przepraszam! Prosze nie pisac "w Holandii" tylko np. Holenderki... Co z
                  Polkami, ktore tam sa ;-) ???
                  A'propos - czy ten Twoj szef nie ma biura w Holandii? Wyglada na to, ze firma
                  jest naprawde bardzo international ;-) Jak sie Tobie udalo zalatwic legalna
                  prace?
                  Z gory przepraszam sie weszlam na strefe belgijska, ale ja tak po sasiedzku...
      • Gość: radiowoz Re: Praca w Belgii IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 04.11.04, 10:16
        Gavroche,

        Jak rozumiem, pracujesz oficjalnie w Belgii. Dostalem oferte pracy w Brukseli
        za 2.000 E miesiecznie (netto). Czy za to da sie utrzymac? To znaczy, wynajac
        mieszkanie i spokojnie przezyc (2 doroslych + dziecko).

        • Gość: gavroche26 Re: Praca w Belgii IP: *.216-78-194.adsl-fix.skynet.be 04.11.04, 10:46
          Bez szaleństw, ale na spokojne życie wystarczy. Proponowałbym rozejrzeć się za
          mieszkaniem do 600/m-c. Za resztę się utrzymacie.
          • Gość: radiowoz Re: Praca w Belgii - do Gavroche IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 04.11.04, 14:06
            Dzieki. Czyli praca za granica to zadna super-rewelacja.
            Poza tym w Blgii sa okropne podatki - 50% juz od pensji 2500 miesiecznie. W
            Polsce wcale nie sa tak wysokie.
            A jak oceniasz szanse na kariere, to znaczy czy liczy sie to, ze jest sie
            obcokrajowcem? Czy to jakas wada?
            • Gość: gavroche26 Re: Praca w Belgii - do Gavroche IP: *.216-78-194.adsl-fix.skynet.be 04.11.04, 14:29
              Gdzieś już to pisałem: w mojej firmie nie pracuje żaden prawdziwy Belg :-)
              właśicielem jest Anglik, moją szefową Włoszka, w pokoju siedzę z laską z
              Madagaskaru i Belgijką algierskiego pochodznia... a przyjęty zostałem na miejsce
              Francuza.
              To, że jesteś obcokrajowcem nie ma żadnego znaczenia, bo większość ludzi to
              obcokrajowcy albo Belgowie "z pochodzenia...".

              Pewnie, że żadna super rewelacja. Chociaż 2000 euro na rękę to zupełnie
              przyzwoicie. Nie wiem gdzie teraz mieszkasz, porównałbym to z 3500PLN w Łodzi,
              4500PLN w Wawie. Na "+" Bxl - czujesz się bezpiecznie na ulicach, nie ma tego
              żulerstwa i zbydlęcenia jak w PL. Na "-" - wszyscy się do Ciebie uśmiechają, a
              tak naprawdę mają Cię gdzieś. Żyje się po prostu inaczej.
    • Gość: 2977242 Re: Praca w Belgii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.04, 19:23
      No witam kolege,nie to zebym odradzal ale ja bylem w Belgii jakies
      polroku.Wyjechałem zaraz po studiach po jakims czasie zanalazlem dobra prace i
      podpisalem kontrakt z moim pracodawca.Oczywiscie zalatwilem reszte formalnosci
      typu badania lekarskie w Warszawie itp.I tak mi to nie pomoglo bo po 6
      miesiacach totalnego olania przez urzedy w Belgii moj pracodawca wycofal
      papiery bo ile mozna czekac na przyznanie pozwolenia na prace.Belgia to kraj
      nierobów i megabiurokracji takze odpusc sobie.Aha jakby bylo malo to mialem
      papier o tym,że jestem na pelnym utrzymaniu mojej rodziny w Belgii hehehe
      Pozdrawiam i powodzenia moze Ci sie uda ale napewno sie musisz uzbroic w mega
      cierpliwosc i najlepiej jakbys mial kogos wysoko postawionego w jakims
      ministerstwie w bxl .
      ciao
    • Gość: Adam Re: Praca w Belgii IP: 4.2.* / *.kuleuven.ac.be 06.11.04, 20:36
      Dziekuję wszystki za cenne informacje i porady. Moze ktoś inny jeszcze ma jakieś
      informacje.
      pozdrawiam
    • Gość: only Re: Praca w Belgii IP: *.kabel.telenet.be 08.11.04, 19:17
      co do ksiedza w polskim kosciele to ja nie slyszalam zeby pomagal, no ale moge
      sie mylic. Co do polskiego kosciola w brukseli to pewne jest to ze przychodza
      tam ludzie czesto tylko po to zeby prace kupic lub sprzedac, tyle ze czesciej
      dotyczy to prac na tzw domkach, czyli dla kobiet.
      Co do legalnej pracy, to jak nawet znajdziesz pracodawce, i wystapi on o
      pozwolenie na prace dla ciebie to jak to juz ktos wspomnial, biurokracja
      przeciagnie to do takiego okresu ze pracodawca najprawdopodobniej da sobie
      spokoj i papiery wyciagnie, bo ile mozna czekac. No chyba ze jestes wysokiej
      klasy specjalista, ale wtedy najprawdopodobniej nie szukalbys pracy, bo bys ja
      juz mial.
      W zasadzie sa cztery sposoby na legalna prace: zalozenie firmy jednoosobowej w
      polsce (jednoosobowa dzialalnosc gospodarcza) i znalesc prace tutaj, rozliczana
      na zasadzie rachunku. Plus to ze podatki i ubezpieczenie oplacasz w polsce,
      czyli taniej podobno wychodzi. Drugi, to otworzenie takiej dzialalnosci tutaj,
      tez jednoosobowej. Ponoc pomaga przy tym prawnik (obecnie eurodeputowany), i za
      500 euro wszystko oporzadza.
      Trzeci, to znalezienie firmy ktora zatrudni cie jako udzialowca, np dajac ci 5%
      udzialow i zatrudnia jako pracujacego wspolnika. Wlasciwie mozesz wtedy
      pracowac i otrzymujesz pensje, ale tutaj moze sie pojawic problem taki, iz
      wlasciwie nie mozesz wykonywac glownej dzialalnosci firmy, czyli jesli firma
      jest budowlana, nie mozesz pracowac jako pracownik budowlany. Tyle ze to daje
      sie omijac.
      Czwarty to znalezienie firmy w polsce ktora wysyla swoich pracownikow do belgii
      na wykonie jakis tam prac. Ponoc tez dostaje sie papiery i takie tam, ale tego
      doklanie jeszcze nie znam, wiec nie bede mieszac.

      Co do Leuven, co ktos tu pisal ze to takie i owakie miasto, to ja moze dodam,
      ze faktycznie, ludzie tam nie lubia po francusku gadac, ale nie moge tego
      powiedziec o angielskim. Obcokrajowcow jest tam wielu, bo tam jest Uniwersytet
      (z ktorego IP prawdopodobnie piszesz).
      Zreszta z flamandzkim tak to juz jest, ze niezaleznie od tego czy znasz czy nie
      znasz, flamandzi jesli tylko zauwaza, nawet po twojej urodzie ze nie jestes
      flamakiem, to sami zaczynaja po angielsku, a o wiele czesciej po francusku. I
      na to nic nie poradzisz, bo ten narod tak juz ma. Bardzo czesto w sklepach,
      zanim jeszcze slowo uda mi sie powiedziec, od razu mam gadane po francusku,
      zwlaszcza w miejscowosciach flamandzkich polozonych w poblizu Brukseli.

      • Gość: adam Re: Praca w Belgii IP: 4.2.* / *.kuleuven.ac.be 23.11.04, 23:43
        bardzo dziekuje za te informacje. pozdrawiam
Pełna wersja