26.12.04, 21:26
HEj, ponawiam prosbe. byl ktos moze na stazu (albo wybiera sie) do Komisji?
chetnie bym poforowala, bo ja wybieram sie od 1 marca...pzdr
Obserwuj wątek
    • Gość: pinezka Re: staz w KE IP: *.gov.pl 27.12.04, 12:22
      Bylam sporo lat temu. A co konkretnie cie interesuje?
      • almahler Re: staz w KE 27.12.04, 14:16
        nie wiem nic, komletnie jic. czy on daje jakies wieksze pozniej szanse zawdowe
        itd? jak najlepiej znalezc najtansze mieszkanie? czy wyzyje za kase jak mi tam
        proponuja? bylam juz w podobnej sytuacji, tzn, znalazlam sie w nowym miejscu
        juz kiedys bez mieszkania itd, gdy pojechalam na stypendium zagraniczne,
        studiowalam tez poza Polska, ale tutaj to co innego, bo Ww BElgii bylam tylko
        przejazdem, a rancuski znam tylko troche, a nawet troszeczke.?:(
        dzieki za wszeie info pzdr
        Gość portalu: pinezka napisał(a):

        > Bylam sporo lat temu. A co konkretnie cie interesuje?
        • Gość: iamjedi Re: staz w KE IP: 80.51.246.* 29.12.04, 11:34
          almahler,

          gratuluję stażu! ja też się o niego ubiegam, ale jeszcze nic nie dostałam (hm,
          to chyba zły znak). Czy Komisja poinformowała Cię pocztą czy mailem? A w ogóle
          to lobbowałeś czy spokojnie czekałeś?

          co do informacji o tym jak przetrwać w brukseli to mogę podzielić się
          doświadczeniami mojej wspólokatorki, która właśnie dostała staż w Radzie. Nie
          wiem ile teraz płaci Komisja ale Rada proponuje ok. 835 euro i to nawet pozwala
          przezyc, przy założeniu ścisłego reżimu w dziedzinie rozrywki.
          co do mieszkania, to można w brukseli znaleść sporo mieszkań wynajmowanych
          właśnie stażystom, gdzie można podpisać umowę na poł roku. są tanie i zazwyczaj
          w poblizu odpowiednich dg.
          pozdrawiam i powodzenia
          • almahler Re: staz w KE 29.12.04, 12:44
            hej, dzieki, ale nie ma czehgo. dostalam meila, trzymam kciuki za Ciebie i
            dzieki za info nawet wstepne. kurcze troche sie boije, bo z francuskim (tym
            bardziej flamandzkim) u mnie krucho:) no i dzieki za info okasi. bedzie ciezko,
            ale trzeba bedzie dac rade. wole to niz 1000 zl na reke tu, no, a poza tym nowe
            doswiadczenia, prawda?
        • Gość: pinezka Re: staz w KE IP: *.gov.pl 30.12.04, 10:44
          z tym mieszkaniem to nie ma co panikowac. Wybor jesr ogromny, ale za pieniadze
          zwyklego stazysty (ok. 700 e/mies) bez innych zrodel, pozostaje wylacznie
          wynajem pokoju. To powszechnie praktykowane przez stazystow, zwykle w kamienicy
          sa oddzielne pokoje, lazienki na pietrze lub przy pokojach i jedna kuchnia na
          dole wspolna dla wszystkich lokatorow. Co do wyzycia za reszte, to coz -
          cieniutko, nie ma co ukrywac. Co do pytania, czy to powieksza szanse zawodowe,
          to zalezy. Jesli "musisz" szukac pracy w instytucjach UE, to taki staz nie
          zaszkodzi. Ale miedzy Bogiem a prawda, to wszysscy wiedza na czym polega staz
          (nie ekspercki tylko ten 5-mies) i nie maja zludzen co do sposobu w jaki ten
          czas sie tam spedza. W sumie mily czas, ale bez przesady. Jesli ma sie lepsze
          zajecie w kraju, to taka oferta jest taka-sobie.
          pzdr
          ps. aha. znam ludzi, ktorzy przyjezdzaj na pare dni przed terminem rozpoczecia
          stazu, zatrzymuja sie npt. w schronisku mlodziezowym i znajduja lokum bez
          problemu. Bez paniki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka