S O N D A dla kat. C

IP: *.devs.futuro.pl 09.02.05, 19:54
sluchajcie, bo troche mnie dylematy naszly...
czy dobrze robie zostawiajac tu prace, fajową, muszę powiedziec i calkiem
dobrze platną
z czego rezygnowaliscie, przyjmujac prace w Inst. Unii?
postarajcie sie odpowiedziec na krotkie pytanka...

1. z jakich stanowisk zrezygnowaliscie, przyjmujac prace w Unii? przyznam, ze
bardziej interesuje mnie kat. C, bo to wlasciwie stanowisko bez
specjalizacji. czy w PL byliscie specjalistami?
2. z jakich pieniedzy rezygnowaliscie? moze nie jest to dyskretne pytanie,
jesli nie chcecie pisac wprost, uzyjcie widełek
3. i ostatnie, czy opuszczacie kogos bliskiego? narzeczonego, dziewczyne? jak
sobie wyobrazacie dalsze 'wspolne' zycie?

musze przyznac, ze naszly mnie watpliwosci, czy dobrze robie, ze rzucam tu
wszystko, ok-prace, niezle platna /ponad 4.000 PLN/ i zostawiam chlopaka,
ktory tez ma niezla prace, wiec nie rzuci jej tylko po to, zeby mi
towarzyszyc... napiszcie, czy tez macie takie watpliwosci...
dzieki za feedback.

    • Gość: Ex-Wojewoda Re: S O N D A dla kat. C IP: 32.106.80.* 09.02.05, 20:05
      Ja, wlasnie przyjechalem do Brukseli bez rodz. (zona i 4 dzieci). Nie mialem
      juz szanse w Polsce. Aktualny problem jest ze moja zona chce rozwod. Zarabialem
      malo w Polsce. W Brukseli zarabiam okolo 6000 €. Kategoria C jest stanowisko
      ktore naprawde pozwolilo duzo mnie nauczyc. Jestem w depresji i nie wiem co
      dalej robic.
      • Gość: K. Re: S O N D A dla kat. C IP: *.devs.futuro.pl 09.02.05, 20:17
        bardzo mi przykro, ze zona chce rozwodu.. naprawde. czy to poniekąd wina tej
        rozląki? tak myslisz? czy wlasnie to Cie sklonilo to wyjazdu? ja mam ogromna
        nadzieje, ze jakos mi sie tam zycie ulozy, duzo osob chyba bedzie w podobnej
        sytuacji.
      • Gość: epsoguy Re: S O N D A dla kat. C IP: *.cable.ubr05.enfi.blueyonder.co.uk 09.02.05, 22:22
        6000 Euro jako sekretarka jakim cudem ex wojewoda?
        • Gość: szymbi Re: S O N D A dla kat. C IP: *.icpnet.pl 09.02.05, 23:34
          nie widzicie prowokacji?
          • Gość: Prawdziwa K. S O N D A, tak, ale w kosmos! IP: *.hh.dial.de.ignite.net 10.02.05, 12:57
            No bez takich. Nie dosc, ze prowokacja, to ktos sie podszywa pod moja literke.
            Ech.

            Real K.


            • Gość: szymbi Re: S O N D A, tak, ale w kosmos! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.05, 13:27
              to może nick trzeba bardziej niestandardowy wymyślić?
              • Gość: szymbi ;) Re: S O N D A, tak, ale w kosmos! IP: *.hh.dial.de.ignite.net 10.02.05, 20:40
                Hej szymbi!
                Jak widac powyzej, nawet ciekawy nick nie zalatwia sprawy jego naduzycia ;)
                Chyba trzeba zaczac sie logowac na poczcie gazety, ale wtedy bede musiala
                zmienic moj image, cha, cha 8-)
                Pozdrowienia!
                K.
                • szymbi Re: S O N D A, tak, ale w kosmos! 11.02.05, 14:28
                  masz oczywiście rację, ja zresztą często się tu loguję nickiem gazetowym jak
                  widać, czasem mi się nie chcę.
                  ALE: ja myślę, że owa osoba nie chciała się pod Ciebie podszyć, pewnie nawet nie
                  wiedziała o Twoim istnieniu, po prostu jej imię zaczyna sie od K.
    • Gość: sekretarka Re: S O N D A dla kat. C IP: *.cec.eu.int 10.02.05, 15:28
      Na Twoim miejscu bym sie dobrze zastanowila. Jesli masz fajna prace i chlopaka
      w Polsce to mozesz byc troche rozczarowana. Ja osobiscie jestem zadowolona
      poniewaz przewiduje w przyszlosci rozwoj mojej kariery na innym stanowisku (mam
      studia wyzsze i podyplomowe) a to bylo tak na poczatek poniewaz nigdy nie
      pracowalam w instytujach miedzynarodowych a tutaj moge uczyc sie nastepnych
      jezykow, bede miala statut urzednika i stala pensje (ktora jednak na stanowisku
      poczatkujacej sekretarki nie jest oszalamiajaca). Ciezko jest jednak zostawic w
      Polsce mieszkanie, rodzine i gdyby do tego doszla jeszcze wielka milosc to
      pewnie bym rozwazala powrot... Ale zawsze mozna sprobowac przejsc staz i sie
      zastanowic.
      • Gość: Y Re: S O N D A dla kat. C IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.* 11.02.05, 12:12
        Ja zrezygnowałem z fajnej pracy na stanowisku Asystenta Zarzadu pensja 4000
        netto, ale nie zaluje, ciesze sie na nowe miejsce wyzwanie nauke francuskiego,
        mam jednak ten konfort ze jade z rodzina!
        • Gość: K. Re: S O N D A dla kat. C IP: *.devs.futuro.pl 11.02.05, 18:18
          chce tylko powiedziec, ze pod nikogo nie chce sie podszywac. jesli Prawdziwa K.
          chcialabys byc 'niepodrabialna i niepodszywalna' to wymysl cos
          oryginalniejszego. mnie kompletnie nie zalezy, zeby byc tu oryginalem.
          • Gość: K. do K. Rozumiem. Bez obrazy. n/t IP: *.hh.dial.de.ignite.net 19.02.05, 17:07
      • Gość: K. Re: S O N D A dla kat. C IP: *.devs.futuro.pl 11.02.05, 18:23
        jestem w podobnej sytuacji, tzn traktuje pozycje sekretarki jako wstep. tez mam
        wyzsze i podyplomowe, doswiadczenie zagranica itd. wiec na pewno jesli nadarzy
        sie okazja, skorzystam z mozliwosci pojscia wyzej...
        po 9 miesiacach tez mam otrzymac status urzednika na czas nieokreslony.
        Sęk w tym, ze nie mam mieszkania w Polsce, a moja 'milosc' juz dawno trudno
        nazwac wielka... skorzystam na pewno, ale oczywiscie troche sie boje, bo
        okazuje sie ze majac 28 lat zaczynam wszystko od nowa. z drugiej jednak strony,
        nie pierwszy raz...
        • Gość: zmorka Re: S O N D A dla kat. C IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.05, 13:44
          czesc

          mam calkiem podobne dylematy do Twoich. Tutaj mam prace 3000pln netto do
          tego "dorabiam" mam mala firme tlumaczeniowa i w sumie niezle mi sie tu zyje.
          Moj chlopak nawet nie chce slyszec o moim wyjezdzie, troche to psuje klimat
          miedzy nami. Narazie czekam na jakas oferte ale nie zalezy mi na tej pracy az
          tak bardzo.
          Moze podasz maila to sobie popiszemy na priv?
          moj to
          jickiewicz@poczta.onet.pl
          • Gość: K. Re: S O N D A dla kat. C IP: *.devs.futuro.pl 19.02.05, 15:33
            hm, mnie to sie troche zdaje, ze juz sie znamy ;) piszemy, a przynajmniej
            pisalysmy ze soba ;))
            odezwe sie na priv
            pozdrawiam, K.
    • Gość: Maltaire Re: S O N D A dla kat. C IP: 62.233.185.* 18.02.05, 11:20
      Unia na razie do mnie sie nie odezwała wiec nie mam dylematu... a miałabym bo
      chcialabym swoje życie zawodowe w zupełnie innym kierunku prowadzić... praca w
      UE oznaczałaby dla mnie pieniądze i nauke języków, na którą nie mam pieniędzy.
      Z wykształcenia jestem archeologiem i to zupełnie inna rzeczywistość od waszych
      firm, biur, urzędów. Jest ciężko, ale nie wiem czy chcialabym to porzucić...
      mysle ze gdybym dostała prace w kategorii C, rzuciłabym ja gdyby pojawiła sie
      możliwość realizacji marzeń zawodowych poza granicami Polski. Dlatego nie
      pisze, nie dopytuje sie... będzie co ma być.
      • Gość: K. Re: S O N D A dla kat. C IP: *.devs.futuro.pl 20.02.05, 13:16
        powiem Ci, ze tak samo myslalam, nawet juz przestalam wierzyc, ze cos z tego
        wyjdzie... dlatego jak przyszla do mnie oferta, przyjelam ja z rezerwa i bez
        emocji.
        ale teraz, po badaniach i kiedy juz wiem, ze bede tam pracowac, bardzo sie
        ciesze na swoje nowe zycie. Warszawa mnie wymeczyla do maximum, a i tak nie
        jest to moje rodzinne miasto..
        wiem, ze na poczatku pewnie bedzie ciezko, bede tesknic i wszystko porownywac
        do obecnego zycia, ale wiem, ze wszyscy beda sie czuc podobnie. i ze w ten
        sposob nawiaze duzo znajomosci..
Pełna wersja