Dodaj do ulubionych

Polacy zalali rynek pracy w Wielkiej Brytanii

IP: *.attu.pl / 85.128.90.* 24.02.05, 01:27
Tylko 133 tys.? Nie nazwałbym tego "zalaniem" rynku pracy. Podobno miało na
nas czekać 500 tys miejsc pracy. Skąd więc to zaskoczenie?
Obserwuj wątek
    • Gość: nikt Tylko 133 tys? IP: *.attu.pl / 85.128.90.* 24.02.05, 01:27
      Tylko 133 tys.? Nie nazwałbym tego "zalaniem" rynku pracy. Podobno miało na
      nas czekać 500 tys miejsc pracy. Skąd więc to zaskoczenie?
      • Gość: LONDYŃCZYK Re: Tylko 133 tys? IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 24.02.05, 01:56
        Nalezy doliczyc jeszcze drugie tyle pracujacych na czarno. Liczby przedstawione
        wyzej to ilosc zarejestrowanych pracownikow odprowadzajacych podatek.
        • Gość: gosc Re:gdzie inzynierowie z Polski IP: *.hrl.com 24.02.05, 02:04
          dlaczego oni zostaja murarzami, tynkarzami , czy nie dobrze wykwalifikowanych inzynierow, lekarzy, nauczycieli, czy specjalistow od finansow, ksiegowosci etc
          gdzie jest ta inteligencja polska
          • Gość: zzyzzio Re:gdzie inzynierowie z Polski IP: 213.76.135.* 24.02.05, 07:52
            inżynierowie i inne "białe kołnierzyki" już pracują lub mają znacznie mniejsze
            kłopoty ze znalezieniem pracy w Polsce niż osoby z niższym wykształceniem, nie
            potrzebują więc emigrować za pracą, zresztą Polaków w Llndyńskim City jest
            całkiem sporo....
            • Gość: ~inzynier Re:gdzie inzynierowie z Polski IP: *.gts.pl 24.02.05, 12:21
              Ja jestem inzynierem i z mojego punktu nie oplaca mi sie wyjezdzac do pracy za
              granice. Ta sama placa, a wieksze koszty utrzymania, no i samo to, ze patrza i
              traktuja czlowieka jak jakiegos gorszego (chodzi tutaj o odczucia, a nie
              kometarze np. pracodawcow w mediach). Ale przeciez wszystko zalezy - co kto woli
              i jakim kosztem chce osiagnac swoj wyznaczony cel.
            • Gość: M. Re:gdzie inzynierowie z Polski IP: 80.176.7.* 24.02.05, 14:57
              Ja jestem !Ja!
          • Gość: Wyspiarz mgr. inz. Re:gdzie inzynierowie z Polski IP: *.in-addr.btopenworld.com 24.02.05, 12:50
            Gość portalu: gosc napisał(a):

            > dlaczego oni zostaja murarzami, tynkarzami , czy nie dobrze wykwalifikowanych
            i
            > nzynierow, lekarzy, nauczycieli, czy specjalistow od finansow, ksiegowosci
            etc
            > gdzie jest ta inteligencja polska


            Ano tutaj, na wyspie - pracuje jako informatyk dla jednej z Londynskich firm
            softwarowych.
            Pozdrawiam
            • Gość: inz. Re:gdzie inzynierowie z Polski IP: *.as1.bir.birr.eircom.net 24.02.05, 15:40
              Jestesmy i pozdrawiamy dynamicznie rozwijajaca sie gospodarke wschodniej
              europy - ktora nas wogole nie potrzebuje!
        • Gość: dagi Re: Tylko 133 tys? IP: *.icpnet.pl 24.02.05, 12:25
          nie martw się będzie więcej już Belka z Kwasem sie o to posatrlaju
    • Gość: jerry jedna piata wystapila o zasilki? IP: *.brtn.cable.ntl.com 24.02.05, 02:41
      "zasiłki dla bezrobotnych przyznano mniej niż 800 osobom, a 97 proc. wniosków w
      tej sprawie "od ręki" załatwiono negatywnie." To znaczy że 27 tys. ludzi
      wystąpiło o zasiłki! To bardzo dużo, uwzględniając liczbę przybyłych.
      Co do tłumaczenia wypowiedzi Anglików, jak można "pchnąć inflację z 5% do 0%".
      Chyba "ograniczyć" inflację?
    • Gość: ... Re: Polacy zalali rynek pracy w Wielkiej Brytanii IP: *.hstl6.put.poznan.pl 24.02.05, 04:23
      widze ze gazeta probuje dorownac najlepszym wzorcom typu fakt czy se -zalew ??-
      70 -40 = 30 tys na kilkadziesiat milonuw pracujacych brytyjczykow
    • vortex1 No przecież Polska jest największym z nowych 24.02.05, 07:51
      krajów w UE. To nic dzienego. WYdaje mi się nawet że proporcjonalnie do liczby mieszkańców stanowimy mniejszość. Pzdr.

      ---------------
      www.main.home.pl/zbawienie
    • dyplomata Medialne glupoty 24.02.05, 07:59
      Gość portalu: nikt napisał(a):

      > Tylko 133 tys.? Nie nazwałbym tego "zalaniem" rynku pracy. Podobno miało na
      > nas czekać 500 tys miejsc pracy. Skąd więc to zaskoczenie?

      To sa zwykle medialne glupoty. Naplyw pracownikow byl niewielki jesli wezmie
      sie pdo uwage ze polowe zarejestrowanych stanowili legalizujacy swoj
      pobyt ktorzy byli juz wczesniej. Polacy stanowia polowe a ludnosc Polski to
      polowa ludnosci nowych krajow Unii. Nie ma wiec zadnego zalewu.

      Wrecz przeciwnie, nalezaloby sobie zyczyc i goraco zachecac zeby ludzie
      probowali wykorzystac te nowe mozliwosci. Ale na podstawie dotychczasowych
      liczb nie widac by w Polsce znalazlo sie kilkaset tysiecy czy milion chetnych
      do normalnej porzadnej pracy.
    • Gość: poul Re: Polacy zalali rynek pracy w Wielkiej Brytanii IP: *.mtl-london.co.uk 24.02.05, 08:13
      watpi zeby angole nazekali na "az"TYLU PRACOWNIKOW ,WIEDZA CO ROBIA,KAZDE
      POZWOLENIE NA PRACE TO £50,NO I PODATEK JA PLACE £130 NA TYDZIEN,JESTEM BUS
      DRIVERem.Suuppeerr praca.nara
      • Gość: kasek Re: Polacy zalali rynek pracy w Wielkiej Brytanii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 13:38
        Piszesz że JE
        > STEś BUS
        > DRIVERem
        napisz proszę cos więcej o tym.Kazda informacja będzie dla mnie cenna. Za ok
        miesiąc jade do takiej pracy ,mam zaproszenia na interview do kilku firm(być
        może w to samo miejsce też).Proszę o kontakt na GG;3253382 lub ; kasek@gazeta.pl
    • kpix "dominują mężczyźni (55 proc.)" 24.02.05, 11:05
      Jesli jest 55% mezczyzn i 45% kobiet, to jest to "dominacja" czy "lekka przewaga"??
    • Gość: dresy Re: angole wiedzo co robia IP: *.Zabrze.Net.pl 24.02.05, 11:59
      przez takie dzialania UK stanie sie w najbilzych latach najwieksza gospodarka
      w dobie recesji wynikajacej z braku sily roboczej starzejacego sie spoleczenstwa

      dslatego warto inwestowac i nawet i w funty bo jest pewne ze sie nie straci
    • Gość: WUJEK Re: Polacy zalali rynek pracy w Wielkiej Brytanii IP: *.eranet.pl 24.02.05, 12:14
      Trzeba zrobić analizę, ile Polacy stworzą nowych miejsc pracy? Tak jak w USA.
    • Gość: wilski Tak naprawdę dużo to wyjechało Litwinów i Słowaków IP: *.devs.futuro.pl 24.02.05, 12:15
      Jeżeli Litwini i Słowacy stanowią odpowiednio 15 i 10% pracowników w UK to
      znaczy że jest ich o wiele więcej niż stanowią te narodowości wśród 10 nowych
      członków UE.
    • Gość: kachna Re: Polacy zalali rynek pracy w Wielkiej Brytanii IP: *.kalisz.mm.pl 24.02.05, 13:11
      A oto fragment artykulu ze strony BBC:
      Home Office minister Des Browne said workers from the so-called "A8 states" had
      contributed £240m to the UK economy up to the end of December 2004.

      "People from the accession states already here have legitimised their position
      by registering with the scheme and are now contributing to our economy, paying
      tax and National Insurance," Mr Browne said.
      Wiec Anglicy sie ciesza, oprocz pracownikow maja jeszcze niezle wplywy do
      budzetu. I o co ten krzyk, ze Polacy zalali rynek. I Polakom sie oplaca i
      rzadowi brytyjskiemu tez.
    • astygmatyk Polacy zalali rynek pracy w Wielkiej Brytanii??? 24.02.05, 13:15
      A czy podkarpacie ZALEWA krakowski badz warszawski rynek pracy? Brytyjski
      minister odpowiedzial dosadnie na to pytanie, stwierdzajac, ze nie ma mowy o
      udawaniu fortecy, zwlaszcza dlatego, ze biloby to po kieszeni nie Polakow, ale
      wlasnie brytyjska gospodarke i budzet. Jeszcze nie tak dawno temu mieszkancy
      podkarpacia nie mogli sie przenosic do Warszawy bez specjalnego zezwolenia.. Te
      czasy juz minely. Teraz, w miare jak znika "tkz. niepodleglosc" i laczymy sie w
      jedna Europe, znikaja inne glupie ograniczenia. Miejmy nadzieje, ze Polska tez
      zrozumie co warta jest jej "niepodleglosc" i "suwerennosc" i w koncu przekona
      sie do Europy.
    • Gość: pol Mnie to przypomina obozy pracy jak w czasie wojny IP: *.klc.vectranet.pl / 195.85.229.* 24.02.05, 13:22
      Juz kiedys tak było myslalem, ze sie to wiecej nie powtorzy, zawsze z tego
      polaka na zachodzie uczynią zwierze zaprzęgną do fury i wio!!!!!!!!!
      • Gość: kachna Re: Mnie to przypomina obozy pracy jak w czasie w IP: *.kalisz.mm.pl 24.02.05, 13:37
        Nie chodzi o to ze ktos pracuje fizycznie bo jest POLAKIEM, ale dlatego ze: nie
        zna jeszcze dobrze jezyka, nie ma doswiadczenia na brytyjskim rynku pracy,
        bierze pierwsza lepsza prace z powodow finansowych itp. Wszedzie na swiecie
        liczy sie doswiadczenie. Czy anglicy lub inni zaraz po studiach wskakuja na
        kierownicze stolki? Kilkanascie lat zajmuje im wybicie sie i pokazanie ze jest
        sie dobrym. Jestesmy w Unii od roku i od razu zadamy zeby nam DALI wszystko na
        tacy. Zapracujmy sobie na to i po 10-15 latach zobaczymy czy ktos nas
        wykorzystuje bo jestesmy gorsza nacja. Znam osobiscie Polakow wlasnie w Anglii
        na niezlych stanowiskach,ale oni tam mieszkaja od lat i ciezko na to pracowali.
        A tak na marginesie to wlasnie w Polsce jest nienormalnie bo stanowiska czesto
        sa "ZALATWIANE" a nie wypracowane.
      • Gość: JohnGalr Chory psychicznie??? IP: 204.86.34.* 24.02.05, 16:15
        Obozy w czasie wojny... czlowieku, czy Ty wiesz o czym piszesz?
        Twierdzisz, ze Zydzi z wlasnej nieprzymuszonej woli wsiadali
        do pociagy bylejakiego i jechali do Oswiecimia popracowac????

        Jesli nie podoba Ci sie oferta pracy w Londynie to jej
        po prostu nie akceptuj.

        Niektorzy nie moga zniesc faktu, ze ludzie jada za granice
        do pracy zamiast siedziec w PL i marnowac zycie dla dobra Lojczyzny. Eh...
    • Gość: kobson 7 państw b. ZSRR od maja w Unii? Ciekawe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 17:27
      Czyżby "The Telegraph" nie wiedział, które państwa weszły w maju do UE? No
      chyba, że w skład "siedmiu państw b. bloku radzieckiego, które weszły do UE w
      maju" gazeta zalicza również Polskę, Węgry, Czechy i Słowację. Jeśli tak to, to
      przepraszam, że podniosłem kwestię.
      • ianek70 Re: 7 państw b. ZSRR od maja w Unii? Ciekawe... 24.02.05, 17:35
        Soviet Union: ZSRR
        Soviet Block: Strefa wpływu Związku Radzieckiego.
        Więc tak, ludzie z Telegraph wiedzieli, które państwa weszły do UE. Czytali o
        nich w gazecie.
    • Gość: bognus Re: Polacy zalali rynek pracy w Wielkiej Brytanii IP: *.arcor-ip.net 24.02.05, 19:43
      Pracownicy z nowych krajow EU "popchnęli roczną inflację płac z 5 proc.do
      zera". Co to oznacza? Ci ludzie pracowali za duzo nizsze stawki niz rodzimi
      pracownicy.Zadania placowe rodzimych zostaly ukrocone. Kiedy w koncu Polska
      przestanie byc eksporterem taniej + wykwalifikowanej sily roboczej?
      • Gość: John Galt Problem z Waszymi pogladami IP: 204.86.34.* 24.02.05, 21:52
        >Kiedy w koncu Polska
        >przestanie byc eksporterem taniej + wykwalifikowanej sily roboczej?

        Przyjmij do wiadomosci, ze Polska nie jest eksporterem "sily roboczej",
        poniewaz Polska nie jest wlascicielem ludzi. Moja praca, moje pieniadze
        so Moje i tylko Moje. Nie pracuje dla zadnego panstwa, narodu
        czy innego kolektywu, pracuje wylacznie dla Siebie. Nie mam zadnych
        moralnych obowiazkow marnowania swojego zycia dla kogokolwiek.

        Swiat do nikad nie dojdzie, dopoki ludzie nie porzuca ofiarniczych koncepcji
        zycia.
        • sajjitarius Re: Problem z Waszymi pogladami 25.02.05, 02:21
          I to jest najlepsza odpowiedz jakiej mozna udzielic tym ktorzy sa przesiaknieci
          bredniami o prymacie panstwa/kolektywu/spoleczenstwa nad indywidualna jednostka.
          Mysle, ze ci co wlasnie wyjezdzaja do pracy w UK czy za ocean maja zdrowe
          podejscie do zycia i rzeczywistosci. Ja sam wyjechalem z Polski 16 lat temu
          kierujac sie ta wlasnie filozofia, ze nie jestem niczyja wlasnoscia, mam jedno
          zycie i to zycie nalezy do mnie. Urodzilem sie w Polsce bo taki byl kosmiczny
          zbieg okolicznosci, z Polski wyjechalem bo taki byl moj wybor podyktowany moim
          wlasnym zdrowym egoizmem. A teraz czekam na posty tych oburzonych "patriotow"
          "socjalistow" "altruistow" ktorzy nie omieszkaja mi przypomniec ze panstwu
          polskiemu i spoleczenstwu cos sie ode mnie nalezy przeciez, w zamian za
          przywilej spedzenia pierwszych 20 paru lat mojego zycia w polskim piekielku.
          Oczywiscie panstwo polskie i spoleczenstwo w retoryce tych altruistow oznacza
          jedynie ze im sie cos ode mnie nalezy. I nie omieszkaja nadmienic, ze nie
          powinienem zapominac skad pochodze. Wiec juz uprzedzam i odpowiadam...nie
          zapominam, wlasnie dlatego, ze pamietam, mnie tam nie ma.
          • dyplomata Problemu nie ma 27.02.05, 23:40
            sajjitarius napisał:

            > A teraz czekam na posty tych oburzonych "patriotow"
            > "socjalistow" "altruistow" ktorzy nie omieszkaja mi przypomniec ze panstwu
            > polskiemu i spoleczenstwu cos sie ode mnie nalezy przeciez, w zamian za
            > przywilej spedzenia pierwszych 20 paru lat mojego zycia w polskim piekielku.

            Byc moze zbyt brutalnie podchodzisz do sprawy i przesadzasz z piekielkiem.
            Ludzie w Polsce zyli przez kilkadziesiat lat w systemie totalitarnym ktory
            wpajal myslenie kolektywne wiec trudno im sie przestawic na myslenie
            indywidualistyczne. To ze jest trudno o prace to wynik historii i opoznienia
            rozwojowego a nie piekielka, przeszlo przez ten etap bardzo wiele krajow
            europejskich.

            Na decyzje o wyjezdzie wplyw maja czynniki ekonomiczne i wiezi spoleczno-
            kulturowe. Z punktu widzenia ekonomii rynkowej jest bardzo korzystne jezeli
            nadmiar sily roboczej wyjedzie. Jest to zjawisko znane z historii. Dobrym
            przykladem jest Irlandia z ktorej wyjechalo o wiele wiecej ludzi niz tam
            mieszkalo zanim ekonomia sie rozwinela tak ze teraz potrzebni sa imigranci do
            pracy.

            Natomiast na decyzje o wyjezdzie wplywa tez poziom wiezi spoleczno-kulturowych
            na przyklad rodzinnych. Dla pewnego odsetka populacji wiezi te nia maja
            wiekszego znaczenia wiec z niego bierze sie wiekszosc wyjezdzajacych. Trzeba
            jednak pamietac ze wsrod ludzi o niskim poziomie wiezi czseto spotyka sie
            osobnikow asocjalnych czy wrecz o cechach psychopatycznych i stad duze
            nasilenie zachowan asocjalnych w grupach imigracyjnych. Nie wszyscy moga
            wyjechac wiec ci co wyjezdzaja zmniejszaja nacisk na rynku pracy i w ten sposob
            przyczyniaja sie do rowniez do poprawy sytuacji w kraju.
    • Gość: Oslo Do wszystkich wybierajacych sie do Norwegii IP: *.111.153.004.chello.no 24.02.05, 20:10
      Prace w Norwegii latwo znalesc w sezonie maj-wrzesnien szczegolnie w rolnictwie
      sprzataniu oraz pracach typu malowanie remonty mieszkan. Polecam Okolice Oslo
      miejscowosc Lier okolice Telemark w sezonie letnim bardzo latwo zmalesc tam prace
    • Gość: Wujek Re: Polacy zalali rynek pracy w Wielkiej Brytanii IP: 5.5R3D* / *.cache.pol.co.uk 24.02.05, 22:56
      A ile sie nie zarejestrowalo bo nie chca placic podadkow? Pracownikow jest o
      wiele wiecej niz nieudaczny rzad Tony Blair moze policzyc.
      • ianek70 Re: Polacy zalali rynek pracy w Wielkiej Brytanii 25.02.05, 08:55
        Gość portalu: Wujek napisał(a):

        > A ile sie nie zarejestrowalo bo nie chca placic podadkow? Pracownikow jest o
        > wiele wiecej niz nieudaczny rzad Tony Blair moze policzyc.
        A ilu sie nie zarejestrowało bo jako zwolennicy wolnego rynku nie chcą stawki
        minimalnej?
    • Gość: wirus Re: Polacy zalali rynek pracy w Wielkiej Brytanii IP: *.ipt.aol.com 24.02.05, 23:01
      133 tysiecy to mieszka na tej samej ulicy co ja.coldharbour lane.
      do Londynu po 1 maja wjechalo okolo(jak podaje home office) jednego miliona i
      stu tysiecy ludzi. 133 tysie to ci co sie zarejestrowali do pracy( zaczeli
      placic podatek) reszta wacholi dalej pracuje na czarno bo nawet nie wie jak sie
      mowi podatek po angielsku.


      l







    • Gość: x Ten "zalew" przyniosl juz Anglii 260mln funtow!!! IP: *.crowley.pl 24.02.05, 23:06
      Anglicy zacieraja rece bo ten "zalew" z nowyh panstw od 01maja przyniosl juzz
      UK 260mln funtow z podatkow!!!
      • Gość: gg Re: Ten "zalew" przyniosl juz Anglii 260mln funt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 18:41
        buahahaha angole zarobili juz grat,lejby tez tak mysla teraz pora na pierd.. US
        juz czekaa.. i tu niespodzianka dla wszystkich bo w dobie netu zaden problem
        sciagnac z UK ile to sie dorobiliscie i zabrac.Nic innego niemoge napisac jak
        tylko to ze musimy na stale opuscic ten gnuj bo na poprzednie pokolenie jakos
        mi sie niechce robic oni i tak maja dobrze za komuny mieli lezeli dostali
        darome akcje odprawy mieszkania emerytury,a dla nas mlodych ludzi srednia
        krajowa haha tj 800-1000zl w 80% oczywiscie o emeryturze to my nawet niemamy co
        marzyc bo ciekawe kto bedzie mial lata pracy...a zapomnialem mozemy wyjechac i
        zarobic sobie tylko ze jestesmy zameldowani w polsce i dopier,,, nam podateczek
        bo przeciez maja wydatki trza obiecac rewaloryzacje rent wybory ida
        nieee..wyborcy oczekuja daninki a mlodzi ,ee oni szczesliwi moga w swiat jechac
        dorobic sie im nic nietrzeba dawac i tak szczesliwi ale ciekawy jestem ile
        zarabiacie 250 f ? trzeba sie niezle ozapier.. na to co a odlozyc sie z tego da
        100 spoko jak wrucicie to 30% czeka od calosci oczywiscie i z tych 2-4 tysiow
        co to niby mialo byc za te ciezkie godziny pracy zostanie buahahaha to samo co
        w polsce...prosze was opuscmy na stale tych niedolezkow i niepracujmy za te
        smieszne nat min bo to ujma naprawde

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka