Gość: maryla
IP: *.cable.ubr04.harb.blueyonder.co.uk
06.05.05, 17:00
jestem od dwoch tygodni w Birmingham ,z pracom ciezko ,,,skladam aplikacje i
nic ,,nmaj aw dupie ,,znajomi pomagaja jak moge ,,na razie sprzatam w
przychodni 1,5 godz, za 5 funtow za godz. jest ciezko ,,polakow pelno ,roboty
malo ,nawet w hotelach juz nie chca nas widziec ,,dla nowych zycze
powodzenia ,,nie chcialam wierzyc w to co pisza na forum ale to cala prawda
ze jest ciezko ,,a polak tu jest wrogiem dla polaka ,,,,,,,,,,,nie wierzczie
w oferty przyslij cv a ja ci zalatwie prace to bzdura.......