Dodaj do ulubionych

szukam mieszkania w bxl_czemu nikt nie

IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.05, 14:04
odpisuje na moje zapytania w zwiazku z mieszkaniem? zaczynam za 1,5 tygodnia.
Codziennie wysylam kilkanascie maili do osob prywatnych i biur nieruchomosci
i nic. nie wiem - mam jechac w ciemno i na miejscu isc do jakiegos biura
wynajmu mieszkan? co robic? jak radzicie - bo przyznaje , ze zaczynam wpadac
w lekka panike...
Obserwuj wątek
    • Gość: ala Re: szukam mieszkania w bxl_czemu nikt nie IP: *.skb.pl / 62.233.177.* 20.05.05, 15:15
      Ja sobie założyłam profil na
      www.immoweb.be/en/frame.cfm?
      src=be.appartager.com/sbox/immoweb/sbox_en.html&framesource=easyroomate
      i wynajęłam pokój do końca sierpia. W tym czasie planuję poszukać mieszkania do
      wynajęcia. Ludzie odpowiadają chętnie i myślę, że można sobie coś wybrać.
      Wynajem mieszkania tak na ostatnią chwilę wydaje mi się dość ryzykowny.
      Pozdrawiam.
    • Gość: daisy26 Re: szukam mieszkania w bxl_czemu nikt nie IP: *.crowley.pl 20.05.05, 15:16
      poczytaj wątki, z tego co pamiętam sporo było informacji o szukaniu mieszkań w
      BXL :) powodzenia!
    • Gość: ala Re: szukam mieszkania w bxl_czemu nikt nie IP: *.skb.pl / 62.233.177.* 20.05.05, 15:17
      Przepraszam ten link wyżej nie działa. Ale można spróbować
      www.immoweb.be/EN/Rent.cfm
      i wejść przez room to rent ( na dole strony)
      • Gość: kathy Re: szukam mieszkania w bxl_czemu nikt nie IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.05, 15:22
        dziekuje za link. wlasnie ogladam. tylko, ze ja nie sama przyjezdzam i dlatego
        tak bardziej mi na mieszkaniu zalezy... a w mojej skrzynce mailowej pusto..
        szukalam przez immoweb i immoscan i nic. kompletnie cisza - nikt nie odpowiada
        na maile...
        • Gość: Sil Re: szukam mieszkania w bxl_czemu nikt nie IP: *.smgr.pl / 195.136.126.* 20.05.05, 16:00
          To ciekawe, bo ja też wysłałam parę maili przez immoweb i nie dostałam ani
          jednej odpowiedzi. Zamierzam kontaktować się z właścicielami telefonicznie gdy
          już będę bliżej wyjazdu do Bxl...
          • Gość: Sofi To nie jest ciekawe tylko jak na Bxl bardzo normal IP: *.cec.eu.int 20.05.05, 16:35
            ne.
            Taki jest tu standard uslug, wiec proponuje z miejsca nastawic sie ze to wy
            bedziecie kogos przekonywac ze chcecie cos kupic, a nie ten ktos was :)

            C'est la vie
            • Gość: Ewik Re: To nie jest ciekawe tylko jak na Bxl bardzo n IP: *.dft.gsi.gov.uk / 213.86.133.* 20.05.05, 16:39
              Chyba jestem wyjatkiem, bo jak do tej pory to wciaz spotykam sie z zabieganiem
              o klienta .......... i oby tak zostalo!
              • Gość: Sil Re: To nie jest ciekawe tylko jak na Bxl bardzo n IP: *.smgr.pl / 195.136.126.* 20.05.05, 16:52
                Jeżeli jest tak jak pisze Sofi, to powinniśmy być przyzwyczajeni do takiego
                traktowani z Polski;).
                • Gość: Ewik Re: To nie jest ciekawe tylko jak na Bxl bardzo n IP: *.dft.gsi.gov.uk / 213.86.133.* 20.05.05, 17:05
                  Obawiam sie ze odwyklam
                  • Gość: Sil Re: To nie jest ciekawe tylko jak na Bxl bardzo n IP: *.smgr.pl / 195.136.126.* 20.05.05, 17:10
                    Ewik, naprawdę nie masz czego żałować;).
                    • Gość: Ewik Re: To nie jest ciekawe tylko jak na Bxl bardzo n IP: *.dft.gsi.gov.uk / 213.86.133.* 20.05.05, 17:16
                      Zdazylam juz to docenic, co przyjade do kraju to wszystko mnie wkurza - dlatego
                      nie chcialabym miec w Belgii drugiej Polski
                      • Gość: Marek Re: To nie jest ciekawe tylko jak na Bxl bardzo n IP: *.cec.eu.int 20.05.05, 17:35
                        Do tej pory uwazam, ze 'customer service' w Belgii poprostu jest do dupy.
                        • Gość: Ewik Re: To nie jest ciekawe tylko jak na Bxl bardzo n IP: *.dft.gsi.gov.uk / 213.86.133.* 20.05.05, 17:41
                          No to mnie pocieszyles! Moze jednak zmienie zdanie i zostane w uk, jeszcze nie
                          jest zapozno!
                        • Gość: schaflar Re: To nie jest ciekawe tylko jak na Bxl bardzo n IP: *.cec.eu.int 20.05.05, 17:44
                          www.expatriates.com
                          Podalem ci adres, gdzie zamiescilem ogloszenie jeszcze bedac w PL, ze szukam
                          od ....mieszkania w BRX. Ludzie sie sami do mnie zglosili i po przyjezdzie za 2
                          dni wynajalem sobie mieszkanie. Powodzenia

                          • Gość: kathy Re: To nie jest ciekawe tylko jak na Bxl bardzo n IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.05, 17:49
                            dziekuje. zaraz tam wrzuce ogloszenie. bo moja panika rosnie z kazda godzina.
                            przy okazji mam pytanie praktyczne - jak z depozytem? tzn czy mam przywiezc
                            pieniadze , otworzyc konto, wplacic na konto i zablokowac depozyt? Bede mogla
                            otowrzyc konto nie majac meldunku?
                            • Gość: Ewik Re: To nie jest ciekawe tylko jak na Bxl bardzo n IP: *.dft.gsi.gov.uk / 213.86.133.* 20.05.05, 17:53
                              Kathy
                              Poczytaj sobie ten watek forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=9&w=24120750
                              • Gość: Kathy Re: To nie jest ciekawe tylko jak na Bxl bardzo n IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.05, 17:59
                                Ewik, dziekuje, wlasnie czytam
                                • Gość: anbxl Re: To nie jest ciekawe tylko jak na Bxl bardzo n IP: *.122-200-80.adsl.skynet.be 20.05.05, 18:30
                                  Tak,ja przez 14 lat zdazylam sie przyzwyczaic do tutejszego burdelu-czesto i
                                  wszedzie traktuja cie jak intruza,ale trzeba isc do przodu.Radze wam zaraz po
                                  przyjezdzie rozgladac sie za mieszkaniami osobiscie-poprostu pochodzic po
                                  dzielnicach i wcale nie tych modnych wsrod eurokratow.Ja np mieszkam na granicy
                                  vl brabant-BXL po polnocnej stronie-tam mieszkania sa duzo tansze a wcale nie
                                  gorsze i jest tu coraz wiecej eurokratow bo np pociagiem podmiejskim juz 12
                                  minut do gare de lux.Samochodem 15 min a jak jest korek w tunelu to 30 max.Sil
                                  mam nadzieje ze nie pogniewalas sie na mnie:-)
                                  Strony internetowe typu immoweb nie polecam,bo poprostu tam trzeba miec
                                  szczescie,gdyz kto tam sie oglasza-kto juz nie moze w inny sposob wynajac
                                  mieszkania i te ogloszenia sa czesto przestarzale-jezeli juz naprawde chcecie
                                  dajcie sami ogloszenie do advalvas,msn czy skynet,koopjeskrant,agencje w BXL
                                  nie polecam,a co do depozytu to pamietajcie-nie dajcie sie oszukac blokujcie
                                  kase wylacznie na swoim kacie na swoje nazwisko i wlasciciela i dobrze
                                  sprawdzcie wode a nawet obecnie ogrzewanie-najczestrze mankamenty tutejszych
                                  mieszkan
                                  • Gość: Sil Re: To nie jest ciekawe tylko jak na Bxl bardzo n IP: *.smgr.pl / 195.136.126.* 20.05.05, 18:33
                                    Ja na Ciebie? O jejka, a za co miałabym się gniewać? Jeśli to Ty Asiu (bo nie
                                    jestem pewna),to odpiszę Ci na maila jak tylko znajdę dłuższą chwilę:).
                                  • Gość: Marek Re: To nie jest ciekawe tylko jak na Bxl bardzo n IP: *.49-201-80.adsl.skynet.be 20.05.05, 18:42
                                    Burdel to slabe slowo. Ewik chociaz jestem tutaj juz miesiac, ale trace juz
                                    cierpliwosc. W poniedzialek dzwonie do UK mission troche z serca wydusic pare
                                    slow i do DWP czy moge wrocic do pracy. Takiego gnoju jak w Brukseli jeszcze
                                    nie widzialem. Moze jechac do pracy do Dubaju, hehe?
                                    • Gość: Sil Re: To nie jest ciekawe tylko jak na Bxl bardzo n IP: *.smgr.pl / 195.136.126.* 20.05.05, 19:36
                                      Wow, naprawdę jest aż tak źle? Rozumiem, że chodzi też o pracę skoro już chcesz
                                      ją zmienić? Napisz kilka słów więcej o tym, jeśli możesz.
                                      • Gość: Sofi Nie no, nie straszmy ludzi. IP: *.242.81.adsl.skynet.be 20.05.05, 20:01
                                        Roznica w porownaniu do Polski moim zdaniem jest taka:
                                        - w Polsce jak chcesz cos dostac za darmo, to musisz to wychodzic. Jak masz
                                        pieniadze, to firmy o ciebie walcza jako o klienta.

                                        - tutaj panuja jasnie nam wielmozni frankofoni, ze swoim panstwem socjalnym i
                                        wywalczonymi przez TU warunkami pracy - wiec jak masz pieniadze i chcesz cos
                                        kupic, to musisz to wychodzic. Nie ma czegos takiego jak customer service, a w
                                        szczegolnosci do agnecji nieruchomosci trzeba chodzi po 3 razy do tej samej.

                                        Przyklad z zycia: spedzilam kiedys pol soboty w domu czekajac na dostawe
                                        odkurzacza, i innych peirdul AGD (na tym etapie nie mialam jeszcze samochodu,
                                        wiec wyszlam z blednego zalozenia, ze prosciej bedzie jak mi to przywioza, niz
                                        jak ja to przywioze taksowka). A dlaczego pol dnia ? Bo nie wiedzialam ze
                                        zdanie: "dostawy rezlizujemy w godzinach 9.00-13.00" (przy zalozeniu ze
                                        umowilam sie na 9:30 nalezy tlumaczyc na polski: "pojawimy sie o 13:15"
                                        Teraz juz wiem, ze jak oczekuje dostawy mebli, to musze wziac urlop na caly
                                        dzien.

                                        Ludzie, dlaczego Bruksele oddali frankofonom!!! Litosci
                                        • Gość: anbxl Re: Nie no, nie straszmy ludzi. IP: *.122-200-80.adsl.skynet.be 20.05.05, 21:37
                                          Nie oddali-sprawa BHV-caly czas Flamandowie walcza i uwazaja BXL za swoja
                                          stolice.Ciesze sie,ze tak szybko to obiektywnie zauwazacie,bo co niektorzy
                                          jeszcze bedacy w PL niechca mi wierzyc,ale pamietajcie,ze wy i tak jestescie
                                          zaliczanie do srodowiska vip.Tutaj np korupcja jest na porzadku dziennym i nikt
                                          temu nie dziwi sie-wiem co mowie-pisze,a wsrod Flamandow-moze troche bardziej
                                          zdyscyplinowanych od Frankofonow popularne sa kawaly nt Walonow-urzednik
                                          Walonski w poniedzialek odpoczywa po week-endzie,we wtorek przygotowuje sie do
                                          pracy,w srode zaczyna,ale to tylko pol dnia,w czwartek mysli o week-endzie,w
                                          piatek przygotowuje sie do week-endu.Co do agencji nieruchomosci-to serwis w
                                          BXL i okolicach jest gorzej niz zle-ja mam tez podobne doswiadczenia np wlasnie
                                          szukalam apartyamentu i kilka razy agencja przekladala rdv,a na koniec nie
                                          pojawili sie na umowiona godzine,dodam tylko,ze mieli rdv z moim mezem-
                                          Flamandem,a wiec jakies rasistowskie podejscie odpadalo.Nigdy w przeszlosci
                                          niespotkalam sie z czyms takim po stronie flamandzkiej.Ja mam wrazenie,ze te
                                          agencje to pralnie brudnych pieniedzy,bo z czego oni zyja jak traktuja klientow?
                                          No coz zycze powodzenia-uzbrojnie sie w cierpliwosc i liczcie na siebie i
                                          jeszcze raz przy wynajmie uwazajcie na wszystkie kruczki-najpierw dobrze
                                          przeczytajcie umowe i aneksy-jak na umowie sa odnosniki do aneksow-to nie
                                          podpisujcie przed przeczytaniem wszystkiego i nawet teraz sprawdzajcie wode i
                                          ogrzewanie
                                          • Gość: Sofi Re: Nie no, nie straszmy ludzi. IP: *.242.81.adsl.skynet.be 20.05.05, 22:21
                                            No i z tego wywodu juz wiem kto sie kryje pod nikiem anbxl :)
                                            Goede nacht
                                            • Gość: Marek Re: Nie no, nie straszmy ludzi. IP: *.49-201-80.adsl.skynet.be 20.05.05, 23:38
                                              Ciesze sie, ze sam nie jestem w swoich pogladach. Czuje sie troche lepiej po
                                              przyjsciu z health club. Mam pare mieszkan do obejrzenia jutro z kolega. On
                                              Wloch dzwonil do immoweb.be by umowic sie na obejrzenie mieszkania to sie go
                                              spytali, czy jest pewny 100 procent ,ze chce to mieszkanie zobaczyc!!! Doszlo
                                              do tego, ze odlozyl sluchawke. Co za chamstwo i brak kultury, nie chca Twoich
                                              pieniedzy. Nic dziwnego, ze to miasto lezy- syf totalny. Tego sie nie
                                              spodziewalem.Frustracja w pracy, bo bez przerwy ktos przeszkadza, doslownie co
                                              5 minut, chaos w pracy zupelny. chce zmienic krzeslo, biurko, bo nie sa
                                              wygodne, jestem wysoki i plecy mnie bola- czy w ogole jest tutaj cos takiego
                                              jak risk assessment przeprowadzane przez health and safety department dla
                                              nowych pracownikow? Moze powiecie, ze wymyslam, ale nie mowiac jeszcze po
                                              francusku, naprawde frustracja totalna.Czlowiek jest sam jak palec. Kolezanka
                                              kolezanki plakala po pracy, bo tak byla sfrustrowana.Cale szczecie mila
                                              dziewczyna w UK mission mowi, zeby dzwonic jak tylko jakies problemy (bo wiele
                                              ludzi to robi i chce wracac do domu, nie dziwie sie). Jak sie z nia widzialem
                                              to sie usmialismy, ze ludzie maja Brukseli dosyc po miesiacu, ale prosze na
                                              mnie pora. Ale ja nie ' quitter'i przetrwam do konca probation i zobacze wtedy
                                              czy zostane nadluzej czy wroce do UK. Zachcialo mi sie. Niech Ewik przyjezdza
                                              bo przynajmniej bedzie mozna pogadac.
                                              • Gość: Sil Re: Nie no, nie straszmy ludzi. IP: *.smgr.pl / 195.136.126.* 21.05.05, 00:32
                                                No wiesz Marek, mało co nie złapałam doła po tym, co napisałeś. Ale z drugiej
                                                strony cieszy, że masz trzeźwe podejście do pracy w instytucjach i nie uważasz,
                                                że ta robota spadła Ci niczym gwiazdka z nieba. Mimo to mam nadzieję, że lepiej
                                                trafię i nie będę ryczała w poduszkę po powrocie z pracy;)). Trzymaj się ciepło!
                                              • Gość: Kati Do Marka IP: 213.121.151.* 21.05.05, 01:11
                                                Witaj Marku,

                                                Mam prosbe, mozesz mi poradzic jak sie przeprowadzic z UK. Z twojego e-maila
                                                wynika, ze masz to juz za soba. Jak przeslales rzeczy? Dzieki i sukcesu w
                                                poszukiwaniu mieszkania Kati
                                              • Gość: Ewik Re: Nie no, nie straszmy ludzi. IP: *.dft.gsi.gov.uk / 213.86.133.* 21.05.05, 10:38
                                                Marek, akurat mam dolka, wiec jak zjade to se razem ponarzekamy! Jeszcze tylko
                                                tydzien!
                                                • Gość: Marek Re: Nie no, nie straszmy ludzi. IP: *.193-201-80.adsl.skynet.be 21.05.05, 12:07
                                                  Wlasnie pranie zrobilem, ide zaraz do hammam, pozniej rezerwuje Eurostar na
                                                  czerwiec, troche po sklepach, wczesnym wieczorem ze znajomym Wlochem po
                                                  mieszkaniach (znowu-jakis facet do mnie zadzwonil wczoraj w nocy, ze ma cos
                                                  kolo Schumana za 600, zobaczymy), w nocy na piwo z ...Niemka. Nie jest zle.W
                                                  przyszlym tygodniu rozmowa z szefem o mojej pracy,o moich obowiazkach, w takim
                                                  burdelu pracowac nie chce. Glowa do gory, gorzej byc nie moze,hehe.
                                              • repairman Re: Nie no, nie straszmy ludzi. 21.05.05, 21:45
                                                Marek ,

                                                W razie czego sluze pomoca ...

                                                Glowa do gory.
                                            • Gość: anbxl Re: Nie no, nie straszmy ludzi. IP: *.242.81.adsl.skynet.be 21.05.05, 10:13
                                              A czy to takie wazne:-)bo ja nie wiem kto kryje sie pod twoim nikiem i nie
                                              musze wiedziec.Ciesze sie,ze tu ludzie juz po miesiacu zauwazaja jak jest w
                                              Belgii naprawde.Na innym forum ludzie sa happy,bo moze co niektorzy tam
                                              poprostu walcza o przetrwanie i maja tu duzo lepiej jak w PL
                                              • Gość: Do Marka Re Do Marka IP: *.chello.pl 22.05.05, 18:23
                                                A cio to jest DWP, i czy ty jestes na A czy na C?
                                              • jodza Re: Nie no, nie straszmy ludzi. 23.05.05, 11:03
                                                No to już sie prawie załamałam. To że burdel w Brukseli panuje to się
                                                zorientowałam już na 1 interview, kończąc egzaminy. Ale myślałam, że skoro to
                                                takie biurorkatyczne miasto to w insytutcjach jest porządek. A tu proszę.... uh
                                                w takiej sytuacji to chyba tylko wynagrodzenie zostaje jako motywacja to zmiany
                                                miejsca zamieszkania - no bo kto w Polsce zapłaci sekretarce 8000,00
                                                miesięcznie ?????


                                                Pozdrawiam
                                                • Gość: Marek Re: Nie no, nie straszmy ludzi. IP: *.cec.eu.int 23.05.05, 15:40
                                                  Znalazlem bed and breakfast kolo Avenue Louise od 1go czerwca. Takze spoko z
                                                  mieszkaniem narazie. Pojechalem do Porte de Namur w czasie lunchu aby kupic
                                                  miesieczna karte na metro za 36 euro. Wracam do pracy i patrze na daty-od 1go
                                                  czerwca do 30go wazny bilet. Czemu nie od dzisiaj?!!!! Kupuje 23go maja i
                                                  powinien byc wazny do 23go czerwca. Nieeee, tutaj to jest za skomplikowane-
                                                  TYLKO od 1go do konca miesiaca albo co 2 tygodnia- co za DEBILSTWO!!!! Moze sie
                                                  myle, hehe.
                                                  • Gość: Ewik Re: Nie no, nie straszmy ludzi. IP: *.dft.gsi.gov.uk / 213.86.133.* 23.05.05, 15:45
                                                    Marek, co kraj to obyczaj. Pewno jescze nie raz Brux czyms Cie zaskoczy.
                                                  • Gość: Marek Re: Nie no, nie straszmy ludzi. IP: *.cec.eu.int 23.05.05, 15:57
                                                    To fakt Ewa masz racje, ale bez przesady.Jak kupujesz miesieczny to zrob to na
                                                    tydzien przed 1ym bo inaczej sa wielkie kolejki. Kumpela mowi kup na rok za 360
                                                    euro, wtedy 2 miesiace za darmo. Ewa jeszcze jedno jak pojdziesz do Admin po
                                                    carte de service (ID card) to popatrz czy masz widelec i noz na karcie poniewaz
                                                    to pozwala Tobie na znizke w kantynach. My z kolezanka dopiero teraz sie
                                                    zorientowalismy bo nam nikt nie powiedzial i zapomnieli nam wkleic. Idziemy
                                                    jutro po nowe karty. Na 5 euro to jest oszczednosc 1.5 euro.
                                                  • repairman Re: Nie no, nie straszmy ludzi. 23.05.05, 15:58
                                                    30% , niezle , mi tutaj dali tylko 20%

                                                    :(
                                                  • Gość: Ewik Re: Nie no, nie straszmy ludzi. IP: *.dft.gsi.gov.uk / 213.86.133.* 23.05.05, 16:29
                                                    Dzieki za wskazowki - bede pilnowac sztuccow na karcie. Ciekawe czy travel'ke
                                                    roczna mozna kupic w czerwcu, a moze sprzedaja tylko od 01 stycznia? Jak Ci sie
                                                    jeszcze cos ciekawego przypomni daj znac. Przybede do Brux najprawdopodobniej
                                                    30 maja. Chyba jedna noc bede musiala zatrzymac sie w hotelu bo moj flat bedzie
                                                    okupowany. Jestem wciaz w fazie organizacji i czuje sie jak bym ukladala puzzle
                                                    z tym ze elementy sa z roznych obrazkow.
                                                    Do uslyszenia
                                                  • repairman Re: Nie no, nie straszmy ludzi. 23.05.05, 15:57
                                                    Bo kupiles bilet miesieczny a miesieczny jest o dpierwszego do ostatniego , w
                                                    tym wypadku pozostaje ci kupic bilet 10-tke.
                                                    W polsce tez niespotkalem sie z biletem miesiecznym innym niz od pierwszego ,
                                                    ale co ja tam jezddzilem po polsce , zrobilem tylko 40000km pociagami :)

                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Marek Re: Nie no, nie straszmy ludzi. IP: *.cec.eu.int 23.05.05, 16:02
                                                    Po mieszkaniu w krajach anglosaskich przez wiele lat czlowiek przyzwyczail sie
                                                    do dobrego traktowania i wielu udogodnien na strone klienta. Ale coz co kraj to
                                                    obyczaj.......tak
                                                  • repairman Re: Nie no, nie straszmy ludzi. 23.05.05, 16:07
                                                    Nie jest tak zle tutaj , to kwestia asymilacji , za jakis czas nei bedziesz juz
                                                    zwracal uwagi na takie detale, za to na co innego zaczniesz zwracac uwage .
                                                  • Gość: Marek Re: Nie no, nie straszmy ludzi. IP: *.cec.eu.int 23.05.05, 16:13
                                                    Przyklady?
                                                  • repairman Re: Nie no, nie straszmy ludzi. 23.05.05, 16:27
                                                    Przyklady...

                                                    Prosze bardzo z gory uprzedzam za okreslenai

                                                    - Koledzy z pracy : zaczniesz doszczegac rzeczy i zachowania na ktore bys nigdy
                                                    wczesniej nie zwrocil uwagi.
                                                    - Tlok w metrze, tramwaju, autobusie, "odor" ludzi wokolo , poczekaj niech
                                                    przyjda cieple dni...
                                                    - Jesli jedzisz samochodem , to chamstwo innych kierowcow.
                                                    - Zlodzieje..
                                                    - Jak bys spacerowal z zona ,dziewczyna , wolgarne zaczepki "marokanskich
                                                    drechow".
                                                    - Obsluga w resto i czas oczekiwania ,,,, czasami czlowiekowi rece opadaja
                                                    - Sasiedzi...
                                                    - Rachunki :D


                                                    itd ....
                                                  • Gość: Marek Re: Nie no, nie straszmy ludzi. IP: *.cec.eu.int 23.05.05, 16:51
                                                    Koledzy-akurat kolezanki i koledzy mili
                                                    Metro-tak smierdzi moczem i gnojem
                                                    Samochod-narazie nie bo srodki komunikacji publicznej sa tanie i mieszkam w
                                                    centrum
                                                    Zlodzije- to normalne i sa wszedzie
                                                    Z dziewczyna-wyjdz z chlopakiem to moze bedzie ok
                                                    Obsluga- customer service non existant, ale to wszyscy wiedza tez
                                                    Rachunki -sprobuj UK, jak Tobie dolepia council tax(cos jak commune tax tutaj)
                                                    co roku ze 2000 euro to bedziesz mial rachunki, voila!
                                                  • repairman Re: Nie no, nie straszmy ludzi. 23.05.05, 17:01
                                                    Taxe communale mam cos kolo 200€,ale odnosnie podatkow to 20x wiecej ,ale to
                                                    nie powod do dumy ;(
                                                    BTW. Wlasnie nastepuje tego kres czas zmienic robote :D ,bo bandy darmozjadow
                                                    nie bede juz wiecej oplacal w takim stopniu czy posrednio czy bezposrednio..

                                                    Za dlugo to juz trwa...

                                                    Wlasnie jutro mam spotkanie w sprawie nowej pracy ...

                                                    BR

                                                  • Gość: Marek Re: Nie no, nie straszmy ludzi. IP: *.cec.eu.int 23.05.05, 17:09
                                                    Ooh lala jak mowia tutaj (chyba)praca gdzie? Poza instytucjami? Co myslisz o
                                                    Dubaju?
                                                  • repairman Re: Nie no, nie straszmy ludzi. 23.05.05, 18:30
                                                    > Co myslisz o Dubaju?


                                                    Hmm Dubaj powiadasz , tam jeszcze mnie nie bylo, Ale troche blizej bylem w
                                                    Algérie, Alger nie tak dawno ,2 tygdnie temu na inspekcje. Bo szkolic ich to to
                                                    samo w kolko macieju "syndrom kwadratowych paznokci"

                                                    > Ooh lala jak mowia tutaj (chyba)praca gdzie? Poza instytucjami?

                                                    No a jak by gdzie indziej :D

                                                    Bo do instytucji EU raczej sie nie dostane, nie maja wolnych stanowisk pod moj
                                                    profil :D
                                                  • Gość: Marek Re: Nie no, nie straszmy ludzi. IP: *.242.81.adsl.skynet.be 23.05.05, 18:49
                                                    Pewnie masz za madry cv dlatego pracy Tobie nie propunuja, hehe.
                                                    Algeria- no to juz chyba w ogole bagno. Dubai- to nie prowincja, ale wielka
                                                    metropolia (jak na Bliski Wschod) handlowa, bardzo duzo turystow jak Zachod,ten
                                                    normalny, duzo forsy, bez podatkow otoczenie mile.Z tym z moim cv to chyba
                                                    tylko administracja gdzies w biurze, ale jak Ty masz swietny cv, to jedz
                                                    jeszcze Tobie mieszkanie za darmo dadza.
                                                  • repairman Re: Nie no, nie straszmy ludzi. 23.05.05, 19:02
                                                    Marek , bez sarkazmu tutaj :D , nikt nikomu niechce nic udowadniac .

                                                    Nie mowie ze mam za madry CV , tylko mowie mam wyksztalcenie techniczne
                                                    elektronika i automatyka przemyslowa i watpie zeby mnie przyjeli do EU na
                                                    stanowisko asystenta czy kogos tam innego , na tlumacza sie nie nadaje bo nie
                                                    studiowalem jezykoznastwa typowego.

                                                    Poprostu mam wyksztalcenie techniczne , i jakos sobie daje tutaj rade od 98
                                                    roku bez problemu, i akorat z moja wiedza u umiejetnosciami ( a to wiesz jest
                                                    rzecz nabyta z czasem), a praca? Trzeba ja szanowac ale zawsze mozna
                                                    zmienic , trzeba umiec cenic swoje wartosci , kazdy wie ile jest wart ,,
                                                    wyjatki gorsze stanowisko ( praca ) za lepsze pieniadze ;)


                                                    Co do Dubaju >> Osobiscie tam nie bylem , ale wiem jak tam jest ,nie zyjemy w
                                                    sredniowieczu ze informacje docieraja po miesiacach lub latach .

                                                    ....




                                                  • Gość: Marek Re: Nie no, nie straszmy ludzi. IP: *.242.81.adsl.skynet.be 23.05.05, 19:20
                                                    Hej chociaz sarkazm lubie ale lekki, to byl (brak mi slow po polsku) - not
                                                    intended (niezamierzony? to zle).'Madry'(inne slowo nie przychodzilo mi do
                                                    glowy) cv wlasnie mialem na mysli wysztalcenie nieadministracyjne z wieloletnim
                                                    doswiadzczeniem, czlowiekiem , ktory cos juz widzial i zna troche charakter
                                                    ludzki.Please I had good intentions:)
                                                    Z Dubajem- tu niewielu ludzi slyszalo jak pytalem. Z takim wyksztalceniem jak
                                                    Twoim to chyba to beda po rekach calowac (ok przesadzilem). Fakt, ze fach
                                                    techniczny plus doswiadczenie tam najbardziej sie liczy. I nie tylko Dubai,
                                                    cale UAE,Qatar,Bahrain,Oman.
                                                  • repairman Re: Nie no, nie straszmy ludzi. 23.05.05, 19:38
                                                    Marek, wole Europe , nie dla mnie tamte rejony by sie tam osiedlic mieszkac
                                                    zyc , za surowy klimat dla mnie( powietrze = spaliny raczej :D , jedzenie, )
                                                    no i nie ta kultura.
                                                    A gdzie tu wspomniec o pieknych kobietach, ten 1% jest ukryty gdzies , chociaz
                                                    to kwestia gustu , dla nich sa piekne im bardziej zaokraglone :).
                                                    A niemowiac juz o rodzinie ..

                                                    Ale widze , ze odbiegamy od "topic'a " ,
                                                    Anyway moze kiedys bede mial okazje postawic Stout'a :)



                                                  • Gość: Marek Re: Nie no, nie straszmy ludzi. IP: *.242.81.adsl.skynet.be 23.05.05, 22:59
                                                    No tak nie ma co widziwiac.Bardzo prosze-stout, ale, lager, beer. Pelno
                                                    irlandzkich pubow, brak angielskich. W Wild Geese kolo Schumann podaja tylko
                                                    Guinness. Reszta belgijskie piwa. Proboje powoli, ale wszystkie cholernie mocne-
                                                    8.5 procent to siekiera!
                                                  • repairman Re: Nie no, nie straszmy ludzi. 23.05.05, 23:13
                                                    Moze tak razem wyskoczymy, to ci pokaze slabsze piwa , 4,3 4,5 5 ............
                                                    az do 18% slynny Bush . Chodz watpie zeby go jeszcze robili

                                                    Co do angielskich pub'ow sa ,
                                                    Jak bezdiesz mial ochote to sie wyskoczy :D

                                                  • Gość: Marek Re: Nie no, nie straszmy ludzi. IP: *.242.81.adsl.skynet.be 23.05.05, 23:41
                                                    Do 5.5% to spokojnie (jak Stella Artois.Powyzej to juz messerschmidty, a ten
                                                    niemiecki Holsten Pils 6.5 procent to mogila. Pewnie tu sie ludzie usmieja ze
                                                    mnie, ale moje ulubione to wlasnie Stella,Budweiser, czeskie Budvar czy
                                                    Urqnell, a na pierwszym miejscu niemiecki Becks.
                                                    Wyslalem Tobie numer mojej komorki jak chcesz sie skontaktowac.
                                                  • repairman Re: Nie no, nie straszmy ludzi. 24.05.05, 00:43
                                                    Zapisany;) To co na weekend jakis maly wypad??
                                                    Jakas mala degustacja?? :D :D
                                                    Zdzwonimy sie .
                                                  • Gość: daisy26 Re: Nie no, nie straszmy ludzi. IP: *.crowley.pl 23.05.05, 15:57
                                                    w Warszawie już dawno rozwiązali problem biletów miesięcznych ;PPPP ;)))
                                                  • Gość: anbxl Re: Nie no, nie straszmy ludzi. IP: *.247.81.adsl.skynet.be 23.05.05, 20:50
                                                    To ktos cie zrobil w konia,bo tu sie liczy miesiac od daty ktora ty chcesz-
                                                    dobra rada-wroc tam i zareklamuj,a jak mialbys problem to skontaktuj sie na
                                                    priva to moge ci w tym pomoc
                                                  • Gość: Marek Re: Nie no, nie straszmy ludzi. IP: *.242.81.adsl.skynet.be 23.05.05, 22:32
                                                    Dziekuje za pomoc, wszyscy powiedzieli, ze tak jest w Belgii. I to miedzy
                                                    innymi od dziewczyny ktora tutaj mieszka 20 lat. Jak jest jak to dlaczego
                                                    kasjerka wydala biletod 1go czerwca tym bardziej pytajac sie czy to pierwszy
                                                    raz, poniewaz foto karte musialem wyrobic?
                                                  • Gość: anbxl Re: Nie no, nie straszmy ludzi. IP: *.240.81.adsl.skynet.be 24.05.05, 08:02
                                                    Bo pewnie nie znala jezyka angielskiego,oni tu w BXL nie mowia w ich drugim
                                                    narodowym jezyku,a co dopiero po angielsku
                                                  • Gość: Marek Re: Nie no, nie straszmy ludzi. IP: *.cec.eu.int 24.05.05, 09:24
                                                    Hej, pani w okienku mowila po angielsku troche.Jak mi pokarzesz abonament z
                                                    inna data niz pierwszy miesiaca wtedy uwierze albo regulamin. Isc i sie pocic
                                                    wyjasniajac bez wsparcia rzeczowego bardzo trudno...
    • Gość: klara Re: szukam mieszkania w bxl_czemu nikt nie IP: *.cec.eu.int 23.05.05, 10:05
      A jakiego ty mieszkania szukasz, bo ja nie widze problemu.
      Dzielnica?? wielkosc?? dodatki??
      Na moim osiedlu jest kilkanascie do wynajecia.
      • Gość: Polla Re: szukam mieszkania w bxl_czemu nikt nie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.05.05, 10:52
        To moze ja tez sie dołacze...
        Wyjezdzam ok. 8 czerwca i 16 czerwca zaczynam prace... Znajomi belgowie mieli
        mi pomoc ale jakos kontakt sie urwał.... Jesli tylko wiecie cos o jakims malym
        mieszkanku.... Najlepiej z 2 pokojami w miare blisko centrum....
        Bede bardzo, bardzo wdzieczna... Pozdrawiam..
        • Gość: Sil Re: szukam mieszkania w bxl_czemu nikt nie IP: *.smgr.pl / 195.136.126.* 23.05.05, 10:55
          Cześć Polla, ja też zaczynam 16 czerwca:). Gdzie startujesz i na jaką kat.? Ja
          jestem C, Komisja. Jeśli masz ochotę, skrobnij do mnie na priva: s_biszto-
          szczesny@o2.pl
          • epsoelka Re: szukam mieszkania w bxl_czemu nikt nie 23.05.05, 11:09
            Sil, ja też pozwoliłam zobie do Ciebie napisać.Ela
            • Gość: Sil Re: szukam mieszkania w bxl_czemu nikt nie IP: *.smgr.pl / 195.136.126.* 23.05.05, 11:28
              A ja już nawet pozwoliłam sobie odpowiedzieć;-))
              • epsoelka Re: szukam mieszkania w bxl_czemu nikt nie 23.05.05, 11:31
                hmmmm..chyba utknęło gdzieś w przestrzeni międzykomputerowej. Ale poczekam :)Ela
          • Gość: Polla Re: szukam mieszkania w bxl_czemu nikt nie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.05.05, 12:19
            hallo... ja tez na C i tez w komisji,konkretnie dg competition...
            zaraz pisze maila...
            Pozdrawiam
            • Gość: Sil Re: szukam mieszkania w bxl_czemu nikt nie IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 24.05.05, 14:27
              Cześć Polla, niestety maila póki co nie ma:(.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka