Dodaj do ulubionych

Zarobki w Birmingham

IP: *.mnc.pl 18.07.05, 23:53
JAk się kształtują przeciente zarobki w Birmingham????
Czy konratkt na rok czasu na ponad 8.000 funtow to duzo ( 7 tygodni wolne,
płatny urlop)??? praca odpwoiiedzialna, w zasadzie 24 h na dobe, wyzywienie i
zakwaterowanie gratis.
Obserwuj wątek
    • Gość: wujek Re: Zarobki w Birmingham IP: *.cable.ubr05.king.blueyonder.co.uk 19.07.05, 01:11
      8000 rocznie? to cyba ponizej minimum socjalnego. Czy to legalna praca?
      • Gość: aska Re: Zarobki w Birmingham IP: *.mnc.pl 19.07.05, 09:33
        to naprawde tak niewiwle??? Nie znam sie wcale na placach tamtejszych.
        Przeliczajac na zlotowki suma wydaje sie interesujaca, ale jak na tamtejsza
        place, chyba nie. To raczej smieszna suma.
        Jedzenie, kultura oraz mieszkanie jest gratis, to pewnie i tak niewiele???
        Praca jak najabardziej legalna!

        Moi znajomi pracujac w Londku przwyiezli po niecalych 3 m-cach (praca w hotelu
        kilkugwiazdkowym) 1200 funtow. Wiec juz sama nie wiem co mam sadzic o tych
        8.500 f.
        • Gość: KM Askka IP: *.crowley.pl 26.07.05, 12:57
          przez jaką firmę się rwkrutujesz?
    • Gość: kiki Re: Zarobki w Birmingham IP: *.mnc.pl 19.07.05, 09:47
      aha, teraz sponsoruja nam perzlot oraz pobyt weekendowy w Anglii. Musimy
      przejsc poz\ytywnie rozmowe i poznac wszystkie warunki.
    • coox Re: Zarobki w Birmingham 19.07.05, 11:34
      8tys. to trochę małowato 600 miesięcznie 150 tygodniowo ale jeśli nie kosztuje
      Cię jedzenie i mieszkanie, nie masz rodziny to dobry start na początek. Ale to
      moje zdanie.
      Ja mam ok 18tys. rocznie ale za wszystko płacę sam (brutto) nie daleko Birmingham.
      pozdrawiam

      --------------------------
      www.cooxart.webpark.pl
      • Gość: kiki Re: Zarobki w Birmingham IP: *.mnc.pl 19.07.05, 14:53
        Na miesiac wychodzi po 708 funtow, to niecale 180 na tydzien. Po odjeciu 7
        tygodni urlopu, za ktore mam normalnie placone wychodzi 850 na miesiac, 212
        funtow tygodniowo.
        Radzisz mi sprobowac??? To nie jest wyzysk? Bo sama juz nie wiem.
        • Gość: WUEJK siedz w domu bo wrocisz nie z kasa tylk z brzuchem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 18:44
          i tyle, a potem gdzie tego hindusa znajdziesz jak wszyscy tak samo wyglADAJA I
          MAJA patel NA NAZWISKO???
          • Gość: aska Re: siedz w domu bo wrocisz nie z kasa tylk z brz IP: *.mnc.pl 19.07.05, 21:35
            Jedziemy wspolnie z narzeczonym - mamy tam wspolnie pracowac, wiec hindusi w
            gre nie wchodza.
            Po co tracisz czas na pisanie takich bzdet??? Nie szkoda Ci cennych sekund,
            minut??? Moze pomoglyby w samodoskonaleniu??? Kilka chwil dziennie i juz Ci sie
            polepszy. Serio, masz na to moje slowo.

            • Gość: szpak Re: siedz w domu bo wrocisz nie z kasa tylk z brz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 20:28
              Aska, wez sobie na wstrzymanie. Mam tak misje by aniwnych polakow chronic przed
              tym co ich tam czeka. Ale nie da sie bo sa STRASZNIE NAIWNI i ZALOSNI!!
              pamietej te slowa jak tam wyladujesz, rozdziobia cie kruki i wrony
              • Gość: aska Re: siedz w domu bo wrocisz nie z kasa tylk z brz IP: *.mnc.pl 21.07.05, 07:41
                rozdziaobac mnie moze tutaj marazm. Po takim wyjezdzie moglabym kupic z
                narzeczonym sympatyczne mieszkanko, start w dorosle zycie calkiem niezle....
                Naiwnoa nie jestem, caly czas wszystko rozwazam. Jesli zas chodzi o zalosnosc.
                Na tym etapie zycie, majac 25 lat zalosne jest dla mnie bieganie caly czas po
                miescie (taka mialam dotad prace) i zarabianie marnych pieniedzy, no i
                perspektywa wziecia kredytu na 25 lat...
                Wyjzad to dla mnie koniecznosc a nie amrzenie o wielkiej fortunie. Sama mysl
                obkupiam lzami, ale chce zoabczyc jak to jest. Kto nie ryzykuje ten nie ma.
        • werrka Re: Zarobki w Birmingham 20.07.05, 19:06
          Jezeli masz te pieniadze bez obiazen na mieszkanie min. 60 funtow/2 osoby/na tydzien + 60funtow/2osoby/na tydzien jedzenie + brak kosztow dojazdow do pracy (tak wnioskuje) to nie ma co narzekac.
          Co z tego, ze ktos zarabia 1300 funtow jak musi zaplacic mieszkanie - 270/miesiac/1 osoba + jedzenie min.135 funtow/miesiac + dojazd do pracy. I co wychodzi? A to, ze masz tyle samo :). Uszy do gory, jest niezle, byleby praca byla sympatyczna.
          • Gość: kiki Re: Zarobki w Birmingham IP: *.mnc.pl 21.07.05, 07:37
            Praca nie bedzie ciezka fizycznie, ale odpwoiedzialna, jesli przejdziemy
            pozytywnie rozmowe;-)
            Wszystko zalatwiane jest jak najabrdziej profesjonalnie,a kwestia zarobkow jest
            dla wszystkich ta sama.
            Dzieki za slowa pocieszenia. Wszystkiego dowiem sie jednak po 29 lipce, wtedy
            lecimy na rozmowe i pozananie okolic;-)
            • Gość: ciekawy :) Re: Zarobki w Birmingham IP: *.studio.biblpubl.waw.pl / *.biblpubl.waw.pl 21.07.05, 10:23
              to zdradz co to za praca :)
              moze i dla mnie bedzie wolne miejsce :))
              pozdrawiam
              • Gość: aska Re: Zarobki w Birmingham IP: *.mnc.pl 21.07.05, 10:37
                Glasshouse college. Maja wolne miejsca, a w zasadzie mieli tydzien temu dla
                dwoch par...
                • Gość: capri Re: Zarobki w Birmingham IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.05, 21:20
                  Witam,
                  No i jak tam? udało się?
                  Co to ten Glasshouse College? Uczelnia w Birmingham? Pytam z ciekawości bo chyba
                  wyląduję we wrześniu w Coventry i wypadałoby poznawać okolice :)

                  pozdrawiam
        • coox Re: Zarobki w Birmingham 02.08.05, 00:28
          Spróbuj na początek i uszy do góry, zobacz jakie możliwosci rezygnacji z
          kontraktu na ile ten kontrakt.
          Czy to praca z upośledzonymi dzieciakami?
          Trzymam kciuki

          --------------------------
          www.cooxart.webpark.pl
      • Gość: capri Re: Zarobki w Birmingham IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.05, 21:15
        Witam,
        przeczytałam że mieszkasz koło Birmingham. Ja od września prawdopodobnie także
        tam zakotwiczę - dokładnie w Coventry (o ile znajdę jakieś normalne lokum).
        Czy 550 funtów miesięcznie za 2pokoje i kuchnię to dużo/mało/w normie? Czy
        depozyt w wysokości 1,5-miesięcznego czynszu zawsze jest wymagany przy wprowadzce?
        Szukałam jakichś bezpośr. połączeń do Birmingham(lotniczych) ale nie znalazłam
        niczego - w jaki sposób zatem najlepiej i najtaniej tam dojechać?
        Wszelkie przydatne wskazówki baaardzo mile widziane :)
        Możesz pisać na elwizard@wp.pl

        Dzięki :)
        • coox Re: Zarobki w Birmingham 02.08.05, 00:25
          Są bezpośrednie autobusy National Express ze Stansted i Luton do Birmingham ok 4
          godziny jazdy tak jest najprosciej(chyba).

          --------------------------
          www.cooxart.webpark.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka