IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 11:32
22 lipca mielismz dostac wiadomosc przez Epso o potwierdzenie nazych
zgloszen. Dzisiaj jest 23a tu nic. Czyjest juz ktos kto otrzymal jakas
wiadomosc?
Obserwuj wątek
    • Gość: byly_eurokrata Re: AD 5/05 IP: *.netcologne.de 23.07.05, 12:03
      Jak nie dostalas w piatek, to poczekaj do poniedzialku, ale tak do poznych
      godzin popoludniowych.
      Dziwi mnie, ze wysylanie wiadomosci zaplanowali na piatek, ktory przeciez w
      instytucjach unijnych wyglada tak:
      po przyjsciu do pracy zbiorka na kawe, tak miedzy 9.30.10.00
      na kawie omowienie sytuacji, czy sprawy na dzis na prawde sa az tak pilne.
      Po burzliwej dyskusji ok. godz 10.45 wszyscy dochodza do wniosku, ze niektore
      sprawy sa moze i pilne, ale jest juz tak pozno, ze nie ma sie co za nie brac
      przed obiadem, bo i tak sie nie zdazy.
      O 12.00 zaczyna sie zbiorka na obiad. Zanim wszyscy dokoncza pisanie Bardzo
      Waznych Emaili (np. postow na forum gazety) oraz wszystkie kobitki zdaza pojsc
      do toalety i poprawic makijaz, robi sie godz. 12.30.
      W stolowcke tlumy, wiec zanim czlowiek wybierze menu i za nie zaplaci jest juz
      13.00.
      Wszyscy po kolei przedstawiaja przy obiedzie swoje plany na weekend oraz
      zastanawiaja sie, czy sie ew. gdzies nie spotkac na piwo.
      Po obiedzie "szybka" kawa, robi sie godz. 14.15.
      Na kawie uczestnicy dochodza do wniosku, ze tych pilnych spraw na dzisiaj
      absolutnie nie uda sie do konca zalatwiac przed fajrantiem, wiec rogrzeszajac
      sie wzajmenie wszyscy postanawiaja, ze w poniedzialek rano wezma sie z kopyta
      do roboty i nadrobia te zaleglosci.
      Po powrocie do biura zaczyna sie ogolne rozprezenie. Pojedyncze osoby pod
      pretekstem dlugiej podrozy do X opuszczaja biuro "troche wczesniej" (oczywiscie
      wyjatkowo=.
      Poniedzialek rano:
      druzyna zbiera sie w poniedzialkowym humorze i postanawia isc na "szybka kawe",
      zeby sie zmotywowac do nawalu pracy. Dalszy przebieg dnia, patrz punkt 1....;-)
      • Gość: Lalka Re: AD 5/05 IP: *.olsznet.ec.pl 23.07.05, 12:13
        Jeśli tak wygląda praca w instytucjach europejskich, jak to opisujesz, to już
        dzis zaczynam przygotowywać sie do konkursu. Teraz mam podwójna motywację:-)
        • Gość: byly:eurokrata Re: AD 5/05 IP: *.netcologne.de 23.07.05, 12:16
          Oczywiscie troche przerysowalem, ale szczegolnie w piatki praca tak na prawde
          moze wygladac. Ale zeby byc fair: w poniedzialek wtedy rzeczywiscie trzeba sie
          spiac i nadrobic "dlugi" z piatku
          • Gość: w Re: AD 5/05 IP: *.cec.eu.int 25.07.05, 12:33
            oj swiete slowa. Ale sie usmialem czytajac Twojego posta :))) Dodam jeszcze, ze
            ten piatek byl wyjatkowy i 90% ludzi nie bylo w pracy. Poza tym teraz w okresie
            urlopowym sa wieksze kolejki w stolowkach wiec....

            Pozdrawiam serdecznie i lece na obiad :)))
    • Gość: dianette Re: AD 5/05 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.07.05, 13:32
      Nie martw sie, to nie pierwszy raz , kiedy EPSO sie spoznia:)

      Mam nadzieje, ze w koncu poinformuja nas, kiedy odbedzie sie egzamin.
      Konkursy dla admin. jez. szwedzkiego i finskiefo zostaly ogloszone troszke
      pozniej, deadline byl chyba 7 lipca i juz EPSO poinformowalo, ze odbeda sie
      prawdopodobie 15 grudnia. Czy to oznacza, ze nasz egzamin bedzie pozniej?
    • Gość: dianette Re: AD 5/05 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.07.05, 13:35
      Ja takze nic nie dostalam, ale martw sie, to nie pierwszy raz , kiedy EPSO sie
      spoznia:)

      Mam nadzieje, ze w koncu poinformuja nas, kiedy odbedzie sie egzamin.
      Konkursy dla admin. jez. szwedzkiego i finskiefo zostaly ogloszone troszke
      pozniej, deadline byl chyba 7 lipca i juz EPSO poinformowalo, ze odbeda sie
      prawdopodobie 15 grudnia. Czy to oznacza, ze nasz egzamin bedzie pozniej?
      • Gość: bibik Re: AD 5/05 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 20:17
        Dzieki wielkie za pocieszenie - tez zdajesz - jakie jezyki?
        Pozdrawiam
        • Gość: dianette Re: AD 5/05 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.07.05, 22:58
          niemiecki i angielski a ty?

          • Gość: byly_eurokrata Re: AD 5/05 IP: *.netcologne.de 24.07.05, 10:56
            Nie chce was martwic, ale w innym watku na zasadzie dedukcji wraz z insiderami
            ustalilismy, ze tych etatow dla tlumaczy bedzie faktycznie gora 60 na liste
            rezerwowa liczaca 125 osob. Czyli najpierw trzeba bedzie zdac konkurs, na ktory
            jak zwykle zglosi sie najwiecej kandydatow z Polski (ja stawiam na 2,5 tys.
            kandydatow z Polski), potem czlowiek sie dostanie na liste rezerwowa i bedzie
            mial tylko 50% szanse, ze mu rzeczywiscie zaoferuja prace....:-(
            • Gość: dianette Re: AD 5/05 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.07.05, 11:56
              Wiesz ja do tego podchodze na luzie. Fajnie byloby dostac taka ciepla posadke,
              zwlaszcza, ze znam juz osobe, ktora tam pracuje i moge jej pozazdroscic
              warunkow pracy. Nawet nie chodzi o sama pensje ale o bezpieczenstwo
              zatrudnienia. Mloda kobieta moze smialo zaplanowac potomka i wie, ze moze
              spokojnie wrocic do pracy. Jezeli mi sie nie uda to trudno - swiat sie nie
              zawali. Obecnie mam fajna, satysfakcujaca prace, maz takze jest zadowolony ze
              swojej, ale niestety nie mam takiego bezpieczenstwa i co jakis czas pojawia
              sie patynie, czy beda pieniadze na przedluzenie kontraktu i jak tu zaplanowac
              dzidziusia:)
              Uwazam, ze jezeli spelnia sie kryteria , to warto startowac w takim konkursie,
              ale nie stawiac wszystkiego na jedna karte.

              • Gość: byly_eurokrata Re: AD 5/05 IP: *.netcologne.de 24.07.05, 13:08
                Oczywiscie, widze ze masz bardzo rzeczowe podejscie do sprawy. Ja sie po prostu
                juz kilka razy spotkalem z osobami, ktore juz przed konkursem z nieslychana
                pewnoscia siebie zaplanowaly, ze go zdadza ("ja jak sie przyloze, to bede 3
                miesiace przez kilka godzin dziennie zakuwac, nie ma szans, zeby mi sie nie
                udalo"). A ja jestem absolutnie Twojego zdania: nigdy nie wolno stawiac
                wszystkiego na jedna karte.
                • Gość: dianette Re: AD 5/05 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.07.05, 14:38
                  Ja znam chlopaka, ktory takze zaplanowal sobie, ze bedzie urzednikiem. Uczyl
                  sie calymi dniami i niestety polegl na pisemnym (egzamin A 8 sprzed dwoch lat)
                  i przed trzy tygodnie nie wychodzil z domu. obrazil sie na caly swiat i Boga. A
                  ciagle powtarzal, ze jak zda preselekcyjny to juz jest w Brukseli.
                  Moim zdanie naprawde wykuc to mozna tylko material do testu z wiedzy o Unii,
                  ale just test logiczny to inna bajka. Co innego jest rozwiazyc poprzednie testy
                  przy kawce a co innego pod ogromna presja czasu w sali egzaminacyjnej. Poza tym
                  mozna miec temperature, byc niewyspanym,czy problemy z koncentracja i po
                  ptakach.
    • luxik1 Re: AD 5/05 25.07.05, 14:55

      Sluchajcie,
      Dostaliscie jakies w koncu powiadomienie na swoj EPSO profile...????
      BO JA NIE.... a EPSO na swojej homepage pisze ze juz wyslalo ..
      • Gość: Asiek Re: AD 5/05 IP: *.w83-113.abo.wanadoo.fr 25.07.05, 15:01
        Mi tez w moim dossier epso pisza, ze juz wyslali.
        Pewnie maja jakies informatyczne problemy.
        • Gość: Lalka Re: AD 5/05 IP: *.olsznet.ec.pl 25.07.05, 16:54
          ja juz powiadomienie dostałam
          • Gość: Asiek Re: AD 5/05 IP: *.w83-113.abo.wanadoo.fr 25.07.05, 17:12
            Ja tez juz dostalam.
            Czy ktos zamierza zdawac w Luxie?
            Pozdrawiam.
    • puks01 Re: AD 5/05 27.07.05, 15:10
      Ciekawa jestem, na kiedy zapowiedzieli Wam terminy pisemnych?
    • Gość: byly_eurokrata Zamki na wodzie IP: *.netcologne.de 27.07.05, 20:12
      Jesli prawda jest, co napisal pornography w innym watku( cytat: "Pierwszeństwo
      w zatrudnieniu przyznano lingwistom, zastępcom administratorów i pracownikom
      sekretariatu. Zapotrzebowanie na lingwistów dla każdego języka oszacowano na 80
      pracowników lingwistów A*, niezależnie od wielkości danego nowego Państwa
      Członkowskiego.") i co zgadza sie z "action plan enlargement" , to nawet po
      zdaniu tego konkursu, trzeba bedzie miec wiecej szczescia niz rozumu, zeby
      dostac etat, bo juz obecnie we wszystkich organach unijnych pracuje jakies 80
      osob na etacie "funkcjonariusza".
      • Gość: dianette Re: Zamki na wodzie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.07.05, 21:21
        Nie wiem czemu to powtarzasz w kazdym poscie. Wiadomo, ze zaden konkurs nie
        gwarantuje ci zatrudnienia. Zobacz, jak rozczarowani sa ludzie ze zudanego EPA
        A8, ktorzy mimo zdania egzaminow i b. wysokich kwalifikacji nadal czekaja na
        etat.
        a czy ty startujesz w jakims konkursie?
        • Gość: byly_eurokrata Re: Zamki na wodzie IP: *.netcologne.de 27.07.05, 22:03
          Ja to powtarzam TYLKO w odniesieniu do tlumaczy. W innych konkursach pierwsza
          lista rezerwowa nie zostala wcale wykorzystana, bo bylo za malo laureatpw, u
          tlumaczy praktycznie w ponad 90% (zdalo ponad 110 osob na 135 miejsc). Ja po
          prostu probuje myslec logicznie i ciagle nie rozumiem, dlaczego przy drugim
          konkursie dla tlumaczy robi sie ponownie 125-osobowa liste rezerwowa a nie 30-
          40osobowa, jak dla tlumaczy wloskich w zeszlym roku na przyklad.
          Co do przyjmowania z listy rezerwowej: dotychczas bylo tak, ze na prawde prawie
          wszystkich przyjmowali. Ja znam wiele osob, ktore zdaly konkurs i czekaly
          czasem prawie 2 lata, ale wszystkich, ktorzy zdali i ktorych ja osobiscie znam,
          predzej czy pozniej faktycznie przyjeli.
          W tym konkretnym konkursie dla tlumaczy z Polski natomiast, z gory wiadomo, ze
          nie przyjma polowy lauretow. Ja uwazam to za nieuczciwe ze strony EPSO: oni sa
          zbyt leniwi, zeby zrobic sensowna analize zapotrzebowania i oglaszaja konkurs
          dla wszystkich NMS na zupelnie tych samych warunkach. Czyli w pierwszym
          konkursie z Estonii zdala garstka osob na te powiedzmy 140 etatow w sumie,
          robia dla nich drugi konkurs dla 125 osob; z Polski zdalo 110 osob tez na 140
          etatow i robia drugi konkurs tez dla 125 osob. Gdzie tu sens i logika????
          • Gość: miki Re: Zamki na wodzie IP: *.cec.eu.int 28.07.05, 09:55
            A myslisz, ze jesli oglosiliby, ze jest tylko np. 40 miejsc, to ktos z
            kandydatow zrezygnowalby? Kazdy moze byc w tej 40 szczesliwcow, ktorzy zostana
            zatrudnieni. Lista rezerwowa niczego nie gawarantuje i nawet jesli zatrudnia
            mniej niz polowe to warto sprobowac. Wydaje mi sie, ze taka jest logika ludzi,
            ktorzy chca tutaj pracowac. Jak widac z innych postow mozesz miec pecha i
            zanlezc sie np. w dziesiatce osob, ktore nie zostaly zatrudnione z poprzedniej
            listy mimo, ze szanse byly o wiele wieksze.
            • Gość: dianette Re: Zamki na wodzie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.07.05, 11:27
              Zgadzam sie z MIKI. Zawsze mozna miec szczescie i nalezec do grupy 40-
              wybranych. Co z tego, ze EPSO przewiduje 200 miejsc jak polegniesz na tescie
              preselekcyjnym? Tak dla jez. wloskiego EPSO przewidzialo 40 etatow, a zglosilo
              sie przeszlo 6000 chetnych, czyli kazdy liczy , ze moze bedzie w szczesliwej
              40.
              Zalozmy, ze masz racje: dla jez. polskiego jest przewidzianych w rzeczywistosci
              tylko 50 wakatow. Podejrzewam, ze okolo 2000 osob pojawi sie na testach to i
              tak statystycznie maja wieksze szanse niz Wlosi.
              Co do zatrudnienia po zdanym egzaminie: w kazdym OJ jest napisane, ze bycie
              laureatem konkursu nie gwarantuje ci pracy.
              • Gość: byly_eurokrata Re: Zamki na wodzie IP: *.netcologne.de 30.07.05, 11:59
                Ja WIEM, ze znalezienie sie na liscie rezerwowej nie gwarantuje pracy. Na
                prawde nikt nie musi mi tego tlumaczyc. W sumie po to robi sie liste REZERWOWA,
                zeby miec rezerwe czyli zapas. Ale nie zmienia to faktu, ze "normalna" lista
                rezerwowa ma przewidziany zapas 15-20%, a w przypadku tego konkursu wyglada na
                to, ze ten zapas bedzie wiekszy niz faktyczna liczba etatow. Oczywiscie nie gra
                to roli dla osob, ktore sa zdeterminowane do wziecia udzialu w konkursie. I ja
                nikogo nie chce od tego odwodzic, niech kazdy probuje szczescia. Ja chcialem
                tylko uzmyslowic, ze ten konkurs bedzie po prostu totolotkiem i z takim
                nastawieniem do niego najlepiej podchodzic.
                W konkursie np. na audytorow tak nie jest. Tam, jak ktos ma odpwiednie
                doswiadczenie zawodowe w powaznej firmie i zna dobrze jezyki, ma praktycznie
                etat w kieszeni, jak tylko wykuje kilkaset bezsensownych faktow na temat unii
                europejskiej i jak mu sie pechowo noga nie podwinie na jakims tescie. Tacy
                ludzie moga praktycznie z duzym prawdopodobienstwem zaplanowac sobie podjecie
                pracy w organach unijnych. Tlumacz, chociaz nie wiem jaki bylby dobry, tak
                zrobic nie moze.
      • Gość: Flippa Re: Zamki na wodzie IP: 80.51.222.* 27.07.05, 22:04
        ale tam chodzilo tylko o komisje, misiu, a nie wszystkie instytucje.
        • Gość: byly_eurokrata Re: Zamki na wodzie IP: *.netcologne.de 27.07.05, 22:07
          Dziekuje rybko za uwage, ale ja na prawde umiem czytac. Tylko ze Komisja ma
          najwieksza sluzbe jezykowa ze wzsystkich instytucji. Komitety maja jakies 15
          etatow, podobnie pewnie rada i parlament i ew. trybunal, gdzie wola prawnikow-
          lingwistow niz czystych tlumaczy.
          • Gość: miki Re: Zamki na wodzie IP: *.cec.eu.int 28.07.05, 09:43
            Rada ma mniej wiecej 30 i pelno roboty.
            • Gość: Flippa Re: Zamki na wodzie IP: 213.227.72.* 28.07.05, 15:20
              a orientujesz sie ilu jest tlumaczy ze starych krajow? Zeby porownac, czy te 30
              osob to juz koniec, czy jeszcze beda zatrudniac wiecej?
              • Gość: miki Re: Zamki na wodzie IP: *.cec.eu.int 28.07.05, 17:47
                Nie wiem czy beda wiecej zatrudniac w Radzie. Zapewne zalezy to od budzetu.
                Wiem, ze beda zatrudniac w Komisj. Trzeba probowac. A tak swoja droga wlasnie
                przeczytalam ulotke zwiazkow zawodowych traktujaca o niepewnym losie tlumaczy w
                zwiazku z tym, ze sa silne naciski (glownie lobbies i niektorzy
                parlamentarzysci) zeby tlumaczenia byly robione na zewnatrz w prywatnych
                firmach...zobaczymy.
            • Gość: byly_eurokrata Re: Zamki na wodzie IP: *.netcologne.de 28.07.05, 17:01
              W sluzbiej publicznej nie liczy sie, czy sie ma pelno roboty czy nie, tylko ile
              etatow przydzielono danej komorce z budzetu. A w kontekscie tego watku liczy
              sie tylko to, ile z tych 30 etatow w Radzie jest juz zajete przez dozywotnich
              urzednikow
      • pornography1 Re: Zamki na wodzie 28.07.05, 16:05
        > Jesli prawda jest, co napisal pornography w innym watku(
        cytat: "Pierwszeństwo
        > w zatrudnieniu przyznano lingwistom, zastępcom administratorów i pracownikom
        > sekretariatu. Zapotrzebowanie na lingwistów dla każdego języka oszacowano na
        80
        >
        to nie ja napisalem tylko Komisja rekami swoich przedstawicieli :)
    • Gość: fanny ja dostalam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.05, 09:43
      ale pewnie i tak sie nie dostane.
      • Gość: dana Pech IP: *.cec.eu.int 01.08.05, 15:58
        Niestety wszyscy stajacy do konkursu na tlumaczy zapomnieli, ze 99% polskich i
        innych sekretarek z NMS ma skonczone studia w zwiazku z tym prawdopodobnie
        stana do konkursu. W konkursie szanse sa rowne, ale potem kazdy z zewnatrz ma
        je duzo mniejsze, poniewaz sekretarki to funkcjonariusze a ich zatrudnia sie w
        pierwszej kolejnosci no i maja dostep do wolnych wakatow, zatem na liscie
        rezerwowej beda ludzie z poza instytucji raczej dlugo czekac i to oni stanowia
        ta rezerwe!
        • Gość: sekretarka Re: Pech IP: *.cec.eu.int 01.08.05, 18:05
          Slyszalam, ze jest duzo sekretarek, ktore startuja w tym konkursie i ja sama
          tez mam taki zamiar. Jednoczesnie nie bylabym taka pewna bo najpierw trzeba ten
          konkurs zdac ( a na przyklad ostatnim razem wielu auxi, ktorzy juz pracowali
          jako tlumacze, nie zdalo) a poza tym jesli ktos z zewnatrz bedzie mial super
          zyciorys to zawsze ma szanse. W kazdym konkursie sa tacy, ktorzy tutaj juz
          pacowali albo na nizszej kategorii albo na kontrakcie i jasna sprawa, ze jezeli
          znajda sie na liscie to doswiadczenie bedzie mialo znaczenie co nie zwalnia ze
          spelnienia wszystkich innych wymogow konkursu. Zreszta...kazdy ma prawo tez
          startowac w konkursie na sekretarki ;-)
          • Gość: byly_eurokrata Re: Pech IP: *.netcologne.de 01.08.05, 20:01
            Dobrze dziewczyny, ze same o tym wspomnialyscie, bo jak ja o czyms takim mowie,
            to zaraz sie na mnie skarza, ze pesymista jestem, panike sieje itp.

            Wiec dzisiaj pozytywny wniosek z mojej strony: na zasadzie naczyn polaczonych w
            najgorszym przypadku bedzie tak, ze dla "zewnetrznych" zabraknie etatow dla
            tlumaczy, ale zwolnia sie etaty dla sekretarek....;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka