Dodaj do ulubionych

nie wierze w EPSO

06.11.05, 17:19
sama zdawałam egzamin 2 lata temu w Krakowe (sekretarki) i cóż, z prasy
dowiedziałam sie, że Polacy prezentuja niski poziom... a ja myslałam ze nawet
nieźle mi poszło... nam sie wydaje, że UE działa uczciwie, ale to moim
zdaniem pozory; dla Polaków przewiduja tak mało miejsc ze bogaci tatusiowie i
mamusie "dbają" o to, aby dzieci dostały posadke w instytucji unijnej...
Obserwuj wątek
      • eva20051 Re: nie wierze w EPSO 06.11.05, 17:30
        adm-adm napisała:

        > zdalas czy nie zdalas? konkretnie.
        > bo lista polskich sekretarek jest prawie na wyczerpaniu.........


        A moze orientujesz sie, czy lista polskich sekretarek zostanie przedluzona, ja
        i jeszcze dwie znajome osby nie dostalysmy do tej pory zadnego zaproszenia.
        Mysle ze powodem byl niemiecki, jako pierwszy jezyk. Dopiero z tego forum
        dowiedzialam sie, ze mozna lobowac i zamierzam sie tym od jutra zajac, ale nie
        wiem czy zdaza mnie i kolezanki zatrudnic do konca roku, wiec mamy nadzieje, ze
        lista jednak zostanie przedluzona. Za wszelkie informacje bede bardzo wdzieczna.
        Pzdr.
          • adm-adm Re: nie wierze w EPSO 06.11.05, 17:40
            i bardzo dobrze
            pisac tez przestan, bo ten temat przerabialismy dawno, dlugo i namietnie, mamy
            listy tych co za koperte, co za seks i za znajomosci... pozalowac ze do zadnej
            z tych kategorii sie nie lapiesz...:-(
            wiesz, no np. za seks to wystarczyl lepszy makijaz:-)))
        • adm-adm Re: nie wierze w EPSO 06.11.05, 17:38
          czesc eva

          nie wiem, ale podobno ma byc przedluzona to co wiem na pewno to to ze
          1) polskie sekretarki maja ogromne powodzenie, i rzeczywiscie lista jest na
          wyczerpaniu
          2) hm..;niemiecki..;pisalalm o tym wielokrotnie, to NIESTETY byla troche
          podpucha.. jest obiektywnie male zapotrzebowanie, bo day by day to NIE jest
          jest jezyk roboczy :-(, a do zrobienia egzaminow ROWNIEZ w tym jezyku zmusil
          platnik netto w UE, czyli...Niemcy :-(
          ale, ale, ale, kilka osob z tego forum, jak juz wziely sprawy w swoje rece,
          znalazly prace, szczegolnie jak maja angielski na poziomie... jedna, nie
          pamietam kto, po prostu sie nauczyla, w ciagu 3 mieisecy, i lobbowala
          piszac "angielski komunkatywny...:-)
          wiec do dziela i sluzymy pomoca dalej jak trzeba:-))
          • eva20051 Re: nie wierze w EPSO 06.11.05, 17:47
            wielkie dzieki za infomacje. My tez sie uczymy intensywnie angielskiego, bo
            jest dla mnie jasne, ze z samym niemieckim to nie mam tam czego szukac,
            wolalabym jednak miec jeszcze troche czasu na podszkolenie angielskiego i
            dlatego mamy nadzieje, ze listy zostana jednak przedluzone.
            Pzdr. :)
            • adm-adm Re: nie wierze w EPSO 06.11.05, 17:50
              pewnie beda, natomist lobbuj juz teraz a w angielski nie wachaj sie
              zainwestowac .. duzo, mam na mysli tak 3/4 godz dziennie, albo nawet wypad na
              3/4 tyg do UK...tyle zeby sie na ew interw. dogadac:-))
              powodzenia
              • swist33 Re: nie wierze w EPSO 06.11.05, 18:05
                tez cierpie na teorie spiskowa, ale walcze z tym.
                Mam akurat wplywowych rodzicow, a egzaminow jednak nie zdalam (tez zabraklo mi
                1/2 pkt...)I jestem pewna, ze w przypadku egzaminow epso koneksje nie przydaja
                sie do niczego (a juz na pewno nie w pierwszym etapie).
                • adm-adm Re: nie wierze w EPSO 06.11.05, 18:09
                  URODA!!!!!!

                  ps. dawaj jeszcze raz, nie zalamuj sie, 75% pracujacych ze starych panstw
                  podchodzilo do egzaminow.. sredno 4 razy ...i to chyba jest informacja cenna a
                  za malo rozreklamowana :-)))
                  • Gość: anbxl Re: nie wierze w EPSO IP: *.243.81.adsl.skynet.be 06.11.05, 18:29
                    Mnie tez rozsmieszyl twoj infantylny post-jestesrozzalona na wszystkich tylo
                    nie szukasz u siebie.Ja bylam z ue zwiazana kiedy to w PL nawet nie marzono ze
                    kiedys to bdzie mozliwe-nie mialam wplywowych rodzicow tylko wowczas troche
                    szczescia.Swego czasu zdawalam na B-zdalam,ale nie umialam udokumentowac
                    doswiadczenia i na tym etapie bylo STOP,zdawalam drugi raz w czerwcu2005 tym
                    razem na C i ....zabraklo mi 0.10p i moglabym sie wsciekac tez bo anulowali 3
                    pytania,a moze to byloby dla mnie pozytywne.Swego czasu slyszalam w DG
                    entreprise o jakiejs fantatycznej Polce z rodziny dyplomatow ktora zaczela jako
                    auxi C a obecnie jest szanowanym i podziwianym A-nie za urode tylko za wiedze i
                    merytoryke-pewnie miala ulatwienia-mozliwosci ukonczenia lepszych szkol etc,ale
                    napewno musiala zdac egzaminy bez znajomosci czyli musiala byc dobra.Tak jak
                    wiekszosc tutejszych forumowiczow byli-sa dobrzy-zdali,lobbowali albo nie (eva
                    radze ci to jak najszybciej zrobic)i maja prace na ktora sobie zasluzyli sami.A
                    wiec przestan uzalac sie tylko wez sie do roboty i sledz info epso i innych
                    instytucji epso,bo nikt ci papki nie poda na talezu,a jak nie bedziesz dalej
                    probowac to nie bedziesz miala POWODZENIA
        • chabliss Re: nie wierze w EPSO 06.11.05, 18:40
          dziewczyny, co Wy macie na mysli mowiac o "lobbowaniu"?
          wysylanie swoich CV do GD komisji bez czekania na oferte od ich strony?
          Ma to sens, jesli nie jest sie na liscie rezerwowych?
          Z gory dziekuje za odpowiedz
            • adm-adm NIE DOCZYTALAM!!!! 06.11.05, 18:48
              oj oj oj pardon, faux pas.. jezeli NIE jest sie na liscie rezerwowych to
              zmienia postac rzeczy...chociaz....roznie bywa... teraz jest nabor na
              kontraktowych, caly czas jest na temporary..jezeli masz jakies b ciekawe
              kwalifikacje, osiagniecia, moze nietypowe doswiadczenie...dla przykladu jet
              totalny niedobor weterynarzy, zywieniowcow, biologow,albo innych magkow w
              branzy z nowych panstw.. bo nie bylo do tej pory zadengo technicznego konkursu
              dla nich...
              sorry nie doczytalam!!!!
      • amikino Re: nie wierze w EPSO 07.11.05, 21:56
        Az trudno uwoerzyc, ze jest na wyczerpaniu. ja zdalam, jestem w pierwszej
        grupie, lobbuje- tak tosie cudownie nazywa, i ...nic...nje maja wolnych posad....

        adm-adm napisała:

        > zdalas czy nie zdalas? konkretnie.
        > bo lista polskich sekretarek jest prawie na wyczerpaniu.........
          • stuzia do maladetty 06.11.05, 19:36
            Sorry Maladetta ale wydaje mi sie, ze ta cala historia ktora wymyslilas z
            bogatymi rodzicami to fantastyczna wymowka dla nich dlaczego nie zdalas.
            Pamietam, ze po oblaniu co jakiegos egzaminu na studiach to tez takie rozne
            glupoty rodzicom wciskalam.:-))))

            Aby znalezc sie na liscie rezerwowej (tylko bedac na tej liscie zostajesz
            funkcjonariuszem) MUSISZ zdac konkurs. Pozniej to roznie bywa z predkoscia
            dostania pracy i to juz nie wiem od czego zalezy, czy lobbowania czy szczescia
            ale patrzac na moj przyklad to powiem Tobie, ze ani nie mialam znajomych w
            instytucjach UE ani nie lobbowalam. Pracuje tutaj sobie od czerwca, zatrudniono
            mnie zgodnie z normalnymi procedurami, tak jak zatrudniano wiekszosc moich
            znajomych z KE i Parlamentu.

            Sprobuj chociaz zdac jakis konkurs moze?
            • Gość: janusz Re: alez tomi ;P IP: *.dip.t-dialin.net 06.11.05, 20:48
              paw_dady:
              i znowu nie wiesz co mowisz.. ja nie pije piwa w ogole ze wzgledu na to ze piwo
              zawiera ostrogen - pewno nie wiesz co to jest wiec ci wyjasnie: to jest zenski
              hormon powodujacy u mezczyzn powstawanie tego typowego "brzucha piwnego" oraz
              obnizanie potencji seksualnej
              janusz
                • Gość: janusz Re: alez tomi ;P IP: *.dip.t-dialin.net 06.11.05, 20:58
                  Sluchaj, jak masz problemy z potencja to pisz na innym forum. Tu ci nikt nie
                  pomoze.

                  ******************
                  to mial byc przejaw twojego dowcipu rozumiem ?
                  ja nie pije piwa tak zapobiegawczo.. na wszelki wypadek, aby nie dostac brzucha
                  i nie miec problemow z potencja.. pdobnie jak nie pale papierosow aby nie
                  dostac raka pluc..
                  Wiesz jak to bylo z tym "na wszelki wypadek" ?
                  Jasio napisal w szkole: "ksiadz nie moze dupcyc, ale na wszelki wypadek ma
                  kut.sa"
                  sachen gibt
                  janusz
              • Gość: Sofi alez janusz IP: *.247.81.adsl.skynet.be 06.11.05, 21:04
                nie wiedzialam ze w tym piwie tyle ostrego "ostrogenu" siedzi.

                Kto ci tych bredni naopowiadal ???
                A BTW - to jest estrogen - polecam stara dobra lekture np. szanowna P.
                Michaline - tam mozna wyczytac to i owo (ale bynajmniej nie o piwie).

                Co do przekretow - osobiscie o takich nie slyszalam, ale jesli lubisz w ten
                sposob ludzi pocieszac ... your choice - tylko co z tego chcesz miec ?
              • paw_dady ostrogen na Melmaku na ziemi Estrogen ;P 06.11.05, 21:09
                Gość portalu: janusz napisał(a):

                > paw_dady:
                > zawiera ostrogen - pewno nie wiesz co to jest wiec ci wyjasnie: to jest
                zenski hormon powodujacy u mezczyzn powstawanie tego typowego "brzucha piwnego"
                oraz obnizanie potencji seksualnej
                > jansz

                januszek wkopujesz sie glebiej chlopie w zasadzie wykonujesz moja prace za
                mnie - to sie nazywa delgowaniem zadan.

                pzodrow Alfa buahahahahaha
    • Gość: janusz Re: nie wierze w EPSO-maladetta IP: *.dip.t-dialin.net 06.11.05, 20:13
      Hallo Maladetta, to niezupelnie jest tak jak piszesz..
      oczywiscie, jest pula dla tych coto sa naprawde madrzy, inteligentni i zdaja
      egzaminy.. niestety ta rzeczywistosc ma swoja "dark side" - wiekszosc ludzi na
      tych posadkach to sa wlasnie tacy ludzie jak ci o ktorych piszesz, tatusiowie i
      mamusie maja dluzsze rece niz normalnemu smiertelnikowi chcialoby sie wierzyc..
      janusz
      • Gość: byly_eurokrata Re: nie wierze w EPSO-maladetta IP: *.netcologne.de 06.11.05, 20:35
        Gość portalu: janusz napisał(a):

        > Hallo Maladetta, to niezupelnie jest tak jak piszesz..
        > oczywiscie, jest pula dla tych coto sa naprawde madrzy, inteligentni i zdaja
        > egzaminy.. niestety ta rzeczywistosc ma swoja "dark side" - wiekszosc ludzi
        na tych posadkach to sa wlasnie tacy ludzie jak ci o ktorych piszesz,
        tatusiowie i mamusie maja dluzsze rece niz normalnemu smiertelnikowi chcialoby
        sie wierzyc..

        ja tam jestme zwolennikiem konkretow: ile znasz osob z Polski na stanowisku C,
        ktore sie dostaly dzieki koneksjom? Ja zadnej. Wszystkie dziewczyny z zupelnie
        normalnych rodzin, czestokroc z prownicjonalnych miasteczek, po zwyklych, a nie
        elitarnych szkolach.
        Oczywiscie ze przekrety sa. Celuja w nich Francuzi jak wiemy. Ale -
        przynajmniej na razie - na polskich konkursach, na pewno kategorii C,
        przekretow nie bylo w ogole albo byly zupelnie marginalne w granicach bledu
        statystycznego.
        Ale pod wzgledem psychologicznym oczywiscie latwiej jest zniesc niepowodzenie,
        mowiac sobie "bylam/-em lepszy ale nie przyjeli mnie, bo nie mialam/-em
        znajmomosci".
        • Gość: janusz byly eurokrata.. IP: *.dip.t-dialin.net 06.11.05, 20:54
          ja tam jestme zwolennikiem konkretow: ile znasz osob z Polski na stanowisku C,
          ktore sie dostaly dzieki koneksjom? Ja zadnej. Wszystkie dziewczyny z zupelnie
          normalnych rodzin, czestokroc z prownicjonalnych miasteczek, po zwyklych, a nie
          elitarnych szkolach.
          **************************
          przeciez nie bedziesz taki naiwny i nie oczekujesz, ze podam ci szczegoly i
          koszty transakcji. TAK ja znam to z dowiadczenia bo 2 osobom z mijej dalszej
          rodziny zalatwilem to za pieniadze, a wiec wiem, ze to mozliwe i wiem ile to
          kosztuje..
          ***********************************

          Oczywiscie ze przekrety sa. Celuja w nich Francuzi jak wiemy. Ale -
          przynajmniej na razie - na polskich konkursach, na pewno kategorii C,
          przekretow nie bylo w ogole albo byly zupelnie marginalne w granicach bledu
          statystycznego.
          Ale pod wzgledem psychologicznym oczywiscie latwiej jest zniesc niepowodzenie,
          mowiac sobie "bylam/-em lepszy ale nie przyjeli mnie, bo nie mialam/-em
          znajmomosci
          **************************
          znam osobiscie takie przypadki z niemiec i z wloch (dzieci moich znajomych) Od
          tych pierwszych (niemcow) ja sie dowiedzialem jak,gdzie, z kim i za ile, tym
          drugim (wlochom) sam polecilem dalej ta droge..
          ja tam sobie nic nie musze wmawiac bo mnie to osobiscie nic nie obchodzi -
          "andere baustelle" kolego
          janusz

          • tomi_22 Re: byly eurokrata.. 06.11.05, 20:59
            Janusz, niedawno nie wiedziales co to EPSO, nie miales bladego pojecia o tym ,a
            teraz prosze, znawca temtu i wie nawet gdzie lapowke dac...

            A teraz tak. Wezmy ze jednak lapowke trzeba dac. To wtedy trzeba by dac wielu
            osobom bo proces w ten proces jest wlaczonycj kilka osob. Czesto sa to ludzie
            ze szczebla A15. A wiesz ile oni zarabiaja miesiecznie? Nie wiesz. Jednak
            zakladajac ze im trzeba dac lapowke, to musiala to by byc kwota cos powyzej 250
            tys Euro. I teraz sam widzisz, ze nie da rady bo to NIEOPLACALNE by bylo.

            Dlaczego taka kwota? A bo osoba z A15 nie zadowoli sie lapowka w kwocie polowy
            swoich zarobkow.

            A teraz na serio. Kolega bardzo cwany jest. Pisze ze zalatwil, oczekujac, ze
            ktos podwazy jego myslenie i tym samym sie ujawni ze ma cos za kase. Widzisz
            gosciu, nie dosc, ze prosty jestes, to jeszcze bardzo przewidywalny.
            • Gość: janusz Re: byly eurokrata..- tomi IP: *.dip.t-dialin.net 06.11.05, 21:17
              hi..hi..hi..
              dalej prosze..
              w kazdym razie prawda jest, ze te miejsca pracy to byly tylko na poziomie
              sekretariatu we wszystkich tych przypadkach i we wszystkich tych przypadkach ta
              prace zalatwiali bezposredni szefowie..
              Ile trzeba dac? czysami duzo, czasami nic (jezeli chodzi o gotowke..) sa inne
              dobra..tak bylo i w jednym z moich przypadkow - gosc dostal lodke zaglowa z
              polski z firmy w ktorej mam swoje udzialy - jak widzisz sa rozne mozliwosci moj
              ty madralo..
              janusz
              PS. W ten proces w przypadkach ktore ja znam zawsze byla wlaczona tylko jedna
              osoba ty madralo..
              • tomi_22 Re: byly eurokrata..- tomi 06.11.05, 21:22
                Janusz, powiedz szczerze, CO bierzesz, bo widze, ze dobre :P

                Gosciu, nie pijesz, ale za to cpasz i to ostro. Lodke zaglowa w firmie gdzie
                masz udzialy? Moze to i prawda - z tymi udzialami, ale powiedz, po co sie tak
                publicznie z tym obnosisz? Masz jakies kompleksy?

                A teraz:
                Janusz, niedawno nie miales pojecia o EPSO i o tym forum, a teraz widac ze
                blyskasz intelektem i kurde, co wiecej, nawet prace zalatwiles komus tam za
                jacht. Powiedz, zrobiles to w te 2 tygodnie???
                • Gość: Janusz Re: byly eurokrata..- tomi IP: *.dip.t-dialin.net 06.11.05, 21:28
                  Janusz, niedawno nie miales pojecia o EPSO i o tym forum, a teraz widac ze
                  > blyskasz intelektem i kurde, co wiecej, nawet prace
                  ***********************
                  a skad wiesz o czym mialem pojecie a o czym nie?

                  To ze napisalem cos na tym forum to waniklo po prostu z tego, ze zamiescilem
                  swoje ogloszenie na ponad 10 forach zajmujacych sie praca.. z niektorych
                  zostalo ono przez adminow usuniete jako ze nie pasowalo do profilu, z innych
                  nie.. jak widziesz ja dzialam na zasadzie maksymalizowania moich szans zyciowych
                  Wasze forum mnie nie interesuje poza tym bo ja zyje w innym swiecie gdzie
                  dzieci i osobniki niedojrzale nie maja co szukac..
                  janusz
                    • paw_dady ee tam 06.11.05, 21:59
                      Gość portalu: adm napisał(a):

                      > "czego" szukac.. [ciach]

                      wazne ze dzis bxl rozswietlona jak las vegas bo epsy nie spiom tylko czytajom
                      forum epsum ;)
                      • Gość: byly_eurokrata Do Janusza IP: *.netcologne.de 06.11.05, 22:25
                        Robisz tutaj znowu spiskowa teorie dziejow. Moze i pare osob sie dostaje przez
                        znajomosci i/lub lapowki. Ale BARDZO WIELE przez ten konkurs. Kilkukrotnie juz
                        opisywalem, jak zaciegnieto mnie do udzialu w interview dziewczyny z listy
                        rezerwowej. W komisji egzaminacyjnej wszyscy byli znudzeniu i to stanowisko w
                        ogole nikogo nie interesowalo. Dziewczyna byla z malego miasteczka, z
                        przecietnej rodziny z bloku, ktorej nie byloby stac na zadne lapowy. Deczyje
                        praktycznie zrzucono na moje "barki" jako "reprezentanta" Polski. Ja ja
                        pierwszy raz na oczy w zyciu widzialem. Powiedz mi wiec, w ktorym momencie byl
                        tu przekret? I takich ludzi jest przewazajca masa. Ze ktos sie dostaje do
                        pracy, bo zna szefa unitu, to nie przecze, ale mimo wszystko to nie jest
                        regula.
                        • paw_dady Re: O co ci chodzi 06.11.05, 22:51
                          swist33 napisała:

                          > janusz, czy jestes moze zolnierzem mafii siemiatyckiej?!bo jak widze ,
                          piszesz
                          > z polotem i znasz sie na rzeczy...:)


                          droga swist nie z polotem tylko nielotem to bardziej do januszka pasuje ;o)
          • Gość: anwi Re: byly eurokrata.. IP: 83.222.39.* 06.11.05, 22:30
            Gość portalu: janusz napisał(a):

            > przeciez nie bedziesz taki naiwny i nie oczekujesz, ze podam ci szczegoly i
            > koszty transakcji. TAK ja znam to z dowiadczenia bo 2 osobom z mijej dalszej
            > rodziny zalatwilem to za pieniadze, a wiec wiem, ze to mozliwe i wiem ile to
            > kosztuje.

            hihihihihihi
            A potem się obudziłeś i było ci zimno w nogi, bo ktoś kartonik zwinął...
          • Gość: anbxl Re: janusz IP: *.243.81.adsl.skynet.be 06.11.05, 22:37
            Januszek ty znow wiesz,ze gdzies dzwonia,ale nie wiesz w jakim kosciele-tak
            kiedys bylo sporo po znajomosci i sama tego doswiadczyam jak moj szef zlamal
            noge i poszedl na zwolnienie,a za 3 dni pomimo,ze umowa byla inna powiedziano
            mi adieu,a po 10 dniach na moje miejsce przyszla tepa Wloszka-siostra
            zastepczyni szefa,ale to bylo na kontrakcie temporaire,tak jak byly pisze
            celuja w tym Francuzi,i jak ty piszesz Niemcy i Wlosi,ale nie pisz glupot,ze za
            kase zalatwiles egzamin i statutowy kotrakt-tam sa tylko najlepsi,a ty pewnie
            gdzies cos uslyszales ale nie wiesz co i gdzie :-)))czasem trzeba sluchac ze
            zrozumieniem a nie rozsiewac plotki,bo jak epso sie dowie to....hhhmmmm
              • Gość: anbxl Re: janusz IP: *.243.81.adsl.skynet.be 06.11.05, 22:46
                No tak ty nic innego nie umiesz napisac,juz ci radzilam wybierz sie do dobrego
                psy,bo naprawde masz problemy-najpierw nie wiesz co to Epso i konkursy,potem
                zalatwiasz ludziom za lapowki prace w UE,a co bedzie nastepne???Tylko kles
                musisz bardzo uwazac,bo nawet jak troche znasz sie na necie to pewnie wiesz,ze
                nie jestes anonimowy i za taki glupi post-oszczercze pisanie ze epso i ue
                bierze lapowki mozesz miec sporo problemow,a wiec dobra rada przestan tu leczyc
                swoje kompleksy i pisac glupoty nie na temat
            • Gość: anbxi Re: janusz IP: *.dip.t-dialin.net 06.11.05, 23:10
              Januszek ty znow wiesz,ze gdzies dzwonia,ale nie wiesz w jakim kosciele-tak
              > kiedys bylo sporo po znajomosci i sama tego doswiadczyam jak moj szef zlamal
              > noge ..
              **********************

              przynajmnie raz sie w jednym zgadzamy, ja nie pisalem ze to bylo w tym roku..
              te fakty o ktorych pisalem mialy miejsce ponad 10 lat temu, ale ja osobiscie
              nie wierze, ze instytucje sie zmieniaja..
              janusz
              • Gość: byly_eurokrata Re: janusz IP: *.netcologne.de 06.11.05, 23:48
                To ze pare lat temu przez nepotyzm i korupcje musiali podac sie do dymisji
                wszyscy komisarze, to wszystko wiemy.
                I ze ew. mozna zalatwic za kase kontrakt temporary albo aux to tez mozna sobie
                wyobrazic.
                Ale jak mialoby byc mozliwe zdanie konkursu EPSO po znajomosci jakos nam nie
                wytlumaczyles, bo w komisji egzaminacyjnej siedzi pare osob a nie jedna. A
                wieloosobwych gremiach branie lapowek jest zbyw niezpieczne. Czy nic sie tu do
                kupy zusammen nie trzyma, a wszystko przez jakas sfrustrowana panienke, ktorej
                nie udalo sie zdac egzaminu.
                • maladetta Re: janusz 07.11.05, 11:29
                  Pęd za karierą, no tak, tak....
                  nie dość ze obrażacie sie wzajemnie, krzyczycie kto ma wiekszą rację i kto wie
                  lepiej. Ale zycie jest zyciem; Prawda jak zwykle lezy gdzies pośrodku...
                  Zycze Wam Drodzy Euroentuzjasci wszystkiego dobrego, zdania egzaminów,
                  świetnej, prestizowej pracy w instytucjach unijnych za swietne pieniadze; pa!
                              • Gość: adm Re: do madaletta - WAZNE IP: *.cec.eu.int 07.11.05, 11:42
                                tomi, moze jeszcze kawa? herbata? czysczenie butow?

                                pozwol droga rozczarowana maladeta ze uscisle: ani tomi, ani byly, ani paw, ani
                                anbxl, ani januszek nie sa eurourzednikami... to tak a propos tego kto sie na
                                tym watku miedzy soba klocil i obrazal :-)))
                                a tomi chce po prostu sprawdzic skad pisze, a nastepnie dorobi do tego teorie i
                                obleje cie pomyjami:-))
                                  • tomi_22 Re: do madaletta - WAZNE 07.11.05, 11:49
                                    Jestes w bledzie, dlaczego chcialem zebys napisala bez logowania. Otoz,
                                    dlatego, ze twoje posty maja charakter "podjudzajacy" na tym forum. Chcialem
                                    rozwiac mity i teori na temat tego, ze podszywasz sie pod kogos i macisz na
                                    forum, ot tyle.

                                    Nie chcesz sie logowac? Twoja sprawa, jednak do czasu az tego nie zrobisz,
                                    bedziesz miala ETYKIETE kogos kto podjudza tylko. Chcesz tego? Twoja sprawa. Ja
                                    Cie atakowac nie bede i nie mam zamiaru.
                                • tomi_22 adm 07.11.05, 11:46
                                  Juz ci powiedzialem ze masz zle informacje!!! Kobieto, jestes juz w powaznym
                                  wieku, a wiesz, wiek zobowiazuje. Co innego ja, ja w porowaniu z toba, mam
                                  jeszcze czas na wiele spraw. Wiec prosze Cie, zamiast fantazjowac na moj temat,
                                  zajmij sie jakas ciekawa praca Szanowna Pani D. Masz problemy emocionalno-
                                  hormonalne - to twoja sprawa. Jak Ci nerwy puszczaja, to pobiegaj wokolo
                                  biurka, nie wiem, moze idz jakies ksero zrob, moze pogadaj z szefem, to Ci da
                                  cos do zrobienia.
                                • maladetta Re: do madaletta - WAZNE 07.11.05, 11:50
                                  kto sie kłócił? zatytułowałam swój watek NIE WIERZE W EPSO i nagle rzuciła sie
                                  na mnie chmara euroentuzjastów, ze to nie prawdam, ze jest inaczej, bo tamto i
                                  siamto, A TO BYŁA MOJA OPINIA, bo kazy na forum ma prawo wyrazac swoje zdanie;
                                  • tomi_22 Re: do madaletta - WAZNE 07.11.05, 11:53
                                    Widzisz, wiele bylo takich osob jak ty dawniej, co pojawialy sie i cos takiego
                                    pisaly. W 99% przypadkow, byli to sami pracownicy lub sfrustrowani Ci co zdali
                                    egzamin a nie dostali pracy... To dlatego. Ty, owszem, mozesz byc autentyczna,
                                    ale jednak az nie napiszesz bez logowania nikt Ci nie uwierzy.

                                    Mnie twoja sprawa osobiscie ani grzeje ani ziebi.
                                    • maladetta Re: do madaletta - WAZNE 07.11.05, 12:02
                                      Powiem Ci szczerze, ze mnie rózwnież.I nie patrze juz z takim entuzjastem na
                                      prace w UE. Mam swoja prace i jej sie trzymam. Przystapiłam do egzaminu z
                                      nadzieja, że zdam. OK, pewnie cos poknociłam przy rozwiązywaniu testu. Nie
                                      twierdze ze jestem superinteligentna i bóg wie jaka zdolna. Byc może. Ale tam w
                                      Krakowie przyjrzałam sie, młodzi ludzie przyszli na egzamin przyprowadzeni za
                                      raczke przez mame i tate. Śmiac mi się chciało. Potem rozmawiałam z kims i
                                      powiedziano mi, ze "za kurtyną" załatwia sie takie sprawy. Nie łudżmy sie, UE
                                      nie jest kryształowa. W kazdym razie podchodze do egzaminów, mozliwości pracy w
                                      UE z dystansem. Ochłonełam. I tyle. Osoby, które pisza sa pełne nadziei,
                                      lobbuja czy cos, i ja to rozumiem, bo kazdy chciałby miec prestizową prace ;O)
                                      Tak wiec zostawiam te sprawe, ci którzy walczą , niech walczą, a ci którzy się
                                      zniechęcili niech dbaja i cenia to, co maja ;O)))))
                                • Gość: Tulipan do adm IP: *.cec.eu.int 07.11.05, 11:59
                                  Tak z moich obserwacji czytajac twoje ostatnie posty:

                                  czy ty aby nie masz uderzen ciepla do glowy? Czy to juz zaczelo sie
                                  przekwitanie? Idz do lekarza i poporos o jakies pigulki, zeby hormony wrocily
                                  do normy...

                                  No i jeszcze to - mlodych chlopcow ci sie zachciewa? a fe... co sie tak
                                  wyzywasz na biednym tomim, maz nie zwraca na ciebie uwagi, czy jak?
                                • Gość: anbxl Re: do adm IP: *.53-201-80.adsl.skynet.be 07.11.05, 17:34
                                  droga adm nie trzeba byc epsem zeby pracowac i byc zwiazanym z UE i no chyba
                                  wywolalas wilka z lasu-dzis dowiedzialamsie od szefa HR ze dzwonili do niego w
                                  mojej sprawie z UE,bo chca zebym pracowala bezposrednio dla nich,no
                                  i ...dostalam propozycje awansu i podwyzki,bo moi nie chca mnie puscic,zycze
                                  tobie zeby u ciebie w pracy bya podobna sytuacja
    • Gość: sekretarka Re: nie wierze w EPSO IP: *.cec.eu.int 07.11.05, 13:07
      Wiesz co, przestan! Rozumiem rozgoryczenie ale wybacz, jak nie zdalas to nie
      zdalas i tyle. Zapewniam Cie, ze na otrzymanie stanowiska sekretarki nic wplywy
      rodzicow nie pomoga. Ja nie mialam zadnych znajomosci, bylam bardzo dobrze
      przygotowana, zdalam i dostalam prace. Uwazam, ze trudno znalezc uczciwszy
      system.
        • milagros_1 Re: nie wierze w EPSO 07.11.05, 14:31
          Znow jakas naiwna dala sie podpuscic na kretynska dyskusje. I znow zmieszali z
          blotem i jak zwykle stara i niezawodna gwardia eurokratow i opluwaczy.
          Przemadrzale ludzie, ktorym woda sodowa uderzyla do glowy bo kilka lat temu
          zdali EPSO i uwazaja sie za bogwico.
          Mozna sie zatrudnic w rozny sposob w instytucjach, jest cala masa roznych
          kontraktow czasowych. Akurat egzaminy EPSO sa sprawiedliwie oceniane ale z roku
          na rok sa coraz bardziej pokrecone pytania. Jak zabraknie 0,5 punkta i nie
          przekroczy sie bodaj jednego passmarku to jest dyskwalifikacja, nie ma mowy i
          wplywowa rodzina nie pomoze. Mozna egzamin zdawac do woli. Oblalas, probuj
          jeszcze raz. To nie kosztuje.
          Przy zatrudnianiu czasowym tez bywa roznie. EPSO powoli zaczyna robic bokami.
          Wprowadza sie powoli egzaminy na posady czasowe. Likwoduje sie stanowisko
          Auxilliary Agent. Lawina chetnych na egzaminy, wiec pytania beda niedlugo o
          numer kolnierzyka komisarza Barroso lub ilosc dzieci komisarza Potocnika
          (notabene moj komisarz:))Bo jak z 20 000 wybrac 200 osob i aby to bylo
          sprawiedliwie?
          Polityka etatow jest tez niespojna- np po zdaniu egzaminu z EPSO Porta nie
          mozna zatrudnic sie w JRC. Bo to jest Contractual Agent cat A a u nas uznaja
          tylko cat B. Z kolei co beda robic biotechnologowie w Parlamencie dla przykladu?

          Ludzie nie lubia tego forum. Brak tu rzetelnej informacji a potrzeba tego
          istnieje. Mam w Belgii roznych znajomych w roznym stopniu ocierajacych sie w
          instytucje europejskie, podchodzacych do egzaminow. Wszyscy mowia jednym glosem-
          nic tutaj sie nie mozna dowiedziec, co najwyzej mozna dostac kopa albo zostac
          zwymyslanym.
          Sa inicjatywy powolania nowego forum, ale przy tej samej ekipie to jest bez
          szans.........
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka