Dodaj do ulubionych

nie wierze w EPSO

06.11.05, 17:19
sama zdawałam egzamin 2 lata temu w Krakowe (sekretarki) i cóż, z prasy
dowiedziałam sie, że Polacy prezentuja niski poziom... a ja myslałam ze nawet
nieźle mi poszło... nam sie wydaje, że UE działa uczciwie, ale to moim
zdaniem pozory; dla Polaków przewiduja tak mało miejsc ze bogaci tatusiowie i
mamusie "dbają" o to, aby dzieci dostały posadke w instytucji unijnej...
Obserwuj wątek
    • adm-adm Re: nie wierze w EPSO 06.11.05, 17:21
      zdalas czy nie zdalas? konkretnie.
      bo lista polskich sekretarek jest prawie na wyczerpaniu.........
      • maladetta Re: nie wierze w EPSO 06.11.05, 17:24
        no nie zdałam!
        w posdumowaniu napisali, że brakło mi 1/2 punkta, ale wczesniej nie doczytałam
        sie ze stosuja czastkowe pkty,
        mysle ze oni oszukuja
        • adm-adm Re: nie wierze w EPSO 06.11.05, 17:29
          jak cholera
          wszystcy ktorzy sie dostali mieli
          a)bogatego tatusia
          b) urode
          c) znajomosci
          z Bogiem

          ps z tatkim nikiem, to czego Ty sie spodziewasz od zycia?
        • Gość: anwi Re: nie wierze w EPSO IP: 83.222.39.* 06.11.05, 17:30
          Nie zdałaś i dlatego uważasz, że oszukują? A jakbyś zdała, to by znaczyło, że
          wszystko jest w porządku? To ma być niby taka prowokacja?
          • maladetta Re: nie wierze w EPSO 06.11.05, 17:32
            zadna prowokacja, jestem rozgoryczona, ze dzieci wpływowych rodziców miały
            przetarty szlak, a ja starałam się o własnych siłach; mam pracę i nie musze
            szukac, dlatego uwazam ze moge sobie pozwolic na obiektywna krytyke
            • Gość: anwi Re: nie wierze w EPSO IP: 83.222.39.* 06.11.05, 17:52
              Ciekawe, co piszesz, bo moja mama pływać nie umie. Więc to pewnie tata. Muszę mu
              powiedzieć, jaki wpływowy jest, bardzo się ucieszy.
              A może to kwestia wpływu księżyca? Wniosek taki, że jednak warto było nauczyć
              się pływać!!
              • adm-adm Re: nie wierze w EPSO 06.11.05, 18:04
                no, i URODA, nie zapominajmy, to jendak URODA :-)
                (upieram sie bo taty nie mam, a mama w innej bajce...:-(
      • eva20051 Re: nie wierze w EPSO 06.11.05, 17:30
        adm-adm napisała:

        > zdalas czy nie zdalas? konkretnie.
        > bo lista polskich sekretarek jest prawie na wyczerpaniu.........


        A moze orientujesz sie, czy lista polskich sekretarek zostanie przedluzona, ja
        i jeszcze dwie znajome osby nie dostalysmy do tej pory zadnego zaproszenia.
        Mysle ze powodem byl niemiecki, jako pierwszy jezyk. Dopiero z tego forum
        dowiedzialam sie, ze mozna lobowac i zamierzam sie tym od jutra zajac, ale nie
        wiem czy zdaza mnie i kolezanki zatrudnic do konca roku, wiec mamy nadzieje, ze
        lista jednak zostanie przedluzona. Za wszelkie informacje bede bardzo wdzieczna.
        Pzdr.
        • maladetta Re: nie wierze w EPSO 06.11.05, 17:33
          ja niestety nie mam takich info,
          i raczej przestała mnie interesowac praca w UE,
          bo otworzyły mi sie oczy
          • adm-adm Re: nie wierze w EPSO 06.11.05, 17:40
            i bardzo dobrze
            pisac tez przestan, bo ten temat przerabialismy dawno, dlugo i namietnie, mamy
            listy tych co za koperte, co za seks i za znajomosci... pozalowac ze do zadnej
            z tych kategorii sie nie lapiesz...:-(
            wiesz, no np. za seks to wystarczyl lepszy makijaz:-)))
          • Gość: TRANS Re: nie wierze w EPSO IP: *.cec.eu.int 07.11.05, 19:22
            Otworz oczy jeszcze raz - a nuz sa szeroko zamkniete! Gdyby z sekretarkami bylo
            tak, jak mowisz, pracowalyby tu same Claudie Schiffer. Niczego takiego nie
            obserwuje.
        • adm-adm Re: nie wierze w EPSO 06.11.05, 17:38
          czesc eva

          nie wiem, ale podobno ma byc przedluzona to co wiem na pewno to to ze
          1) polskie sekretarki maja ogromne powodzenie, i rzeczywiscie lista jest na
          wyczerpaniu
          2) hm..;niemiecki..;pisalalm o tym wielokrotnie, to NIESTETY byla troche
          podpucha.. jest obiektywnie male zapotrzebowanie, bo day by day to NIE jest
          jest jezyk roboczy :-(, a do zrobienia egzaminow ROWNIEZ w tym jezyku zmusil
          platnik netto w UE, czyli...Niemcy :-(
          ale, ale, ale, kilka osob z tego forum, jak juz wziely sprawy w swoje rece,
          znalazly prace, szczegolnie jak maja angielski na poziomie... jedna, nie
          pamietam kto, po prostu sie nauczyla, w ciagu 3 mieisecy, i lobbowala
          piszac "angielski komunkatywny...:-)
          wiec do dziela i sluzymy pomoca dalej jak trzeba:-))
          • eva20051 Re: nie wierze w EPSO 06.11.05, 17:47
            wielkie dzieki za infomacje. My tez sie uczymy intensywnie angielskiego, bo
            jest dla mnie jasne, ze z samym niemieckim to nie mam tam czego szukac,
            wolalabym jednak miec jeszcze troche czasu na podszkolenie angielskiego i
            dlatego mamy nadzieje, ze listy zostana jednak przedluzone.
            Pzdr. :)
            • adm-adm Re: nie wierze w EPSO 06.11.05, 17:50
              pewnie beda, natomist lobbuj juz teraz a w angielski nie wachaj sie
              zainwestowac .. duzo, mam na mysli tak 3/4 godz dziennie, albo nawet wypad na
              3/4 tyg do UK...tyle zeby sie na ew interw. dogadac:-))
              powodzenia
              • swist33 Re: nie wierze w EPSO 06.11.05, 18:05
                tez cierpie na teorie spiskowa, ale walcze z tym.
                Mam akurat wplywowych rodzicow, a egzaminow jednak nie zdalam (tez zabraklo mi
                1/2 pkt...)I jestem pewna, ze w przypadku egzaminow epso koneksje nie przydaja
                sie do niczego (a juz na pewno nie w pierwszym etapie).
                • adm-adm Re: nie wierze w EPSO 06.11.05, 18:09
                  URODA!!!!!!

                  ps. dawaj jeszcze raz, nie zalamuj sie, 75% pracujacych ze starych panstw
                  podchodzilo do egzaminow.. sredno 4 razy ...i to chyba jest informacja cenna a
                  za malo rozreklamowana :-)))
                  • Gość: anbxl Re: nie wierze w EPSO IP: *.243.81.adsl.skynet.be 06.11.05, 18:29
                    Mnie tez rozsmieszyl twoj infantylny post-jestesrozzalona na wszystkich tylo
                    nie szukasz u siebie.Ja bylam z ue zwiazana kiedy to w PL nawet nie marzono ze
                    kiedys to bdzie mozliwe-nie mialam wplywowych rodzicow tylko wowczas troche
                    szczescia.Swego czasu zdawalam na B-zdalam,ale nie umialam udokumentowac
                    doswiadczenia i na tym etapie bylo STOP,zdawalam drugi raz w czerwcu2005 tym
                    razem na C i ....zabraklo mi 0.10p i moglabym sie wsciekac tez bo anulowali 3
                    pytania,a moze to byloby dla mnie pozytywne.Swego czasu slyszalam w DG
                    entreprise o jakiejs fantatycznej Polce z rodziny dyplomatow ktora zaczela jako
                    auxi C a obecnie jest szanowanym i podziwianym A-nie za urode tylko za wiedze i
                    merytoryke-pewnie miala ulatwienia-mozliwosci ukonczenia lepszych szkol etc,ale
                    napewno musiala zdac egzaminy bez znajomosci czyli musiala byc dobra.Tak jak
                    wiekszosc tutejszych forumowiczow byli-sa dobrzy-zdali,lobbowali albo nie (eva
                    radze ci to jak najszybciej zrobic)i maja prace na ktora sobie zasluzyli sami.A
                    wiec przestan uzalac sie tylko wez sie do roboty i sledz info epso i innych
                    instytucji epso,bo nikt ci papki nie poda na talezu,a jak nie bedziesz dalej
                    probowac to nie bedziesz miala POWODZENIA
                    • Gość: adm Re: nie wierze w EPSO IP: *.26-136-217.adsl.skynet.be 06.11.05, 18:36
                      nie no anbxl, nie podjudzj jej , lepiej niech nas jednak juz nie sledzi:-))
                      ps tak tak czytam cie, i czytam,.... i czytam,.. i wychodzi mi ze ciagle
                      zapominam sie pochwalic ze JA to z UE mialam wspolnego dlugo przed toba.... to
                      bedzie gdzies tak '89 jak zaczynalam... a pomoglam...ja wiem? bedzie tego z
                      25/30? osob? ..no tylko ciagle ZAPOMINAM sie pochwalic!

                      ps bis : URODA i CHARME gora!
                      :-))
                      • Gość: Fajna Re: nie wierze w EPSO IP: *.68.240.220.brutele.be 06.11.05, 20:08
                        Dokladnie, slabo u ciebie z pamiecia adm a teraz to i ze skromnoscia na
                        bakier ;))
                        Ja znam jedna kolezanke, ktora musiala sie przespac z szefem junitu, cos sie
                        nie sprawdzila bo nie przyjeli jej w koncu...
                      • Gość: anbxl Re: do adm IP: *.243.81.adsl.skynet.be 06.11.05, 20:29
                        no to bylam jednak przed:-) bo to byl 88 w Strasbourg'u ale czy to wazne :-)))
                        pewnie wszystkim nam mowili ze bylismy pierwsi:-))
                        • Gość: adm Re: do adm IP: *.26-136-217.adsl.skynet.be 06.11.05, 21:52
                          no taaaka stara to ja nie jestem
        • chabliss Re: nie wierze w EPSO 06.11.05, 18:40
          dziewczyny, co Wy macie na mysli mowiac o "lobbowaniu"?
          wysylanie swoich CV do GD komisji bez czekania na oferte od ich strony?
          Ma to sens, jesli nie jest sie na liscie rezerwowych?
          Z gory dziekuje za odpowiedz
          • adm-adm Re: nie wierze w EPSO 06.11.05, 18:43
            no dokladnie to!
            wyszukujesz gdzie chcialbys, moglbys pracowac, i robisz nalot dywanowy...
            Boze, gdzie ty spales do tej pory?
            na jakiej jestes liscie?
            • adm-adm NIE DOCZYTALAM!!!! 06.11.05, 18:48
              oj oj oj pardon, faux pas.. jezeli NIE jest sie na liscie rezerwowych to
              zmienia postac rzeczy...chociaz....roznie bywa... teraz jest nabor na
              kontraktowych, caly czas jest na temporary..jezeli masz jakies b ciekawe
              kwalifikacje, osiagniecia, moze nietypowe doswiadczenie...dla przykladu jet
              totalny niedobor weterynarzy, zywieniowcow, biologow,albo innych magkow w
              branzy z nowych panstw.. bo nie bylo do tej pory zadengo technicznego konkursu
              dla nich...
              sorry nie doczytalam!!!!
              • chabliss Re: NIE DOCZYTALAM!!!! 06.11.05, 20:21
                dziekuje za informacje:-)))
          • Gość: anbxl Re: nie wierze w EPSO IP: *.243.81.adsl.skynet.be 06.11.05, 20:31
            kazdy lobbing ma sens-np prawo nt holebi przeszlo,ale moze dzieki natarczywemu
            lobbingowi hmm co niektorych zostanie wstrzymane,ale to nie w tym temacie :-)))
        • Gość: Dianette Re: nie wierze w EPSO IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.11.05, 19:29
          Co za dziwna dyskusja.
          To jest konkurs i niestety wlasnie 1 punkt moze zdecydowac, czy znajdziesz sie
          w gronie wybrancow.
          Rozumiem twoje rozgoryczenie, ale niestety life is brutal.
      • amikino Re: nie wierze w EPSO 07.11.05, 21:56
        Az trudno uwoerzyc, ze jest na wyczerpaniu. ja zdalam, jestem w pierwszej
        grupie, lobbuje- tak tosie cudownie nazywa, i ...nic...nje maja wolnych posad....

        adm-adm napisała:

        > zdalas czy nie zdalas? konkretnie.
        > bo lista polskich sekretarek jest prawie na wyczerpaniu.........
      • amikino Re: nie wierze w EPSO 07.11.05, 21:58


        Co z ta lista, zdalam i zero odpowiedzi...

        adm-adm napisała:


        > bo lista polskich sekretarek jest prawie na wyczerpaniu.........
    • tomi_22 ZAPOMNIELISCIE, ze... 06.11.05, 18:53
      W UE sie prace ma takze za:

      1. Seks;
      2. Volvo.

      W kolejnoscie jak sie chce :)
      • adm-adm Re: ZAPOMNIELISCIE, ze... 06.11.05, 19:00
        spadaj maly
        • mruffkojad Re: ZAPOMNIELISCIE, ze... 06.11.05, 19:21
          Sroce z pod ogona wypadlas? Daj sobie spokoj, po nocach ci sie snie czy jak???

          Wyhamuj troche.
          • Gość: adm Re: ZAPOMNIELISCIE, ze... IP: *.26-136-217.adsl.skynet.be 06.11.05, 19:25
            aha...
            powodzenia :-))))
            • Gość: tomi Re: ZAPOMNIELISCIE, ze... IP: *.217.132.140.coditel.net 06.11.05, 19:28
              Mroffkojadow jest KILKa, a ja nie mam zamiaru z toba walczyc. To jest wspolna
              inicjatywa, rozmyslana od kilku tygodni juz, Co boli cie ze ja moglem no to
              wpasc??? Chyba tak.
          • stuzia do maladetty 06.11.05, 19:36
            Sorry Maladetta ale wydaje mi sie, ze ta cala historia ktora wymyslilas z
            bogatymi rodzicami to fantastyczna wymowka dla nich dlaczego nie zdalas.
            Pamietam, ze po oblaniu co jakiegos egzaminu na studiach to tez takie rozne
            glupoty rodzicom wciskalam.:-))))

            Aby znalezc sie na liscie rezerwowej (tylko bedac na tej liscie zostajesz
            funkcjonariuszem) MUSISZ zdac konkurs. Pozniej to roznie bywa z predkoscia
            dostania pracy i to juz nie wiem od czego zalezy, czy lobbowania czy szczescia
            ale patrzac na moj przyklad to powiem Tobie, ze ani nie mialam znajomych w
            instytucjach UE ani nie lobbowalam. Pracuje tutaj sobie od czerwca, zatrudniono
            mnie zgodnie z normalnymi procedurami, tak jak zatrudniano wiekszosc moich
            znajomych z KE i Parlamentu.

            Sprobuj chociaz zdac jakis konkurs moze?
      • Gość: Janusz Re: ZAPOMNIELISCIE, ze...nie uwierze.. IP: *.dip.t-dialin.net 06.11.05, 20:15
        tomi_22 napisał:

        > W UE sie prace ma takze za:
        >
        > 1. Seks;
        > 2. Volvo.
        >
        > W kolejnoscie jak sie chce :)
        ****************************************

        tomi_22
        Czyzbys mial przeblyski inteligencji miedzy dwoma flaszkami najtanszego piwa?
        sachen gibt..
        janusz
        • tomi_22 Re: ZAPOMNIELISCIE, ze...nie uwierze.. 06.11.05, 20:30
          Dlaczego akurat piwa i to tego najtanszego? Cos ci chodzi po glowie?

          Ps
          Tym dajesz kolejny dowod na to ze jestes nikim gosciu. Nie wszystko co jest naj
          naj naj (drozsze np) jest najlepsze.
          • paw_dady alez tomi ;P 06.11.05, 20:34
            januszek wspominal najtansze bo tylko takie pije.

            sachen gibt ;P
            • Gość: janusz Re: alez tomi ;P IP: *.dip.t-dialin.net 06.11.05, 20:48
              paw_dady:
              i znowu nie wiesz co mowisz.. ja nie pije piwa w ogole ze wzgledu na to ze piwo
              zawiera ostrogen - pewno nie wiesz co to jest wiec ci wyjasnie: to jest zenski
              hormon powodujacy u mezczyzn powstawanie tego typowego "brzucha piwnego" oraz
              obnizanie potencji seksualnej
              janusz
              • tomi_22 Re: alez tomi ;P 06.11.05, 20:50
                Sluchaj, jak masz problemy z potencja to pisz na innym forum. Tu ci nikt nie
                pomoze.
                • Gość: janusz Re: alez tomi ;P IP: *.dip.t-dialin.net 06.11.05, 20:58
                  Sluchaj, jak masz problemy z potencja to pisz na innym forum. Tu ci nikt nie
                  pomoze.

                  ******************
                  to mial byc przejaw twojego dowcipu rozumiem ?
                  ja nie pije piwa tak zapobiegawczo.. na wszelki wypadek, aby nie dostac brzucha
                  i nie miec problemow z potencja.. pdobnie jak nie pale papierosow aby nie
                  dostac raka pluc..
                  Wiesz jak to bylo z tym "na wszelki wypadek" ?
                  Jasio napisal w szkole: "ksiadz nie moze dupcyc, ale na wszelki wypadek ma
                  kut.sa"
                  sachen gibt
                  janusz
                  • tomi_22 Re: alez tomi ;P 06.11.05, 21:01
                    Eee, kiepski dowcip gosciu.

                    PORADA:
                    Na wszelki wypadek nie wstawaj z lozka, lub spij w trumnie - tak na wszelki
                    wypadek.
              • Gość: Sofi alez janusz IP: *.247.81.adsl.skynet.be 06.11.05, 21:04
                nie wiedzialam ze w tym piwie tyle ostrego "ostrogenu" siedzi.

                Kto ci tych bredni naopowiadal ???
                A BTW - to jest estrogen - polecam stara dobra lekture np. szanowna P.
                Michaline - tam mozna wyczytac to i owo (ale bynajmniej nie o piwie).

                Co do przekretow - osobiscie o takich nie slyszalam, ale jesli lubisz w ten
                sposob ludzi pocieszac ... your choice - tylko co z tego chcesz miec ?
              • paw_dady ostrogen na Melmaku na ziemi Estrogen ;P 06.11.05, 21:09
                Gość portalu: janusz napisał(a):

                > paw_dady:
                > zawiera ostrogen - pewno nie wiesz co to jest wiec ci wyjasnie: to jest
                zenski hormon powodujacy u mezczyzn powstawanie tego typowego "brzucha piwnego"
                oraz obnizanie potencji seksualnej
                > jansz

                januszek wkopujesz sie glebiej chlopie w zasadzie wykonujesz moja prace za
                mnie - to sie nazywa delgowaniem zadan.

                pzodrow Alfa buahahahahaha
    • Gość: janusz Re: nie wierze w EPSO-maladetta IP: *.dip.t-dialin.net 06.11.05, 20:13
      Hallo Maladetta, to niezupelnie jest tak jak piszesz..
      oczywiscie, jest pula dla tych coto sa naprawde madrzy, inteligentni i zdaja
      egzaminy.. niestety ta rzeczywistosc ma swoja "dark side" - wiekszosc ludzi na
      tych posadkach to sa wlasnie tacy ludzie jak ci o ktorych piszesz, tatusiowie i
      mamusie maja dluzsze rece niz normalnemu smiertelnikowi chcialoby sie wierzyc..
      janusz
      • polla Re: nie wierze w EPSO-maladetta 06.11.05, 20:20
        Jasne, nasi rodzice byli bardzo wpływowi w większości ;)
        czyt. wpływali na nas, żebyśmy się uczyli
      • Gość: byly_eurokrata Re: nie wierze w EPSO-maladetta IP: *.netcologne.de 06.11.05, 20:35
        Gość portalu: janusz napisał(a):

        > Hallo Maladetta, to niezupelnie jest tak jak piszesz..
        > oczywiscie, jest pula dla tych coto sa naprawde madrzy, inteligentni i zdaja
        > egzaminy.. niestety ta rzeczywistosc ma swoja "dark side" - wiekszosc ludzi
        na tych posadkach to sa wlasnie tacy ludzie jak ci o ktorych piszesz,
        tatusiowie i mamusie maja dluzsze rece niz normalnemu smiertelnikowi chcialoby
        sie wierzyc..

        ja tam jestme zwolennikiem konkretow: ile znasz osob z Polski na stanowisku C,
        ktore sie dostaly dzieki koneksjom? Ja zadnej. Wszystkie dziewczyny z zupelnie
        normalnych rodzin, czestokroc z prownicjonalnych miasteczek, po zwyklych, a nie
        elitarnych szkolach.
        Oczywiscie ze przekrety sa. Celuja w nich Francuzi jak wiemy. Ale -
        przynajmniej na razie - na polskich konkursach, na pewno kategorii C,
        przekretow nie bylo w ogole albo byly zupelnie marginalne w granicach bledu
        statystycznego.
        Ale pod wzgledem psychologicznym oczywiscie latwiej jest zniesc niepowodzenie,
        mowiac sobie "bylam/-em lepszy ale nie przyjeli mnie, bo nie mialam/-em
        znajmomosci".
        • Gość: janusz byly eurokrata.. IP: *.dip.t-dialin.net 06.11.05, 20:54
          ja tam jestme zwolennikiem konkretow: ile znasz osob z Polski na stanowisku C,
          ktore sie dostaly dzieki koneksjom? Ja zadnej. Wszystkie dziewczyny z zupelnie
          normalnych rodzin, czestokroc z prownicjonalnych miasteczek, po zwyklych, a nie
          elitarnych szkolach.
          **************************
          przeciez nie bedziesz taki naiwny i nie oczekujesz, ze podam ci szczegoly i
          koszty transakcji. TAK ja znam to z dowiadczenia bo 2 osobom z mijej dalszej
          rodziny zalatwilem to za pieniadze, a wiec wiem, ze to mozliwe i wiem ile to
          kosztuje..
          ***********************************

          Oczywiscie ze przekrety sa. Celuja w nich Francuzi jak wiemy. Ale -
          przynajmniej na razie - na polskich konkursach, na pewno kategorii C,
          przekretow nie bylo w ogole albo byly zupelnie marginalne w granicach bledu
          statystycznego.
          Ale pod wzgledem psychologicznym oczywiscie latwiej jest zniesc niepowodzenie,
          mowiac sobie "bylam/-em lepszy ale nie przyjeli mnie, bo nie mialam/-em
          znajmomosci
          **************************
          znam osobiscie takie przypadki z niemiec i z wloch (dzieci moich znajomych) Od
          tych pierwszych (niemcow) ja sie dowiedzialem jak,gdzie, z kim i za ile, tym
          drugim (wlochom) sam polecilem dalej ta droge..
          ja tam sobie nic nie musze wmawiac bo mnie to osobiscie nic nie obchodzi -
          "andere baustelle" kolego
          janusz

          • tomi_22 Re: byly eurokrata.. 06.11.05, 20:59
            Janusz, niedawno nie wiedziales co to EPSO, nie miales bladego pojecia o tym ,a
            teraz prosze, znawca temtu i wie nawet gdzie lapowke dac...

            A teraz tak. Wezmy ze jednak lapowke trzeba dac. To wtedy trzeba by dac wielu
            osobom bo proces w ten proces jest wlaczonycj kilka osob. Czesto sa to ludzie
            ze szczebla A15. A wiesz ile oni zarabiaja miesiecznie? Nie wiesz. Jednak
            zakladajac ze im trzeba dac lapowke, to musiala to by byc kwota cos powyzej 250
            tys Euro. I teraz sam widzisz, ze nie da rady bo to NIEOPLACALNE by bylo.

            Dlaczego taka kwota? A bo osoba z A15 nie zadowoli sie lapowka w kwocie polowy
            swoich zarobkow.

            A teraz na serio. Kolega bardzo cwany jest. Pisze ze zalatwil, oczekujac, ze
            ktos podwazy jego myslenie i tym samym sie ujawni ze ma cos za kase. Widzisz
            gosciu, nie dosc, ze prosty jestes, to jeszcze bardzo przewidywalny.
            • Gość: janusz Re: byly eurokrata..- tomi IP: *.dip.t-dialin.net 06.11.05, 21:17
              hi..hi..hi..
              dalej prosze..
              w kazdym razie prawda jest, ze te miejsca pracy to byly tylko na poziomie
              sekretariatu we wszystkich tych przypadkach i we wszystkich tych przypadkach ta
              prace zalatwiali bezposredni szefowie..
              Ile trzeba dac? czysami duzo, czasami nic (jezeli chodzi o gotowke..) sa inne
              dobra..tak bylo i w jednym z moich przypadkow - gosc dostal lodke zaglowa z
              polski z firmy w ktorej mam swoje udzialy - jak widzisz sa rozne mozliwosci moj
              ty madralo..
              janusz
              PS. W ten proces w przypadkach ktore ja znam zawsze byla wlaczona tylko jedna
              osoba ty madralo..
              • tomi_22 Re: byly eurokrata..- tomi 06.11.05, 21:22
                Janusz, powiedz szczerze, CO bierzesz, bo widze, ze dobre :P

                Gosciu, nie pijesz, ale za to cpasz i to ostro. Lodke zaglowa w firmie gdzie
                masz udzialy? Moze to i prawda - z tymi udzialami, ale powiedz, po co sie tak
                publicznie z tym obnosisz? Masz jakies kompleksy?

                A teraz:
                Janusz, niedawno nie miales pojecia o EPSO i o tym forum, a teraz widac ze
                blyskasz intelektem i kurde, co wiecej, nawet prace zalatwiles komus tam za
                jacht. Powiedz, zrobiles to w te 2 tygodnie???
                • Gość: Janusz Re: byly eurokrata..- tomi IP: *.dip.t-dialin.net 06.11.05, 21:28
                  Janusz, niedawno nie miales pojecia o EPSO i o tym forum, a teraz widac ze
                  > blyskasz intelektem i kurde, co wiecej, nawet prace
                  ***********************
                  a skad wiesz o czym mialem pojecie a o czym nie?

                  To ze napisalem cos na tym forum to waniklo po prostu z tego, ze zamiescilem
                  swoje ogloszenie na ponad 10 forach zajmujacych sie praca.. z niektorych
                  zostalo ono przez adminow usuniete jako ze nie pasowalo do profilu, z innych
                  nie.. jak widziesz ja dzialam na zasadzie maksymalizowania moich szans zyciowych
                  Wasze forum mnie nie interesuje poza tym bo ja zyje w innym swiecie gdzie
                  dzieci i osobniki niedojrzale nie maja co szukac..
                  janusz
                  • Gość: adm Re: byly eurokrata..- tomi IP: *.26-136-217.adsl.skynet.be 06.11.05, 21:54
                    "czego" szukac.. oj janusz piszesz jak tomi :-(
                    • paw_dady ee tam 06.11.05, 21:59
                      Gość portalu: adm napisał(a):

                      > "czego" szukac.. [ciach]

                      wazne ze dzis bxl rozswietlona jak las vegas bo epsy nie spiom tylko czytajom
                      forum epsum ;)
                    • tomi_22 O co ci chodzi 06.11.05, 22:14
                      Adm?
                      • Gość: byly_eurokrata Do Janusza IP: *.netcologne.de 06.11.05, 22:25
                        Robisz tutaj znowu spiskowa teorie dziejow. Moze i pare osob sie dostaje przez
                        znajomosci i/lub lapowki. Ale BARDZO WIELE przez ten konkurs. Kilkukrotnie juz
                        opisywalem, jak zaciegnieto mnie do udzialu w interview dziewczyny z listy
                        rezerwowej. W komisji egzaminacyjnej wszyscy byli znudzeniu i to stanowisko w
                        ogole nikogo nie interesowalo. Dziewczyna byla z malego miasteczka, z
                        przecietnej rodziny z bloku, ktorej nie byloby stac na zadne lapowy. Deczyje
                        praktycznie zrzucono na moje "barki" jako "reprezentanta" Polski. Ja ja
                        pierwszy raz na oczy w zyciu widzialem. Powiedz mi wiec, w ktorym momencie byl
                        tu przekret? I takich ludzi jest przewazajca masa. Ze ktos sie dostaje do
                        pracy, bo zna szefa unitu, to nie przecze, ale mimo wszystko to nie jest
                        regula.
                        • tomi_22 Re: Do Janusza 06.11.05, 22:29
                          Tam nie opowiadaj historii, tylko powiedz ile "do kieszeni poszlo" hi hi hi ;)))
                      • swist33 Re: O co ci chodzi 06.11.05, 22:26
                        janusz, czy jestes moze zolnierzem mafii siemiatyckiej?!bo jak widze , piszesz
                        z polotem i znasz sie na rzeczy...:)
                        • paw_dady Re: O co ci chodzi 06.11.05, 22:51
                          swist33 napisała:

                          > janusz, czy jestes moze zolnierzem mafii siemiatyckiej?!bo jak widze ,
                          piszesz
                          > z polotem i znasz sie na rzeczy...:)


                          droga swist nie z polotem tylko nielotem to bardziej do januszka pasuje ;o)
          • Gość: anwi Re: byly eurokrata.. IP: 83.222.39.* 06.11.05, 22:30
            Gość portalu: janusz napisał(a):

            > przeciez nie bedziesz taki naiwny i nie oczekujesz, ze podam ci szczegoly i
            > koszty transakcji. TAK ja znam to z dowiadczenia bo 2 osobom z mijej dalszej
            > rodziny zalatwilem to za pieniadze, a wiec wiem, ze to mozliwe i wiem ile to
            > kosztuje.

            hihihihihihi
            A potem się obudziłeś i było ci zimno w nogi, bo ktoś kartonik zwinął...
          • Gość: anbxl Re: janusz IP: *.243.81.adsl.skynet.be 06.11.05, 22:37
            Januszek ty znow wiesz,ze gdzies dzwonia,ale nie wiesz w jakim kosciele-tak
            kiedys bylo sporo po znajomosci i sama tego doswiadczyam jak moj szef zlamal
            noge i poszedl na zwolnienie,a za 3 dni pomimo,ze umowa byla inna powiedziano
            mi adieu,a po 10 dniach na moje miejsce przyszla tepa Wloszka-siostra
            zastepczyni szefa,ale to bylo na kontrakcie temporaire,tak jak byly pisze
            celuja w tym Francuzi,i jak ty piszesz Niemcy i Wlosi,ale nie pisz glupot,ze za
            kase zalatwiles egzamin i statutowy kotrakt-tam sa tylko najlepsi,a ty pewnie
            gdzies cos uslyszales ale nie wiesz co i gdzie :-)))czasem trzeba sluchac ze
            zrozumieniem a nie rozsiewac plotki,bo jak epso sie dowie to....hhhmmmm
            • tomi_22 Ja bym to do OLAFu zglosil 06.11.05, 22:39
              Co wy na to?
              • Gość: janusz Re: Ja bym to do OLAFu zglosil IP: *.dip.t-dialin.net 06.11.05, 23:06
                tomi
                ty rzeczywiscie jestes dzieckiem..
                sadzisz, ze pisalbym takie sprawy publicznie gdyby nie lezaly juz ponad 10 lat
                temu?
                O swieta naiwnosci
                noze spusc noge i kopnij..
                janusz
            • Gość: janusz Re: janusz - anbxi IP: *.dip.t-dialin.net 06.11.05, 22:42
              czasem trzeba sluchac ze
              > zrozumieniem a nie rozsiewac plotki,bo jak epso sie dowie to....hhhmmmm

              **********************************
              slucham cie z zrozumieniem i rozdziawiona ze zdziwienia buzia..
              Jak Radia Maryja !
              Przysiegam sie....:-)))))))
              janusz
              • Gość: anbxl Re: janusz IP: *.243.81.adsl.skynet.be 06.11.05, 22:46
                No tak ty nic innego nie umiesz napisac,juz ci radzilam wybierz sie do dobrego
                psy,bo naprawde masz problemy-najpierw nie wiesz co to Epso i konkursy,potem
                zalatwiasz ludziom za lapowki prace w UE,a co bedzie nastepne???Tylko kles
                musisz bardzo uwazac,bo nawet jak troche znasz sie na necie to pewnie wiesz,ze
                nie jestes anonimowy i za taki glupi post-oszczercze pisanie ze epso i ue
                bierze lapowki mozesz miec sporo problemow,a wiec dobra rada przestan tu leczyc
                swoje kompleksy i pisac glupoty nie na temat
              • tomi_22 Re: janusz - anbxi 06.11.05, 22:47
                Czlowiek obyty i kulturalny nie "rozdziawia" buzi...

                Mamusia kultury nie nauczyla?
            • Gość: anbxi Re: janusz IP: *.dip.t-dialin.net 06.11.05, 23:10
              Januszek ty znow wiesz,ze gdzies dzwonia,ale nie wiesz w jakim kosciele-tak
              > kiedys bylo sporo po znajomosci i sama tego doswiadczyam jak moj szef zlamal
              > noge ..
              **********************

              przynajmnie raz sie w jednym zgadzamy, ja nie pisalem ze to bylo w tym roku..
              te fakty o ktorych pisalem mialy miejsce ponad 10 lat temu, ale ja osobiscie
              nie wierze, ze instytucje sie zmieniaja..
              janusz
              • Gość: janusz Re: janusz -sorry anbxi IP: *.dip.t-dialin.net 06.11.05, 23:12
                powazszy post ma falszywego nadawce.. sorry
                przykro mi, za szybko wyslalem posta i znowu tomi mi napisze ze kradne nicki..
                janusz
                • anbxl Re 06.11.05, 23:22
                  Ja proponuje zeby w koncu skonczyc z ta dziecinada i pisac na temat,a nie w
                  glupi sposob piszac glupie posty zabierac tu niepotrzebnie miejsce
                • tomi_22 Re: janusz -sorry anbxi 06.11.05, 23:33
                  Piszesz teraz ze 10 lat temu a 2 tyg temu nie wiedziales co to EPSO. TO jak,
                  wiesz czy nie wiesz?
              • Gość: byly_eurokrata Re: janusz IP: *.netcologne.de 06.11.05, 23:48
                To ze pare lat temu przez nepotyzm i korupcje musiali podac sie do dymisji
                wszyscy komisarze, to wszystko wiemy.
                I ze ew. mozna zalatwic za kase kontrakt temporary albo aux to tez mozna sobie
                wyobrazic.
                Ale jak mialoby byc mozliwe zdanie konkursu EPSO po znajomosci jakos nam nie
                wytlumaczyles, bo w komisji egzaminacyjnej siedzi pare osob a nie jedna. A
                wieloosobwych gremiach branie lapowek jest zbyw niezpieczne. Czy nic sie tu do
                kupy zusammen nie trzyma, a wszystko przez jakas sfrustrowana panienke, ktorej
                nie udalo sie zdac egzaminu.
                • maladetta Re: janusz 07.11.05, 11:29
                  Pęd za karierą, no tak, tak....
                  nie dość ze obrażacie sie wzajemnie, krzyczycie kto ma wiekszą rację i kto wie
                  lepiej. Ale zycie jest zyciem; Prawda jak zwykle lezy gdzies pośrodku...
                  Zycze Wam Drodzy Euroentuzjasci wszystkiego dobrego, zdania egzaminów,
                  świetnej, prestizowej pracy w instytucjach unijnych za swietne pieniadze; pa!
                  • tomi_22 do madaletta - WAZNE 07.11.05, 11:34
                    Napisz bez logowania sie do gazety. PLEASE.
                    • maladetta Re: do madaletta - WAZNE 07.11.05, 11:36
                      dlaczego do gazety i dlaczego bez logowania?
                      • tomi_22 Re: do madaletta - WAZNE 07.11.05, 11:38
                        Odpisz na tego posta ale wyloguj sie z gazety, a potem w polu autor wpisz sie.
                        Zrob to bez logowania sie do serwisu.
                        • maladetta Re: do madaletta - WAZNE 07.11.05, 11:38
                          ale dlaczego? po co?
                          • tomi_22 Re: do madaletta - WAZNE 07.11.05, 11:39
                            Dlatego, ze Cie ladnie o to prosze.
                            • maladetta Re: do madaletta - WAZNE 07.11.05, 11:40
                              cos kombinujesz
                              • Gość: tomi zrob tak IP: *.217.132.140.coditel.net 07.11.05, 11:41
                                Widzisz? Nic nie boli.
                                • maladetta Re: zrob tak 07.11.05, 11:43
                                  ale w jakim celu? ok, jestem blondynka, ale czuje ze mnie chcesz w cos
                                  wmontowac ;O)
                              • Gość: adm Re: do madaletta - WAZNE IP: *.cec.eu.int 07.11.05, 11:42
                                tomi, moze jeszcze kawa? herbata? czysczenie butow?

                                pozwol droga rozczarowana maladeta ze uscisle: ani tomi, ani byly, ani paw, ani
                                anbxl, ani januszek nie sa eurourzednikami... to tak a propos tego kto sie na
                                tym watku miedzy soba klocil i obrazal :-)))
                                a tomi chce po prostu sprawdzic skad pisze, a nastepnie dorobi do tego teorie i
                                obleje cie pomyjami:-))
                                • maladetta Re: do madaletta - WAZNE 07.11.05, 11:44
                                  jesli tak, to nie zamierzam spełnic prsby Tomiego ;O)
                                  • tomi_22 Re: do madaletta - WAZNE 07.11.05, 11:49
                                    Jestes w bledzie, dlaczego chcialem zebys napisala bez logowania. Otoz,
                                    dlatego, ze twoje posty maja charakter "podjudzajacy" na tym forum. Chcialem
                                    rozwiac mity i teori na temat tego, ze podszywasz sie pod kogos i macisz na
                                    forum, ot tyle.

                                    Nie chcesz sie logowac? Twoja sprawa, jednak do czasu az tego nie zrobisz,
                                    bedziesz miala ETYKIETE kogos kto podjudza tylko. Chcesz tego? Twoja sprawa. Ja
                                    Cie atakowac nie bede i nie mam zamiaru.
                                • tomi_22 adm 07.11.05, 11:46
                                  Juz ci powiedzialem ze masz zle informacje!!! Kobieto, jestes juz w powaznym
                                  wieku, a wiesz, wiek zobowiazuje. Co innego ja, ja w porowaniu z toba, mam
                                  jeszcze czas na wiele spraw. Wiec prosze Cie, zamiast fantazjowac na moj temat,
                                  zajmij sie jakas ciekawa praca Szanowna Pani D. Masz problemy emocionalno-
                                  hormonalne - to twoja sprawa. Jak Ci nerwy puszczaja, to pobiegaj wokolo
                                  biurka, nie wiem, moze idz jakies ksero zrob, moze pogadaj z szefem, to Ci da
                                  cos do zrobienia.
                                • maladetta Re: do madaletta - WAZNE 07.11.05, 11:50
                                  kto sie kłócił? zatytułowałam swój watek NIE WIERZE W EPSO i nagle rzuciła sie
                                  na mnie chmara euroentuzjastów, ze to nie prawdam, ze jest inaczej, bo tamto i
                                  siamto, A TO BYŁA MOJA OPINIA, bo kazy na forum ma prawo wyrazac swoje zdanie;
                                  • tomi_22 Re: do madaletta - WAZNE 07.11.05, 11:53
                                    Widzisz, wiele bylo takich osob jak ty dawniej, co pojawialy sie i cos takiego
                                    pisaly. W 99% przypadkow, byli to sami pracownicy lub sfrustrowani Ci co zdali
                                    egzamin a nie dostali pracy... To dlatego. Ty, owszem, mozesz byc autentyczna,
                                    ale jednak az nie napiszesz bez logowania nikt Ci nie uwierzy.

                                    Mnie twoja sprawa osobiscie ani grzeje ani ziebi.
                                    • maladetta Re: do madaletta - WAZNE 07.11.05, 12:02
                                      Powiem Ci szczerze, ze mnie rózwnież.I nie patrze juz z takim entuzjastem na
                                      prace w UE. Mam swoja prace i jej sie trzymam. Przystapiłam do egzaminu z
                                      nadzieja, że zdam. OK, pewnie cos poknociłam przy rozwiązywaniu testu. Nie
                                      twierdze ze jestem superinteligentna i bóg wie jaka zdolna. Byc może. Ale tam w
                                      Krakowie przyjrzałam sie, młodzi ludzie przyszli na egzamin przyprowadzeni za
                                      raczke przez mame i tate. Śmiac mi się chciało. Potem rozmawiałam z kims i
                                      powiedziano mi, ze "za kurtyną" załatwia sie takie sprawy. Nie łudżmy sie, UE
                                      nie jest kryształowa. W kazdym razie podchodze do egzaminów, mozliwości pracy w
                                      UE z dystansem. Ochłonełam. I tyle. Osoby, które pisza sa pełne nadziei,
                                      lobbuja czy cos, i ja to rozumiem, bo kazdy chciałby miec prestizową prace ;O)
                                      Tak wiec zostawiam te sprawe, ci którzy walczą , niech walczą, a ci którzy się
                                      zniechęcili niech dbaja i cenia to, co maja ;O)))))
                                      • tomi_22 Re: do madaletta - WAZNE 07.11.05, 12:11
                                        Dlaczego piszesz, ze pewnie cos poknocilas w tescie. Przeciez mialas wynik i
                                        wiesz co i jak i dlaczego oblalas.

                                        Co do zalatwiania po znajomosci. Owszem, mozna, ale na kontrakt. Inaczej nie da
                                        rady, a i na kontrakt sie nie oplaca, bo wiesz, Ci co przyjmuja duzo zarabiaja
                                        i male kwoty sie im po prostu nie oplacaja = zbyt duze ryzyko wykrycia i straty
                                        potem.
                                        • maladetta Re: do madaletta - WAZNE 07.11.05, 12:16

                                          co tam, mineły 2 lata i lepiej nie ogladac sie za siebie,
                                          niemniej smieszne wydaja mi sie głosy sprzeciwu na tym forum ;O)
                                          juz widze ten wyscig szczurów ;O))))))) a potem rozczarowanie i łezki w oczach
                                          • tomi_22 Re: do madaletta - WAZNE 07.11.05, 12:24
                                            Poprawka, tu nie ma wyscigu zadnego.
                                            • maladetta Re: do madaletta - WAZNE 07.11.05, 12:26
                                              tu nie, ale z Polski do Brukseli tak
                                              • tomi_22 Re: do madaletta - WAZNE 07.11.05, 12:31
                                                A jaki? Bo jedyny jaki znany jest to:

                                                1.Zdanie egzaminu;
                                                2.Wyslanie CV;
                                                3. Szczescie na rozmowie i to ze wybiora cie z 10 NMS

                                                No chyba, ze mowisz o asystentach Poslow, ale Ci sami wybieraja swoich...
                                • Gość: Tulipan do adm IP: *.cec.eu.int 07.11.05, 11:59
                                  Tak z moich obserwacji czytajac twoje ostatnie posty:

                                  czy ty aby nie masz uderzen ciepla do glowy? Czy to juz zaczelo sie
                                  przekwitanie? Idz do lekarza i poporos o jakies pigulki, zeby hormony wrocily
                                  do normy...

                                  No i jeszcze to - mlodych chlopcow ci sie zachciewa? a fe... co sie tak
                                  wyzywasz na biednym tomim, maz nie zwraca na ciebie uwagi, czy jak?
                                • Gość: anbxl Re: do adm IP: *.53-201-80.adsl.skynet.be 07.11.05, 17:34
                                  droga adm nie trzeba byc epsem zeby pracowac i byc zwiazanym z UE i no chyba
                                  wywolalas wilka z lasu-dzis dowiedzialamsie od szefa HR ze dzwonili do niego w
                                  mojej sprawie z UE,bo chca zebym pracowala bezposrednio dla nich,no
                                  i ...dostalam propozycje awansu i podwyzki,bo moi nie chca mnie puscic,zycze
                                  tobie zeby u ciebie w pracy bya podobna sytuacja
                                  • Gość: zdolna do anbl IP: *.68.240.220.brutele.be 08.11.05, 20:15
                                    no to jednak mozna bez konkursu epso !
                                    czyli zaproponowali ci jakies stanowisko?
                                    jako kontraktowy?
                                    a tak w ogole to gratuluje ci serdecznie
    • maladetta Re: nie wierze w EPSO 07.11.05, 12:31
      ok, to tyle mojej ewangelii, na razie :O)
    • Gość: sekretarka Re: nie wierze w EPSO IP: *.cec.eu.int 07.11.05, 13:07
      Wiesz co, przestan! Rozumiem rozgoryczenie ale wybacz, jak nie zdalas to nie
      zdalas i tyle. Zapewniam Cie, ze na otrzymanie stanowiska sekretarki nic wplywy
      rodzicow nie pomoga. Ja nie mialam zadnych znajomosci, bylam bardzo dobrze
      przygotowana, zdalam i dostalam prace. Uwazam, ze trudno znalezc uczciwszy
      system.
      • maladetta Re: nie wierze w EPSO 07.11.05, 13:17
        nie pozostaje mi nic innego jak tylko złożyć szczere gratulacje
        • milagros_1 Re: nie wierze w EPSO 07.11.05, 14:31
          Znow jakas naiwna dala sie podpuscic na kretynska dyskusje. I znow zmieszali z
          blotem i jak zwykle stara i niezawodna gwardia eurokratow i opluwaczy.
          Przemadrzale ludzie, ktorym woda sodowa uderzyla do glowy bo kilka lat temu
          zdali EPSO i uwazaja sie za bogwico.
          Mozna sie zatrudnic w rozny sposob w instytucjach, jest cala masa roznych
          kontraktow czasowych. Akurat egzaminy EPSO sa sprawiedliwie oceniane ale z roku
          na rok sa coraz bardziej pokrecone pytania. Jak zabraknie 0,5 punkta i nie
          przekroczy sie bodaj jednego passmarku to jest dyskwalifikacja, nie ma mowy i
          wplywowa rodzina nie pomoze. Mozna egzamin zdawac do woli. Oblalas, probuj
          jeszcze raz. To nie kosztuje.
          Przy zatrudnianiu czasowym tez bywa roznie. EPSO powoli zaczyna robic bokami.
          Wprowadza sie powoli egzaminy na posady czasowe. Likwoduje sie stanowisko
          Auxilliary Agent. Lawina chetnych na egzaminy, wiec pytania beda niedlugo o
          numer kolnierzyka komisarza Barroso lub ilosc dzieci komisarza Potocnika
          (notabene moj komisarz:))Bo jak z 20 000 wybrac 200 osob i aby to bylo
          sprawiedliwie?
          Polityka etatow jest tez niespojna- np po zdaniu egzaminu z EPSO Porta nie
          mozna zatrudnic sie w JRC. Bo to jest Contractual Agent cat A a u nas uznaja
          tylko cat B. Z kolei co beda robic biotechnologowie w Parlamencie dla przykladu?

          Ludzie nie lubia tego forum. Brak tu rzetelnej informacji a potrzeba tego
          istnieje. Mam w Belgii roznych znajomych w roznym stopniu ocierajacych sie w
          instytucje europejskie, podchodzacych do egzaminow. Wszyscy mowia jednym glosem-
          nic tutaj sie nie mozna dowiedziec, co najwyzej mozna dostac kopa albo zostac
          zwymyslanym.
          Sa inicjatywy powolania nowego forum, ale przy tej samej ekipie to jest bez
          szans.........
    • maladetta Re: nie wierze w EPSO 07.11.05, 19:55
      tak, czy inczej POWODZENIA,
      • Gość: byly_eurokrata A ja wierze, ze Elvis zyje IP: *.netcologne.de 07.11.05, 20:03
        Wprawdzie sam probowalem tutaj troche logicznie - jak mniemam - argumentowac,
        ale daremne to zale i prozny trud. Tak, jak sa osoby, ktore sa swiecie
        przekonane, ze Elvis zyje, tak Maladetta po prostu WIE, ze wiekszosc
        eurourzednikow dostala posady przez znajomosci/ za lapowki, Zreszta ludzie
        przed ogrodzeniem wokol budynku egzaminacyjnego tak sami mowili, wiec musi byc
        prawda.
        Ja natomiast ciagle czekam na jakies wiarygodne sygnaly, kto po rozszerzeniu
        Unii dostal angaz kategorii C na dozywotniego urzednika bez zdawania konkursu
        EPSO wzgl. za pomoca sfingowanego konkursu..... Tylko prosze nie sypac
        przykladami sprzed 10 lat albo posadami typu temporary /aux, bo to inna bajka
        • maladetta Re: A ja wierze, ze Elvis zyje 07.11.05, 20:15
          coż, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia Elvisie
          • Gość: adm Re: A ja wierze, ze Elvis zyje IP: *.26-136-217.adsl.skynet.be 07.11.05, 20:37
            a Marylin? bo ona ladniejsza byla...:-(
    • maladetta Re: nie wierze w EPSO 07.11.05, 19:58
      nikomu nie zazdroszcze, niech sie wam powodzi, bo KAŻDY MA TO, NA CO
      ZASŁUGUJE ;o)
      • Gość: juzprawieepso Re: nie wierze w EPSO IP: *.attu.pl 07.11.05, 20:14
        Wiesz, to smutne, ze Ci nie poszlo na egzaminie...ale 2 lata temu, na C te
        egzaminy naprawde nie byly trudne...W kazdym razie mnie sie udalo, znalazlam
        sie w section 1, merit group 1...co mnie mile zaskoczylo, ale co nie zmienilo
        faktu, ze na oferte pracy czekalam dokladnie rok po ustnym. Zeby bylo
        smieszniej, rownoczesnie przyszly 3 propozycje - z bxl i lux, bez lobbowania,
        bo nie wpadlam na to - myslalam, ze trzeba wlasnie jakis znajomosci, a ja
        takowych w instytucjach nie posiadam. Zdalam, cierpliwie czekalam...i mam, za 2
        miesiace jade... :) I musze powiedziec, ze takie posty jak Twoje, sugerujace
        nieczyste sprawki, znajomosci, itp...sa dla mnie i takich jak ja conajmniej
        obrazliwe...Pomysl czasem, zanim cos powiesz/napiszesz...no i probuj dalej,
        moze za ktoryms razem sie uda...
        • Gość: juzprawieepso acha, i juz dawno IP: *.attu.pl 07.11.05, 20:20
          ...wyroslam z tego, ze mnie rodzice gdziekolwiek za raczke prowadza....teraz to
          raczej odwrotnie...:))
          • maladetta Re: acha, i juz dawno 07.11.05, 20:26
            wiec jeszcze raz grtuluje, nie wiem o co sie czepiasz, w koncu do egzaminu
            przystapiło XXX osób a miejsc było X
          • maladetta Re: acha, i juz dawno 07.11.05, 20:27
            wiec to chyba normalne ze ktos musiał zostac przyjety, a ktos nie? prawda? to
            raczej powinno byc oczywiste dla tak swiatłych osób, jakie uczestnicza w tym
            forum????
            • Gość: prawie_epso Re: acha, i juz dawno IP: *.attu.pl 07.11.05, 20:39
              chwila, chwila....ja sie czepiam??!! :)))) Zdaje sie, ze to Ty zaczelas watek z
              dziwnymi (i obrazliwymi np. dla mnie...) pomowieniami i podejrzeniami....Chyba
              sie juz troche w tym pogubilas...albo racje ma tomi...:)))
              • maladetta Re: acha, i juz dawno 07.11.05, 20:41
                ale z was dzieci, ale tak jak wyzej napisała, zycze wam powodzenia w UE z
                calego serca
                • Gość: prawie_epso Re: acha, i juz dawno IP: *.attu.pl 07.11.05, 20:45
                  dzieki, biore to za komplement...juz tak dawno dzieckiem nie jestem, a tak
                  bardzo czasem chcialabym nim byc...:))
              • Gość: adm Re: acha, i juz dawno IP: *.26-136-217.adsl.skynet.be 07.11.05, 20:42
                no co to to nie!

                ale w koncu to marylin, czy elvis zyja, bo ja sie gubie...:-(

                maladetta, zmien nicka i idz sie uczyc sprytniej niz poprzednio:-)
                i powodzenia
                • maladetta Re: acha, i juz dawno 07.11.05, 20:44
                  oczywiscie PRZEMĄDRZALSKA osóbko,
                  nie mam zamiaru kontynuowac tej dyskusji, z ktorej nic absolutnie nie
                  wynika,tylko strata czasu.PA.
                • maladetta Re: acha, i juz dawno 07.11.05, 20:45
                  i jeszcze raz zycze powodzenia na sciezce kariery ;O)
                  • Gość: prawie_epso Re: acha, i juz dawno IP: *.attu.pl 07.11.05, 20:54
                    A kto Ci naopowiadal o tym prestizu i karierze?....Nie przesadzalabym z
                    tym...:)))
                • Gość: prawie_epso Re: acha, i juz dawno IP: *.attu.pl 07.11.05, 20:51
                  tak jest - uczyc sie, uczyc sie....praca, praca i tylko praca!!!...najlepiej
                  nad soba....nie wiem, moze jaj jaka genialna, ale nie przygotowywalam sie
                  specjalnie do egzaminow - na C, a potem na B...i zdalam...po prostu trzeba
                  chyba cokolwiek wiedziec, ogolnie, nie chce sie wymadrzac, ale wystarczy troche
                  wiedzy ogolnej i zawodowej, bo jesli ktos jest np krawcowa i nie ma pojecia o
                  innym zawodzie...to nie powinien startowac w konkursie np. na
                  sekretarki...chyba, ze sie tkwi w peerelowskim przekonaniu, ze sekretarka, to
                  taka z dlugimi nogami i duzymi niebieskimi oczami, co parzy kawe szefowi...
                  • maladetta Re: acha, i juz dawno 07.11.05, 20:54
                    moze krawcowa, moze nie, a do egzaminu trzba sie było przygotowac chocby z
                    wiedzy o UE, gdybys uczestniczyla w tego typu egzaminie, to bys moja droga
                    wiedziala, ze trzeba było sie uczyc...Moge jedynie pogratulowac, ze ci sie
                    udało.
                    • Gość: prawie_epso Re: acha, i juz dawno IP: *.attu.pl 07.11.05, 21:04
                      ...jak to "gdybys uczestniczyla?"...No nie, teraz to mnie rozbawilas...:)))))
                      przeciez wlasnie napisalam, ze uczestniczylam i to 2 razy, na rozne kategorie i
                      2 razy zdalam - 2 lata temu i w tym roku...a teraz pakuje
                      walizki...:)) ...wiesz, nie chce byc niegrzeczna, ale skoro nie umiesz czytac
                      ze zrozumieniem, to sie nie dziwie, ze nie zdalas - to byla jedna z czesci
                      egzaminu......
                      • tomi_22 DAj spokoj, Ona jest PODSTAWIONA 07.11.05, 22:27
                        Teraz juz widac to wyraznie ;o)
                        • Gość: prawie_epska Re: DAj spokoj, Ona jest PODSTAWIONA IP: *.attu.pl 07.11.05, 22:44
                          hihihi....pachnie januszkiem?....:)))
                          • tomi_22 Re: DAj spokoj, Ona jest PODSTAWIONA 07.11.05, 22:46
                            Nie wiem, nie analizuje az tak doglebnie. Ale napewno podstawiona.
                • Gość: byly_eurokrata Re: acha, i juz dawno IP: *.netcologne.de 07.11.05, 20:56
                  Gość portalu: adm napisał(a):

                  > no co to to nie!
                  >
                  > ale w koncu to marylin, czy elvis zyja, bo ja sie gubie...:-(

                  Ja nie wiem adm, jak ty zdalas ten egzamin, chyba za lapowke ;-). Bo przeciez
                  kazde dziecko wie, ze bylo tak:

                  Elvis byl transseksualista i sfingowal swoja smierc, zeby wyjechac potajemnie
                  do Casablanci na operacje zmiany plci. Przerobil sie na blondyne i przybral
                  ksywe Marylin. Ale ze byl slawny, to dostal miejsce w klinice poza kolejnoscia
                  i wykolegowal przez to maladette, ktora teraz jest zgorzkniala, bo nadal
                  czeka. A poza tym ona musiala isc do kliniki sama, a Elvisa za reke
                  przyprowadzila mamusia.
                  Kumasz wreszcie???? ;-)
                  • maladetta Re: acha, i juz dawno 07.11.05, 20:59
                    fajneeeeeeee
                    • Gość: kibic CZY TU CHODZI O BICIE REKORDU W DLUGOSCI WATKU? IP: 83.222.38.* 08.11.05, 20:22
                      Jak tam, bijemy sie o "Zlota Patelnie"?

                      Bo jak tak, to ja chetnie!

                      Jesli beda jakies nagrody, to moge wam dorzucic tu i owdzie po kilka postow i
                      zaraz bedzie dwiescie, trzysta, albo nawet
                      • tomi_22 Re: CZY TU CHODZI O BICIE REKORDU W DLUGOSCI WATK 08.11.05, 20:29
                        Tak, ale musisz brac "zestaw obowiazkowy" czyli tu i tam kogos blotem obrzucic.
                        Na start proponuje Januszka... ;P
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka