Dodaj do ulubionych

mnie tez zaprosili...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.05, 18:01
Wyslalam ok. 170 maili do Brukseli i chyba ze dwa do Luksemburga - jak latwo
się domyslic, zaproszenie przyszlo z Luksemburga ;-)) Pod koniec stycznia
bede miec interwju w OPOCE. A zatem moze z nieco mniejszym, niz chcialabym
entuzjazmem, ale jednak - wznosze rytualne HIP-HIP-HURRRAAA!!! (i uprzejmie
prosze nie sprowadzac mnie na ziemie uwagami "to tylko interview", bo mam
tego swiadomosc wbrew pozorom :-))) ).

Pozdrawiam serdecznie wszystkich "wiszacych" na listach (zwlaszcza ziomali z
EPA ;-)) i tych, ktorzy nam pomagaja - wieeeeelkie dzieki!! Wesolych Swiat
dla Was wszystkich :-)

A teraz wracam do buszowania po forum w poszukiwaniu cennych informacji o
medikalach i innych takich.

Kaska
Obserwuj wątek
    • Gość: M Re: mnie tez zaprosili... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.12.05, 18:20
      GRATULACJE!!! TRZYMAM KCIUKI!
    • Gość: zaczepnepytanko ;) Re: mnie tez zaprosili... IP: 195.187.82.* 17.12.05, 18:32
      > bede miec interwju w OPOCE. A zatem moze z nieco mniejszym, niz chcialabym
      > entuzjazmem...

      a co konkretnie ostudza kolezance entuzjazm: Luksemburg czy OPOCE? Bo mnie to
      akurat ciekawi...
    • Gość: oley11 Re: mnie tez zaprosili... IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.12.05, 19:05
      a ja wlasnie bylem na rozmowie i czekam na letter of offer w przyszłym tygodniu
      (wsio ugadane, zaczynam 16 stycznia no chyba ze mnie oszukali :-P). a lux to
      jak dla mnie urocze miejsce. poważnie.
    • jodza Re: mnie tez zaprosili... 17.12.05, 19:40
      Gratuluje i trzymam kciuki :o)
      • Gość: rudasek Re: mnie tez zaprosili... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.05, 21:17
        Bardzo Wam dziekuje za miłe słowa :-)

        Odpowiadam na zaczepne pytanko - entuzjazm moj ostudzil Luksemburg. Nic juz na
        to nie poradze, ze argumenty o tym, ze to takie "spokojne i rodzinne" miejsce
        wywoluja u mnie efekt odwrotny do zamierzonego - ja preferuje (jeszcze??)
        miejsca raczej niespokojne i malo rodzinne :-)) Niemniej jednak pracuje nad
        swoim podejsciem i czytam duzo postow pt. "Luksemburg nie jest AZ TAK zly" itp.
        itd. ;-)) Byc moze ta terapia okaze sie skuteczna, a moze w ogole nie bede
        musiala sie do Luksemburga przekonywac, bo wybiora kogos innego.

        Oley, czy moge zapytac, kiedy miales rozmowe, i czy byla to rozmowa w OPOCE?
        Gratuluje Ci pokonania ostatniej przeszkody na drodze do kariery
        eurourzedniczej - na tym etapie juz zadna niemila niespodzianka raczej Cie nie
        spotka (chociaz z NIMI to nigdy nic nie wiadomo - tfu, tfu, odpukuje w
        niemalowane!!!).

        Pozdrawiam,
        Kaska
        • Gość: oley11 Re: mnie tez zaprosili... IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.12.05, 23:38
          rozmowa była w Court of Justice niecale 2 tygodnie temu. fajna sprawa.
          wszedłem, na dzien dobry dowiedziałem się że jestem jedym zaproszonym i tak
          naprawde to oni juz są zdecydowani, ale musieli mnie jeszcze zobaczyć. obiecali
          przysłać letter of offer przed swietami. niespodzianki raczej nie bedzie (tfu,
          tfu) ale chcialbym jeszcze wypowiedzenie zlozyc przed swietami (to na poczatku
          roku bede juz wolny :-))

          a ze lux rodzinny? nie wiem, nie widziałem tej rodzinnej strony. na brak miejsc
          do rozrywki chyba nie można narzekać, krajobrazy nieporównywalne (w brukseli
          byłem 3 razy i nawet 1 raz nie wywarl na mnie takiego wrazenia jak lux). a jak
          usłyszałem od pewnego laureata ze do lux nie chce bo to "dziadowo" to
          pomyslalem, ze do brukseli to ja nie chce żeby buraka nie spotkac przypadkiem.
          nie "luksemburg nie jest tak zły" ale "Luksemburg jest cool" (no chyba że mi
          się odwidzi jak tam pomieszkam ;-))
          • Gość: rudasek Re: mnie tez zaprosili... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 17:59
            Wow, to sie nazywa interwju marzeń!!! :-)) Super, jeszcze raz gratuluje i zycze
            powodzenia!

            K.
            • Gość: oley11 Re: mnie tez zaprosili... IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.12.05, 22:17
              no, niezle bylo. musze przyznac. ale z tego co wiem to malo kto mial jakies
              traumatyczne przejscia na rozmowie. ja rozmawialem w wiekszosci z irlandcykiem
              a oni sa po prostu zajefajni.

              trzymam kciuki!!!
              marcin
        • Gość: zaczepnepytanko ;) Re: mnie tez zaprosili... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 00:49
          Dzieki za wyczerpujaca odpowiedz. Rozumiem zupelnie argumenty, nawet jesli ich
          nie podzielam.

          Pozostaje mi tylko zyczyc, ze Luksemburg ujawni przed Toba swoja druga, bardziej
          "towarzyska" lub mniej "rodzinna" strone. A, ze taka posiada, to juz chyba jeden
          kolega zdazyl w tym watku zaswiadczyc :-)

          W kazdym razie
        • paw_dady ee w sumie masz racje 18.12.05, 00:59
          wiesz male senne miasto wielkosci Pily za to z ksieciuniem nie da sie tego
          porownac do stolicy Krolestwa Belgii - miasta olbrzymiego tentniacego zyciem
          nocnym (po 12 prawie wszystko zamiera ), no i bedziesz niewatpliwie zaczepiana
          na przystankach i w srodkach komunikacji publicznej w
          strefach 'multikulturowych'. Poczujesz i niebezpieczenstwo i zupelny brak
          rodziny zapewniam cie o tym....

          coz milego pobytu
        • epsiak Re: mnie tez zaprosili... 18.12.05, 13:53
          Witaj,
          skoro juz wiesz ze nie za dobrze ci bedzie w Luxie to po prostu odmow tej pracy
          jesli ci zaproponuja.
          nie pchaj sie na sile tam gdzie ci sie nie podoba bo potem bedziesz tylko
          marudzila
          a tak naprawde to wszystko zalezy od tego jakimi ludzmi sie otoczymy
          - wsrod extra znajomych nawet na najdalszej prowincji bedzie super :)
          • tomi_22 Epsiak 18.12.05, 14:21
            Brawo, sama esencja. Masz 100% racji!
            • Gość: byly_eurokrata Re: Epsiak IP: *.netcologne.de 18.12.05, 14:30
              rowniez sie zgadzam. Zawsze jeszcze pozostaje wyjscie przyjecia angazu,
              odsiedzenia w LUXie obowiazkowych 3 lat i szukania potem pracy w brukseli, na
              zasadzie lepszy LUX w garsci niz BXL na dachu...:-) Ale to kazdy juz sam dla
              siebie musi zadecydowac
              • tomi_22 do bylego 18.12.05, 14:35
                E tam, oni juz sie tu "wycwanili". Tzn wola zatrudnic kogos np z dzieckiem lub
                dziecmi, bo wiadomo, takiemu ciezej wyjechac... Dlatego osoby bezdzietne maja
                ciezej jak sie staraja o prace tu. Tak zaobserwowalem. Ostatnio prawie kazdy
                kto zaczyna w Luxie to albo ma dzieci, albo je planuje :)
                • Gość: byly_eurokrata big city life IP: *.netcologne.de 18.12.05, 14:39
                  to by potwierdzalo obiegowa opinie, ze LUX jest raczej dla rodzin a BXl dla
                  singli. Nie chce na nowo rozpoczynac tej emocjonalnej dyskusji ;-), ale ja wiem
                  na pewno, ze w LUXie bym sie meczyl ze wzgledu na ciagle obracanie sie w
                  unijnym getcie. Jesli chodzi o BXL nie nalezy jednak przeceniac aspektu "big
                  city life" w tym miescie, bo ono w sumie tez jest dosyc prowincjonalne, ale za
                  to ma zalete, ze szybko sie mozna z niegow wydostac koleja (Thalys) i tanimi
                  liniami lotniczymi. W LUXa uciec mozna tylko samochodem a nie kazdy to lubi.
                  • tomi_22 Re: big city life 18.12.05, 14:43
                    Nie prawda. Chyba juz jezdzi TGV z Metzu do Paryza, a docelowo ma jezdzoc do
                    Luxa wlasnie :)))

                    Hahn jest tylko godzinke grogi od Luxa wiec... Poza tym lotow z Hahn jest duzo
                    wiecej niz z tego Brusel South hehehe...

                    Poza tym, nie zapominaj, ze tu dziewczyny z PL moga poznac bogatego
                    sponsora :))) hehehe...
                    • Gość: byly_eurokrata Re: big city life IP: *.netcologne.de 18.12.05, 14:48
                      A kto tam chce do paryzewa, co to ja za przeproszeniem jakis frankofil jestem
                      czy jak?? ;-)
                      Z BXL wiele zwyklych linii lotniczych ma tanie oferty. Np. SN albo nawet
                      Lufthansa, czasem sie bardziej oplaca niz tymi tanimi. Ja latalem do Berlina co
                      kilka tygodni i zawsze sie cos taniego znalazlo.

                      Co do sponosorow, po pierwsze nie jestem dziewczyna, po drugie kto by mnie
                      takiego starego lysego chcial sponsorowac? ;-)
                      • paw_dady Re: big city life 19.12.05, 12:41
                        Gość portalu: byly_eurokrata napisał(a):

                        > Co do sponosorow, po pierwsze nie jestem dziewczyna, po drugie kto by mnie
                        > takiego starego lysego chcial sponsorowac? ;-)

                        koneserka...
                        • tomi_22 Re: big city life 19.12.05, 12:43
                          Wlasnie, tu wina sa modne, a wino jak wiadomo, im starsze...
                          • paw_dady Re: big city life 19.12.05, 12:45
                            tomi_22 napisał:

                            > Wlasnie, tu wina sa modne, a wino jak wiadomo, im starsze...


                            tja ale czy wino moze byc lyse to inna sprawa ;o)
                            • tomi_22 Re: big city life 19.12.05, 12:46
                              Lyse wino = to wino najmlodsze. Sa i fani tego specyfiku :)
                              • paw_dady Re: big city life 19.12.05, 12:53
                                tomi_22 napisał:

                                > Lyse wino = to wino najmlodsze. Sa i fani tego specyfiku :)

                                aaaaaaaa znaczy bozole !!! fju fju
                  • paw_dady big city life czy sex and the citi? ;o) 19.12.05, 12:40
                    Gość portalu: byly_eurokrata napisał(a):

                    > to by potwierdzalo obiegowa opinie, ze LUX jest raczej dla rodzin a BXl dla
                    > singli.

                    ha ha ja rozumiem ze raszple wzorujace sie na paniach z Sex and the Citi nie
                    chca malego miasta bo tam kawalerka juz przebrana a to co zostalo rzadko sie
                    do recyclingu nadaje ;P

                    ale zeby kolezanka swierzak eeee ....
                    • tomi_22 Re: big city life czy sex and the citi? ;o) 19.12.05, 12:42
                      Ooo, zaczyna sie... ;P
                      • paw_dady Re: big city life czy sex and the citi? ;o) 19.12.05, 12:46
                        tomi_22 napisał:

                        > Ooo, zaczyna sie... ;P
                        od razu zaczyna sie po prostu skromny poscik ;P
                        • tomi_22 Re: big city life czy sex and the citi? ;o) 19.12.05, 12:46
                          Nie pekaj, dawaj dalej :)
                          • paw_dady Re: big city life czy sex and the citi? ;o) 19.12.05, 12:54
                            tomi_22 napisał:

                            > Nie pekaj, dawaj dalej :)

                            moi? ze nieby mam powtarzac opinie o kobietach z Wawy to niepolityczne ;P
                            • tomi_22 Re: big city life czy sex and the citi? ;o) 19.12.05, 12:56
                              Z Wawy? A mow co chcesz, mi to rybka ;P

                              Zreszta sami lokale z wawy maja swoja opinie na ten temat.
                              • paw_dady Re: big city life czy sex and the citi? ;o) 19.12.05, 22:13
                                tomi_22 napisał:

                                > Z Wawy? A mow co chcesz, mi to rybka ;P
                                >
                                > Zreszta sami lokale z wawy maja swoja opinie na ten temat.

                                wie wiem z jednej strony Ochota i WOla z drugiej Brodno i Wlochy ;P
                • oley11 Re: do bylego 18.12.05, 22:25
                  a ja singiel (formalnie), bezdzietny - to chyba tak dla rownowagi, co by
                  wyrównać statystyki.
                  • tomi_22 Re: do bylego 18.12.05, 22:28
                    O ty zaliczasz sie do "wyjatkow". Mozesz mowic o sobie ze trafiles co najmniej
                    5 w totka :)
    • aerinn Re: mnie tez zaprosili... 17.12.05, 22:06
      No to gratulacje:)))))
    • Gość: Hala Re: mnie tez zaprosili... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.05, 23:05
      Gratulacje Kasieńko, nic się nie martw w razie czego potem się przeniesiesz.
      Ja lecę na początku stycznia na medicala (na razie samego)ale do Brukseli.
      pozdr Hala
    • Gość: bromba Re: mnie tez zaprosili.../ i mnie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.05, 23:45
      A ja wysłałam chyba 2 maile (i już nie pamietam gdzie- bo to było chyba rok
      temu).
      I byłam na medicalu w Luxie i na interview w OPOCE.
      I OPOCE do mnie zadzwoniło, że letter of offer w drodze, bo przyszedł request
      dla mnie i nawet dwa działy miały o mnie arbitraż (nawet wiem które) :-))))

      Lux jest super (nie wiem, jak będziesz jechać, ale jak się jedzxie samochodem z
      Niemiec i się wjeżdża do Luxa, to dech zapiera. Takie widoki.)

      Trzymam kciuki!
      Powodzenia!
      bromba
      • paw_dady Re: mnie tez zaprosili.../ i mnie!!! 18.12.05, 01:00
        Gość portalu: bromba napisał(a):
        > Lux jest super (nie wiem, jak będziesz jechać, ale jak się jedzxie samochodem
        z
        >
        > Niemiec i się wjeżdża do Luxa, to dech zapiera. Takie widoki.)
        >

        zgadza sie tyle stacji benzynowych !!! ja pier....
        • Gość: bromba Re: mnie tez zaprosili.../ i mnie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 12:25
          > zgadza sie tyle stacji benzynowych !!! ja pier....
          >
          zależy kto w czym gustuje....
          ja akurat miałam na myśli widoki na doliny (droga biegnie raczej wysoko, a z
          niej rozciąga się piękny widok na doliny)...
          • tomi_22 Re: mnie tez zaprosili.../ i mnie!!! 18.12.05, 13:16
            To byl tylko wstep do ladnych widokow :)))
            • Gość: paw, just paw Re: mnie tez zaprosili.../ i mnie!!! IP: *.213-136-217.adsl.skynet.be 18.12.05, 16:54
              ee no tak sa jeszcze stacje benzynowe wewnatrz luxa ;o)
    • hirondelle5 Re: mnie tez zaprosili... 18.12.05, 11:30
      Gratulacje, Kasiu! :)
      Zawsze możesz też zawiadomić Brukselę, że tego i tego dnia będziesz w pobliżu i
      chętnie z nimi porozmawiasz. Ja jak dostałam zaproszenie na jedno interview do
      Bxl, porozsyłałam CV z informacją o przyjeździe do HRów innych wybranych DGs
      oraz w miejsca, gdzie aplikowałam np. na wakaty wewnętrzne. Liczba rozmów
      cudownie się pomnożyła, w tym miałam wycieczkę do Luxa.
      Powodzenia!
      • Gość: rudasek Re: mnie tez zaprosili... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 18:09
        Jeszcze raz wielkie dzięki za wszystkie mile slowa, sugestie i rady :-)

        Uwagi nalezace do kategorii innych niz "miłe" (ze tak to eufemistycznie ujme ;-
        ) pozostawiam bez komentarza.

        Wszystkim życzę spokojnych świąt i szalonego Sylwestra.
        Pozdrawiam,
        Kaśka
        • epsiak Re: mnie tez zaprosili... 18.12.05, 23:20
          alez moja rada nie byla niemila i zapewniam cie ze nie mialem zlych intencji :)
          (pewnie o zasadnosci tego co powiedzialem przekonalabys sie gdybys z takim
          podejsciem byla juz tutaj jakis czas)
          przeciez rada "nie jedz tam gdzie bys zle sie czula" jest bardzo rzeczowa
          Zycze rowniez spokojnych swiat i znalezienia pracy w miescie ktore wolisz

          PS. pewnie na rozmowie zapytaja sie Ciebie jak postrzegasz Luksemburg i jesli
          powiesz im prawde to cie nie wybiora i sprawa sama sie rozwiaze (bardzo
          konkretne rozwiazanie)
          • hirondelle5 Re: mnie tez zaprosili... 19.12.05, 00:19
            Bardzo się cieszę, epsiak, że tak Ci się tam dobrze mieszka. Bronisz jak lew
            czci Luxa :)
            Ale mało znasz osób, które nie był przekonane do tego miasta przed przyjazdem i
            mimo wszystko wolały opcję "Bruksela", jakiekolwiek nie były ich powody?
            A Kasia zobaczy sama, zweryfikuje opinie innych i może tak jak Ty się zakocha w
            tym miejscu? ;)
            • epsiak Re: mnie tez zaprosili... 19.12.05, 00:28
              mnie sie wszedzie dobrze mieszka jesli otaczaja mnie sympatyczni ludzie
              nie watpie ze w Brukseli tez by mi sie dobrze mieszkalo :) i kto wie moze
              kiedys bedzie...
              ukladam sobie zycie jak najlepiej moge niezaleznie od miejsca w ktorym sie
              znajduje
              osobiscie nic nie mam do rudasek... niech mnie zle nie odbiera
          • Gość: rudasek Re: do Epsiaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 11:36
            O rany, ale sie porobiło ;-)

            Epsiaku, zgadzam się całkowicie z tym, co napisałes - powinnam sie solidnie
            zastanowic, zeby potem nie marudzic innym nad uchem!! To jest bardzo sensowna i
            rzeczowa uwaga.
            Spiesze donieść, ze pracuję systematycznie nad swoim podejściem i wydaje mi
            się, że zaczyna ono ewoluować we "właściwym" kierunku ;-)

            Pozdrawiam,
            Kaska
            • Gość: zaczepnepytanko ;) Re: do Epsiaka IP: 83.222.36.* 19.12.05, 11:56
              > Spiesze donieść, ze pracuję systematycznie nad swoim podejściem i wydaje mi
              > się, że zaczyna ono ewoluować we "właściwym" kierunku ;-)
              >

              Tylko, prosze Cie bardzo, nie przesadz w tym reformowaniu, zeby sie to gleboka
              trauma nie skonczylo!

              Zapewniam Cie, ze jest w Luxie dosyc spora grupka osob, ktora
              • Gość: rudasek Re: do Epsiaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 21:12
                Gość portalu: zaczepnepytanko ;) napisał(a):

                > Tylko, prosze Cie bardzo, nie przesadz w tym reformowaniu, zeby sie to gleboka
                > trauma nie skonczylo!
                >

                Hahaha, postaram się nie przesadzić, obiecuję - od dziś sentencję "Luksemburg
                jest SUPER" będę przed zaśnięciem powtarzać 1800 a nie - jak do tej pory - 2000
                razy!! ;-)))


                > Zapewniam Cie, ze jest w Luxie dosyc spora grupka osob, ktora
            • epsiak Re: do Epsiaka 19.12.05, 15:48
              ja przede wszystkim zycze ci pracy w miejscu wymarzonym, ale jesli oczywiscie
              zdecydujesz sie na Lux to z cala pewnoscia przyjmiemy cie z otwartymi rekoma :)
              pozdrawiam
              • Gość: rudasek Re: do Epsiaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 21:19
                epsiak napisał:

                > ja przede wszystkim zycze ci pracy w miejscu wymarzonym, ale jesli oczywiscie
                > zdecydujesz sie na Lux to z cala pewnoscia przyjmiemy cie z otwartymi
                rekoma :)


                Wielkie dzieki Epsiaku za te zyczenia :-)
                Dla mnie tez "czynnik ludzki" ;-)) jest najwazniejszy, wiec bardzo mnie
                ucieszylo to, co napisales :-)

                Pozdrawiam,
                K.
                • paw_dady to bylo demo dziewczyno 19.12.05, 22:15
                  > Dla mnie tez "czynnik ludzki" ;-)) jest najwazniejszy, wiec bardzo mnie
                  > ucieszylo to, co napisales :-)
                  >
                  > Pozdrawiam,
                  > K.

                  czynnik ludzki lubi kobiety bo dzieki nim epsy w luxie maja darmowe herbatki w
                  britanii ;P
                • epsiak Re: do Epsiaka 19.12.05, 23:02
                  autostrada sie przyda... ty nie masz prawka, ja mam prawko, jak tylko kupisz
                  samochod to przewieziemy sie ta odremontowana autostrada do Brx na ktores ze
                  spotkan w OO
                  • hirondelle5 cwaniaczek ;) n/t 19.12.05, 23:03
                    • Gość: zaczepnepytanko ;) No wiesz -- po luksembooracku ;) n/t IP: 83.222.36.* 19.12.05, 23:15
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka