Dodaj do ulubionych

zakup mieszkania w Polsce przez epsa

20.01.06, 17:01
Szanowne EPSY,
Zwracam sie do Was z uprzejmym pytaniem czy ktos z Was po tym jak zostal
EPSem w instytucjach postanowil nabyc w Polsce mieszkanie lub jakas posesje i
w tym celu posilkowal sie kredytem zaciagnietym w polskim banku i moglyby sie
podzielic warazeniami?
Jakie dokumenty byly potrzebne, co w sytacji gdy dokumenty jakie wystawiaja
instytucje nie koresponduja dokladnie z tymi wymaganymi przez bank? Z tego co
sie do tej pory zorientowalem to wygalada troche jak droga przez meke...
Z gory dziekie z pomoc,
Ziggy
Obserwuj wątek
    • Gość: byly_eurokrata Re: zakup mieszkania w Polsce przez epsa IP: *.netcologne.de 20.01.06, 17:06
      nie znam szczegolow, ale pewien znajomy, ktory mieszka na stale w niemczech i
      ktory zostal oddelegowany do polski na kilka lat, zalatwil sobie kredyt w banku
      polskim. Nie gadaj w biurwami w jakims tam oddziale podmiejskim, tylko idz to
      centrali i popros o rozmowe z jakims prawdziwym decydentem.
    • Gość: g Re: zakup mieszkania w Polsce przez epsa IP: *.cec.eu.int 20.01.06, 17:09
      hej,

      niekoniecznie meka, zalez od banku.

      niektore banki nie maja problemu, inne beda rzucac klody pod nogi.

      generalnie musisz miec: swistek poswiadczajacy, ze jestes urzednikiem po
      okresie probnym (oczywiscie tlum. polskie); kilka kolejnych fiches de salaire,
      zaswiadczenie z belgii, ze nie jestes obciazony kredytami i tyle.

      fortis da ci bez problemu, santander tez, pko sa tez, deutsche bank i kilka
      innych. spiesz sie, najlepiej wziac we franiach szwajcarskich, poki mozna

      • zygzygzyg Re: zakup mieszkania w Polsce przez epsa 20.01.06, 17:40
        Dzienx byly i g.
        No wlasnie, kilka fiches de salaire wystarczy jako poswiadczenie wysokosci
        zarobkow? cos mi sie wydawalo ze jakies specjalne zasw. miec na to trzeba.
        To zaswiadczenie z Belgii, ze nie jestem obciazony kredytami to gdzie to sie
        tutaj zalatwia w Brukseli?
        Jest jeszcze kwestia opodatkowania, gdzie my wlasciwie placimy te podatki w
        Belgii, w PL czy po prostu do Community (najbardziej obawiam sie tego
        ostatniego, wytlumacz takiej pani w banku itp. itd)
        g, rozumiem ze Ty juz po calej procedurze ile w sumie Ci to czasu zajelo,
        mozesz polecic ktorys z tych bankow jako najmniej problemowy i na korzystnych
        warunkach?
        • Gość: byly_eurokrata Re: zakup mieszkania w Polsce przez epsa IP: *.netcologne.de 20.01.06, 18:42
          ja osobiscie nie kupowalem mieszkania, to byl kolega. Znajac polska biurokracje
          to beda sie podejrzliwie patrzec na fiches de salaire (btw: jak to sie nazywa
          po polsku? do dzis nikt mi nie udzielil sensownej odpowiedzi...) bo one na
          takim byle jakim papierze bez pieczatki. Zrob kopie i daj sobie uwierzytelnic w
          twoim dziale HR.
          Co to podatkow, pare miesiecy temu bylo kilka watkow na ten temat. Podatku od
          dochodow nie placisz w polsce, bo jestes zwolniony na mocy protokolu o
          przywilejach pracownikow organow Unii Europejskiej. Ale jesli chodzi o ew.
          podatek od nieruchmosci czy jakies inne podatki polskie wynikajace z posiadania
          domu/mieszkania, to raczej je bedziesz musial placic, bo one nie maja nic
          wpolnego z twoja praca unijna.
          • Gość: Ekonomist(k)a Re: zakup mieszkania w Polsce przez epsa IP: *.91.155.156.clearwire.be 20.01.06, 19:02
            > fiches de salaire (btw: jak to sie nazywa po polsku)?

            Często "pasek płac".
          • asiunia.lux Re: zakup mieszkania w Polsce przez epsa 20.01.06, 19:08
            > fiches de salaire

            odcinek wyplaty?
            • paw_dady Re: zakup mieszkania w Polsce przez epsa 21.01.06, 20:01
              asiunia.lux napisała:

              > > fiches de salaire
              >
              > odcinek wyplaty?

              eee tam u mnie w Polszcze w firmie nazywalo sie to payslip ;D
              • Gość: byly_eurokrata Re: zakup mieszkania w Polsce przez epsa IP: *.netcologne.de 21.01.06, 20:04
                > eee tam u mnie w Polszcze w firmie nazywalo sie to payslip ;D

                Paw, wiem ze kobity czasem forse w biustonoszach przechowuja, to wy jako faceci
                wyplate do slipow wkladaliscie????
          • zygzygzyg Re: zakup mieszkania w Polsce przez epsa 20.01.06, 19:27
            Dzieki byly, a mozesz zdradzic w jakim banku kolega zaciagnal kredyt? (na forum
            lub na priva jesli wolisz)
            • Gość: byly_eurokrata Re: zakup mieszkania w Polsce przez epsa IP: *.netcologne.de 20.01.06, 19:39
              musialbym sie z nim skontaktowac, to moze troche potrwac. Dlaczego nie
              napiszesz krotkiego faksu z opisem sytuacji:
              - jestem eurourzednikiem na posadzie dozywotniej
              - chcialbym zaciagnac u Panstwa kredyt hipoteczny na....
              - czy jest to mozliwie, jesli tak, jakie dokumenty sa potrzebne

              Wyslij to samo pisemko do 5 roznych bankow w Polsce i bedziesz mial jako taki
              obraz sytuacji. To najprostsze chyba.
              • Gość: Unia Re: zakup mieszkania w Polsce przez epsa IP: 32.106.94.* 21.01.06, 10:26
                Ja dostalem kredyt w Belgii na kupno mieszkania w Polsce. Bez zadnego problemu.
                O tym juz pisalem.
                • Gość: octi Re: zakup mieszkania w Polsce przez epsa IP: *.65-136-217.adsl.skynet.be 21.01.06, 13:30
                  to mi sie wydaje najbardziej logiczne dzialanie
                  pozdrawiam
                  • zygzygzyg Re: zakup mieszkania w Polsce przez epsa 21.01.06, 15:43
                    Zaciagac w Belgii zeby kupic w Polsce? Dlaczego? Warunki jakie tutaj uzyskam na
                    zaciagniecie kredytu beda tutaj dla mnie korzystniejsze czy raczej formalnosci
                    latwiejsze do spelnienia?
                    A co jesli ktoregos dnia zdecyduje sie opuscic instytucje/instytucje zdecyduja
                    opuscic mnie i bede musial jechac tam gdzie mnie praca zaniesie? To co hipoteka
                    w Belgii, mieszkanie w PL a ja jeszcze gdzie indziej.
                    Nie bardzo wiem jaki bylby plus zaciagania kredytu na terenie BE oprocz tego ze
                    latwiej bedzie mi udokumentowac zdolnosc kredytowa (z czym moge miec problemy w
                    kraju, ale to oczywiscie trudnosci raz rozwiazane raczej juz nie beda sie
                    powtarzac).
                    PS. Generalnie dzieki za odzew, troche watpilem, ale jednak jest kilka osob
                    zaglebionych w temacie. Ziggy
                    • Gość: byly_eurokrata Re: zakup mieszkania w Polsce przez epsa IP: *.netcologne.de 21.01.06, 15:48
                      panie kolego, po zaliczeniu okresu probnego instytucje unijne nie beda sie
                      mogly pozegnac z toba, bo zostaniesz mianowany na dozywotniego urzednika
                      unijnego. Wiec jesli nie ukradniesz szefowi jego ulubionej srebrnej lyzki do
                      herbaty albo jesli nie bedziesz czynnie molestowal kolezanek z pracy,
                      pozostaniesz w instytucjach unijnych do emerytury, chyba ze sam sie zwolniscz.

                      A tak generalnie, to troche sie tobie dziwie, ze nie potrafisz wstepnie sam
                      rozeznac sytuacji. Zaptytaj sie w dwoch bankach belgijskich jakie sa procenty
                      od kredytu hipotecznego w Belgii na 15 od sumy x, porownaj z procentami za
                      podobny kredyt w polsce, i bedziesz mial odpowiedz.
                    • Gość: Aines Re: zakup mieszkania w Polsce przez epsa IP: *.Red-80-35-37.staticIP.rima-tde.net 23.01.06, 10:04
                      Procent jest nizszy. Nie wiem jaki, ale to pewne. I nie musisz zadnych papierów
                      tlumaczyc dla banku.
                • zygzygzyg do UNIA 23.01.06, 10:27
                  Unia, czy mozesz wskazac watek (rzucic tytul moze), w ktorym opisujesz sprawe
                  kredytu zaciagnietgo w BE? Polecasz ktorys bank?
                  Z gory dzienx za odpowiedz.
                • Gość: Ola Re: zakup mieszkania w Polsce przez epsa IP: *.cec.eu.int 23.01.06, 16:28
                  Unia, podziel sie prosze info, dlaczego wziales kredyt w Belgii na zakup
                  mieszkania w Polsce? Sa lepsze warunki (procenty)? W jakim banku? Albo podaj
                  linka, jezeli juz o tym mowiles! Dziekuje!
                • zygzygzyg Do UNII 01.02.06, 16:23
                  Czesc Unia,

                  przekopalem forum, ale niestety nie moge trafic na watek nt. kredytu w Belgii
                  na zakupu mieszkania w Polsce. czy moge jeszcze raz prosic o wskazanie linka
                  lub krotkiego maila na priva?

                  zygzygzyg@gazeta.pl

      • Gość: paw@night typowa epsia odpowiedz ;D IP: *.21-136-217.adsl.skynet.be 21.01.06, 18:13
        > fortis da ci bez problemu, santander tez, pko sa tez, deutsche bank i kilka
        > innych. spiesz sie, najlepiej wziac we franiach szwajcarskich, poki mozna

        eps zarabiajacy w EURO i pracujacy nad przyszloscia EUROPY ma brac kredyt w
        walucie kraju, ktory tabilnosc waluty zawdzieca olaniu EU ;D

        yes yes yes
        • Gość: byly:eurokrata Re: typowa epsia odpowiedz ;D IP: *.netcologne.de 21.01.06, 19:02
          bo to zupelnie bezsensowna rada byla. Jak ktos zarabia w euro, powinien brac
          kredyt w euro, bo tak co miesciac bedzie placil te sama kwote. Jak weznie we
          frankach albo ´w zlotowkach, bedzie placil co miesiac innaczej, raz mniej, raz
          wiecej. Znam ten temat doskonale w czasow mojego pobytu w polsce, gdzie
          niektorzy koledzy uzgodnili czynsz w zlotowkach, chociaz zarabiali w euro,
          zlotowka zaczela rosnac i rosnac i oni pod koniec placili 200-250 euro wiecej
          niz na poczatku. Jakby ustalili od poczatku w euro, to by nie mieli klopotow.
          • paw_dady psnie byly ;) 21.01.06, 20:05
            pan piszesz rzeczy logiczne ale mzoe czegos nie wiesz pan jak i ja nie wiem?

            no bo EPS pracuje i zachwala wszem i boec prace dla dobra socjalnej europy
            oraz zachwala korzysci z jej rozszerzenia

            al ale ale jak ten kapucynek z badan behwioralnych w Yale sam wybiera CHF
            1) bo mity zyjom
            2) epsy wiedza cos o euro co powoduej ze swoje oszczednosci lokuja w CHF

            PS Betroldzik Brecht, komunista zyjacy w DDR swoej oszczednosci tez trzymal w
            Zurychu ;D
      • Gość: Aines Re: zakup mieszkania w Polsce przez epsa IP: *.Red-80-35-37.staticIP.rima-tde.net 23.01.06, 09:33
        Santander juz jest w Polsce? Nie wiedzialam. Nie cierpie tego banku!
        • Gość: adm do zygzygzyg IP: *.cec.eu.int 24.01.06, 10:21
          Dochody za granicą

          ZOBACZ TAKŻE

          • Ranking kredytów mieszkaniowych

          red. 23-11-2005, ostatnia aktualizacja 23-11-2005 14:01

          W przypadku klientów osiągających dochody poza Polską problemem może być wymóg
          wniesienia wyższego wkładu własnego, konieczność przetłumaczenia przysięgłego
          (wysokie koszty!) dokumentów potwierdzających dochód i zatrudnienie oraz brak
          możliwości spłaty kredytu bezpośrednio w walucie (konieczność "przejścia" przez
          złotówki po kursie banku).

          Szukaliśmy banku, który nie wymaga wkładu własnego, przyjmie dokumenty w
          oryginale i pozwoli na spłatę w walucie obcej. Te warunki spełnił tylko Fortis
          Bank (przy czym na przyjęcie dokumentów w języku obcym bank każdorazowo musi
          wyrazić zgodę). Dobrze też prezentuje się oferta BZ WBK. Bank wymaga co prawda
          wkładu własnego 20 proc. (dla kredytów w EUR, USD i GBP), jednak bez problemu
          przyjmuje dokumenty po francusku, niemiecku i angielsku. Również spłata
          bezpośrednio w walucie obcej jest możliwa.

          Wyróżniają się także oferty BZ WBK i BPH. Pierwszy bank wymaga co prawda wkładu
          własnego 20 proc. dla kredytów w EUR, USD i GBP i 30 proc., przy CHF jednak bez
          problemu przyjmuje dokumenty po francusku, niemiecku i angielsku. Również
          spłata bezpośrednio w walucie obcej jest możliwa. BPH kredytuje do 100 proc.
          wartości nieruchomości, przyjmuje spłaty bezpośrednio w USD, EUR, CHF i GBP
          (klienci private i personal banking). Niestety, dokumenty należy dostarczyć
          przetłumaczone.

          Sprawdziliśmy też, które banki pożyczą pieniądze komuś, kto w żaden sposób nie
          jest związany z Polską, a chce tutaj kupić nieruchomość w celach inwestycyjnych
          (tzw. property investor). Takich przypadków jest coraz więcej. Banki, które
          deklarują możliwość obsłużenia takiego klienta, to: Getin Bank, Millennium
          (tylko obywateli krajów UE), GE Money Bank (tylko zakup nieruchomości
          mieszkalnych), Nykredit (tylko Duńczyków), Invest-Bank (w ramach odstępstwa od
          obowiązujących zasad), Kredyt Bank, Fortis Bank i BZ WBK. W BPH taka decyzja
          podejmowana jest indywidualnie.

          • Gość: Osoba Re: do zygzygzyg IP: *.cec.eu.int 24.01.06, 11:16
            No ja juz sobie wyobrazam jak to wyglada.

            Sama mam konto w Polsce w Lukas banku. Za kazdym razem jak sie tam pojawiam to
            pani prubuje mi wcisnac na sile ich karte kredytowa.
            W lato w koncu powiedzialam Pani ze w sumie jak ja im nic za ta karte placic
            nie musze to czemu nie. Maja moja hisotrie od prawie 3 lat. Wiedza ze co
            miesiac regularnie na to konto wplywa mniej wiecej 4 000 z wynajmu
            nieruchomosci wiec w zasadzie super klient biorac pod uwage ze 85 procent
            Polakow nie posiada zadnych oszczednosci.

            Wynik calego przedsiewziecia byl taki ze bank zazadal od mnie tlumaczenia
            przysieglego mojej umowy o prace, ktorej to koszt tlumaczenia spadal by na mnie.

            Wiec powiedzialam im zeby sie ode mnie odpierwiastkowali raz na zawsze i nie
            tracili mojego czasu.
            • kapitan_ameryka Do Osoba 24.01.06, 11:23
              Gość portalu: Osoba napisał(a):

              >
              > Wynik calego przedsiewziecia byl taki ze bank zazadal od mnie tlumaczenia
              > przysieglego mojej umowy o prace, ktorej to koszt tlumaczenia spadal by na
              mnie

              Wiesz w Polsce obowiazuje jezyk polski a takze ustawa o jezyku polskim.
              Dlaczego to oni maja placic za to ze ty sobie pracujesz gdzies tam? Jak chcesz
              kredyt w Polsce to umowe musisz im ty tlumaczyc. Nie zadzieramy nosa za
              wysoko??? Oj chyba tak.
              • Gość: Osoba Re: Do Osoba IP: *.cec.eu.int 24.01.06, 11:47
                Wiesz swiat sie posunal troche do przodu bo np w Brukseli jezykiem urzedowym
                jest francuski i flamandzki a bankowi wystarczyla moja umowa o prace po
                angielsku.

                Poza tym to bank mnie prosil zebym ich karte przyjela za darmo a potem okazalo
                sie ze kaza mi umowe tlumaczyc mimo ze to w ich interesie jest zebym ich karta
                sie poslugiwala. Na dodatek to z ich wlasnych danych ktore maja o mnie
                doskonale wynika zer jestem splacalna bo mam regularny dochod od ilus tam lat i
                ten dochod wchodzi do ich banku.

                Wiec dla mnie to wiocha i koniec kropka.

                I wogole nie uwazam ze zadam cos ponad norme.

                I na koniec Nie nie zadzieramy nosa za wysoko tylko chcemy normalnej obslugi
                taka jak daja w wiekszosci normalnych krajow. Bo powiedzenie komus ze ja cos ci
                dam za darmo tylko ty musisz poniesc przy tym jakis tam koszt to jest dopiero
                idiotyzm.
          • zygzygzyg Re: do zygzygzyg 24.01.06, 17:28
            adm, ogromne dzieki za artykul :-)

            w moim przypadku tlumaczenie dokumentow owszem stanowi pewne utrudnienie, ale
            to nie dramat, wieksza przeszkoda to taka ze dokumenty jakie wydaja instytucje
            na potwierdzenie naszego zatrudnienia tj. akt nominacyjny lub attestation (mam
            na mysli zaswiadczenia automatycznie generowane przez hrm forms w Sysper 2), po
            prostu nie wygladaja po prostu jak polska umowa o prace. Akt nominacyjny
            stwierdza, ze osoba taka a taka zostala tytularyzowana na swoim stanowisku
            pracy, nie ma slowa o zarobkach, nie jest wprost napisane, ze to umowa na czas
            nieokreslony (dla nas to oczywiste, dla kogos spoza instytucji lub
            administracji publicznej w ogole niekoniecznie). Zatem trzeba jakies
            dokumenty 'wspierajace' dolaczyc.
            Pytanie co jeszcze nt. mojego zatrudnienia moge wyrwac z ADMIN.
            Jakies pomysly, moze ktos w podobnej sytuacji byl i moze bladzacemu droge
            wskazac...

            Ziggy
            • zygzygzyg Re: do zygzygzyg 25.01.06, 11:48
              podbijam, moze jednak jakis odzew bedzie.
            • Gość: Aines Re: do zygzygzyg IP: *.Red-80-35-37.staticIP.rima-tde.net 25.01.06, 16:28
              Problem z tlumaczeniami dokumentów moze byc ogromny bo to niepotrzebne
              wywalanie pieniedzy. Pomysl, ze nie chodzi o jeden czy dwa dokumenty, ale o
              dwadziescia.
              Mysle, ze latwiej byloby Ci o kredyt w Belgii bo tam przynajmniej wiedza kto Ty
              jestes, gdzie pracujesz i co robisz. Chyba urzednik unijny nie powinien miec
              zadnych problemów w Polsce jesli przedstawi czarno na bialym kim jest, gdzie i
              ile zarabia etc. Ale ja wolalabym w Belgii.
              Ja musialam przedstawiac mnóstwo roznych dokumentów (odcinek z pensji z
              ostatnich 6 misiecy, zenanie podatkowe, faktury za tlumacznie freelance, kopie
              umowy o prace...) To naprawde byla pokazna teczka. Ale nie jest urzednikiem
              unijnym, mieszkam i kupowalam mieszkanie w Hiszpanii. I bank ciagle chcial cos
              nowego ode mnie. Wiec prosilam w pracy codzinnie o jakis nowy swistek. I tak
              przez 2 tygodnie na telefonie i skanujac spedzilam. Tak na odleglosc musi to
              byc bardzo trudne. Bo jakas pani z biura Ci powie, ze to jednak nie o ten
              papier chodzi.
              I jeszcze jedno, moj bank zaslanial sie wymogami, ktore stawia mu Banco de
              España. Ze oni w razie kontroli musza udowodnic, ze wszystko sprawdzili.
              Najpierw sprawdz warunki kredytów. Moze sie okazac, ze w Polsce nie jestes
              wcale zainteresowany.
            • Gość: rudy Re: do zygzygzyg IP: 212.190.72.* 26.01.06, 12:35
              Kolego, mam bardzo swieze informacje na temat zaciagania kredytu mieszkaniowego
              w Polsce, i to z pierwszej reki :) Napisz do mnie na gazetowego priva.
              • rudziel Re: do zygzygzyg 26.01.06, 18:54
                Zachowalem sie jak blondynka. Dla tych, ktorzy sie nie kapneli, moze nie bede
                ujawnial szczegolow :) W kazdym razie moj gazetowy priv: rudziel@gazeta.pl.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka