Dodaj do ulubionych

Przeprowadzka z rodziną do Brx

12.02.06, 14:26
Witam,
Wdzieczna bede za porady czysto praktyczne wynikajace z doswiadczenia
epsowskiego. Czy lepiej wynając mieszkanko puste (tzn tylko z umeblowana
kuchnia) a lozko, mebelki i itp kupowac na miejscu(nie wiem jak ceny), czy
lepiej do wynajmowanego przewiezc z Polski? Czy jechaliscie do Brux duzo
wczesniej przed rozpoczeciem pracy? czy wystarczy tylko pare dni aby miec juz
cos wynajetego w dniu rozpoczecia pracy? Na poczatku pojedziemy z mezem
poszukac mieszkanka a 4ro mies dziecko do tego momentu zostawimy w Polsce,
stad moje obawy jak to wszystko zorganizowac, czy jeszcze przez rozpoczeciem
pracy wracac po dziecko i wtedy dopiero organizowac transport rzeczy z
Polski? Oj, tyle pytan , co dzien to nowe przychodza do glowy ;-) Ale na
razie na tym poprzestanę gdyz zapewne juz byly takie watki wczesniej, jesli
tak- to prosze o linki.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • tomi_22 Re: Przeprowadzka z rodziną do Brx 12.02.06, 14:41
      Tak z ciekawosci... Jak mozna zostawic 4 miesieczne dziecko w PL? Moze mialas
      na mysli 4 letnie? Co?
      • Gość: anbxl Re: Przeprowadzka z rodziną do Brx IP: *.50-201-80.adsl.skynet.be 12.02.06, 14:44
        Tomi czepiasz sie,nie ona pierwsza i nie ostatnia w takiej sytuacji,lepiej
        odpowiedz na temat :-)))
        • tomi_22 Re: Przeprowadzka z rodziną do Brx 12.02.06, 14:45
          A problem karmienia?
      • evita74 Re: Przeprowadzka z rodziną do Brx 12.02.06, 15:16
        na razie dzieki wam za porady, oczywiscie kazda nastepna bedzie rownie cenna.
        a co do dziecka tomi- to 4ro miesieczne, i kiedy mowilam o pozostawieniu go w
        Polsce to myslalam o 4-5 dniach dopoki nei znajdziemy mieszkania, a zostalo by
        z moja mamą. Juz przez to ra zprzechodzilam jak jechalam na interviews do Brux,
        takze zostalo wowczas z moja mama. Z karmieniem nei ma problemu, bo od poczatku
        praktycznie jadlo z butelki.
        Pozdr
        • tomi_22 Re: Przeprowadzka z rodziną do Brx 12.02.06, 17:38
          Ja sie nie czepiam, ale szkoda dziecka :)))
    • Gość: anbxl Re: Przeprowadzka z rodziną do Brx IP: *.50-201-80.adsl.skynet.be 12.02.06, 14:43
      Co prawda mnie osobiscie temat nie dotyczy bezposrednio,ale swego czasu
      pomagalam paru osobom,ktore byly w podobnej sytuacji do twojej i z moich
      obserwacji wynika,ze najlepiej na poczatek przyjechac samemu-wynajac pokoj i
      szukac spokojnie odpowiedniego mieszkania na jakis rok (az do mozliwosci
      wziecia kredytu i szukania stalego lokum)i mysle,ze ja gdybym byla na twoim
      miejscu to przyjechalabym na poczatek sama,a malenstwo zostawila w PL z ojcem
      (w tym czasie tu na spokojnie na miejscu organizowalabym im mieszkanko i
      wowczas sama przekalkulowalabym czy warto przywozic z PL meble czy kupic tu na
      miejscu
      • jakubsky Re: Przeprowadzka z rodziną do Brx 12.02.06, 22:59
        nie chce sie czepiac, ale dla mnie (patrzac z perspektywy 4-miesiecznego brzdaca) perspektywa odstawienia od cyca tylko dlatego ze mama jedzie pracowac jest troche przerazajaca. jest przeciez zlobek EU.
        to raz.
        nawet najlepszy tata nie da dziecku tego co moze dac mama.
        choc moze sie myle, poprawcie mnie ojcowie w takiej samej sytuacji.

        witam w tym wariatkowie:)))
        • Gość: ania Re: Przeprowadzka z rodziną do Brx IP: *.cec.eu.int 13.02.06, 09:52
          ty, no przeciez napisala, ze karmi malca butelka juz dlugo..
          dajcie dziewczynie spokoj, jej prywatna sprawa..
          a radze ci na poczatek przjechac tak jak planowalas, polatac z mezem po
          okolicach gdzie bys chciala mieszkac, wynajac najlepiej umeblowane na rok (
          albo pol, mi sie udalo) a potem na spokojnie szukac juz czegos konkretnie dla
          siebie.. mebli na poczatek bym nie przywozila, no chyba, ze jedziecie do B
          wlasna ciezarowka ;) (chociazby z powodow finansowych)
        • Gość: mama Re: Przeprowadzka z rodziną do Brx IP: *.cec.eu.int 13.02.06, 10:26
          a ja sie nie chce czepiac, ale to jej prywatna sprawa czym karmi dziecko i
          dlaczego. Komentarze kilku panow zabrzmialy troche jak "kobiety do garow",
          dziwnie to brzmi zwlaszcza ze strony kol. Jakubskiego... Nota bene, na miejsce
          w zlobku UE czeka sie rok co najmniej.

          A co do sprowadzania mebli z Polski to radze sie wstrzymac do zakonczenia
          okresu probnego, bo inaczej przestaje przyslugiwac instalation allowance (ok
          1000 euro) - jesli foramalnie sie wystapi z zwrot kosztow przeprowadzki. Jesli
          tylko fundusze pozwalaja zalecam wypad do Ikei po najpotrzebniejsze sprzety,
          inwestycja zwroci sie juz po kilku miesiacach w stosunku do wynajecia czegos
          umeblowanego (sprawdzone!). Jesli fundusze nie pozwalaja, przywiescie meble z
          Polski, ale nie zglaszajcie sie o zwrot kosztow przeprowadzki
    • Gość: mk Re: Przeprowadzka z rodziną do Brx IP: *.upc.chello.be 12.02.06, 14:50
      ja krociutko, bo sie spiesze
      wg mnie najlepiej miec wyposazona kuchnie (lodowka, kuchenka, moze pralka) a
      reszte samemu - z czasem mase rzeczy Ci sie spodoba...czasami trafi sie
      mieszkanie z juz wbudowanymi szafami, a szafeczki niedrogo a gustowne nawet
      trafisz w IKEI chociaz, trzeba tylko poszukac... no i lozko najwazniejsze,
      warto zainwestowac w materac, kt nie jest tani, ale wysypiac sie trzeba ..
      wariant 2 to wynajac cos krotkoczasowo z byle jakim umeblowaniem i poszukac
      ladnego, wygodnego mieszkania, nazbierasz gotowki i jak bedziesz miala
      przywiesc dziecinke to juz urzadzisz sie sama
      • Gość: byly_eurokrata Re: Przeprowadzka z rodziną do Brx IP: *.netcologne.de 12.02.06, 16:31
        ja rowniez uwazam, ze najlepszym wyjsciem jest wynajecie na pare miesiecy
        mieszkania umeblowanego. Minie okres probny to wtedy bedziesz
        a) miala dobre rozeznanie w miescie, czynszach, dobrych i zlych dzielnicach itd
        b) bedziesz sie wtedy mogla spokojnie instalowac na dluzej

        W pierwszych dniach po rozpoczeciu pracy jest z reguly mlyn, bo mnostwo rzeczy
        jest do zalatwiania, trzeba sie szybko pare nowych rzeczy nauczyc. NIE
        przyjezdzaj wiec dopiero 1-2 dni przed rozpoczeciem pracy, tylko moze pare dni
        wczesniej, zeby nie miec takiej presji w stylu "do wieczora MUSZE wynajac
        jakies mieszkanie2
        I nie przejmuj sie, wszyscy sobie dotychczas poradzili, ty tez sobie dasz rade!"
    • bruxellka Re: Przeprowadzka z rodziną do Brx 12.02.06, 16:44
      mozna skorzystac z aparthotelu i poszukac spokojnie mieszkania to tez jest
      rozwiazanie bo w pare dni znalesc dobre mieszkanie w Brukseli nie jest tak
      prosto mieszkania nie umeblowane sa tansze ale wiadomo trzeba zalatwic meble i
      to znowu tak szybko sie nie zalatwia zeby wszystko zorganizowac ...mozesz juz z
      polski si epoumawiac na wizyty mieszkan korzystajac z stron www.vlan.be lub
      tego podobnych :) powodzenia
      • Gość: mk cd Re: Przeprowadzka z rodziną do Brx IP: *.upc.chello.be 12.02.06, 18:35
        i jeszcze slow kilka
        ja przyjechalam dzien przed, na poczatku zatrzymalam sie na hotelu van gogh
        (20E za dobe ze sniadaniem), potem nie majac kasy wynajelam osobny pokoj od
        polakow (ogloszenie z misji - na krotko jest to dobre rozwiazanie bo nie majac
        kasy nie moglam zaplacic bajonskich kaucji). i z czasem szukalam na biezaco
        czegos dalej (..az znalazlam super mieszkanie) i tak jak ktos powiedzial -
        zorientujesz sie co Ci pasuje a z czasem kasy bedziesz wiec wiecej i orientacji
        pzdr i powodzenia!! ps a dziecinke mozesz wziac szybko bo tu jest duzo Polek kt
        opiekuja sie dziecmi .. albo wez babcie ze soba!mniej bedziesz cierpiec!
      • evita74 Re: Przeprowadzka z rodziną do Brx 12.02.06, 18:49
        Jeszcze raz dzieki wam wszystkim za rady. Tak tez myslalam, zeby nie przejmowac
        sie co i jak zabrac ze soba z domu, to chyba rzeczywiscie najlepiej bedzie
        poszukac mieszkania przynajmniej z podstawowymi meblami.
        Jedyne co to dziecka łóżeczko i inne jego gadgety, czy w takim razie dobry
        bedzie pomysl przyjechac swoim samochodem?

        Pozdrawiam wszystkich serdecznie
        • Gość: mk Re: Przeprowadzka z rodziną do Brx IP: *.upc.chello.be 12.02.06, 21:30
          Nie wiem jak za pierwszym razem - zalezy od tego czy bedziesz miec juz jakas
          chatke na oku, ale ja uwazam ze nie nalezy patrzec na kase (tj odliczanie
          podrozy, itd) ale bierz swoje auto i wszystko co chcesz/mozesz (i sie zmiesci) -
          przyjda taki chwile ze "Twoje" rzeczy beda Ci potrzebne i okaza sie
          niezastapione bo Twoje, i jestes juz do nich przyzwyczajona, co twoje to
          twoje :) a poza tym po co dublowac rzeczy?? najlepiej jedzcie na noc (kolo22ej
          jest maly ruch) i jezeli zmieniacie sie z mezem za kierownica to 12-14 godzin i
          jestes na miejscu
        • Gość: anbxl Re: Przeprowadzka z rodziną do Brx IP: *.243.81.adsl.skynet.be 12.02.06, 21:33
          Jezeli tylko masz mozliwosc-przyjezdzaj swoim autkiem,bedziesz niezalezna.Ja
          widzialam chyba w czwartek sporo ogloszen przy rue de Trone w tzw Parnasse-
          wlasnie czesc odnowili i za studio umeblowane bylo 460euro juz w tym charges(to
          nie drogo bo w listopadzie kolezanka wynajela studio umeblowane ZA 600),a nawet
          jesli nie bedzie umebowane to na poczatek polecam pare tanich mebli z IKEI
          (regaly od+-15euro,lozko ok 20euro+materac1os tez cos kolo tego)POWODZENIA
          • Gość: dramaciek Re: Przeprowadzka z rodziną do Brx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.06, 08:56
            cześć Evito,
            mnie czeka podobny problem do twojego.Jak przenieść swoje życie do
            Brukseli.Jeszcze nie zacząłem przeglądać ogłoszeń o mieszkaniach, ale nie
            wyrobię się by przyjechać przed początkiem pracy. Ja daję sobie 2 tygodnie na
            znalezienie mieszkania. Wydaje mi sie, że mozna ogladnac 10 mieszkań i masz
            pojecie co jest na rynku. Wydaje mi sie bez sensu wynajmowac cos, by szukac
            innego. ale kazdy moze myslec inaczej
            a ha. I nie przejmuj sie dogadywaniem o tym, ze jestes zla matka itp. Zycie to
            nie je bajka :) Mój wujek mial 5 miesięcy jak dziadkom przyszło wyemigrowac z
            Ukrainy (1945). W wagonach bydlęcych. Więc czeka cie spory wysilek i stres, ale
            pomyśl, że wszystko jest relatywne. Powodzenia!
            • Gość: Sofi Re: Przeprowadzka z rodziną do Brx IP: *.cec.eu.int 13.02.06, 09:22
              Z niespodzinek na etapie szukania mieszkania, ktore mnie spotkaly:

              1) staralam sie przygotowac sobie przed przyjazdem liste ogloszen z immoweb,
              ktora spelnialaby moje kryteria i na miejscu "tylko" obejrzec. Okazalo sie
              niestety, ze polowa z tych ogloszen jest juz dawno nieaktualna. Po prostu
              obsludze immoweb nie chce sie raz na jakis czas zupdejtowac strony, wiec
              trafiaja sie takie kwiatki.

              2) przejazdzka z agencja nieruchomosci - pojechalam sobie na taki 2.5 godzinny
              tour po miescie. Moje wrazenia po takim objezdzie byly nastepujace:
              nieruchomosci w Bxl schodza w tempie blyskawicznym (jesli maja przystepna
              cene), a ponizej 1000 EUR nie da sie nic rozsadnego znalezc. Oczywiscie nie
              musze dodawac, ze celem agenta bylo zrobienie na mnie takiego wrazenia, no bo w
              koncu jestem tutaj ledwo tydzien, wiec moze dam sie nabrac.

              Dlatego raczej szukajcie bezposrednio u wlascicieli i nie zadawajcie sie z
              agencjami (tym bardziej ze one oplate pobieraja od wlasciciela, wiec beda was
              zlewac, jak tylko sie da).

              3) Co do kwestii - umeblowane / nieumeblowane. Ja wynajelam nieumeblowane. Raz
              ze Belgowie mebluja mieszkania tak, ze masz wrazenie ze posciagali do jednego
              pokoju kosze plazowe, Ludwiki XIV z targu staroci oraz chinskie zabawki feng
              shui; dwa ze tez mam male rozrabiajace dziecko i wolalam zeby pomalowal
              flamastrami tani fotel z IKEI niz pseudo-ludwika.

              pozdrawiam

            • evita74 Re: Przeprowadzka z rodziną do Brx 13.02.06, 09:40
              Jakubsky...widze ze jak zwykle trafi sie ktos kto poprzez swoja wypowiedz na
              forum odbiega od temtu aby wykorzytsac chwile i pokazac jaki to on madry... -
              moze pomyslalbys o tym o czym ja pisze zanim wypowiesz sie o zalosnych skutkach
              odstawiania malenstwa od cyca! Przeciez napisalam wyzej ze moj synek
              praktycznie od urodzenia jest na butli, co znaczy ze pije mleczko z puszki, z
              reszta moj to juz i zupki wcina, a 4-5 dni nie zaszkodza mu bez mamy!pzdr
        • puks01 Re: Przeprowadzka z rodziną do Brx 13.02.06, 09:09
          A nie mozesz przyleciec od razu z bobasem proszac malzonka, zeby sam przewiozl
          wszystko co trzeba?
          • evita74 Re: Przeprowadzka z rodziną do Brx 13.02.06, 09:48
            moge moge, nie bylo by problemu, tylko jak ja z bobasem bede ganiala calymi
            dniami za mieszkankiem? \troche niewygodnie bedzie...tak mysle. A jesli nei
            znajde mieszkanka przed rozpoczeciem pracy?

            Jeszcze jedno pytanie- czy podpisywaliscie umowe najmu "sami' tzn bez pomocy
            obslugi Adm? Nie znam francuskiego wiec to tez bedzi eprzeszkoda.

            Sofi i inni - dzieki za wskazówki.
            pozdr
            • tomi_22 Re: Przeprowadzka z rodziną do Brx 13.02.06, 09:53
              A moze WYSLIJ meza zeby poszukal? Chyba nie jest ostatnia dupa-pie.. (w
              koncu dziecko zrobil ;)))) i niech maz poszuka. Niektorzy tak robili...

              Co do jezyka. I co z tego ze nie znasz... Jak TY bedziesz chiala wynajac a ktos
              ci to dac to sie dogadacie. :)
              • sil.bi Re: Przeprowadzka z rodziną do Brx 13.02.06, 10:01
                Evita, mysle, ze Twoj plan jest dobry. Rowniez doradzam wynajecie na poczatek
                czegos umeblowanego i na krotki kontrakt, co najwyzej roczny. Jesli mieszkanie
                okaze sie ok, kontrakt zawsze mozna przedluzyc (kazdy wlasciciel bedzie z tego
                zadowolony). Jesli jednak znajda sie powazniejsze ustarki czy niedorobki, nie
                bedziesz miala problemu ze zrywaniem umowy. Jesli zalezy Ci na meblach z
                Polski, mozesz przywiezc je po zakonczeniu okresu probnego i dostaniesz zwrot
                poniesionych kosztow. Pwodzoenia i nie przejmuj sie komentarzami odnosnie
                dziecka. Tomi i Jakubsky tym razem sie nie popisali dobrymi radami.
              • evita74 Re: Przeprowadzka z rodziną do Brx 13.02.06, 10:01
                tomi, a nie pomyslales ze maz moze ni ebyc ojcem mego dziecka. :))
                • tomi_22 Re: Przeprowadzka z rodziną do Brx 13.02.06, 10:03
                  I co z tego?

                  Zreszta ja sie nie wtracam. Nie moja sprawa, dawno juz sie wycofalem z tego,
                  kilka postow wyzej :)
                • Gość: ania Re: Przeprowadzka z rodziną do Brx IP: *.cec.eu.int 13.02.06, 10:04
                  evita, wyslalam ci maila..
                  z kontraktem zawsze mozesz do adminu podskoczyc, albo jakiegos znajomego
                  francuskojezycznego do pomocy pozyczyc..
                • Gość: RadioMaryja Re: Przeprowadzka z rodziną do Brx IP: *.cec.eu.int 13.02.06, 10:25
                  No to pieknie! I tak na forum, przy wszystkich? Wstydz sie dziewczyno!
                  A tak poza antena: a co ma szukanie mieszkania do bycia ojcem czy nieojcem? Ale
                  mieszkania chyba moze poszukac? Sam tam potem bedzie mieszkal, nie? No i co to
                  za gad, co z dzieckiem nie zostanie, to do czego ten twoj maz ci sluzy?
                  Ja doniose komu trzeba. Ojciec dyrektor nie bedzie zadowolony.
            • Gość: Sofi Co do kontraktu IP: *.cec.eu.int 13.02.06, 10:37
              Sciagnij sobie z intranetu wzor kontraktu najmu po FR i EN - jest
              to "klepniety" przez serwis prawny adminu, jako bezpieczny.
              Nastepnie przekonaj wlasciciela, zeby tego wlasnie templejtu uzyl, a dzieki
              wersji EN bedziesz wiedziala co podpisujesz ...
              • Gość: byly_eurokrata Czepianie sie Evity IP: *.netcologne.de 13.02.06, 11:51
                Normalnie to ja sie czepiam innych, ale tom razom to wezme Evite w obrone.
                Jakom prawem FACECI (kobiety jakos sie negatywnie nie wypowiadaly) insynuuja
                jej tutaj, ze jest wyrodna matka? Nie znamy jej sytuacji zyciowej. A moze
                alternatywa wyjazdu do Brukseli bylaby harowka w przyslowionej Biedronce albo w
                winnym supermarkecie? Dziecko wtedy matki i tak by nie widzialo przez wiekszosc
                czesc dnia. Taki jest los tysiecy niemowlakow w polsce jak przypuszczam. W
                brukseli bedzie miala bezstresowa prace, co napweno pozytwynie przelozy sie na
                opieke nad dzieckiem.
                • sil.bi Re: Czepianie sie Evity 13.02.06, 12:00
                  Mimo wszystko proponuje sie skupic na pytaniu Evity, a nie na komentarzach co
                  do jej zycia prywatnego, o ktore wcale nie prosila. Wlasnie w ten sposob ludzie
                  zniechecaja sie do forum.
                  Byly, w tym, co piszesz, masz calkowita racje, ale nie podgrzewaj off topica,
                  bo to nie ma sensu.
                • Gość: malzonek Re: Czepianie sie Evity IP: 195.218.21.* 13.02.06, 12:12
                  Normalnie, to ja nie cierpie zgadzac sie z bylym_e, ale tym razem nie wytrzymam
                  i musze to napisac
                  • evita74 Re: Czepianie sie Evity 13.02.06, 12:58
                    to by bylo na tyle ;-)
            • asiunia.lux Re: Przeprowadzka z rodziną do Brx 13.02.06, 12:47
              evita74 napisała:

              > moge moge, nie bylo by problemu, tylko jak ja z bobasem bede ganiala calymi
              > dniami za mieszkankiem? \troche niewygodnie bedzie...tak mysle.

              Bardzo madrze evita! To co zalatwisz sama w trzy dni, z dzidzia bedziesz
              zalatwiac w tydzien. Ty sie tylko umeczysz, a dziecina jeszcze bardziej!
              Wiec szczerze, szczerze radze zrobic dokladnie tak jak masz w planie (Twoj
              pierwszy post):)
              • konewka.dorotki Re: Przeprowadzka z rodziną do Brx 13.02.06, 12:54
                ZWYRODNIALE MATKI sie tu panosza. Ciekawe czy same byscie byly zadowolone, jak
                by was tak nagle od cyca odstawiono a na dodatek mamy by nie bylo blisko?

                Odstawicie sie od kosmetykow, na 3 dni. Ciekawe czy bedziecie zadowolone. Ja
                bym nie byla!!!
                • asiunia.lux Re: Przeprowadzka z rodziną do Brx 13.02.06, 13:02
                  konewka.dorotki napisała:

                  > ZWYRODNIALE MATKI sie tu panosza. Ciekawe czy same byscie byly zadowolone,
                  jak by was tak nagle od cyca odstawiono a na dodatek mamy by nie bylo blisko?

                  Moze dlatego wlasnie jestem zwyrodniala matka, bo mi moja mama na czas
                  cyca nie dawala? Albo mi wogole nic do jedzenia nie dawala? Hm...



                  > Odstawicie sie od kosmetykow, na 3 dni. Ciekawe czy bedziecie zadowolone. Ja
                  > bym nie byla!!!

                  Hi hi... Ano, nieraz sie odstawiam na 3 dni, ale wtedy z domu nie wychodze :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka