Dodaj do ulubionych

Do juz pracujacych o ustne

IP: 83.217.99.* 22.02.06, 09:34
Co jest wlasciwie celem ustnego? Czy jest to kolejny egzamin merytoryczny,
czy raczej umiejetnosc swobodnej rozmowy na zadany temat? Czy ktos dostal
pytanie, na ktore nie umial nic powiedziec i jakos wybrnal, lub powiedzial,
ze nie ma o temacie zielonego pojecia?
Obserwuj wątek
    • emilia2006 Re: Do juz pracujacych o ustne 22.02.06, 09:43
      Jak wyglada egzamin ustny to duzo zalezy od Grade na jaki zdajesz.
      Oczywiscie najwazniejsze jest zeby sie zaprezentowac w jak najlepszym swietle i
      przekonac ze sie jest dobrym materialem na biurokrate.

      Z ogolnych komentarzy zdajacych to typowo amerykanski asertywny styl jest
      niezbyt mile widziany.

      Jesli chodzi o wiedze to ogolnie ludzie mowia ze ustny nie jest egzaminem gdzie
      testuja wiedze.
      Mysle ze po czesci jest to prawda bo w sumie najwaznejsze jest to co pisalam w
      poprzednim paragrafie. Z tym ze wydaje mi sie ze ludzie ktorzy juz do ustnego
      dochodza to ta wiedze juz jako tako maja a jak nie maja to jendak przygotowuja
      sie do egzaminu dosc rzetelnie.
      Oczywiscie bada pytania na ktore nie oczekuje sie odpowiedzi i nie jest
      problemem jak sie czegos tam nie wie ale mysle ze to maximum 10 procent pytan.
      Na reszte to chyba trzeba wiedziec.

      Poza tym rodzaj pytan na C i B i A jest zroznicowany. Na A oczekuje sie wiecej
      zdolnosci analitycznych i bardziej szczegolowej znajomosci roznych polityk.

      Duzo szczescia na egzaminie zycze.
      • mamamon Dzieki Emilia2006 n/t 22.02.06, 09:50
    • tomi_22 Re: Do juz pracujacych o ustne 22.02.06, 09:52
      Jak to jaki ma cel. PROSTE, sprawdzaja czy jestes dobra w te klocki czy nie ;)))
    • Gość: persymonka Do Tomi IP: 83.217.99.* 22.02.06, 09:53
      No wlasnie, tylko na czym 'te klocki' polegaja? O to pytalam.
      • tomi_22 Re: Do Tomi 22.02.06, 09:56
        Odpowiadam zartem: no wiesz, taka duza dziewczynka a nie kuma...

        Na serio: Wiedza wiedza, ale oni chca sie przekonac co do twojej osoby, czy
        jestes komunikatywna, czy potrafisz mowic w jezyku ktory rzekomo znasz - bo
        czytac i pisac a mowic to rozne sprawy sa. Glownie o to chodzi.
    • Gość: marcin zakres pytań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 12:06
      a co mniej więcej pytają, czy sprawy związane z CV, doświadczeniem zawodowym,
      studiami, czy też zupełnie ogólne sprawy sprawdzające poglądy na różne tematy ?
      czy może wszystkiego po trochu .... Czytalem na tym forum ze kogos z Katowic
      pytali o Hute Katowice. Ja jestem z Katowic i o hucie wiem tylko tyle, że
      istnieje i że jest w Dąbrowie Górniczej a nie Katowicach (to nawet na Śląsk).
      Moze poczytam sobie więcej o tragedii w MTK, bo to wkońcu wydarzyło się 1 km od
      mojego domu ...
      • tomi_22 Re: zakres pytań 22.02.06, 12:10
        W sumie to tak na wszystko co napisales. Co do mojego postu powyzej to nie
        patrz na to, bo myslalem ze chodzi o rozmowe o prace :)
    • Gość: persymonka Re: Do juz pracujacych o ustne IP: 83.217.99.* 22.02.06, 12:42
      A ilu pytan mozna sie spodziewac? Jak dlugo trwa egzamin?
      • Gość: kandydat Re: Do juz pracujacych o ustne IP: *.cec.eu.int 22.02.06, 12:44
        Rany persymonka, ty nie idz na te ustne bo sie wykonczysz!! Odpadniesz za sam
        stress..a ile, a co, a kto, a jak....
        • Gość: persymonka Do Kandydata IP: 83.217.99.* 22.02.06, 12:48
          Takie wnioski to moge sobie sama wysnuc. Innych - nie, dlatego pytam. Prosze o
          odpowiedzi.
      • Gość: marcin Re: Do juz pracujacych o ustne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 12:56
        > Jak dlugo trwa egzamin

        to akurat jest jasno napisane w "invitation" (ok. 45 min)
    • agple Re: Do juz pracujacych o ustne 22.02.06, 14:52
      Ja mam juz jeden ustny (zdany) za soba.

      Pytali mnie przez 45 minut (doslownie lecialo pytanie za pytaniem). Najpierw
      poprosili mnie, zebym powiedziala cos o sobie. Pozniej to glownie juz konkretne
      pytania dotyczace field'u, ktory wybralam - odnioslam wrazenie, ze naprawde
      chcieli sie dowiedziec czy mam wiedze w danym temacie. Byly jednak rowniez
      pytania ogolne, np. dlaczego chce pracowac w instytucji miedzynarodowej, jakie
      cechy powinna miec osoba pracujaca w takiej instytucji, a takze z wiedzy
      ogolnej o UE: co to jest Rada Europejska.

      Na 2 pytania nie znalam odpowiedzi. Powiedzialam od razu, ze nie wiem i prosze
      o inne pytanie. Jak widac po wyniku egzaminu nie zrobilo to specjalnie zlego
      wrazenia.

      Na pewno Komisja chce tez zobaczyc czlowieka, przekonac sie czy dobrze mowi w
      obcym dla siebie jezyku, czy jest komunikatywny, mily itp.

      I jeszcze jedna mala uwaga: ustny wspominam bardzo milo. Czlonkowie Komisji
      byli bardzo przyjemni, nie bylo zadnej ciezkiej atmosfery, nawet rzucili kilka
      zartow (chociaz z tym trzeba ostroznie). Niemniej zadali mi przez 45 minut
      chyba ze 20 pytan.
    • Gość: persymonka EPA IP: *.l3.c4.dsl.pol.co.uk 22.02.06, 21:19
      A czy ktos moze mi powiedziec, z jakiego zakresu mozna spodziewac sie pytan na
      A7 EPA?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka