Dodaj do ulubionych

Pers juz po

IP: *.lns6-c12.dsl.pol.co.uk 18.05.06, 20:11
No wiec uwazam, ze nie ma sie kompletnie czym stresowac. Komisja jest
przemila (mialam trzech facetow i dwie babki). Na wstepie ich troche
zdenerwowalam, bo po tym, jak padlo pytanie o motywacje, powiedzialam, ze
dlugo sie zastanawialam nad tym pytaniem, bo to standardowe pytanie, ale nie
wymyslilam ciekawej odpowiedzi. Generalnie atmosfera jest mila, komisja
usmiechnieta, oprocz chairmana, ktory troche mnie gnebil i nie smial sie. Nie
mialam zadnych pytan o wiedze. Pytania sa otwarte i dotycza opinii na rozne
tematy, albo te zwiazane z CV, albo te, ktore akurat przyjda im do glowy
(sprawy biezace). Pytan padlo mniej wiecej 15. Pytali mnie o: Aid,
Enlargement - Turkey, Ethnic minorities (ale to wiazalo sie z moim
doswiadeczeniem), my good and bad points, multilingualism, portfolio
Wallstrom (ale to tez wiaze sie z moja praca), European debates,
communications (zwiazane z moja dzialka), reforme Komisji (nie powiedzialam
nic oprocz jednego zdania, bo nie wiedzialam nic konkretnego).
Jak juz pisalam, pytania sa otwarte i dotycza opinii.
Ja dostalam slowotoku (chyba dlatego, ze najbardziej balam sie, ze zamilkne)
i mam wrazanie, ze plotlam trzy po trzy. Komisja caly czas robila notatki.
Wyniki w czerwcu.
Powodzenia!
p.
Obserwuj wątek
    • Gość: michu57 Re: Pers juz po IP: 213.199.192.* 18.05.06, 21:19
      zazdroszcze ci persymonka. Masz to już za sobą. No te pytania nie były
      standardowe i 15 to musiałaś odpowiadać co najmniej z pół godziny. No ale myślę
      że edzie dobrze!
      Good luck
    • Gość: pers Re: Pers juz po IP: *.lns6-c12.dsl.pol.co.uk 18.05.06, 21:40
      Aha, jeszcze o citizenship pytala starsza pani. W sumie bylam tam 45 minut, az
      mi w gardle zaschlo.
      p.
      • Gość: tez egzamin Re: Pers juz po IP: *.cec.eu.int 19.05.06, 09:10
        Bardzo Ci dziekuje za dosc szczegolowe podzielenie sie swoim dowiadczeniem.
        Ja za niecale dwa tygodnie.
        Mimo wszystko sie ucze:) choc milo slyszec, ze nie jest to takie moze potrzebne.
        Odetchnij i koniecznie daj znac jak wyniki!!!!!
        Gratuluje
    • imae Re: Pers juz po 22.05.06, 15:14
      uprzejmie donosze, ze wchodzilam zaraz po Tobie. Komisja "na dzien dobry"
      poinformowala mnie, ze z mojej dziedziny pytac mnie nie bedzie, ani o cv. pytali
      mnie o: kryteria kopenhaskie, czy UE jakos wplywa na ich zachowanie w stosunkach
      z innymi panstwami, czy UE powinno sie dalej rozszerzac i jak bardzo, czy
      biblioteka jest potrzebna w parlamencie, jakie znaczenie ma dla Polski polityka
      ochrony srodowiska UE, dlaczego Via Baltica budzi takie kontrowersje w Polsce,
      jak wyglada procedura kodecyzyjna, jak wyglada Prezydencja w nowej konstytucji,
      kto to sa wladze budzetowe UE, kto ma prawo inicjatywy ustawodawczej, jak Polska
      przygotowuje sie do wypelnienia kryteriow Schengen i co to jest, i mam wrazenie,
      ze jeszce o cos mnie pytali. padlo 1 pytanie z mojej dzialki, na temat tego,
      jaki think-thank bym powolala. oprocz tego jeszcze, gdzie powinna byc siedziba
      parlamentu UE. przewodniczacy byl bardzo ok., komisja niezwykle wyrozumiala i
      mila, zwlaszcza, jak sie troche zapowietrzylam, bo niestety, nie mialam
      slowotoku. mam cien przeczucia, ze jeszcze mnie o cos pytali, ale nie pomne.
      wiec chyba jednak zalezy to od nastroju i dociekliwosci komisji i nie nalezy jej
      lekcewazyc.
      • Gość: pers do Imae IP: 83.217.99.* 22.05.06, 16:10
        Wysoka blondynka?
        Myslisz, ze troche zlekcewazylam komisje?
        Jak oceniasz swoje szanse?
        • imae Re: do Imae 22.05.06, 16:29
          wysoka blondynka byla Wegierka, z ktora rozmawialam po francusku. aha, pytali
          mnie jeszcze o Strategie Lizbonska. co do szans, to nie oceniam ich wcale, bo i
          nie ma czego, pozdrawiam, trzymam kciuki
          • Gość: michu57 Re: do Imae IP: 81.210.38.* 22.05.06, 16:48
            Myślę że rodzaj pytań ma swoje uzadanienie i nie jest to jedynie widzimisie
            komisji. Pers ma specyficzną działkę - jeśli ty miałaś w cv to co większa
            liczba kandydatów (cokolwiek by to było) to może chcieli ciebie dodatkowo
            sprawdzić - nie wiem tak sobie dywaguje.MOżliwe też że mają przedoczyma nasze
            poziomy punktowe z poprzednich egzaminów - jak byłeś orłem to nie musisz się
            tyle starać, jeśli natowmiast przeszedłeś wszystko na granicy no to może cię
            bardziej męczą - nie wiem, alemyślę żemato uzasadnienie bo różnica wpodejściu
            jest zbyt duża między wami obiema.
          • Gość: michu57 Re: do Imae IP: 81.210.38.* 22.05.06, 17:01
            A tak z cieawości imae co było twoją dziedziną ,żecie nie chcieli z niej
            pytać .. a little bit strange..
      • Gość: Lalka do imae IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.05.06, 21:18
        czy Ty jestes z Polski, tz. czy tam mieszkasz i pracujesz?
        pytam sie, bo jakos nie zwrocilam do tej pory na temat via baltica, cos za
        malo sie skoncentrowalam na sprawach dotyczacych Polski, i nie wiem czy mam sie
        spodziewac pytan dotyczycych polskiej sytuacji, czy beda mnie maglowac ze spraw
        niemieckich. a tak poza tym, to dziekuje za wyczerpujacy opis Twojego interview
    • Gość: Tez egzamin Re: Pers juz po IP: *.upc.chello.be 22.05.06, 21:00
      Imae
      O kurtka wodna! To straszne. Nie slyszalam o tak szczegolowych pytaniach, ale
      moze rzeczywiscie to kwestia jak nam poszlo na pisemnych. Czulas, ze dobrze?

      Ja niestety wiem, ze na pisemnych poszlo mi zle. Nie bylam przygotowana w ogole.
      Wiec teraz beda mnie musieli dodatkowo wymiedlic.
    • Gość: Tez egzamin Re: Pers juz po IP: *.upc.chello.be 22.05.06, 22:15
      A w ogole to wpadlam w panike
      i tyle
      • imae Re: Pers juz po 23.05.06, 09:20
        Szanowni Panstwo, w "instrukcji" dla zdajacych ten egzamin Anglikow ze strony z
        rozszerzeniem "gov." (informacja z tego forum) bylo napisane, ze termin zdawania
        zalezy od wyniku egzaminu. Jakos nie jestem przekonana, zeby AZ TAK DRASTYCZNA
        roznica wynikow byla miedzy mna a Persymonka. Co do mojego cv, to bylo ono
        raczej nietypowe, bo zajmuje sie kultura, finansami, pomoca publiczna i bardzo
        specyficznie VAT, ale tez paroma innymi rzeczami. Nie sadze, zeby bylo duzo
        osob, ktore mialyby podobny zakres obowiazkow.Zapewne komisja "zagadana" przez
        Persymonke przypomniala sobie, ze trzeba jednak zadac jakies pytania. O czym
        uprzejmie donosze, bo lepiej byc przygotowanym na najgorsze i potem sie milo
        rozczarowac, niz na odwrot.
        • Gość: Pawel Re: Pers juz po IP: 212.244.213.* 23.05.06, 11:20
          Ja też już po.
          Zdawałem jak Wy - 18 maja i to chyba jako pierwszy :)
          Wrażenia mam podobne, bo pytali mnie o moje doświadczenie zawodowe, a do tego
          szeroki wybór pytań z wiedzy na temat UE, np. o rozszerzenie UE, o European
          Neighbourhood Policy, itd.
          Komisja była sympatyczna i miła, ale "swoje" chcieli się dowiedzieć.
          Co do wyniku egzaminu to powiedzieli mi, że będą ogłoszone w lipcu lub pod
          koniec czerwca.
          Powodzenia.
          • imae Re: Pers juz po 24.05.06, 08:39
            uprzejmie donosze, ze osoby, ktore spodziewaja sie szybkiego zwrotu za przejazd
            moga sie zdziwic. Niby juz mam pojecie o tym, jak Komisja pracuje, ale jednak
            troche mnie zaskoczyla reakcja, kiedy okazalo sie, ze brakuje mi jakiegos
            papierka, ktorego nie zabralam z hotelu. "Pani przesle poczta, to naprawde
            niczego nie zmieni, jesli Pani to przesle. To, ze Pani dzis nam przyniesie ten
            dokument niczego nie przyspieszy".
            • Gość: Pawel Re: Pers juz po IP: 212.244.213.* 24.05.06, 11:45
              Powiedzieli mi, że zwrotu można się spodziewać za około 3 miesiące, ale to tak
              naprawdę nie ma przecież znaczenia. Majątku te bilety nie kosztują.
              Pozdrawiam.
        • malxx Re: Pers juz po 24.05.06, 13:39
          Czy jesteście pewni,że termin zdawania zależy od wyników egzaminu ? To znaczy
          im później tym gorzej? Gdzieś czytałam (chyba na forum), że na końcu są pytani
          Ci którzy "przybywają z daleka" ?
          • Gość: michu57 Re: Pers juz po IP: *.kom / *.os1.kn.pl 24.05.06, 14:07
            Jeszcze raz - już wjaśnione zostałe że kolejność zdawania NIE zależy od
            punktacji!!! Jest to kombinacja języka w jakim zdajesz (np. niemiecki na końcu)
            i odległości w jakiej mieszkasz lub numeru ale nie punktacji. W tym ostatnim
            kontekście mówilismy o punktacji tylko w sprawie rodzaju pytań ale i to się jak
            widać po wypowiedzie imae nie potwierdziło. Przyczyny takich lub innycvh pytań
            są bardzo prozaiczne - humor komisji itp.
            • imae Re: Pers juz po 24.05.06, 16:00
              www.euro-staff.gov.uk/publications/pdf/interview_guidance_v3.pdf
              "your invitation to the oral test will depend on the attainment of a particular
              mark in the written test or on your ranking within a specific number of top
              candidates"
              • Gość: byly_eurokrata Re: Pers juz po IP: *.eplus-online.de 24.05.06, 16:12
                to nie jest argument, te instytucje pomagajace kandydatom w konkursach zbieraja
                informacje od tych, ktorzy startowali i zdali/nie zdali, wiec sa to czesto
                informacje z lat ubieglych, ktore nie musza sie przekladac na konkursy aktualne.
                w niemieckim MSZ jest taka podobna komorka, ale oni sa bardziej ostrozni w
                takich sformulowaniach i wyraznie pisza: dotychczas bylo tak i tak, ale w
                ostatnim konkursie epso nas zaskoczylo, bo bylo tak i siak, wiec do konca nie
                wiadomow jak bedzie tym razem".
                Ja np. tez znam ludzi, ktorzy nalezeli do merit group 1 a dostali zaproszenie
                na ustni jako jedni z ostatnich, chociaz mieli nazwiszko na poczatkowe liter
                alfabetu.
              • Gość: pers Re: Pers juz po IP: 83.217.99.* 24.05.06, 17:15
                www.euro-staff.gov.uk/publications/pdf/interview_guidance_v3.pdf
                "your invitation to the oral test will depend on the attainment of a particular
                mark in the written test or on your ranking within a specific number of top
                candidates
                No wlasnie - your invitation will depend, czyli musisz dostac odpowiednia ilosc
                punktow, zeby zostac zaproszonym na interview. Nic innego z tego zdania nie
                wynika.
            • Gość: gosc Re: Pers juz po IP: *.cec.eu.int 24.05.06, 18:03
              albo od tego ze komisja podczytuje... forum... i znudzilo jej sie zadawanie
              rozreklamowanych pytan:))
          • Gość: Tez Egzamin Re: Pers juz po IP: *.cec.eu.int 24.05.06, 14:08
            Nie chyba nie od wyniku. Poprzednie konkursy na pewno nie zalezaly od wyniku.
            Mysle, ze od numeru kandydata (pewnie moment rejestracji). Spoko. Ktos ma
            jakies wiesci o biezacych pytaniach?
            • malxx Re: Pers juz po 24.05.06, 14:24
              Dzięki! Oczami wyobraźni widziałam juz pytania na temat wysokości kwot
              mlecznych albo czegoś jeszcze bardziej ekscytującego......
              • Gość: matt Re: Pers juz po IP: *.uitp.com 24.05.06, 17:06
                Maly tip: Przygotujcie sie z priorytetow austriackiej prezydencji!
            • Gość: Lalka fajnie IP: *.dip.t-dialin.net 25.05.06, 19:44
              z niektorych wypowiedzi wynika, ze poniewaz mam na koncu termin to najgorzej
              zdalam preselekcje i pisemne?:-)
              niemiecki msz podaje, ze kolejnosc zalezy od tego w jakim jezyku sie zdaje.
              Ale czy to takie wazne? najwazniejsze to dobrze "sprzedac sie" sie na
              ustnym.Wiedze dt. tematyki unijnej odpytano podczas preselekcji. Pisemne to byl
              przede wszystkim sprawdzian na umiejetnosc stawiania tez, odpowiedniej
              argumentacji i wyciagania wnioskow. A na ustnym, moim zdaniem, chca poznac
              osobe, jej socjalne kompetencje itd, jej opinie dotyczace aktualnych wydarzen
              czy tez politik, czy zna swojego przyszlego pracodawce..czyli jak na rozmowie
              kwalifikacyjnej.
    • Gość: Tez Egzamin Re: Pers juz po IP: *.upc.chello.be 27.05.06, 15:47
      A jakie byly pytania w zeszlym tygodniu? Tutaj lekka panika
      • Gość: bokanon Re: Pers juz po IP: *.cec.eu.int 28.05.06, 11:09
        Kolejnosc nie jest wedlug wynikow pisemnego (pytalem w EPSO).

        A nawet gdbyby to - przyjmujac, ze liczba kandydatow na ustnych =~ kwota -
        wynik pisemnego nie ma formalnie wiekszego znaczenia. Kazdy ma min 50% z
        pisemnego i kazdy musi miec min 50% z ustnego. Wynik pisemnego i ranking jest
        zupelnie drugorzedny (decyduje jedynie o przypisaniu do merit groups).
        Oczywiscie komisja moze rzucac jednym okiem na wynik pisemnego, ale nie chce mi
        sie wierzyc, zeby roznicowala pytania na tej podstawie. Pewnie i tak 90% z nas
        jest miedzy 20 a 30 punktow.
    • Gość: Tez Egzamin Re: Pers juz po IP: *.upc.chello.be 28.05.06, 20:44
      Lepiej skupmy sie na mozliwych pytaniach moze i tym, czego trzeba sie nauczyc.
      Jakies pomysly?
      • Gość: Lalka Re: Pers juz po IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.05.06, 22:03
        ja tam uwazam, ze to bedzie interview, patrz wyzej moja wypowiedz.
        Ale trzeba oczywiscie poczytac o reformie komisji, bo to jest oczywisty temat
        , ktory moze byc poruszony, poza tym aktualne tematy polityki unijnej, nie wiem
        czy zapytaja o sytuacje w Polsce, no i standard pytania na interview, mocne ,
        slabe strony, motywacja, prezentacja swojego zyciorysu. Ale moge sie mylic.
        • Gość: ruda Re: Pers juz po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 10:26
          dotąd na każdym interview, jakim byłam, pojawiały się pytania odnośnie sytuacji
          w polsce / stosunków polsko-unijnych
    • Gość: Tez Egzamin Re: Pers juz po IP: *.upc.chello.be 29.05.06, 15:35
      Oby oby. Zalezy tez pewnie od pogody i nastroju a te w Brux baardzo deszczowe
      ostatnio.
      • Gość: Pawel Re: Pers juz po IP: 212.244.213.* 30.05.06, 12:25
        Ale może się Wam rozpogodzi na egzamin :)
        Ciekawe czy ktoś ma jakieś "przecieki" na temat tych ustnych.
        Ogólne spostrzeżenia komisji co do poziomu kandydatów, itp., bo o wynikach
        oczywiście chyba nikt nic poza komisją nie wie.
        Pozdrawiam
    • Gość: Tez Egzamin Re: Pers juz po IP: *.cec.eu.int 31.05.06, 16:31
      A wiec. Tak jak u innych. Komisja mila ale swoje wiedziec chce. Pytania
      przekrojowe i dyskusyjne z elementami faktow.
      EMU i Litwa, rozszerzenie ("UE ma nie honorowac obietnic"), OLAF (w tym
      ostatnie kwestie), Service Directive. Z mojej dzialki to CAP.
      Plus pytanie o prace w grupie, slabosci, i dlaczego zdaje ten konkurs.
      Komisja kompetetna i rozsadna dosc choc co do wyniku nie wiadomo.
      Powodzenia.
      iwona
      • Gość: Pers Do Iwony IP: 83.217.99.* 31.05.06, 16:45
        Dziekujemy za wrazenia. Napisz, co sadzisz, bo chyba jeden taki egzamin masz
        juz za soba. Czy masz wrazenie, ze zdalas?
        pers
      • Gość: michu57 Re: Pers juz po IP: *.usc.gov.pl 01.06.06, 08:53
        dzięki tez egzaminowi - niechaj mu Komisja przychylną będzie!!!
        Po tym wszystki wyłania się pewien obraz egzaminu. Trzeba znać tzw swoje tematy
        i mieć opracowane aktualności.
        Pytanie od persa jest dobre - jak myślisz da się wyczuć wynik czy raczej nie?
        • Gość: Tez Egzamin Re: Pers juz po IP: *.cec.eu.int 01.06.06, 09:33
          Nie wiem. Zalezy ile osob chca przyjac. Nie mialam wrazenia, ze jury dziala na
          odsiew ale kto to wie. Mam umiarkowanie pozytywne wrazenie.
          Np jury w konkursie litewskim mialo zupelnie inne podejscie (b "wredne" i lekko
          glupawe pytania).
          No a w konkursie finansowym B obsadzono tylko 10 procent miejsc (lista juz
          jest) (tj z nowych krajow). Jest to dla mnie szokujaca informacja .
          • Gość: michu57 Re: Pers juz po IP: *.usc.gov.pl 01.06.06, 12:03
            To jest rzeczywiście niepokojący news...
            Liczyłem że u nas dobiją tak do 85 % czyli stworzą liste z co najmniej 100
            osób, no ale jak widać nie musi tak być...
          • Gość: Pawel Re: Pers juz po IP: 212.244.213.* 01.06.06, 13:23
            Też miałem takie wrażenie. Komisja była sympatyczna i raczej pozytywnie
            nastawiona więc w sumie po moim interview nie miałem poczucia, że będzie źle.
            Oczywiście nie jest też tak, że jestem pewny zdania :) Ale mam właśnie jak i
            Ty "umiarkowanie pozytywne wrazenie". Co będzie zobaczymy. Koniec egzaminów już
            blisko i im bliżej ich ogłoszenia tym częściej odczuwam pewien niepokój ;)
            Trochę groźnie brzmią te informacje z innych konkursów. Trudno mi tak naprawdę
            określić za co komisja może przyznawać punkty na tym egzaminie. Jak np.
            punktują odpowiedzi dotyczące motywacji do pracy w Brukseli? A ponieważ
            kryteria mogą być płynne to i wyniki mogą być nie takie jakich byśmy
            oczekiwali. I to właśnie mnie trochę niepokoi oprócz oczywiście świadomości, że
            na niektóre pytania mogłem odpowiedzieć trochę inaczej, albo powiedzieć więcej
            faktów.
            Pozdrawiam.
    • Gość: pers Lo matko! IP: 83.217.99.* 01.06.06, 12:40
      To okropne wiesci! Czy to oznacza, ze tyle osob ulewaja na ustnych, czy tak
      wysoko podnosza prog na listy rezerwowe? I czy jest w tym jakis plan, czy tylko
      widzimisie?
      p.
      • agple Re: Lo matko! 01.06.06, 13:51
        Ja juz kiedys (zanim jeszcze zaczely sie ustne) pisalam, ze nie nalezy
        lekcewazyc ustnego, pomimo skapej liczby kandydatow, ktorym udalo sie do niego
        dojsc. Powtorze sie: na konkursie, ktory udalo mi sie przejsc na liste
        rezerwowa chcieli wziac 40 osob, do ustnego doszlo 20 osob, po ustnym na liste
        dostalo sie 14 osob. Przed ustnym szczesliwcy, ktorzy do niego doszli mysleli,
        ze to juz koniec konkursu, bo przeciez wezma jak leci, zeby wypelnic plan choc
        w 50%, a tu niespodzianka... Teraz tez pewnie troche osob nie zda, chociaz
        chcialabym, zeby wpisali na liste jak najwiecej nazwisk.

        • lukrecjasz Re: Lo matko! 01.06.06, 14:09
          O którym egzaminie są to wypowiedzi?
          • Gość: pers AD4/04 IP: 83.217.99.* 01.06.06, 14:17
          • Gość: Pawel Re: Lo matko! IP: 212.244.213.* 01.06.06, 14:29
            EPSO/AD/4/04- Administrators (A*7) in the field of European Public
            Administration
        • imae Re: Lo matko! 02.06.06, 09:21
          tez bralam udzial w konkursie, w ktorym mieli przyjac 35 osob, a na reserve list
          ostatecznie znalazlo sie ponizej 10, wiec optymizm tego watku wydawal mi sie
          nieco przedwczesny i zbyt obowiazkowy.
          • Gość: pers Imae IP: 83.217.99.* 02.06.06, 09:25
            Wiesz, ja wcale nie jestem optymistyczna, wrecz przeciwnie, mam wrazenie, ze
            nie jestem typem, ktory komisji spodobal sie. Jedyne, czym chcialam sie
            podzielic, to faktem, ze nie jest to typowy egzamin, ale raczej przyjemna
            rozmowa, jakikolwiek mialby byc jej wynik.
            A czy Tobie udalo znalezc sie w tej 10-ce?
            p.
            • imae Re: Imae 02.06.06, 09:51
              nie, bo gdyby tak, to nie bralabym udzialu w obecnym konkursie. ale tez "nie
              przeszly" na reserve list moje 2 "pewniaki"
    • eg.olsen Re: Pers juz po 01.06.06, 22:58
      Tez po.

      Przegieg egzaminu dla potomnych i zainteresowanych

      Komisja 6 szt.
      Pytania
      Najpierw przewodniczacy pyta a motywacje a potem w koleczko

      Os.1
      1. Srodowisko (moja dzialka) procedury decyzyjne i subsidiarity

      Os.2
      2. New financial perspective a srodowisko
      3. Kyoto protocol - co sie obecnie dzieje

      Os. 3
      4. CFSP - opinia
      5. Eurocorps, NATO czy zadania petersberskie
      6. Languages - ile oficjalnych? czy uzywac jezykow nieoficjalnych?

      Os. 4
      7. "mieszka pan obecnie w Skandynawii - jak pan ocenia reakcje rzadu DK na karykatury Mahometa"
      8. "Ombudsman jest koncepcja skandynawska" - rola w EU i wlasna ocena

      Os. 5
      9. Co nowego w stosunkach UE-USA w dziedzinach: trade and war on terror

      Powrot do przewodniczacego
      - teamwork
      - staff reform
      - constitution - do we need it


      Pytalem o wyniki - end of JUNE, reserve list - tez end of JUNE (?!), i jaki algorytm zapraszania na egzaminy...
      - roznie, generalnie najpierw najblizszych (by ludzie z daleka mieli czas zaplanowac podroz) i "problemowych" (np. ciaze) - wg. EPSO bez zwiazkow z wynikami

      Wrazenia
      - po egzaminie raczej dobrze, im dalej tym wiecej sobie przypominam co moglem powiedziec lepiej, scislej itp.

      Pozdrawiam
      E.O.




      • Gość: Lalka do eg.olsen IP: *.dip.t-dialin.net 02.06.06, 09:34
        dziekuje za pragmatyczne przedstawienie przebiegu egzaminu.
        Zaczynam byc nerwowa:-) Ale caly czas powtarzam sobie, ze to jest interview, na
        ktorym trzeba sie dobrze sprzedac, wykazac wiadomosciami dotyczacymi swojej
        dzialki i dotyczacymi przyszlego pracodawcy.
      • puks01 Re: 02.06.06, 09:39
        Eg,
        Dzieki za wyjatkowo uzyteczna relacje:) Wychodzi na to, ze na kazde pytanie
        miales max 3 minuty. Czy na ktores odpowiedales dluzej i nie przerywali?
        Co do wrazen - zawsze moznaby powiedziec jeszcze lepiej, no nie? Na pewno bylo
        OK.
        Pozdrawiam Olsenów,
        Puk
      • eg.olsen Re: Pers juz po 02.06.06, 10:52
        Ad. Lalka
        Obawiam sie, ze bedziesz nerwowa - az do pierwszego pytania (ja bylem) potem
        mija :) i troche wraca po egzaminie - kiedy zaczynasz sobie przypominac co
        mozna bylo zrobic lepiej. Ale za to teraz pojawia sie uczucie ze mozna miec
        wszystko gdzies ... i nie musze brac do reki FT albo Europolitics przynajmniej
        przez rok (telewizji i tak nie mam).

        Podsumowujac - jak sie okazalo, dla mnie slowami kluczowymi byly: "moja
        dzialka", latest news and developments, constitution, financial perspective

        ad. Puks
        Nie, nie przerywali mi. Nawet jezeli nie odpowiadalem konkretnie na pytanie (z
        dzisiejszej perspektywy). Mam wrazenie, ze kilka ostatnich pytan zadali by
        wypelnic czas do 45 min. Niewiele drazyli - tylko panie :)
        Na wiele pytan odpowiadalem poruszajac jeden aspekt sprawy zamiast kompleksowo,
        najchetniej odnosilem sie do "latest news". Mysle, ze im to pasowalo - watpie
        by sami mieli gleboka wiedze ze wszystkiego o co pytali.
        O dziwo - malo pytan osobistych i z CV - tylko "motywacja" i dlaczego wole
        prace w grupie od samodzielnej (bylo w CV). Nie bylo tez nic z prezydencji
        (priorytytety, opinie). Nie bylo tez pytan o sytuacje w PL - chociaz od
        ombudsmana doszlismy na moment do Via Baltica i wlasciwosci sadow.
        Jak sie domyslasz na pewno spory wplyw na dobor pytam mialo CV, troche tez
        namieszalem odnoszac sie do specjalizacji jednego z czlonkow komisji, ale to
        juz temat na dluzsza pogawedke.

        Pozdrawiam

        • Gość: michu57 Re: Pers juz po IP: *.usc.gov.pl 02.06.06, 12:19
          Wyskoczę może teraz "jak Filip z konopii" - ale mam pytanie o co właściwie
          chodzi z tą via Baltica i gdzie odnależć cokolwiek o Kwartecie Bliskowschodnim -
          są to rzeczy które nic mi nie mówią...
          Anyone to help... just few words or a hint
          • eg.olsen Re: Pers juz po 02.06.06, 12:37
            uzyj google :) albo wikipedii (jest niezla)
            Ja uzylem do kwartetu (mi tez nic nie mowilo) - zdaje sie ze to jakies formu
            dialogu UN-UE-USA-Russia o konflikcie Israel-Palestyna

            Via Baltica - to w skrocie przebieg planowanej autostrady bodajze A8 z W-wy na
            Bialystok/Suwalki i dalej na PLn-Wschod. Przecina ona cenne przyrodniczo bagna
            biebrzanskie - problem jest jak ja poprowadzic by robila najmniej szkod w
            przyrodzie - i dopieszczala ludzi w Bialymstoku. Glosny temat z zakresu: do
            jakiego stopnia uwzgledniac oceny oddzialywania na srodowisko w procesie
            inwestycji - bo jezdzic trzeba a teren bezcenny przyrodniczo. Na to naklada sie
            konwencja z Arhus, prawo UE o ocenach oddzialywania na srodowisko (Env. impact
            Assessment), siec natura 2000 itp.
            • Gość: Lalka Re: Pers juz po IP: *.dip.t-dialin.net 02.06.06, 12:48
              obawiam sie, ze jak szanowna komisja zacznie tematy zwiazane z Polska drazyc,
              to "poloze " moj ustny:-)Akurat o kwartecie wschodnim bardzo duzo czytalam, ale
              o "via baltica" nic kompletnie.
              mam serdecznie dosyc juz tego konkursu, i podobnie jak olsen, nie wezme do reki
              FT i podobnego badziewia przez najblizszy rok. I przez przynajmniej miesiac
              bede nadrabiac zaleglosci towarzyskie, nie mowiac o moim "wielkim"
              zaangazowaniu w pracy.
    • Gość: Tez Egzamin Re: Pers juz po IP: *.cec.eu.int 02.06.06, 13:17
      Dokladnie. Na dodatek moze graja tez aspekty niemerytoryczne czyli obciac liste.
      Ot tak glosne myslenie:)
      • malxx Re: juz po 02.06.06, 20:46
        Hej,

        Ja "zdawalam" dzisiaj i wygladalo to mniej wiecej tak:

        Pan przewodniczacy: pytania o motywacje (ze szczegolnym uwzglednieniem dlaczego
        chce przejsc z prywatnego biznesu na "public servant") chyba nie do konca
        uslyszal to co chcial bo ciagle mnie o to dopytywal....;

        Potem pan z mojej "skrajnej" lewej, zapytal mnie co wiem o koferencji nt
        information society ktora niedawno odbyla sie w ... Tunisie (oczywiscie nic nie
        wiedzialam siec zaczelam cos sciemniac ale nie wiem czy w dobrym kierunku),
        dalsze pytania: jak oceniam dostosowanie polskiego prawa telekomunikacyjnego do
        dyrektyw ue, co sadze o nowej dyrektywie o ochronie danych w telekomunikacji,
        co sadze o propozycjach KE w sprawie miedzynarodowego roamingu (to wszystko
        dotyczy mojej pracy), pan byl mily, u mnie zdal:)

        Potem byl nastepny pan, o polskobrzmiacym nazwisku, temat przewodni: budzet,
        pytania dodatkowe: procedura uchwalania budzetu, rodzaje wydatkow, dochody
        budzetu, perspektywa finansowa, rabat brytyjski i chyba jeszcze cos ale juz nie
        pamietam;

        Potem byl pan przewodniczacy wiec oddal glos pani po mojej prawej,

        Pani byla Finka, z parlamentu PE, pytania: jak UE pomaga chronic prawa
        czlowieka w krajach trzeciego swiata (!!!), jak daleko moim zdaniem powinno
        pojsc rozszerzenie,

        Na konec byl stosunkowo mlody (jak na to towarzystwo) Wloch, moim zdaniem
        troche wredny, jego pytania to: czy KE i Radzie brakuje legitymizacji
        demokratycznej - podaj argumeny, tu juz chyba troche sie zaplatalam....

        Na koniec przewodniczacy wrocil do tematu: motywacje.

        Generalnie zadnych pytan o team spirit etc.
        Ogolnie ciesze sie, ze mam to juz za soba, jakiekolwiek nie bylyby tego
        rezultaty...
        Tym ktorym beda dopiero zdawac poradzilabym dwie rzeczy: dokladna analize cv
        (np. prawa czlowieka byly w moim cv, sto lat temu ale byly)
        oraz "przewertowanie" internetu na dzien przed egzaminem pod katem swojej
        dzialki, komisja wyraznie sie rozpromienia na hasla typu: "w tym miesiacu
        Parlament to i to" albo jeszcze lepiej "wczoraj Komisja...."
        no i ..... POWODZENIA



        • Gość: michu57 Re: juz po IP: *.kom / *.os1.kn.pl 06.06.06, 20:08
          A czy ktoś zdaje 14 czerwca ... czy jestem ostatni..
          • Gość: Lalka do michu IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.06.06, 23:04
            ja zdaje tez 14 czerwca, jak Twoj nastroj, bo moj taki sobie, mam wrazenie, ze
            nic nie wiem, a tu jeszcze fajna pogoda sie robi:-)
            • Gość: michu57 Re: do michu IP: *.kom / *.os1.kn.pl 07.06.06, 10:40
              No to zdajemy w jednym dniu - ja już mam straszny dupowstrząs...
              A o żadnym Tunisie nie mam zielonego pojęcia
              • Gość: pers Re: do michu IP: 83.217.99.* 07.06.06, 10:55
                Nie wymiekaj, Michu! Nie beda Cie na pewno pytac o to. (Tak na wszelki wypadek
                adres: www.smsitunis2005.org/plateforme/home.htm)
                Przygotuj sie glownie ze swojej dzialki i biezacych wydarzen (Konstytucja,
                Negocjacje z Teheranem i wszystko co dzieje sie 'na dniach'.
                Trzymam kciuki!
                pers
                • Gość: michu57 Re: do michu IP: *.kom / *.os1.kn.pl 07.06.06, 13:03
                  NO dzieki pers - mam nadzieję że się twoje słowa sprawdzą - ale i tak dla
                  pewności zabiorę ze sobą pampersa :)
              • Gość: Lalka Re: do michu IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.06.06, 18:18
                no to mozemy sobie reke podac:-)
                • Gość: michu57 Re: do michu IP: *.kom / *.os1.kn.pl 08.06.06, 09:31
                  Rozumiem że zdajesz po niemiecku ...
                  Trochę mnie to tłumacznie martwi - tak normalnie wolę mieć kontakt z audytorium
                  a tu nagle rozmowa jak przew wideofon, trochę trudno w takiej sytuacji wyczuwać
                  przeciwnika...
                  • Gość: guest to czemu po niemiecku? IP: *.cec.eu.int 08.06.06, 10:21
                    no to czemu wybraliscie niemiecki??? czyja to wina ze nie znacie jednego z
                    dwoch roboczych jezykow- ang/fr... Wasza czy jury?? ...BTW...naprawde
                    podchodzicie z nadzieja ze ktos was potem zatrudni, bez jednego z ww.??? nawet
                    jezeli w ramach poprawnosci politycznej znajdziecie sie na liscie...??
                    • Gość: michu57 Re: to czemu po niemiecku? IP: *.kom / *.os1.kn.pl 08.06.06, 10:30
                      A kto powiedział że nie znamy...
                      A co ciebie to wogóle...
                      Bujaj się na drzewo banany prostować...
                    • Gość: byly_eurokrata Re: to czemu po niemiecku? IP: *.eplus-online.de 08.06.06, 11:15
                      ja to sie dziwie, jak taki ignorant moze pracowac w komisji. Niemiecki jest
                      oficjalnie jednym z TRZECH tzw. vehicle languages we wszystkich organach
                      unijnych. To ze w praktyce raczej uzywa sie tylko angielskiego i francuskiego,
                      nie znaczy ze niemiecki nie ma tego statusu.

                      Na tym forum byla wielokrotnia mowa o osobach, ktore rzeczywiscie znaly
                      prakycznie tylko niemiecki i prace dostaly, sam taka znam.
                      • Gość: michu57 Re: to czemu po niemiecku? IP: *.kom / *.os1.kn.pl 08.06.06, 12:03
                        Dzięki za przyjście w sukurs byłyeurokrato ...
                        TEn post wygląda raczej na jakiś prowokacyjny... Koleś próbuje wsadzić kij w
                        mrowisko... Ale niech mu ziemia lekką będzie
                      • Gość: ja Re: to czemu po niemiecku? IP: *.w82-123.abo.wanadoo.fr 08.06.06, 12:08
                        byly, pewnie tez wiesz, ze az 3 proc. papierow tlumaczy sie na niemiecki, wiec
                        ktos to musi robic.
                        • Gość: Eneko Re: to czemu po niemiecku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 12:14
                          Aż 3% ?! Skandal i marnotrawstwo unijnych pieniędzy.
                          • Gość: byly_eurokrata Re: to czemu po niemiecku? IP: *.eplus-online.de 08.06.06, 13:27
                            eneko, zanim zaczniesz mowic o skandalu, zobacz ile do unijnej kasy placa
                            brytyjczycy, ile anglicy a ile niemcy. Niemiecki jest jezykiem ojczystym dla
                            ponad 80 mln obywateli unii, tyle nie maja francuzi i anglicy razem.
                            To ile sie tlumaczy itd. nie gra roli, wedlug klucza niemcom przysluguje iles
                            tam stanowisk, wiec jak niemiecki HoU sobie zazyczy niemieckojezycznego
                            administratora, to go dostanie, i takie przypadki byly juz tu sporadycznie
                            omawiane.
                            Oczywiscie delikwent we wlasnym interesie bedzie musial sie poduczyc francuza
                            czy anglika, ale takie osobya z reguly maja podstawy przynajmniej jednego jak
                            nie obu jezykow, wiec troche bez sensu te argumenty.
                            • Gość: pers Odsylam do: IP: 83.217.99.* 08.06.06, 13:37
                              Communication on Multiligualism europa.eu/languages/servlets/Doc?id=913
                              Bardzo ciekawa lektura!
                              p.
                            • Gość: Eneko Re: to czemu po niemiecku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 13:43
                              Jest tak jak mówisz Byly, mnie chodziło raczej o kwestie estetyczne, a tutaj
                              niemiecki wypada fatalnie (to oczywiście moje osobiste zdanie)
                            • Gość: ja Re: to czemu po niemiecku? IP: *.w82-123.abo.wanadoo.fr 08.06.06, 16:42
                              byly, wybacz, ze ci zwroce uwage, ale cos ci sie pomylilo w rachunkach, bo
                              francuzi i anglicy razem wzieci maja znacznie wiecej obywateli niz 80 mln.

                              niemcy maja zarezerwowanych iles tam stanowisk, to raczej niemiecki hou zazyczy
                              sobie niemca, a to raczej nie znaczy, ze tym niemcem bedzie polak wladajacy
                              niemieckim. a moze?
                              • Gość: byly_eurokrata Re: to czemu po niemiecku? IP: *.netcologne.de 08.06.06, 18:52
                                masz racje, sorry, anglikow i francuzow jest razem ok. 119 mln, niemcow i
                                austriakow ok. 90 mln.
                                Ale wg tej strony unijnej o jezykach tutaj podanych, procentowo w europie
                                wiecej osob mowi po niemiecku jako jezyku ojczystym + pierwszym obcym niz po
                                francusku jako ojczystym + pierwszym obcym, to ciekawa informacja, sam nie
                                wiedzialem.
                                I wracajac do vehicle languages czy jakby je zwac, zdaje sie finowie podczas
                                swojej prezydencji chcieli zredukowac tlumaczenia ustne do ang i franc. Niemcy
                                zagrozili ze nie przyjada i trzeba bylo dodac niemiecki. Jakby sie na to nie
                                patrzec jest to oficjalnie jeden z tych trzech "glowniejszych" jezykow, nawet
                                jesli nie jest jako takowy postrzegany. Wiec jakies tam posadki dla
                                niemieckojezcznych tez beda.
                                • Gość: ja Re: to czemu po niemiecku? IP: *.w82-123.abo.wanadoo.fr 08.06.06, 21:36
                                  byly, oczywiscie niemieckojezyczni maja szanse, uczepilam sie zupelnie czego
                                  innego. wiesz czego? to dobrze!

                                  moje dziecko uczy sie min. niemieckiego, bo wyobraz sobie, ze tutaj gdzie
                                  mieszkam;) "klasy niemieckie" maja wyzszy poziom i sa uwazane za "lepsze.

                                  a francuski? no przeciez jak juz jest, to nikt go nie ruszy i nie ma znaczenia
                                  dla ilu jest on langue maternelle.
                                  • byly_eurokrata Re: to czemu po niemiecku? 08.06.06, 22:05
                                    z tym "ruszeniem" francuskiego to moze byc roznie, bo po przystapieniu NMS padl
                                    blady strach na starych eurokratow-frankofonow ze wgzledu na stytystyki, z
                                    ktorych wynikalo ze 80% poslow do parlamentu, ekspertow narodowych itd, zna
                                    TYLKO angielski. jak sie pozapelniaja wakaty urzednicze naszymi ludzmi i oni
                                    beda woleli pisac wewnetrzne komunikaty, emaile itd. po angielsku, to proporcje
                                    moga sie bardzo szybko zmienic, ale oczywiscie niemiecki i tak nie przegoni
                                    przez to francuskiego
                                    • Gość: ja Re: to czemu po niemiecku? IP: *.w82-123.abo.wanadoo.fr 08.06.06, 22:26
                                      niedawno czytalam o protescie panstw romanskich w sprawie standardystek(?) w
                                      komisji, bo mialy odpowiadac tylko po angielsku, protestu nie wystosowali
                                      francuzi ani belgowie! pewnie przypominasz sobie afere w parlamencie, bo
                                      chcieli wprowadzic cos tam tylko po angielsku, nikt nie tknal, wszyscy sie
                                      wycofali. poki co tak zostanie, mimo, ze tylko 30 proc papierow jest
                                      tlumaczonych na francuski. poki co. nms jak zaczna duzo do kasy placic, to moze
                                      cos zmienia, no i nie zapominaj o rumunii, ktora zasili jezyki i lobby
                                      romanskie.

                                      btw, ilu jest poslow i ekspertow nieznajacych zadnego jezyka poza ojczystym?
                                      20%?

                                      • byly_eurokrata Re: to czemu po niemiecku? 09.06.06, 06:35
                                        panstwa romanskie, a w praktyce Francja zawsze protestuje, to jedyny kraj na
                                        swiecie, ktory jeszcze nie pojal, ze tzw. grand nation jest juz tylko tzw. a
                                        nie rzeczywista....
                                        "poki co. nms jak zaczna duzo do kasy placic, to moze
                                        >
                                        > cos zmienia"
                                        to akurat zaden argument, sami Niemcy oplacaja 25% budzetu unijnego, w mysl tej
                                        argumentacji, co 4-ty dokument powinien byc po niemiecku...;-)
                                        • Gość: ja Re: to czemu po niemiecku? IP: *.w86-212.abo.wanadoo.fr 09.06.06, 07:39
                                          byly, jak zapewne wiesz, w sprawie jezykow obowiazuje zasada jednomyslnosci,
                                          niemcy, na poczatku, jezykowo nic sobie nie zagwarantowali i ciezko teraz cos
                                          ruszyc.
                                          grande nation mowisz, niech ci bedzie, ale kazde z panstw ma jakas tam
                                          filozofie, jakies idee, ktore chce propagowac. zobacz wlasnie niemcow na forum
                                          rady europy, wszystko co zwiazane z federalizmem lansuja wlasnie oni, natomiast
                                          francja ma silne tradycje panstwa scentralizowanego, i nie chodzi tu o grande
                                          nation, francja protestuje, bo jest to niezgodne z jej doktryna.
                                          poza tym la plus petite des nations po 2 wojnie swiatowej umiala cos dla siebie
                                          wywalczyc i nikomu wowczas nie przeszkadzala kolaboracja, francja przegrala
                                          wojne, ale na niej wygrala, wiec czy nie warto krzyczec? jak nie krzycza, nic
                                          nie ugraja, a jak pokrzycza to moze cos ugraja i oni dobrze o tym wiedza, a
                                          analizy, ze cos tam do nich nie dotarlo, to papka dla maluczkich!
                                          • byly_eurokrata Re: to czemu po niemiecku? 09.06.06, 07:46
                                            masz absolutnie racje z tym "wyklocaniem" sie itd. Na lamach prasy niemieckiej
                                            pare lat temu toczyla sie wlasnie dyskusja, ze Niemcy zbyt slabo bronia pozycji
                                            niemieckiego jako jednego z trzech glownych jezykow. Stad np. ta demonstracyjna
                                            grozba w Finlandii, ze zbojkotuja obrady, jak nie bedzie tlumaczenia na
                                            niemiecki.
                                            Z francuskim jako jezykiem jest jednak troche innaczej. Wsrod panstw
                                            zalozycielskich unii nie bylo Wlk. Brytanii, krotko po wojnie francuski byl
                                            rzeczywiscie niewatpliwym jezykiem dyplomacji. Ale ta stara kadra eurokratow
                                            wlasnie odchodzi na emerytury, wsrod nowej na pierwszym miejscu stoi angielski
                                            a nie francuski. Poprzez przystapienie do Unii nowych panstw czlonkowskich
                                            trend ten jeszcze bardziej sie umocnil, bo kto z mlodych ludzi w dzisiejszej
                                            polsce uczy sie francuskiego jako PIEWSZEGO jezyka obcego. Jakas garstka
                                            pajonatow co najwyzej. O ile dobrze pamietam statystyki z czasow
                                            mojej "eurokrackiej" kariery, to liczba dokumentow pierwotnie francuskich
                                            systematycznie spada na korzysc angielskiego
                                            Ale masz racje, niemiecki tak czy innaczej pozostaje w ogonie.
                            • Gość: michu57 Re: to czemu po niemiecku? IP: *.kom / *.os1.kn.pl 08.06.06, 18:44
                              wiećej niż 80 mln bo powinieneś doliczyć Austrię
                    • Gość: Lalka do guest IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.06.06, 18:08
                      sluchaj skarbie, Ty na pewno nie bedziesz o tym decydowac, czy nas zatrudnia:-)
                  • Gość: Lalka Re: do michu IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.06.06, 18:13
                    tak zdaje po niemiecku, i wcale nie uwazam, ze to jest na nasza niekorzysc,
                    wprost przeciwnie, najwazniejsze to dostac sie na liste, a potem to tylko
                    kwestia czasu.Nie przejmuj sie, bo nie ma naprawde czym!Jak m i podasz priva,
                    to napisze ci wiecej dlaczego tak uwazam:-)
                    • Gość: michu57 Re: do Lalka IP: *.kom / *.os1.kn.pl 08.06.06, 18:49
                      mój priv to
                      m.jezioro@wp.pl
        • Gość: 333 Re: juz po IP: *.28.102.228.coditel.net 06.06.06, 21:13
          Bez obrazy ale Tunis to nie wydarzenie z ostatniej chwili tylko to juz sie
          zdarzylo jakis dobry czas temu - tak conajmniej 8 miesiecy i bylo o tym dosc
          glosno.

          Ale nie martw sie mnie tez pytali o cos z ostatniej chwili ktore odbylo sie
          jakies conajmniej 5 lat temu :)
    • Gość: Tez Egzamin Re: Pers juz po IP: *.cec.eu.int 08.06.06, 13:57
      Ponoc ogloszono wyniki w czesci wegierskiej. Ciekawe czy zapelniona jest mniej
      wiecej cala lista, czy jak to bylo w jednym z konkursow tylko 10 procent...
      Ktos wie?
    • Gość: pers Do Iwony/ Tez egzamin IP: 83.217.99.* 09.06.06, 10:53
      Czesc,
      Dowiedzialas sie cos wiecej na temat sekcji wegierskiej?
      p.
    • Gość: Do Pers Re: Pers juz po IP: *.cec.eu.int 09.06.06, 12:21
      Niestety nie wiem, ale nie doszly do mnie tez w tej sprawie zadne niepokojace
      wiesci wiec moze spoko!
    • Gość: Pers Do Iwony IP: 83.217.99.* 09.06.06, 15:05
      Dzieki. Jak bedziesz cos wiedziec, daj znac.
      p.
      • Gość: Pawel Jutro ostatni dzień egzaminów IP: 212.244.213.* 13.06.06, 11:24
        Trzymajcie się jutro.
        Mam nadzieję, że wszystko będzie ok., a potem szybko podadzą wyniki i wszyscy
        odnajdziemy się na liście rezerwowej ;)
        Pozdrawiam.
        • Gość: cccp Wyniki za 3 tygodnie moze IP: *.cec.eu.int 13.06.06, 11:26
          Wegrzy nie otrzymali jeszcze wynikow.
          Wszystkie komisje maja sie spotkac w przyszlym tygodniu i sprawe zfinalizowac.
          A ludzie dostana odpowiedziec w ostatnich dniach czerwca albo na poczatku lipca
          jesli oczywiscie cos sie nie wydarzy po drodze.
          • Gość: michu57 Re: Wyniki za 3 tygodnie moze IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.06.06, 19:09
            Czyli za dwa tygodnie ... jak dobrze pojdzie..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka