Dodaj do ulubionych

koszty zycia w Brukseli i Luksemburgu

25.10.06, 09:06
Porownywalne, czy ktores z miast jest wyraznie drozsze ?
Obserwuj wątek
    • Gość: pav sa n/t IP: *.16-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 25.10.06, 09:08
      • byly_eurokrata Re: sa n/t 25.10.06, 09:27
        no chyba LUX jest jednak troche drozszy jesli chodzi o czynsze
        • Gość: pav Re: sa n/t IP: *.16-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 25.10.06, 09:28
          drozszy jesli chodzi o kupno tez. Zapytaj sie ilu epsuff ma wlasne domki w Luxie
    • zambulis Re: koszty zycia w Brukseli i Luksemburgu 25.10.06, 10:20
      a moze ktos sprawdzic jaki jest aktualnie coefficient pensji w obu miastach ?
      Bruksela zdaje sie jes zawsze 100 % ?
      • byly_eurokrata Re: koszty zycia w Brukseli i Luksemburgu 25.10.06, 10:44
        brux i lux ten sam
        • Gość: domek w LUX Re: koszty zycia w Brukseli i Luksemburgu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 10:50
          Jestem bardzo zainteresowany czy na A w Luksemburgu, przy niepracujacej malzonce
          mozna kupic (wybudowac) domek, moze byc nawet 50km pod miastem Luxembourg.

          Czy rzeczywiscie malo epsow ma domki w panstwie Luksemburg? Wiekszosc kupila
          mieszkania w samym miescie?

          • byly_eurokrata Re: koszty zycia w Brukseli i Luksemburgu 25.10.06, 10:55
            ja bym to generalnie porownal do pytania:

            czy osoba zarabiajaca w Polsce 4 tys. zlotych netto przy niepracujacej malzonce
            moze kupic (wybudowac) domek w Warszawie, moze byc nawet poza miastem do 50 km.

            Jedni odpowiedza, ze niemozliwe, drudzy ze jak najbardziej.
            Latwe to nie bedzie. Ale jest osobne forum LUX, spytaj sie moze tam.
            • Gość: madrala Re: koszty zycia w Brukseli i Luksemburgu IP: *.cec.eu.int 25.10.06, 11:11
              50 km od miasta lux? ale w ktora strone? bo to chyba juz w niemczech, a moze w
              blx, a moze we francyji?
              W miescie jest cholernie drogo, ale na wsi, od 15 km zaczynaja spadac. Nie sa
              to wciaz ceny niskie, ale mozna kupic. I spoko dla goscia na A. Nawet jak zona
              mu gotuje i bawi dzieci.
              Nawet C moze sobie na ten luksus pozwolic :)
              Mysle, Pav, zebys sie zdziwil.
              A ty byly, wciaz to samo. W Polsce tyle nie mieszkal a porownuje.
              • Gość: pav Re: koszty zycia w Brukseli i Luksemburgu IP: *.16-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 25.10.06, 11:16
                cieszmy mnie informacja, ze kupisz dom w luxie majac jedna osoba pracujaca na
                cala rodzine. Dziwi mnie tylko czemu epsy luxanskie tak sie nie dziela swoim
                szczesciem ! kupilme znow nowy dom ;)
                • Gość: bogacz Re: koszty zycia w Brukseli i Luksemburgu IP: 129.35.231.* 25.10.06, 12:06
                  Bo nie sa glupkami i zachowuja to co maja tylko dla siebie.
                  • Gość: pav Re: koszty zycia w Brukseli i Luksemburgu IP: *.16-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 25.10.06, 12:09
                    no tak ta dyskrecja, godna lordow. Zapomnialem ze az tak tanio w luxie sie
                    placi za dom.
                    • Gość: posiadacz domu w L Re: koszty zycia w Brukseli i Luksemburgu IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 25.10.06, 15:47
                      Co ty chcesz znowu w tej dyskusji udowodnic?
                      • Gość: pav Re: koszty zycia w Brukseli i Luksemburgu IP: *.196-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 25.10.06, 16:49
                        lepiej powiedz mi ile procentowo epsow c z rodzina niepracujaca ma najmniej 1
                        dom w luxie? a ilu a? tak z ciekawosci
                        • Gość: posiadacz Re: koszty zycia w Brukseli i Luksemburgu IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 25.10.06, 16:59
                          chyba w temacie nie bylo mowy o epsach, tylko tak generalnie porownanie
                          Brukseli do Luksemburga, a ty zanalazles cos czego mozesz sie znowu czepnac
                          • Gość: pavju Re: koszty zycia w Brukseli i Luksemburgu IP: *.196-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 25.10.06, 17:16
                            wtracasz sie do dyskucji, gdzie pytanie nie bylo do ciebie. ale dobry czlek
                            jestem i odpowiem - czesc kosztow zycia to takze koszty domow i bylo pytanie na
                            temat mozliwosci kupna domu przez epsa A z niepracujacym wspolmalzonkiem.

                            doszlo do kolegi?
                            • Gość: bogacz Re: koszty zycia w Brukseli i Luksemburgu IP: 129.35.231.* 25.10.06, 17:21
                              Ja znam co najmniej 5 osob co maja dom lub sa w trakcie finalizacji kupna. Z
                              tego 2 sa na C. I w kazdej tej rodzinie pracuje TYLKO jedna osoba. I co szczena
                              opadla?
                              • ma_wi99 Re: koszty zycia w Brukseli i Luksemburgu 25.10.06, 17:30
                                Chlopaki, wyluzujta!

                                Na pawia nie ma lekarstwa. Jak sie przy... do jakiegos watku, to niestety ciemna
                                mogila. To jest naprawde wszystko jedno czy bedziecie mu pisac o swoich
                                doswiadczeniach, czy o batalionach EPSO-kolegow z domkami w Luxie. Mozecie sie
                                podpisywac domenami z luxdsl-a czy tele2.lu – pavju i tak wie lepiej od was. I
                                niech tak zostanie ;-)
                                • Gość: pavju oo mawi sie podpisal IP: *.196-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 25.10.06, 18:12
                                  no nie czolowy mieszkaniez luxa nie boi sie podpisywac ! szacuneczek
                                  • Gość: mczapl warning IP: 212.190.74.* 25.10.06, 18:53

                                    Pax vobiscum i nie rzucajcie wiecej w siebie lopatkami. Piaskownicy starczy dla
                                    kazdego.
                                    • Gość: pavju bedzie o harcerstwie IP: *.196-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 25.10.06, 20:52
                                      www.forum.zhp.pl/viewtopic.php?pid=7770
                                      z forum ZHP wynika ze druzyna harcerks czy zuchowa to min 16 osob. % to ew moze
                                      byc zastep. I tu rozumiem mawiego - to nie chodzilo o bataliony epsuff
                                      kamnienicznikow tylko o zastepy !

                                      a konkretnie 1 (slownie) zastep zuchow, ktorzy sie odwazyli.

                                      Czuj Czuj Czuwaj !
                                • do.ki Re: koszty zycia w Brukseli i Luksemburgu 25.10.06, 19:06
                                  ma_wi99 napisał:

                                  > Chlopaki, wyluzujta!
                                  >
                                  > Na pawia nie ma lekarstwa. Jak sie przy... do jakiegos watku, to niestety ciemn
                                  > a
                                  > mogila. To jest naprawde wszystko jedno czy bedziecie mu pisac o swoich
                                  > doswiadczeniach, czy o batalionach EPSO-kolegow z domkami w Luxie.

                                  ma_wi, ty sam wyluzuj? Po pierwsze, batalionow epsow z domkami nie znajdziesz, bo ich nie ma. I paw ma racje, az tak tanio to w luxie nie jest. Postawil proste pytanie, nie raczyles odpowiedziec, tylko sie zaslaniasz.
                                  • Gość: zenek z puszczy Re: koszty zycia w Brukseli i Luksemburgu IP: *.cust.tele2.lu 25.10.06, 19:30
                                    A ty to wiesz bo tu byles, widziales czy "tak zakladasz?" Moze napiszcie
                                    panowie cos "na faktach" a nie na domyslach i to wlasnych, ktore sa niskich
                                    lotow.
                                    • do.ki Re: koszty zycia w Brukseli i Luksemburgu 25.10.06, 19:41
                                      > A ty to wiesz bo tu byles, widziales czy "tak zakladasz?"

                                      Nawet w tym watku jest dosc danych, by nie zakladac, tylko wyrobic sobie jakies zdanie, nie?

                                      "W miescie 50m2 kosztuje od 300 lub 400tys+ i masz huk i halas. lepiej kupic
                                      poza ale z tymi 50 przesadzasz, no chyba ze na polnoc ale wtedy dojazd ci
                                      zajmie dwie godziny chyba. sukaj na wschod od miasta. za 350-450 masz ladne
                                      120m2 i kilka, kilkanascie arow ziemii."

                                      To prawda czy nie?
                                      • szymbi Re: koszty zycia w Brukseli i Luksemburgu 25.10.06, 20:47
                                        do.ki napisał:


                                        > za 350-450 masz ladne 120m2 i kilka, kilkanascie arow ziemii."
                                        >
                                        > To prawda czy nie?

                                        Według mnie absolutnie nie. Szukałem czegoś takiego właśnie i cena za takie coś
                                        to co najmniej 600 tys. euro, a jakość takase. Szczegolnie droga jest ziemia,
                                        wiec kilkanascie arów to duży majątek. Za podana cene mozna kupic taki dom, ale
                                        na 2,5 ara ziemi. Dzialki budowlane 15km od miasta to min. 50 tys. euro za ar.
                                        • Gość: pavju kolego szymbi uwazajcie ;) IP: *.196-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 25.10.06, 20:50
                                          bo mowiac takei bezzecenstwa przeczysz "batalionom" i sprzyjasz wstecznym
                                          pogladom pawioskiego ;)
                                          • szymbi Re: kolego szymbi uwazajcie ;) 25.10.06, 21:01
                                            Ja bynajmniej nie wspieram Twojego zdania. Piszę, że dużo osób po zakończeniu
                                            okresu próbnego myśli o zakupie własnego M. A że nieruchomości w Luxie drogie,
                                            to z osób mi znajomych albo kupują mieszkania, albo kupują domy nieco dalej od
                                            miasta, albo kupują/budują w Niemczech. Ale chcą i udaje im się przejść na swoje.
                                            • Gość: PaVue Re: kolego szymbi uwazajcie ;) IP: *.196-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 25.10.06, 21:04
                                              spoko, lubie cie mimo zes z Poznania ;)


                                              ja tylko sie drocze - bo to co robisz mowisz podajac proste numerki co
                                              przekonuje. Oczywiscie, ze kupno wlasnego lepsze niz placenie tyle, ze dyskusja
                                              byla o domach w Lux nie o panstwach osciennych ;)

                                              Pozdro
                                              PD
                                              • Gość: szymbi Re: kolego szymbi uwazajcie ;) IP: *.cust.tele2.lu 25.10.06, 21:09
                                                > spoko, lubie cie mimo zes z Poznania ;)

                                                Kolejorz!!! :)

                                                > ja tylko sie drocze - bo to co robisz mowisz podajac proste numerki co
                                                > przekonuje.

                                                Ja tam sie w pyskówki łatwo nie wciągam. Albo omijam, albo wchodzę z konkretem.

                                                > Oczywiscie, ze kupno wlasnego lepsze niz placenie tyle, ze dyskusja
                                                > byla o domach w Lux nie o panstwach osciennych ;)

                                                Raczej dyskusja była o tym, na co sobie może pozwolić eps w Luxie i Bruxie. I
                                                niestety pod względem mieszkaniowym (koszty czynszu lub zakupu) w Luxie jest
                                                ciężej. Ale za to przyjemniej się mieszka. No i zawsze jest opcja mieszkania w
                                                państwie ościennym, gdzie ceny są 2-3 razy niższe.
                                                • Gość: PaVue Re: kolego szymbi uwazajcie ;) IP: *.196-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 25.10.06, 21:17
                                                  > > spoko, lubie cie mimo zes z Poznania ;)
                                                  >
                                                  > Kolejorz!!! :)

                                                  kazdy z dymbca to przestympca ;)



                                                  > I
                                                  > niestety pod względem mieszkaniowym (koszty czynszu lub zakupu) w Luxie jest
                                                  > ciężej. Ale za to przyjemniej się mieszka.

                                                  to juz odczucie nie konkret ;D


                                                  > No i zawsze jest opcja mieszkania w państwie ościennym, gdzie ceny są 2-3
                                                  razy niższe.
                                                  >

                                                  slusznie i znow wychodzi: dom w Belgie czy Duitslandzie a potem codziennie eps
                                                  spiewa "emigorwalem z ramion twych nad ranem" no i odklada na toyote piekna ze
                                                  az strach ;)


                                      • Gość: asiunia Re: koszty zycia w Brukseli i Luksemburgu IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 25.10.06, 21:28
                                        > To prawda czy nie?

                                        Niedokonca. O ile z pierwsza czescia wypowiedzi moge sie zgodzic, o tyle z
                                        druga "za 350-450 masz ladne 120m2 i kilka, kilkanascie arow ziemii." - wcale!
                                        Jesli juz znajdzie sie jakas chalupe w Luxie w tej cenie, to po pierwsze bedzie
                                        to zapewnie gdzies na zupelnym odludziu (czytaj daleko od miasta i miejsca
                                        pracy), a po drugie - jesli bedzie troche blizej - to napewno bedzie sie to
                                        nadawalo do porzadnego remontu, przez co koszt domu odpowiednio wzrosnie.

                                        Paw sie czepia, bo bez tego to ani rusz;), ale ja tez musze mu przyznac racje
                                        jesli chodzi o cyferki, bo nawet najtanszy dom czyli 350-400.000 = kredyt
                                        przynajmniej 20 letni w wysokosci 2-3 tys. miesiecznie.

                                        Co pozostaje wiec na zycie? Hm...

                                        • Gość: pavju OT cuda wjanki IP: *.196-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 25.10.06, 21:41
                                          asiunia - heh mowiac o oszczednosciach w swietle dyskusji z bylym o tanim
                                          zarciu w Pl. w Zabce noca w duzym miescie dostalem co co wygladalo jak ser
                                          zolty. ale po przeczytaniu w domu bylo napisane jak wol:

                                          wyrob mleczno-tluszczowy -> do tego chleb z tesco i toszke delmy i nawet jak
                                          zarabiasz tyle co kretyt w zasadzie wystarczy ;)


                                          natomiast dzis w Belgii kupilem: sok ze sliwek (suszonych) prawda, ze Belgia
                                          potrafi zaskoczyc?
                                          • Gość: asiunia Re: OT cuda wjanki IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 25.10.06, 22:50
                                            Paffcio, nie o serach tu gadamy... Jak chcesz o zywnosci, to otworz nowy watek
                                            i koniecznie podziel sie informacja gdzie wkoncu w Wawie kupie to foie gras!
                                            Obiecales przeciez, ze znajdziesz odpowiedni adres, nes pa ;))
                                            • Gość: PaVue Nocom Re: OT cuda wjanki IP: *.196-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 25.10.06, 23:16
                                              ok ok przyznam bez bicia nie mialem czasu na wielki karfury, stolowalem sie po
                                              kanjpach i w domu. bylem 3 razy w nocnym ale to na inny watek ;)


                                              A co do kosztow - w zasadzie wszystko powiedziano - numerki nie klamia. EPS nie
                                              eps kredytu ponizej % ECB nie dostanie bo nie. Wiec jak pisalas ty + szymbi -
                                              dlatego wtracilem o serkach ktore nie sa serkami ;D
                                            • b_a_l_b_i_n_k_a Re: OT cuda wjanki 26.10.06, 10:18
                                              Foie Gras jest w Almie w Promenadzie na Ostrobramskiej.
                                              • Gość: asiunia Re: OT cuda wjanki IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 26.10.06, 11:01
                                                Dzieki, dobrze wiedziec:) Chciaz wcale nie jest to az takie wazne, po prostu
                                                chcialam pafcivi mala szpile wsadzic, on wie za co ;)
                              • Gość: pavju Re: koszty zycia w Brukseli i Luksemburgu IP: *.196-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 25.10.06, 18:11
                                mowimy o domach w luxie czy poza luxem? szczena nie opadla wprost przeciwnie
                                szacuneczek ze 3k ero na rodzine wystarczaja na spalte 2k euro rat i zycie na
                                poziomie ;)
              • byly_eurokrata Re: koszty zycia w Brukseli i Luksemburgu 25.10.06, 11:26
                > A ty byly, wciaz to samo. W Polsce tyle nie mieszkal a porownuje.

                ja mieszkalem w polsce do polowy 2004 roku, wiec chyba az tak dawno to nie
                jest. I sam chcialem najpierw kupic mieszkanie, ale doszedlem do wniosku, ze
                jednak nie ma to sensu.
                Sa roznie strategie: jedni biora kredyt na 30 lat, inni uwazaja ze kredyt mozna
                brac na gore 15, bo po 30 latach splacania ten domek bedzie kosztowal 2razy
                wiecej niz cena pierwotna. Rozne kalkulacje. I roznie ludzie zyja. Niektore
                epsy siedza w lokalu przez 2 godziny przy jednej coli, bo sa oszczedne, inne
                kupuja sobie samochody, jezdza na urlopy itd.
                Wiec troche pokory, bo z kasetki na drobne wydatki tego domku w LUXie nie
                kupisz.
          • Gość: bogacz do domek w lux IP: 129.35.231.* 25.10.06, 14:16
            W miescie 50m2 kosztuje od 300 lub 400tys+ i masz huk i halas. lepiej kupic
            poza ale z tymi 50 przesadzasz, no chyba ze na polnoc ale wtedy dojazd ci
            zajmie dwie godziny chyba. sukaj na wschod od miasta. za 350-450 masz ladne
            120m2 i kilka, kilkanascie arow ziemii.
            • Gość: a Re: do domek w lux IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 25.10.06, 19:33
              Tak naprawde z nowych panstw bardzo malo osob zdecydowalo sie na kupno
              domu/mieszkania. Malo kto jest pewien, ze zostanie tu na cale zycie. Mimo
              statusu epsa, niewielu chce sie od razu po okresie probnym pakowac w wieloletni
              kredyt, nie majac pewnosci, czy dlugo tu zostanie (czesc mysli o przeniesieniu
              sie do Bxl, czesc o powrocie do PL poo kilku latach). Ja sie raczej spotkalam z
              inna tendencja. Znam wiecej epsow, ktore kupily mieszkania w PL. Zreszta, kto by
              sie od razu po przyjezdzie tutaj decydowal na taki kredyt, nie majac rozeznania
              w rynku? Mysle, ze wiekszosc dopiero stoi przed wyborem mieszkania/domu.
              • byly_eurokrata Re: do domek w lux 25.10.06, 20:19
                Gość portalu: a napisał(a):

                > Tak naprawde z nowych panstw bardzo malo osob zdecydowalo sie na kupno
                > domu/mieszkania...


                To chyba pierwszy sensowny glos w tej dyskusji...
                • Gość: szymbi Re: do domek w lux IP: *.cust.tele2.lu 25.10.06, 20:43
                  Bardzo wiele osób, które znam myśli obecnie o kupnie/budowie domu czy kupnie
                  mieszkania. Niektórzy już to zrobili. Są to ludzie już po okresie próbnym,
                  którzy widzą, że płacenie takich czynszów (dużo wyższych niż w Brukseli) się na
                  dłuższą metę nie opłaca. Osoby te szukają, ale rynek jest tu trudny - mała
                  podaż, wysokie ceny. Sporo osób myśli o zakupie czegoś (domu, działki
                  budowlanej) po niemieckiej stronie granicy. Sam do nich należę. 40 km dojazdu
                  autostradą, 35-40 min w godzinach szczytu. Nie chciałem brać kredytu na 30 lat.
                  • Gość: a Re: do domek w lux IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 25.10.06, 22:10
                    Szczerze mowiac, ja znam moze ze 2 osoby, ktore na cos sie zdecydowaly i
                    aktywnie szukaja... Kilka osob prowadzi rekonesans ;-) Ale gruba przesada wydaje
                    mi sie mowienie, ze wiekszosc kupuje dom/dzialke/mieszkanie. Sadze, ze to raczej
                    dalekosiezne plany. Od slow do czynow daleko ;-))
                    • byly_eurokrata Re: do domek w lux 25.10.06, 22:16
                      ja z drugiej strony tak troche z socjoligcznego zaciecia obserwuje osoby, ktore
                      mowia, ze moze za kilka lat wroca do kraju i rzuca prace unijna.
                      Za kilka lat w Polsce nadal nie bedzie sie miec takich etatow (specjalnie pisze
                      etatow a nie pracy, zeby sie off-topicowa dyskusja z Pawciem nie
                      wywiazala....), a jak ktos sie przyzwyczai do wygodnego zycia, to odzwyczaic
                      jest sie potem trudno.
                      Ten fenomen jest znany w Niemczech na przykladzie gastarbeiterow, ktorzy 20
                      lat "wracali" za 3-4 lata, najpozniej za 5. Cale zycie przezyli na walizkach
                      oszczedzajac na cos, czego nigdy nie urzeczywistnili.
                      • Gość: a Re: do domek w lux IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 25.10.06, 22:23
                        Historia lubi sie powtarzac ;-)
                        A poza tym czesc epsow tez lubi korzystac z zycia, podrozowac, itp. Nielatwo
                        zdecydowac sie na tak wielki kredyt, bo wiaze sie on z ogromnymi wyrzeczeniami,
                        ktorych nikt nie lubi. Tym bardziej, ze wiekszosc epsow to single, wiec kto wie,
                        co sie jeszcze moze zdarzyc... Latwiej planowac przyszlosc, majac w miare
                        stabilna sytuacje ;-))
                    • Gość: szymbi Re: do domek w lux IP: *.cust.tele2.lu 25.10.06, 23:25
                      Droga/i "a", ależ ja nie napisałem, że "większość" ludzi, a "bardzo wiele". TO
                      oczywiście pojęcie względne, ale podtrzymuję, z wieloma osobami w ostatnim
                      czasie rozmawiam na te tematy. I tak w ten sam deseń, protestuję przeciwko
                      frazie "większość epsów to single". Może tak, może nie...
                      • Gość: a Re: do domek w lux IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 25.10.06, 23:53
                        ok, precyzuje: wiekszosc epsow z nowych panstw, ktorych ja znam ;-)
                • Gość: pavju Re: do domek w lux IP: *.196-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 25.10.06, 20:44
                  w luxie to peno nie tylko z nowych - to kwestia mania lub nie mania kasy. Jesli
                  klitka 50m2 (to nie dom tylko "studio" ) kosztuje 400k Euro to kredycik ok 2k
                  mies. To policz ile zarabia a5 (o c nie wspomne) i majacy na utrzymaniu
                  rodzine. Starczy na kromki z dlema jak sie kupi badz co badz klitke... to fakt
                  reszta to komentarze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka