Dodaj do ulubionych

Interview-jalkie szanse?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 19:21
Witam, bardzo interesuje mnie kwestia, na ile oficjalne zaproszenie na interview (po konkursie) daje nadzieje na uzyskanie stanowiska? Czy czesto zdarza sie, ze zapraszaja po kilku kandydatow na jedno miejsce i rozmowa to kolejny (ostatni) etap egzaminu?
Obserwuj wątek
    • Gość: kasiabru Re: Interview-jalkie szanse? IP: *.upc.chello.be 23.11.06, 19:40
      jak masz zaproszenie to juz bardzo duzo, ale niestety nie wszystko.
      Przynajmniej zaprezentujesz sie i dasz sobie szanse. Niestety inni tez beda
      mieli taka (sama) szanse. A to, ze zapraszaja kilku kandydatow na rozmowe jest
      praktyka pewnie w 100% przypadkow stosowana. Przeciez musza zobaczyc kilka osob
      aby stwierdzic kto sie nadaje a kto nie. To chyba normalne, nie sadzisz?
      • Gość: dziamdzia Re: Interview-jalkie szanse? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 19:48
        No to chyba zależy czy jest to KE, PE czy inna instytucja.

        Ja mialam interview w PE i z tego co zauważyłam oraz z informacji z HR wynikało,
        że byłam jedyną osobą zaproszoną na rozmowę. Odonosze wrażenie, że w oparciu o
        CV zamieszczone na stronie EPSO wybierają osobę, która najbardzij pasuje do
        opisu staniowiską i ją zapraszają tylko aby sie upewnić, czy nie jest psycholem ;))

        Ale to tylko robocza teoria i niezweryfikowana ;))

        W Komisji chyba jest inaczej, z wypowiedzi ludzi na forum wynika, ze zapraszają
        sporo osób ale zwykle na kilka interview w róznych unitach, DG itp...

        Tak czy inaczej - powodzenia :)))
    • Gość: Zainteresowany Re: Interview-jalkie szanse? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 19:51
      W moim przypadku chodzi o KE, więc wynikałoby z tego, że egzaminy jeszcze się
      nie skończyły :( Ciekawe co w takim razie decyduje o zatrudnieniu, skoro na
      takiej rozmowie kwestie merytoryczne nie są, jak czytałem, pierwszoplanowe.
      • byly_eurokrata Re: Interview-jalkie szanse? 23.11.06, 20:06
        Moge Ci troche opowiedziec, jak to wyglada od wewnatrz, ale tylko na
        przykladzie jednego przypadku, kategorii AST.
        Wzieto mnie z lapanku do udzialu w interview jako przedstawiciela NMS o
        najdluzszym stazu zawodowym. Dziewczyna zaproszona na interview byla jedyna
        kandydatka. Przed jej interview bylo juz nastawienie, zeby ja przyjac, jak sie
        nie okaze swirem. No i w tym konkretnym przypadku duzo zalezalo od tego, czy
        powie, ze zaczenie prace juz za 1-2 miesiace czy za pol roku.
        Pytania byly szczere: czy zdaje sobie sprawe, ze praca bedzie raczej monotonna
        i malo kreatywna (dlatego nie rozumiem osob, ktore sie zala na tym forum, ze
        sie nie realizuja w pracy), ze francuski nadal odgrywa wewnetrznie duza
        role,wiec czy jest sklonna sie doszkolic, pare glupawych pytan typu, nie wolno
        palic w biurze a kolezanka pali, co pani robi itd itp. Poza tym po kilka
        prostych pytan w kazdym jezyku, ktory podala ze zna.
        W sumie powiem, ze decydujace bylo po prostu wrazenie, jakie ta osoba zrobila,
        a ona byla po prostu soba, nie zgrywala gwiazdy, co wszystko wie, a jak nie, to
        sie po nocach nauczy, jak czegos nie wiedziela, nie sciemniala, ale z drugiej
        strony opowiedziala szczerze, ze nudna prace to ona ma juz teraz, ale za 1/10
        pensji unijnej, ze tutaj mimo wszystko inne otoczenie, bezpieczenstwo socjalne
        itd. no i ze moze rozpoczac prace za miesiac, gora za 1,5 miesiaca.
        W 20 minut po interview wezwali ja do HR zeby omowic szczegoly angazu.

        NIe znaczy oczywiscie, ze tak jest zawsze i na kazde stanowisko, ale tak moze
        byc.
        W kazdym badz razie masz CV odpowiadajace profilowi. Postaraj sie zrobic po
        prostu sympatycznie wrazenie, wrazenie osoby, z ktora sie bedzie chetnie
        pracowac. To duzo warte.
        • Gość: anbxl Re: Interview-jalkie szanse? IP: *.120-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 23.11.06, 21:09
          Obecnie w KE jest lapanka na tempow i( a slyszalam to juz 6 krotnie w ciagu
          miesiaca) HR wymaga,a wlasciwie sam podsyla kandydatow na interview do HoU w
          liczbie min 5 i tylko zastanawia mnie (moze byly znasz odp??)czy prowadzacych
          interview wyuczono formulek,gdyz kazde spotkanie rozpoczyna sie czy po fr czy
          po ang tymi samymi slowami-dziekuje za przybycie z tak daleka :-)))Co chyba
          swiadczy o tym,ze dopiero przy kandydacie przeglada sie jego cv......i
          gawedzi.Ale najwiekszym szczytem szczytow,bylo to ze pan zadzwonil rano i to
          jeszcze do pracy przedstawiajac sie jako dyrektor SG z KE,a ze bylam jeszcze
          nie obecna to najpierw na recepcji,potem mojemu szefowi powiedzial o co chodzi
          i poprosil o szybki kontakt,bo interview zaplanowal sobie tego samego dnia...i
          bylo super oki oprocz tego,ze pan HoU nie wiedzial jakim kontraktem dysponuje i
          stwierdzil,ze HR kazalo to on ,,suis les directives,,Tak to nie opowiesc
          fantastyczna tylko reality
          • byly_eurokrata Re: Interview-jalkie szanse? 23.11.06, 21:14
            anbxl, osoba pytajaca jest po konkursie, wiec to chyba trudno porownywac z
            tempami.
            Na tym interview, w ktorym ja uczestniczylem, HR wyszukal CV, a komisja
            przeprowadzajaca interview spotkala sie rzeczywiscie jakies 20 minut przed
            faktem, zeby przeczytac CV i na szybko zastanowic sie, kto zada jakie pytania.
            Ja sie mialem zapytac "cos po polsku". Bez sensu. Zapytalem sie tylko, co
            kandydatka robi w przypadku watpliwosci na temat pisowni jakiegos slowa.
            • anbxl Re: Interview-jalkie szanse? 23.11.06, 21:27
              Oki pewnie,ze to roznica choc ow HoU nie widzial tej roznicy......gdyz
              uwazal,ze wszyscy tak samo pracuja :-)A komisji nie bylo,bo HoU byl sam....i
              mialam wrazenie porownujac z interviews' sprzed lat oraz innymi,ze byl
              kompletnie nie przygotowany i nie kompetentny (chocby ten telefon do pracy,choc
              poradzilam sobie bez trudu,bo jeszcze sama nie wiem czego chce..)
              • byly_eurokrata Re: Interview-jalkie szanse? 23.11.06, 21:30
                bo w sumie takie interview moze przeporwadzic sam HoU, on formalnie nikogo
                wiecej do tego nie potrzebuje.
                A ze im sie nie chce, to normalne.
                • anbxl Re: do bylego 23.11.06, 21:52
                  No i co jeszcze........Ja pomimo maratonu tylko raz mialam taki przypadek-w
                  wiekszosci byly komisje nawet 5 osob,albo chociaz 3....A co powiesz byly o
                  kompetencjach....czlowiek dzwoni rano i to do pracy....a potem zachowuje sie
                  jakby spadl z choinki....wiem-stwierdzisz,ze to zalezy od czlowieka,ale to i ja
                  wiem........:-)))
                  • byly_eurokrata Re: do bylego 24.11.06, 06:25
                    jako stary biurokrata moglbym ci tu stronami opisywac "kompetencje" niektorych
                    przelozonych, ale jako lauerat konkursu na liscie rezerwowej musze sie
                    powstrzymac, bo moze wrog czyta! ;-)
                    • Gość: Zainteresowany Interwju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 06:59
                      Dzięki za info, zobaczymy jak wyjdzie w praniu, może faktycznie egzaminy juz za
                      mna, a teraz to bedzie na poly przyjacielska rozmowa z przyszlym szefem?
                      • Gość: anbxl Re: Interwju IP: *.120-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 24.11.06, 07:35
                        Zycze ci tego...............
                        Byly ja dosc czesto u siebie w pracy w komisji egzaminacyjnej majac porownanie
                        musze stwierdzic,ze u VL pelny profesjonalizm...
                        • epsotek Re: Interwju 24.11.06, 16:59
                          A ja mialem roznie. Zwykle ocenialy mnie dwie osoby w komisji ale nie zawsze.
                          Zwykle mieli wiecej kandydatow (skoro mnie nie wybrali) ale dwa razy bylem
                          jedynym zaproszonym i nie chcieli zapraszac nikogo wiecej (jeden musial).

                          Warto sie postarac o wiecej spotkan. trzeba wyslac zapytania do Unitow i HRow
                          ktorzy cie interesuja. Teraz sie spiesza wiec chetnie Cie doprosza
                  • Gość: konewka Re: do bylego IP: *.cec.eu.int 24.11.06, 14:16
                    I co anbxl jestes juz zatrudniona czy zadne DG nie wywarlo na tobie dobrego
                    wrazenia i odmowilas?
                    • Gość: anbxl Re: do konewki IP: *.120-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 24.11.06, 18:40
                      Nie twoja sprawa,a ciekawosc to pierwszy stopien do piekla.............A o mnie
                      sie nie martw............
    • ppersymonka Re: Interview-jalkie szanse? 24.11.06, 09:41
      Ja nie mam wielkiego doswiadczenia, ale w ostatnim czasie zaliczylam trzy
      interview w Komisji i to nie tak, ze kwestie merytoryczne sa niewazne. Wszystko
      zalezy od stanowiska - w przypadku niektorych doswiadczenie i wiedza nie sa
      wazne, ale do niektorych - bardzo potrzebne. Cale moje jedno interview rozbilo
      sie wlasnie przez brak wiedzy z mojej strony, na stanowisko, ktore bardzo mi
      sie podobalo, ale kompletnie nie mialam do niego przygotowania. I mimo to, ze
      nie dostalam jeszcze odmownej odpowiedzi, sama wiem, ze nie moglabym tam
      pracowac.
      Zycze powodzenia,
      p.
      • Gość: kapitanica Re: Interview-jalkie szanse? IP: *.181-78-194.adsl-static.isp.belgacom.be 24.11.06, 10:26
        mysle, ze czy KE czy PE zawsze jest kilku kandydatow, z ktorych wybieraja, tzw.
        core, a pozniej juz faktycznie gwiazde koncowego interview :) przewaznie tez
        przewodniczacy komisji (badz HoU na stronie :)) mniej lub bardziej oficjalnie
        daje ci znac, czy jestes typowany czy nie :)
        a jak juz mowisz dwa slowa po francusku- to wielkie szczescie i 80%
        powodzenia :)
        a wiec: powodzenia! :)
        • epsotek Re: Interview-jalkie szanse? 24.11.06, 17:00
          Powtorze z innego watku, ze na dwuch rozmowach bylem jedynym kandydatem i ADMIN
          to zaakceptowal (wkoncu dostalem nawet papierek, ze jestem tu zatrudniony).
    • Gość: Zainteresowany Re: Interview-jalkie szanse? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 13:55
      test
    • Gość: Zainteresowany Re: Interview-jalkie szanse? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 13:56
      Nie dziękuję :)
      A jak wygląda kwestia jezyka ? Jezeli HoU jest Polakiem i rozmowa jest w 4 oczy,
      to i tak w EN?
      • Gość: kapitanica Re: Interview-jalkie szanse? IP: *.181-78-194.adsl-static.isp.belgacom.be 24.11.06, 14:09
        jak HoU jest z PL to juz mozesz kupowac garnitury :))) przynajmniej tak by
        nakazywala przyzwoitosc, ze zatrudni cie bez zbednych ceregieli, nie? :)
        • Gość: anbxl Re: Interview-jalkie szanse? IP: *.120-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 24.11.06, 18:47
          A mnie sie wydaje (choc nie mam w tym doswiadczenia),ze jak HoU jest
          Polakiem,to jeszcze bardziej pilnuje sie i jak wszystko jest oficjalnie to
          napewno zaprosi kogos z HR,zeby nie podejrzewano go o kumoterstwo
          Tak jak kapitanica napisala-nawet jak sie jest pierwszym kandydatem to mozna
          tych panow (tak zawsze panowie sa w komisji)wyczuc........Ja np na jednym
          interview powiedzialam direct ze wiem,ze sie nie nadaje,bo wymagany byl
          wylacznie perfect ENG (znam angielski,ale to moj fr jest perfect)i dalej byla
          luzna ogolna rozmowa.Jedno interview z panem,ktorego jeszcze wspominaja u mnie
          w pracy po jego telefonach...zastanawia mnie najbardziej-byla to luzna rozmowa
          nt skautingu (swego czasu prowadzilam druzyne i ow Hou tez)-mialam wrazenie,ze
          chcial wyczuc czy jestem osoba,,socjalna,,
          • freix Re: Interview-jalkie szanse? 24.11.06, 20:44
            "nawet jak sie jest pierwszym kandydatem to mozna
            tych panow (tak zawsze panowie sa w komisji) wyczuc..."

            Nie zawsze. U mnie na 4 członków komisji były 4 panie. A czy można je było
            wyczuć to już zupełnie inna sprawa... ;-)))
            • Gość: anbxl Re: Interview-jalkie szanse? IP: *.193-247-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 24.11.06, 21:03
              Ja ostatnio przechodzilam maraton i ani jednej pani......natomiast typowej
              meskiej sekretarki (nie mylic z asystentem)tez w KE nie spotkalam i dlatego
              nasunely mi sie pytania n/t rownouprawnienia.......
    • Gość: Zainteresowany Re: Interview-jalkie szanse? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 08:09
      A tak swoją drogą, to dział HR-u wysyła jakieś oficjalne zaproszenie pocztą po
      wstępnym mailu, czy też wysła kolejne maile? Obecnie mogą być niejakie problemy
      z dotarciem zaproszenia pocztą :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka