Staz w instytucjach UE

IP: *.23-240-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 12.01.07, 21:37
W ktoryms z wczorajszych postow wspomnialam,ze jest mozliwoc odbycia stazy w
instytucjach UE i....najprawdopodobniej wielu ludziom nie chcialo sie
poszukac,bo latwiej napisac na maila :-)))Takowych ku swojemu zdziwieniu
dostalam...sporo-odpisze,bo kazdemu odpisuje,ale dla innych zainteresowanych
podaje linka bezposrednio tu na stronie

europa.eu/epso/working/training_en.htm
A moze inni forumowicze np obecne Epsy lub byli stazysci beda mogli podzielic
sie swoimi doswiadczeniami,bo....popyt jest fantastyczny-pewnie forum ma
sporo czytelnikow....
    • tristan987 Re: Staz w instytucjach UE 13.01.07, 11:53
      Gość portalu: anbxl napisał(a):

      > A moze inni forumowicze np obecne Epsy lub byli stazysci beda mogli podzielic
      > sie swoimi doswiadczeniami,bo....popyt jest fantastyczny-pewnie forum ma
      > sporo czytelnikow....

      Ja jako były powiem tylko, ze warto sprobowac, bo to swietne doswiadczenie. Jak
      odrzuca aplikacje za pierwszym razem, warto skladac ponownie.
      • verbdroha Re: Staz w instytucjach UE 13.01.07, 14:30
        Hej,
        Podpowiesz moze cos wiecej?

        Jesli chodzi o referencje, czy certyfikat z jezyka - jak to dokladnie jest?
        Czy tlumaczone papiery powinny byc tez zalegalizowane w MSZ, ile moze trwac
        taka procedura? (Slyszalam, ze dluuuugo - jesli chodzi np. o dyplom ukonczenia
        studiow).
        Po rejestracji on-line, w jakim odstepie czasowym powinno sie wyslac wszystkie
        potrzebne dokumenty?
        Czy tylko fenomenalnie zdolni maja szanse?

        Pozdr
        • Gość: miha Re: Staz w instytucjach UE IP: *.166-247-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 13.01.07, 16:56
          Ja nie mialam zadnych referencji. Nie robilam rowniez "lobbingu", tzn. po
          otrzymaniu wiadomosci, ze przeszlam preselekcje, nie wydzwanialam do rozmaitych
          DG czy unitow z pytaniem czy moga mnie przyjac. I zostalam przyjeta.

          Staz okazal sie bardzo dobrym doswiadczeniem. Trafilam na ciekawych, milych i
          kompetentnych ludzi, bardzo duzo pracowalam, bylam zaangazowana w rozmaite
          projekty i zadania. I zal mi bedzie odchodzic za poltora miesiaca, ale coz,
          trzeba zrobic miejsce innym, no i zaczac prace na kontrakcie, ktory mi
          zaproponowano :)

          powodzenia!
          • verbdroha Re: Staz w instytucjach UE 13.01.07, 20:39
            Gratuluje!!!

            Dziekuje. Widze, ze warto sie starac o zdobycie takiego doswiadczenia.

            Pozdrawiam
            ;-)
            • Gość: anbxl Re: Staz w instytucjach UE IP: *.23-240-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 13.01.07, 20:58
              Miha,a ja tak z ciekawosci...czy duzo znasz takich przypadkow-tzn,ze po stazu
              zostaje sie na kontrakcie,bo mnie swego czasu (a bylo to dosc dawno)
              tlumaczono,ze staz jest po to zeby poprzygladac sie,nabyc doswiadczenia i potem
              tym info dzielic sie u siebie w kraju.Czyzby to zmienilo sie???Pewnie inni
              (potencjalni kandydaci-stazysci)tez sa ciekawi twojego zdania
              • Gość: kontrakt po stazu Re: Staz w instytucjach UE IP: *.160-247-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 14.01.07, 10:10
                > mnie swego czasu (a bylo to dosc dawno)
                > tlumaczono,ze staz jest po to zeby poprzygladac sie,nabyc doswiadczenia i potem
                > tym info dzielic sie u siebie w kraju.Czyzby to zmienilo sie???

                Mysle, ze wszystko zalezy od tego, co stazysta albo byly stazysta chce robic.
                Poznalam ludzi, ktorzy rzeczywiscie wrocili do kraju po stazu i pracuja w
                ministerstwach badz instytucjach majacych jakis zwiazek z UE. Poznalam tez
                takich(i bylo ich wiecej),ktorzy chcieli pracowac w Brukseli (albo w Lu).
                Podobno tylko od niedawna mozna dostac kontrakt bezposrednio po stazu i na
                dodatek zdarza sie to rzadko.

                Niemniej jest to doskonaly czas, by dac sie poznac od najlepszej strony i zrobic
                sobie dobre kontakty; to sie moze przydac chociazby po zdanym konkursie...;)



          • alex_koz do miha 15.01.07, 22:05
            w jakiej DG stazujesz?
            milo wiedziec, ze staz to dobre doswiadczenie, ja zaczynam od marca;)
          • Gość: hermionka Re: Staz w instytucjach UE IP: *.mofnet.gov.pl 18.01.07, 15:38
            słuchaj, a wyrabialaś sobie wize na ten staż? Zaczynam od marca, w papierach
            ktore dostalam z KE pisza że to wlasciwie do decyzji stażysty.
            A jak jest z Toba? Pytał cie ktoś o to?
            • alex_koz Re: Staz w instytucjach UE 18.01.07, 19:13

              www.diplomatie.be/en/travel/visa/default.asp
              • Gość: hermionka Re: Staz w instytucjach UE IP: *.mofnet.gov.pl 19.01.07, 12:00
                dzieki, znaczy ze nie muszę ;)
    • rootka Re: Staz w instytucjach UE 13.01.07, 23:44
      chyba warto jeszcze wspomniec ze sa trzy rodzaje stazy. te organizowane przez
      EPSO to tzw. "blue book", odbywaja sie w wyznaczonych terminach (paz-luty i
      marzec-lipiec), komisja placi troche kasy i finansuje rozne dodatkowe imprezy
      typu wycieczki, kursy, itp. zeby sie zalapac na taki staz, trzeba przejsc
      rekrutacje a potem znalezc chetny DG. poza tym sa jeszcze tzw. staze nietypowe i
      staze strukturalne. w obu przypadkach nie dostaje sie za prace zadnego
      wynagrodzenia, ale w zamian terminy i dlugosc sa zupelnie elastyczne i podlegaja
      negocjacjom. zeby sie na taki staz zalapac trzeba miec mocny powod -np. pracowac
      w instytucji blisko wspolpracujacej z danym DG. albo jakies kontakty, jak to w
      zyciu bywa.
      pozdrawia stazystka nietypowa :)
      • rootka Re: Staz w instytucjach UE 13.01.07, 23:50
        p.s. pisalam o konkretnie stazach w komisji.
      • Gość: miha Re: Staz w instytucjach UE IP: *.160-247-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 14.01.07, 10:14
        To dziwne, ze za staz strukturalny nie dostaje sie zadnego wynagrodzenia.
        Stazysci strukturalni, ktorych znam, sa oplacani przez instytucje krajowe, ktore
        ich wyslaly.

        Dodam tez, ze, w ostatnich latach, na staz "Blue book" zglaszo sie przecietnie
        miedzy 6 a 8 tys. kandydatow. Przyjetych jest ok. 600 osob.
        • Gość: anbxl Re: Staz w instytucjach UE IP: *.74-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 14.01.07, 15:44
          O stazach strukturalnych nic nie wiedzialam,a sama a wlasciwie z kolega tez
          nazwijmy to po znajomosci bylismy podobno pierwszymi oficjalnymi stazystami a
          bylo to w 1989,potem jak pamietam zaczal sie bummmm ale wszyscy stazysci
          musieli wracac ,gdyz nawet nie wspominano o czlonkostwie PL w UE.Ale skoro
          zagladaja tu stazysci to jeszcze dalej podzielcie sie swoimi opiniami,bo po
          mailach widze ze popyt jest ogromny.....
        • rootka Re: Staz w instytucjach UE 14.01.07, 16:33
          dokladnie tak jak piszesz, strukturalni sa oplacani przez instytucje, ktore ich
          wysylaja, a nie prez komisje.
    • kapitan_ameryka Re: Staz w instytucjach UE 14.01.07, 18:32
      Piszecie tu, ze staz w Komisji jest super i ze jest bosko i ze to swietne
      doswiadczenie. No to mam takie oto pytania:

      Jakie to doswiadczenie?
      Czego sie mozna nauczyc?
      Jaki rynek pracy traktuje staz w takiej instytucji jako "asset"? Pytajac o
      rynek pracy mam na mysli wszystko z wylaczeniem Polski, bo to dosyc zacofany
      rynek pracy gdzie kazdy kto ma zagraniczne doswiadczenie jest niemalze Bogiem.

      Czy ktos po takim stazu dostal dobra prace w City lub dolnym Manhattanie? No od
      biedy moze byc Paryz czy Frankfurt czy liczacy sie na dalekim wschodzie Hong
      Kong czy Taipei?

      • rootka Re: Staz w instytucjach UE 14.01.07, 19:10
        staz w komisji docenia z pewnoscia: instytucje miedzynarodowe typu ONZ, Bank
        Swiatowy, WTO etc. we Frankfurcie ECB, wszelkie instytucje z komisja
        wspolpracujace: urzedy krajowe, firmy konsultingowe, agencje tlumaczy, lobbysci.
        jest to tez swietne doswiadczenie dla naukowca zajmujacego sie tematyka
        europejska. tak naprawde wszystko zalezy od tego co sie konkretnie na stazu robi.
        • kapitan_ameryka Re: Staz w instytucjach UE 14.01.07, 19:29
          Hehehe, firmy konsultingowe? Moze w Mozambiku.

          Dobra, przeanalizujmy. Wynika z tego, ze docenia takie osoby isntytucje ktore
          malo placa lub najchetniej biora ludzi z powolaniem, ktorzy robia za mala kase.

          Ok, powiecie zaraz ze ECB, ONZ itp... To sa firmy w ktorych nie robi sie
          kariery bez plecow i znajomosci - to jedno, a drugie, ze robia nabor a
          przyjmuja kilka osob w skali swiatowej, no niech bedzie kilkaset. Oczywiscie
          maja open positions ale w Afganistanie i tym podobnym krajom. Ile osob ma
          ochote tam jechac, nawet za duza kase? To chyba widac po tych permanentnych
          open positions.

          A co do tego co sie robi na stazu? Uczy sie obslugi IE i googla.
          • rootka Re: Staz w instytucjach UE 14.01.07, 19:35
            no coz, skoro wiesz lepiej co sie robi na stazu i jakie firmy konsultingowe
            wspolpracuja z komisja, to staz juz Ci nie jest potrzebny. jestes gotowy do
            kariery na dolnym Manhattanie, czego Ci szczerze zycze! ;)
          • Gość: mario Re: Staz w instytucjach UE IP: *.xdsl.easynet.be 17.01.07, 13:49
            Kapitanie jestes zakompleksiona durnota ktory wypowiada sie zwykle z wielka
            emfaza na tematy, o ktorych nie ma zielonego pojecia. Firmy consultingowe,
            dolny manhattan, city- czlowieczyno gdzie ty zyjesz?? Myslisz ze nie ma nic
            poza tym ciekawego i w miare dobrze platnego?? Zreszta wiem ze firmy
            consultingowe biora na peczki bylych stazystow- dotyczy to mnie i mase moich
            znajomych...
            Pewnie patrzac ze swojego wypasionego biura na 30 pietrze Rockefeller Centre
            masz troche zakrzywiony obraz rzeczywistosci wueh wueh
            • kapitan_ameryka Re: Staz w instytucjach UE 18.01.07, 23:22
              Hehehe, dobre sobie. Zaksztusiles sie na koncu czy co?

              I nie mow mi sie biale jest czarne bo nie jest.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja