EPSO/AD/37/05

IP: *.ipt.aol.com 26.02.07, 22:25
Tak z czystej ciekawosci chcialem sie zapytac czy ktos powyzszy konkurs
zdawal i zdal... Dzieki za wszelkie glosy. Pozdrawiam!
    • byly_eurokrata Re: EPSO/AD/37/05 26.02.07, 22:38
      ja zdawalem i zdalem pismeny, jako jak na razie jedyna osoba na tym forum.
      A czemu pytasz? Tez zdales?
      • Gość: rycerzyk Re: EPSO/AD/37/05 IP: *.ipt.aol.com 27.02.07, 13:28
        Niestety mi sie nie udalo, ale ciekawy bylem, czy ludzie, ktorzy zdali pisemny
        musza byc z dwujezycznej rodziny. Tylko tak wydawalo mi sie jest mozliwe, zeby
        sprostac wymaganiom tego konkursu. Wydaje mi sie, ze tlumaczenie na obcy jezyk
        z obcego jezyka jest strasznie trudne.... Ale Ty, Byly, nie jestes z rodziny
        dwujezycznej, albo cos takiego?
        • byly_eurokrata Re: EPSO/AD/37/05 27.02.07, 17:14
          Nie pochodze z rodziny dwujezycznej w tym sensie, zeby u mnie w domu mowilo sie
          dwoma jezykami.
          Chodzilem do polskiej szkoly i do polskiego liceum, w domu mowilem tylko po
          polsku, ale studiowalem w Niemczech,
          W moim przypadku chyba pomogla po prostu rutyna, bo ja od kilkunastu lat
          zawodowo tlumacze, rowniez na niemiecki, ale nigdy z angielskiego, wiec troche
          fuksa mialem, nie bede czarowal.
          • Gość: dianette Re: EPSO/AD/37/05 IP: *.netcologne.de 27.02.07, 17:18
            Byly gratulacje. No to chyba teraz sie zalapiesz na etat. Niemiecki ma status
            jez. pivotowego i moze beda etaty w BLX.

            • byly_eurokrata Re: EPSO/AD/37/05 27.02.07, 17:24
              Niestety jak doniesli mi juz znajomi z sekcji niemieckiej ten egzamin zdalo na
              razie ponad 90% niemieckich tempow juz pracujacych w instytucjach. Na ustnym
              musi odpasc jeszcze 1/3 osob, predzej odpadne ja niz taki temp.
              I na dodatek na polski nie ma specjalnego zapotrzebowania....;-(
        • Gość: dianette do rycerzyka IP: *.netcologne.de 27.02.07, 17:23
          Moim zdaniem mozna zdac egzamin piesmeny. Sama ze wzgleduow rodzinnych nie
          podeszlam do tego egzaminu chociaz sie zarejestrowalam.
          Zalezy czym sie zajmujesz zawodow. Byly chyba wspominal o swojej kolezance
          Austriaczce, ktory zostala laureatka konkursu dla tlumaczy jez. polskiego i o
          Polce, ktora znalazla sie na liscie rezerwowej dla niemieckiego i polskiego.
          Nie wiadomo, czy takie osoby potem dostana etat, ale to inna bajka.
          Nie wiem tez jak oceniaja ludzi na ustnym, czy biora pod uwage akcent itd.
          Pamietaj tez, ze na powyzsze konkursy zglosilo sie bardzo malo ludzi
          • byly_eurokrata Re: do rycerzyka 27.02.07, 17:25
            dianette, ze malo osob sie zglosilo, to nie jest taki istotne, do egzaminu
            podeszlo ponad 600 osob, przez pisemny przeszlo 55, czyli tylko co dziesiata
            osoba, to jest podobna konkurencja jak na konkursie polskim AD5/05
            • Gość: dianette Re: do rycerzyka IP: *.netcologne.de 27.02.07, 17:29
              bedzie latwiej konkurowac o etaty . Ile osob przewiduje lista rezerwowa? o ile
              pamietam 30 czy cos takiego. I pewnie tyle etatow bedzie do obsadzenia.

              lista rezerwowa liczy AD/5/05 liczy 120 sosob , a etatow jest jak kot naplakal.
              Miales racje co do tego konkursu.
              • byly_eurokrata Re: do rycerzyka 27.02.07, 17:33
                niestety niekoniencznie, Niemcy juz mieli rok temu podobny konkurs, do
                obsadzenia bylo niby chyba 50 etatow, zdalo cos 30 osob i nawet z tej 30 nie
                wszyscy dostali prace, wiem to, bo moja kolezanka z obecnej pracy jest na tej
                liscie i do dzis nigdy sie do niej nie zglosil.
                Poza tym, jak z tych 35 osob z listy, 25 osob to beda tempy (ja wiem juz o 12
                tempach, ktore zdaly pismeny), to dwa razy mozesz zgadywac, komu najpierw
                zaoferuja prace....
                • Gość: dianette Re: do rycerzyka IP: *.netcologne.de 27.02.07, 17:51
                  byly powiedz mi jakim cudem w instytucjach pracuja tempy tlumacze jez.
                  niemieckiego?
                  Przeciez jezeli chodzi o niemiecki to nabor tlumaczy trwa od poczatku powstania
                  Unii. musialo byc wiele kokursow i jeszcze zatrudniane sa tempy?

                  Czegos tu nie rozumiem....
                  • byly_eurokrata Tempy 27.02.07, 17:59
                    a bo to takie planowanie epsie....
                    Przed rozrzeszerzeniem EPSO nie zdazylo zorganizowac konkursu dla pivotow. Wiec
                    w zimie 2004 sluzby z reka w nocniku zrobily szybki konkurs na tempow, m. in.
                    Niemcy.
                    Jakis rok pozniej ogloszono regularny konkurs, do ktorego przystapily
                    oczywiscie wszystkie tempy niemieckie, angielskie itd. Ale wiekszosc z nich
                    polegla na preselekcji. Skonczylo sie tak, ze powstala lista, na ktorej bylo
                    pelno osob, z ktorych tylko niewielki procent znal jezyki wschodnioeuropejskie.
                    Wiec..... zrobiono ponowny skrocony konkurs dla tempow. Niemieccy HoU zrobili
                    troche zamieszania w EPSO, ze trudne preslekcje (przede wszystkim wiedza o
                    unii) wykaszaja ludzi, ktorzy sprawdzaja sie w pracy. Wiec w konkursie 37/05
                    wiedza o unii byla dosyc latwa, za to ostrzej ocenanio pisemne. Ale nie zmienia
                    to faktu, ze tym razem prawie wszystkie tempy zdaly, a jest niemalo, wobec tego
                    moje szanse - nawet jesli zdam ten konkurs - beda takie same jak po konkursie
                    polskim. Nie robie sobie dlatego specjalnych iluzji, tym bardziej, ze mam
                    informacje, iz napotrzebowanie na tlumaczenie PL-DE jest wybitnie znikome.
                    • Gość: dianette Re: Tempy IP: *.netcologne.de 01.03.07, 09:48
                      dzieki za wjasnienie. A teraz jeszcze jedno pytanie: Czy jak temp nie zda
                      oficjalnego konkursu to kus ie dziekuje, czy kieruje sie na tzw. egzamin
                      wewnetrzny, ktory ponoc mozna zdawac az do skutku?
                      • byly_eurokrata Re: Tempy 01.03.07, 09:54
                        przynajmniej u tlumaczy jest tak, ze jak nie zdasz normalnego konkursu, to po
                        uplywie twojego kontraktu odchodzisz z pracy i koniec.
                        Ja nigdy w srodowisku tlumaczy nie slyszalem o zadnym egzaminie wewnetrznym.
                        • Gość: dianette Re: Tempy IP: *.netcologne.de 01.03.07, 10:38
                          No ja slyszalam, ze w przypadku slowenskiego tak wlasnie jest.
                          Ale moze dlatego, ze brakuje im tlumaczy, a w szczegolnosci prawnikow
                          lingwostow.
                          Moze taka procedura dotyczy tylko jezykow 2egzotycznych2 jak maltanski czy
                          slowenski , a nie niemieckiego czy polskiego
Pełna wersja