Dodaj do ulubionych

Problem z glosnym barem

IP: *.dip.t-dialin.net 05.03.07, 08:08
Chcialbym sie zapytac, czy ktos z Was moze mial do czynienia w BXL z barem,
ktory za glosno gra muzyke. Tak sie zlozylo, ze jestem nowym wlascicielem
mieszkania znajdujacego sie tuz nad kawiarnia/barem. Przez caly tydzien jest
spokojnie, ale w soboty we wlasciciela wstepuje jakis zly duch no i gra
muzyke az do polnocy w sposob zdecydowanie zbyt glosny. Z prob podjecia
dialogu z wlascicielem baru nic nie wyszlo.
"Muzyka jest mi potrzebna zeby stworzyc ambience i jej nie scisze, chcesz
dzwonic na policje, to dzwon..." No wiec juz 5 razy przez ostatnie dwa
weekendy dzwonilem. Teraz wybieram sie jeszcze do tutejszej administracji
zajmujacej sie wszelkiego rodzaju takimi przybytkami. Mam jednak do Was
pytanie, czy moze nie znacie jeszcze jakies metody, ktore przyniesc moga
jakies zmiany w tej bardzo uciazliwej sytuacji...
Obserwuj wątek
    • dziewczyna_szumana Re: Problem z glosnym barem 05.03.07, 08:51
      Na tym polega wątpliwy urok mieszkania nad knajpą, jest głośno a jak knajpa
      jest z jedzeniem to dochodzą do tego zapachy z kuchni. Żadna administracja nie
      zmusi gościa do ściszania muzyki po 22.00.


    • Gość: aw Re: Problem z glosnym barem IP: *.upc.chello.be 05.03.07, 08:53
      jesli jak to jest normalne w Belgii wlascicielem baru jest brewar lub jakas niby firma miedzy i
      ten twoj glosno grajacy tylko go wynajmuje to sie zgos do brewaru i oni sie z nim duzo lepiej
      porozumieja niz ty co juz dzwoniles tyle razy na policje.

      Ale i tak bedziesz musial miec troche muzyki...

      Jak nie to prosto do burgmisztrza, on jest szefem policji miejscowej ktora lubi miec dobre
      kontakty z wlasicielami barow, itp...
    • Gość: Olek Re: Problem z glosnym barem IP: *.dip.t-dialin.net 05.03.07, 09:34
      No wlasnie slyszalem o liscie do burmistrza. Dzieki... Zobaczymy czy cos sie
      ruszy, a swoja droga to niesamowite jak niektore osoby potrafia byc
      bezkompromisowe. Podejrzewam, ze przeniesienie glosnikow z sufitu na podloge
      rozwiazalo by sprawe a tak listy, policja itd...
      • Gość: aw Re: Problem z glosnym barem IP: *.upc.chello.be 05.03.07, 09:41
        napisalem jako piersze kontakt z brewarem bo jest skutecznieszy niz burmistrz i dalej zostaje
        na tym pogladzie
        • Gość: Olek Re: Problem z glosnym barem IP: *.dip.t-dialin.net 05.03.07, 10:18
          Wiem, wiem tylko, ze z tego co sie zdazylem zorientowac to szef baru wynajmuje
          go bezposrednio od wlascicielki lokalu (osoby prywatnej). Zapytam jeszcze
          ewentualnie o ten brewar (czy jest to jakas firma czy zrzeszenie restauracji
          czy tez browar (np. "Stella") pod ktory podlega dany bar?)
          • anbxl Re: Problem z glosnym barem 05.03.07, 18:07
            A ja ci poradze lepiej zmien mieszkanie,bo skoro dotad byla muzyka (np w Mons
            pozamykali ostatnio pare takich barow wlasnie za zbyt glosna muzyke-bylo w tv)
            to mozliwe jest,ze facet ma poprostu uklady w ratuszu i nic wielkiego mu nie
            zrobisz (tak tak to tu istnieje)a sam bedziesz mial problemy (skradziona
            poczta,podrapany samochod,etc)Co do listow do burmistrza-hahaaaaa nawet jezeli
            ktos z administracji ci odpowie,to nie licz ze sprawa bedzie zalatwiona po
            twojej mysli,jedynym wyjsciem sa media-dzis w tv rtl jest taki program ,,image
            à la pluit,, ok 20h-moze zglos sie do nich

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka