Gość: kabac IP: *.76-201-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 26.04.07, 15:29 Mazowiecki stracił miejsce w kapitule Orderu Orła Białego wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4092179.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Hey Re: Kaczory pod noz!!! IP: *.cec.eu.int 26.04.07, 15:32 To juz szcyzt bezczelnosci. Najlepiej wszystko i wszystkich zgnoic, zmieszac z blotem i upokorzyc. Nawet najwieksze autorytety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pav a co to jest panstwo prawa? IP: *.155-201-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 26.04.07, 17:20 jesli ktos nie dostosowuej sie do obowiazujacych przepisow sam sobie winien. Inaczej jak w fowark usa rowni i rowniejsi. jesli pp. Geremek i Mazowiecki wroca mimo zlamania prawa to jest precedens i ja nie skladam zeznania podatkowego w ramach sprzeciwu obywatleskiego. No bo dlaczego co rok cos musze deklarowac jesli nie musze? Serdecznosci PD Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: a co to jest panstwo prawa? 26.04.07, 17:26 popatrz jaki pav naraz zwolennik panstwa prawa swego czasu, chyba jak kaczor byl prezydentem warszawy, zabronil WBREW prawu parady, co stwierdzil NSA! Jak widze, nadal wykorzystuje prawo koniunkturalnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pav Re: a co to jest panstwo prawa? IP: *.155-201-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 26.04.07, 17:30 heh ciekawe, ze piszesz "Kaczory" o prezydencie i premierze RP a sam pisales, ze chcesz z ramienia tej samej RP isc do EU. Badz kosekwentny pls. Albo rybka albo ... no wlasnie. A co do koniunkturalizmu w pawie. Dokladnie to samo robia pp. Geremek i Mazowiecki. Stosuja wg widzimisia. Misie podoba. Sedecznosci Pd Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: a co to jest panstwo prawa? 26.04.07, 17:34 Gość portalu: pav napisał(a): > heh ciekawe, ze piszesz "Kaczory" o prezydencie i premierze RP a sam pisales, > ze chcesz z ramienia tej samej RP isc do EU... ??? Co to znaczy "isc z ramienia tej samej RP do EU" Po raz kolejny ci powtarzam, ze na tlumaczy obowiazuja kryterium "doskonalej znajomosci jezyka x" a nie kryterium obywatelstwa, Przy okazji: W przypadku Germekow, Mazowieckich itd. sad jeszcze nie orzekl ostacznie, albo w ogole nie orzekl, w przypadku kaczora tak "Parada Równości: zakaz wieców uznany za bezprawny. Wojewoda mazowiecki uchylił ostatecznie 17 czerwca 2005 r. decyzję prezydenta Warszawy, Lecha Kaczyńskiego, o zakazie wieców zorganizowanych przez środowiska gejów i lesbijek. Organizatorzy wieców zaskarżyli tę decyzję do wojewody uznając, że nie jest zgodna z prawem. Wnioski o rejestrację ośmiu wieców złożono w Ratuszu, kiedy ten zakazał organizacji Parady Równości. Kaczyński zgody na wiecownie także nie wydał. Teraz wojewoda orzekł, że decyzja ta jest nieważna. [...]«Sąd pragnie z całą mocą podkreślić, że w kontekście konstytucyjnej wolności do organizowania pokojowych zgromadzeń nie jest rolą ani organów administracyjnych, ani sądów analizowanie haseł i idei, którym służyć ma zgromadzenie przez pryzmat własnych przekonań moralnych bądź przez pryzmat przekonań dominującej nawet większości» - powiedział sędzia. Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Art. 1 Konstytucji RP 26.04.07, 17:40 Art. 1. Rzeczpospolita Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli. a nie kaczorow, to pewna roznica paw, ja moge sie indentyfikowac z RP nie muszac sie na szczescie identyfikowac z kaczorami, jak wielu innych Polakow Odpowiedz Link Zgłoś
stefanmichnik Uwaga Konkurs!!!! 26.04.07, 18:45 Kto jest autorum ponizszego artykulu? Kto pierwszy zgadnie temu stawiam duze piwo. Nagroda do odebrania na placu plux jutro po pracy (do udzialu w konkursie zachecam szczegolnie urodziwe bialoglowy:) Wrocławski Tygodnik Katolicki "Wnioski" 1953r. "We wtorek, dnia 22 września br. Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie ogłosił wyrok w sprawie ks. bp. Kaczmarka oraz ks. J. Danilewicza, ks. Wł. Widłaka, ks. J. Dąbrowskiego i siostry W. Niklewskiej - oskarżonych o zorganizowanie ośrodka prowadzącego działalność dywersyjną, wymierzoną przeciwko państwu ludowemu, działalność godzącą w najżywotniejsze interesy naszego narodu. Proces ten, którego szczegółowy przebieg znany jest z prasy codziennej i radia, wstrząsnął nami wszystkimi. (...) Każdy, kto jest wiernym Kościoła, a zarazem uczciwym obywatelem ludowej ojczyzny rozumie, że religijna misja Kościoła trwająca przez wszystkie czasy może i powinna być pełniona w ustroju socjalistycznym. Równocześnie milionowe rzesze wierzących w naszym kraju dają codziennie ofiary, i twórczy wkład w nowe budownictwo gospodarczo-społeczne. I właśnie ludowa ojczyzna przywróciła godność ludzką milionom prostych ludzi, w olbrzymiej większości wierzących, przekraczając raz na zawsze stosunki społeczne, w których urodzenie czy majątek decydowały o wartości człowieka, otwarła dzieciom robotników i chłopów dostęp do nauki i kultury i buduje w niezwykle trudnych warunkach powojennego życia podstawy lepszego bytu (...). Na rozprawie sądowej zanalizowana została przestępcza działalność oskarżonych jak i jej skutki. Wychowanie nacechowane podejrzliwością i wrogością wobec postępu społecznego, atmosfera środowiska społecznego rozniecająca lub choćby tylko podtrzymująca bezwzględną wrogość wobec osiągnięć społecznych Polski Ludowej, wpływy polityczne przychodzące z zewnątrz i wyrosła na tym wszystkim błędna postawa polityczna ks. bp. Kaczmarka, która doprowadziła go do kolizji z prawem - oto sumarycznie ujęte przyczyny działalności przestępczej oskarżonych. Doprowadziły one do czynów skierowanych przeciwko interesom własnego narodu. Doprowadziły ks. bp. Kaczmarka do działalności wrogiej wobec interesu narodowego i postępu społecznego w okresie przedwojennym, okupacyjnym i w Polsce Ludowej. Doprowadziły w szczególności nie tylko do postawy przeciwnej nowej rzeczywistości naszego kraju, nie tylko do podrywania zaufania w trwałość władzy ludowej i nowych stosunków społecznych w Polsce, ale i do uwikłania się we współpracę z ośrodkami wywiadu amerykańskiego, które pragnęłyby posługiwać się przedstawicielami duchowieństwa, jako narzędziem realizacji swych wrogich Polsce planów. Należy z całą siłą zaznaczyć, że proces skierowany był wyłącznie przeciwko działalności społeczno-politycznej ks. biskupa i współ oskarżonych, nie zaś przeciwko urzędowi biskupiemu i ich godności kapłańskiej (...). (...) postawa polityczna biskupa czy kapłana podlega takiej samej ocenie, jak postawa każdego innego obywatela. Dlatego więc nie tylko bolejemy, ale i odcinamy się od błędnych poglądów ks. bp. Kaczmarka, które doprowadziły go do akcji dywersyjnej wobec Polski Ludowej i kierowały w tej działalności jego postawą. Zadając sobie pytanie, jak się stało, że do tego dojść mogło, widzimy następujące wyjaśnienie. Ku działalności tej kierowało nastawienie wrogie wobec postępu społecznego, wrogie wobec przemian społecznych i broniące dotychczasowego kapitalistycznego ustroju. Postawa ta wyrażała się też w widzeniu przyszłości dla Kościoła i katolicyzmu jedynie w dawnych warunkach, co w skutkach oznaczało wyzbywanie się apostolskiego nastawienia wobec nowych czasów i nowej epoki społecznej. Wrogość wobec reformy rolnej, wrogość wobec unarodowienia przemysłu i wobec innych podstawowych osiągnięć społecznych Polski Ludowej doprowadziła w wyniku tego nastawienia nie tylko do szkód dla ściśle pojętego interesu państwa, ale i do przeciwdziałania czy osłabienia możliwości układania się poprawnych stosunków między Kościołem a Państwem, do traktowania Porozumienia z kwietnia 1950 r jako martwej litery, co godziło zarówno w interes Państwa, jak i w dobro Kościoła i jego misję religijną w Polsce Ludowej. Ku tej szkodliwej działalności kierowały ks. bp. Kaczmarka i współoskarżonych poglądy prowadzące do utożsamiania wiary ze wsteczną postawą społeczną, a dobra Kościoła z trwałością i interesem ustroju kapitalistycznego. Z tego stanowiska wynikało wiązanie się z imperialistyczną i nastawioną na wojnę polityką rządu Stanów Zjednoczonych (...) . Proces ks. bp. Kaczmarka udowodnił również naocznie, i to nie po raz pierwszy, jak dalece imperializm amerykański, pragnący przy pomocy nowej wojny, a więc śmierci milionów ludzi, narzucić panowanie swe go ustroju wyzysku i krzywdy społecznej krajom, które obrały nową drogę dziejową, usiłuje różnymi drogami oddziaływać na duchowieństwo oraz ludzi wierzących i kierować ich na drogę walki z własną ojczyzną, stanowiącą wspólne dobro wszystkich obywateli. Przedstawiając się jako obrońca cywilizacji chrześcijańskiej, imperializm amerykański dokonuje nadużycia, pragnąc oszukać katolików w krajach demokracji ludowej, w szczególności Polsce, że nowa wojna, wojna dokonywana przy pomocy neohitlerowskiego Wehrmachtu ma pozostawać w zgodzie z dobrem Kościoła. To nadużycie wymaga stanowczego odporu od nas, którzy wiemy że dobrem Kościoła nie jest wojna, a katolicyzm pełni swą misję przez apostolstwo, a nie przez siłę polityczną i militarną. Stawiający na skłócenie wewnętrzne Polaków imperializm amerykański musi otrzymać stanowczą odprawę od polskich katolików W szczególności ważne jest wyraźne i stanowcze odcięcie się od tych usiłowań przez władzę kościelną w Polsce - Episkopat, na przeciwstawienie którego interesom naszego narodu i jego nowej drodze rozwojowej liczy wciąż imperializm amerykański (...). Bolesny dla sumień ludzi wierzących proces ks. bp. Kaczmarka dobiegł końca. Wyciągnięcie wniosków z jego przebiegu - jak już podkreślaliśmy - jest konieczne, aby podobna sytuacja nie miała nigdy więcej miejsca (...). Katolicy polscy co dnia pogłębiając swój wielki udział w pracy całego narodu, jednocząc się we wspólnym Froncie Narodowym, będą dalej pracować nad tym, aby stwarzać perspektywę dla misji Kościoła w nowej epoce, usuwać istniejące trudności i nie dopuszczać do tragicznych konfliktów w sumieniach wierzących, jak to miało miejsce w związku z procesem ks. bp. Kaczmarka. Wierzymy bowiem najgłębiej, że nawet najbardziej bolesne i tragiczne pomyłki nie mogą zmienić faktu, że przyszłość należy do ustroju społecznego, w którym żyjemy, i że w tej przyszłości Kościół znajdzie właściwe swojej misji religijnej miejsce, a ludzie wierzący na równi z ludźmi innych światopoglądów będą tej przyszłości współtwórcami." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc portalu Re: Uwaga Konkurs!!!! IP: *.74-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 26.04.07, 21:35 nie wiem kto jest autorum tego tekstu ale z internetu wynika ze sam tekst zostal publikowany w internecie ... ale czy to bylo w 53 roku ? ... to tak dawno temu ze juz nie ma zadnego znaczenia ... www.bezcenzury.net/index.php?main=forum&view=466http://www.bezcenzury.net/index.php?main=forum&view=466 www.gazetawyborcza.republika.pl/wnioski.htm lists.ceti.pl/pipermail/wiec/20050812/003303.html ojczyzna.pl/Arch-Teksty/MAZOWIECKI__Kapo.htm Odpowiedz Link Zgłoś
stefanmichnik Re: Uwaga Konkurs!!!! 26.04.07, 23:19 nie zdolal pan udzielic prawidlowej odpowiedzi. kto nastepny? piwo czeka!:) Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_mogul Re: Uwaga Konkurs!!!! 27.04.07, 00:00 Otoz, panie stefanmichnik. Takie wywlekanie pomowien dotyczacych win dawnych jest sportem dziwacznym, w ktorym lubuja sie ludzie o, moim zdaniem, uposledzonej moralnosci, ktora pozwala im sadzic o sobie, ze moga innych sadzic. Najdziwniejsze jest to, ze ludzie ci jednoczesnie powoluja sie na tradycje chrzescijanskie, ktore w koncu nie propaguja sadzenia, ale przebaczanie. Piwo radzilbym wypic samemu. Na bialoglowy nie ma co liczyc. A i plec brzydsza bedzie sie pewno trzymala z daleka. Smacznego! Odpowiedz Link Zgłoś
stefanmichnik Re: Uwaga Konkurs!!!! 27.04.07, 01:09 czy ja coś wywlekam? ja tylko poszerzam horyzonta. co do kwestii wybaczania nie zywie wobec p. Tadeusza zdnej urazy bo on nic mi nie zrobil. Nie mogę mu jednak przebaczyć z rada mistrza herberta "w imieniu tych których zdradzono o świcie" bo może to zrobić tylko biskup Kaczmarek. a białogłowy naprawde wolą radykałów (po obu stronach barykady) od nudnych przezroczystych i mdlych demoliberalow:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaaa Re: Uwaga Konkurs!!!! IP: 77.193.57.* 27.04.07, 09:28 stefanie, jako bialoglowa powiem ci, ze nie lubie radykalow twojego pokroju. wole napic sie piwa sama. Odpowiedz Link Zgłoś
stefanmichnik Re: Uwaga Konkurs!!!! 27.04.07, 09:52 lubisz lubisz, tylko wstydzisz sie o tym glosno mowic:) Odpowiedz Link Zgłoś
agent077 Re: Uwaga Konkurs!!!! 27.04.07, 11:41 Panie Stefanie, zagadka: o kim mowa ponizej W latach 1986-1989 był członkiem Rady Konsultacyjnej przy Przewodniczącym Rady Państwa Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej Wojciechu Jaruzelskim, która była bojkotowana przez opozycję związaną ze środowiskiem KOR-u i Znaku. Przestrzegał w niej przed rozluźnieniem polskich więzów z ZSRR a konkretniej ze wschodem i zagrożeniem zachodnioniemieckim. Krytykował wówczas główny KOR-owski odłam opozycji solidarnościowej (z Jackiem Kuroniem i Adamem Michnikiem) jako "służący niepolskim interesom". Odpowiedz Link Zgłoś
agent077 Re: Uwaga Konkurs!!!! 27.04.07, 11:45 Dla ulatwienia cytat z tego pana: "Potrzebny jest nam u steru ktoś, kto zapewni trwałość sojuszu ze wschodnim sąsiadem. Rolą prezydenta będzie pilnować, by nie przejść z deszczu pod rynnę, byśmy nie stracili tych pozytywów, które daje nam oparcie o Związek Radziecki. Tylko pan, panie przewodniczący [Wojciech Jaruzelski], może nam to zagwarantować" - fragment przemówienia wygłoszonego w lipcu 1989 r. na posiedzeniu Rady Konsultacyjnej przy Przewodniczącym Rady Państwa. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_mogul Re: Uwaga Konkurs!!!! 27.04.07, 10:01 Jezeli ktos nie moze przebaczyc, to nie powinien tez oskarzac. Co do liberalizmu czy tez radykalizmu. Nie zgodze sie na przypinanie zadnej latki do mojego pseudonimu. Jestem wielkim_mogulem i jako taki nie chce byc nikim innym a pogladow moich nie mozna sprowadzic do zadnego "izmu". Widzisz, stefanie, tobie widocznie szufladkowanie ludzi pomaga. Sam siebie zaszufladkowales jako "radykala" i widocznie pomaga ci to zrozumiec siebie samego i, kto wie, byc moze jest nawet opiniotworcze w tym sensie, ze kieruje twoj nurt mysli w odpowiednim "radykalnym" kierunku. Nazywajac mnie "liberalem" sciagasz mnie tez na poziom "-izmu", "latki" - to z koleji pomaga ci w zrozumieniu moich argumentow. Problem w tym, ze moje argumenty nie wywodza sie z tradycji liberalnej ale wielko_mogulowej, a ciebie takie indywidualne podejscie do funkcji kognitywnych zdaje sie wprowadza w zaklopotanie. Wolisz wiec sprowadzic mysli wielko_mogulowe do poziomu dla ciebie zrozumialego, zamknac je w szufladce i z odpowiedniej innej szufladki wyciagnac sobie jakies zakurzone kontraargumenty podparte jakimis tam autorytetami. Co mnie obchodzi Herbert czy tez jakis tam biskup? Badz soba, stefanie, i jako taki odwaz sie zrosumiec argumenty innych. Porzuc latki i autorytety i znajdz sile we wlasnej osobie. Tego tobie zyczac, pozostaje z powazaniem WM PS Piwo i tak sam pic bedziesz. Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 jeśli można ... :) 27.04.07, 11:19 wielki_mogul napisał: > Jezeli ktos nie moze przebaczyc, to nie powinien tez oskarzac. Do przebaczenia potrzebne jest przyznanie sie do winy i skrucha. > > Co do liberalizmu czy tez radykalizmu. Nie zgodze sie na przypinanie zadnej > latki do mojego pseudonimu. Jestem wielkim_mogulem i jako taki nie chce byc > nikim innym Rozumiem, jest lewica i prawica, a Ty z przodu ... gdzies to juz słyszałam:) > a pogladow moich nie mozna sprowadzic do zadnego "izmu". 'izm', czy nie , ale jakiś światopogląd masz, no nie? > Porzuc latki i autorytety i znajdz sile we wlasnej osobie. A za to dzieki, niniejszym porzucam Kuronia, Mazowieckiego, Michnika, Geremka i innych czcigodnych ... mam siłę ...;) z poważaniem paczula Jeszcze słowko do Stefana:) Stefan, z największą przyjemnościa wypiłabym z Toba to piwo:) tym bardziej , ze należy mi sie jak psu buda - odpowiedzi nie napisałam, bo zagadka wydała mi sie zbyt łatwa ;))) p. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_mogul Re: jeśli można ... :) 27.04.07, 12:19 "A za to dzieki, niniejszym porzucam Kuronia, Mazowieckiego, Michnika, Geremka i innych czcigodnych ... mam siłę ...;)" Kuronie i Geremki nie sa mi potrzebne do zycia. Moge sie z nimi zgadzac, badz nie. Ale nie bede sie nimi podpieral. Co do swiatopogladu: Oczywiscie, ze mam. Ale sie on nie sprowadza do jakiegos "-izmu", o czym juz szczegolowo pisalem kilka postow wczesniej. Ale widze z twojej reakcji, zes go nie zrozumial. Co do piwa: Milo, ze bedzie was dwoch. Co dwa monologi to nie jeden. Odpowiedz Link Zgłoś
stefanmichnik Re: jeśli można ... :) 27.04.07, 12:31 bedzie nas dwoje jesli jasna. anahoreza od ideii i logicznego myslenia nie zwalnia od szacunku dla kobiet! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pav Re: jeśli można ... :) IP: *.205-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 27.04.07, 12:41 "laska je nebeska" co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_mogul Re: jeśli można ... :) 27.04.07, 18:38 anachoreza. co do logicznego myslenia to nie dopatrzylem sie w twoich postach odniesienia do moich argumentow. a po argumentach wlasnie poznaje sie zdolnosc logicznego myslenia. tak wiec w twoim wypadku nie psioczylbym na brak owej zdolnosci u mnie, a zabralbym sie za bicie sie w piers. mozesz przy tym odmowic 10 zdrowasiek, jesli bezmamrotne bicie sie w piers nie jest ci w smak. jesli chodzi o plec pakuli - istotnie, przyznaje, ze przeoczylem ten szczegol, czego serdecznie zaluja. kajam sie wiec, pakulo. to byl blad z mojej strony. nie musisz sie wiec niepokoic i wysiadywac przed lustrem szukajac cech pierwszorzedowej plci meskiej. jestes kobieta! wszyscy, ktorzy cie znaja w realu, z pewnoscia to potwierdza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefanmichnik Re: jeśli można ... :) IP: *.upc.chello.be 27.04.07, 18:54 splodziles kilka linijek słusznie zresztą wyśmiewając moją literówke by w kolejnej części swojej wypowiedzi sam popelnic ich kilka. warto bylo? co do meritum naszego sporu - moj poscik z artykulem pana Tadeusza byl tylko nigorznym bibliofilstwem majacym posluszyc jako zaproszenie do samodzielnego myslenia tym ktorym wydawalo sie ze "pierwszy niekomunistyczny" zawsze walczyl o wolnosc i demokracje. poszerzylem horyznota. ot i co... Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_mogul Re: jeśli można ... :) 27.04.07, 19:08 a! jesli tylko o to ci chodzilo, to zwracam honor, odwoluje wszystkie zlosliwosci i popieram. jesli jednak chodzilo ci troche tez o mieszanie kogos z blotem, to nic nie odwoluje i honoru tez nie zwracam. Odpowiedz Link Zgłoś
watashiwa Re: jeśli można ... :) 27.04.07, 19:31 Wtrace i ja swoje trzy grosze. Ze ludzie nie sa nieskazitelni, nie jest nowoscia. Wezmy na przyklad naszego dobrego Karola W. Zaloze sie, ze ma na sumieniu niejedno. Ja stawialbym na: onanizm jako dziecko i pozniej, podgladanie dziewczynek jako mlodzieniec, a jako dorosly... kto wie - tu szerokie pole do popisu dla osob z wyobraznia! A jednak wszystko wskazuje na to, ze go jednak obwolaja swietym. Rezonujac w ten sposob nie warto sie na Tadka denerwowac. Odpowiedz Link Zgłoś
stefanmichnik Re: jeśli można ... :) 27.04.07, 19:51 straciles okazje kolego zeby siedziec cicho cytujac klasykow... Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: jeśli można ... :) 27.04.07, 22:26 wielki_mogul napisał: > Co do swiatopogladu: Oczywiscie, ze mam. Ale sie on nie sprowadza do jakiegos > "-izmu", o czym juz szczegolowo pisalem kilka postow wczesniej. Ale widze z > twojej reakcji, zes go nie zrozumial. Tak myślisz? no to się mylisz, bo zrozumiałam aż nadto. I choćbys nie wiem jak sie zarzekał - i tak od 'izmu' nie uciekniesz... Światopogląd wywodzący sie z tradycji wielko_mogułowej (a przecież do tej tradycji się odwołałeś) nazywa sie MOGULIZMEM i charakteryzuje pozornym (sic!) zdystansowaniem od wszelkiej polityki i wszelkiej ideologii. Wg wyznawcy mugolizmu podział na prawicę i lewicę nie ma sensu, mugol nie szufladkuje ludzi, on ich dzieli na myślących tak jak on - czytaj rozumnych oraz myślących inaczej – czytaj oszołomów, katolickich fanatyków, ciemnote wiejską i innych dewotów. Tym drugim należy okazać głęboką pogardę, wyszydzić, ośmieszyć i w ten sposób zniszczyć ... Wyznawcę mugolizmu szczególnie łatwo rozpoznac w dyskusji: mugol, z racji tego, że dysponuje niewielkim arsenałem argumentów merytorycznych, używa często i z lubością argumentów ad personam... Miej swoje własne zdanie! - wzywają wyznawcy mugolizmu - czyli takie, jak my. > Co do piwa: nic Ci do piwa. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_mogul Re: jeśli można ... :) 28.04.07, 00:11 To, co piszesz, jest interesujace, choc mylne. Na termin mogulizm sie zgadzam. Ale opis jego cech jest jednym wielkim stekiem bzdur. Sama proba sporzadzenia takiego opisu swiadczy o tym, zes mnie jednak nie zrozumiala. Nie mozna, rozpoznajac jakis poglad jako bedacy czescia jakiegos -izmu, przypuszczac, ze osoba ta reprezentuje inne poglady bedace czescia owego -izmu. Rozumiem z twojej wypowiedzi, ze uwazasz mnie za osobe arogancka. No coz - twoja sprawa. Ale wypisywanie, ze ludzi, ktorzy mysla inaczej niz ja, uwazam za ciemnote, jest dla mnie nie do zaakceptowania. Byc moze ty sama sie uwazasz za ciemnote i stad wychodzisz z (blednego) zalozenia, ze i ja tak uwazam - w tego typu problemy z samoocena wtracac sie nie bede. Wypraszam sobie jednak wmawianie mi, ze uwazam innych (w tym i ciebie) za ciemnote. Wypraszam sobie rowniez wmawianie mi, ze innych chce zniszczyc, okazac im pogarde etc. Prawda jest, ze pozwalam sobie na pewna uszczypliwosc - nikt nie jest idealny i traktuje to jako przyware raczej niz zalete. Ale podchodze do innych z szacunkiem - do ciebie tez. Kompletnym nieporozumieniem jest przypuszczenie, ze sie dystansuje od polityki i ideologii. Skad ty to wytrzasnelas? Ledwie przeczytalas kilka slow, ktore napisalem na tym forum, i wyrobilas sobie juz zdanie na temat moich pogladow politicznych i mojego stosunku do ideologii? Albo uwazasz siebie za jasnowidza (czego na twoim miejscu bym zaniechal - no chyba ze czasami udaje ci sie lepiej trafic), albo tez szufladkujesz ludzi nie zwazajac na to, co tak naprawde reprezentuja. Na twoim miejscu zastanowilbym sie, czy aby nie powinnac zaczac traktowac swoich bliznich jak myslace jednostki. Twojej malej zlosliwosci dotyczacej braku argumentow merytorycznych nie bede komentowal. Jesli jednak nie jest to zlosliwosc, lecz wyraz szczerego zdziwienia nad brakiem takowych argumentow, to wytlumaczeniem moglby byc fakt, ze to czego nie rozumiemy, czesto umyka naszej percepcji. Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Wielki_mogule ... 28.04.07, 08:47 bądź uprzejmy zwrócic uwagę, że pisałam o mogulizmie jako takim, nie o Tobie. Temat uważam za bardzo ciekawy i chętnie powrócę do niego wieczorem, póki co mam zamiar wykorzystać piękną pogodę do rozjaśnienia umysłu i nabrania wiatru w żagle ... miłego dnia:) paczula (jeszcze ciemna) Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_mogul Re: Wielki_mogule ... 28.04.07, 09:15 Ok, paczulo (jeszcze ciemna). Dobrze, ze wolisz wykorzystywac pogode zamiast siedziec przed komputerem. Milego dnia. Co do kontynuacji - bedzie raczej w trojkacie do.ki, stefan i Ty. Ja robie sobie male wakacje. Kontynuowanie tego watku byloby juz tylko gimnastyka jezykowa. Tego sobie i wam oszczedze. Ale przyjemnie bylo pogadac :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doki Re: Uwaga Konkurs!!!! IP: *.246-200-80.adsl-static.isp.belgacom.be 27.04.07, 14:24 wielki_mogul napisał: > Jezeli ktos nie moze przebaczyc, to nie powinien tez oskarzac Czy wielkie mogule zawsze plota takie bzdury, czy tylko czasem tak im krzywo wychodzi? No bo przeciez powyzszy cytat z wielkiego_mogula jest kompletnie bzdurny. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_mogul Re: Uwaga Konkurs!!!! 27.04.07, 18:40 Gość portalu: Doki napisał(a): > wielki_mogul napisał: > > > Jezeli ktos nie moze przebaczyc, to nie powinien tez oskarzac > > Czy wielkie mogule zawsze plota takie bzdury, czy tylko czasem tak im krzywo > wychodzi? > > No bo przeciez powyzszy cytat z wielkiego_mogula jest kompletnie bzdurny. Istotnie, krzywo mi wyszlo. Powinno bylo byc: Jesli nie mozesz przebaczyc, to nie oskarzaj. Formulowanie tej mysli jako prawdy powszechnej bylo, przyznaje, bzdurne. Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki czepiam sie dalej 28.04.07, 02:11 > Jesli nie mozesz przebaczyc, to nie oskarzaj. > > Formulowanie tej mysli jako prawdy powszechnej bylo, przyznaje, bzdurne. Lepiej, ale nadal nie jest dobrze. Przebaczanie i mozliwosc oskarzania nie maja zwiazku. Niby dlaczego wolno oskarzac jesli moge przebaczyc? Po co wtedy oskarzac, nie lepiej przebaczyc od razu? Te slowa sa gornolotne i puste. I bez zwiazku z rzeczywistoscia. Moze zamiast "oskarzac" wstaw "mscic sie"? Tez bedzie podniosle, ale przynajmniej nie tak bez sensu... Bo oskarzac nie wolno tylko wtedy, gdy oskarzenie jest falszywe (pkt 8 Dekalogu i pozniejsze prawa), natomiast zdolnosc przebaczania jest tu bez znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_mogul Re: czepiam sie dalej 28.04.07, 08:05 Przebaczanie i oskarzanie nie maja zwykla zwiazku, z czym sie zgodzilem uprzednio. Ale w tym przypadku, i w tym kontekscie maja. Stefanmichnik najpierw oskarza, a na moj zarzut, ze chrzescijanstwo opiera sie na przebaczeniu, odpowiada, ze on przebaczyc nie moze. Sadze, ze w tym wypadku stwierdzenie, ze jesli ktos nie moze przebaczyc, to nie powinien oskarzac, jest absolutnie na miejscu. Jesli wstawianie jakichkolwiek innych slow zamiast "oskarzac" pomoze ci w zrozumieniu mych intencji, ktore wyluszczylem powyzej, to moge cie jedynie zachecic do ich wstawiania. Dyskusji stylistycznych prowadzic nie bede. Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 jeszcze słówko :) 28.04.07, 08:55 Stefan nie oskarża, Stefan informuje. Odpowiedz Link Zgłoś