Dodaj do ulubionych

A co z ING ? Też zagrożony ?

IP: *.access.telenet.be 06.10.08, 19:55
Nic nie mówią o ING. Wiecie może w jakiej kondycji jest ten bank ?
Obserwuj wątek
    • Gość: kryzys Re: A co z ING ? Też zagrożony ? IP: *.cec.eu.int 07.10.08, 10:01
      tego nikt nie wie !!! czy ktos wiedzail ze Dexia zbankrutuje ?
      jak juz wszysy beda wiedzieli to moze byc za pozno........
      pytanie jest tylko czy nadal wszystkie banki beda "ratowane" przez
      panstwo.... no ale nikt tego tez nie wie, mozna tylko snuc
      teorie.....
      • Gość: Krysia Re: A co z ING ? Też zagrożony ? IP: *.access.telenet.be 07.10.08, 10:07
        No właśnie, a w dodatku państwo nie będzie ratowało chyba nieswojego
        banku bo ING nie jest bankiem belgijskim jak Fortis.
        • Gość: spuerkess Re: A co z ING ? Też zagrożony ? IP: *.cec.eu.int 07.10.08, 10:10
          zastanawiam sie nad przeniesiem konta z luxemburskiego fortisa do
          spuerkessy, bo ona nalezy w 100% do panstwa, wiec nie zbankrutuje.
          Co myslicie?
          • Gość: . Re: A co z ING ? Też zagrożony ? IP: *.cec.eu.int 07.10.08, 12:07
            ludzie, przestancie siac zamet i panike
        • Gość: misza Re: A co z ING ? Też zagrożony ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.08, 09:12
          ING prowadził działalność globalną, ma dawnego Baringsa w działalności
          inwestycyjnej. Działa w USA i to w Waszyngtonie jako ING Real Estate!!!
          Może być solidnie zainfekowany
    • Gość: gwarancje Re: A co z ING ? Też zagrożony ? IP: *.cec.eu.int 07.10.08, 12:13
      depozyty w ING sa gawarantowane w calej wysokosci przez rzad
      dunski; w kazdym kraju istnieje bankowy fundusz gwarancyjny, ktory
      zgodnie z dyrektywa UE gwarantuje depozyty do wysokosci 20.000
      euro, ale niektore kraje podniosly te gwarancje w ostatnich dniach,
      Dania i Irlandia gwaratuja calosc depozytu; wiec nie ma powodu
      panikowac
      • Gość: panika Re: A co z ING ? Też zagrożony ? IP: *.cec.eu.int 07.10.08, 12:26
        tu nie chodzi o panike, bo malo kto z nas ma takie kokosy w banku,
        ktore by przekraczaly normalne gwarancje.
        Chodzi bardziej o wiarygodnosc danego banku, ktory najwidoczniej
        mial bardzo kiepski management, skoro wmanewrowal sie w taka
        sytuacje. Skoro jedne banki nie sa zagrozone, a drugie sa, to
        normalna reakcja klienta jest wybor takich, ktore sobie lepiej
        radza. Nie trzeba dzis leciec do banku i wybierac pieniedzy, ale tak
        srednioterminowo mozna sie jak najbardziej zastanawiac nad
        przeniesieniem do powazniejszego banku.
        • Gość: . Re: A co z ING ? Też zagrożony ? IP: *.cec.eu.int 07.10.08, 13:23
          o tym to warto bylo myslec wczesniej, a nie, jak wielu, gonic za
          odsetkami lub promocjami
          • Gość: panika Re: A co z ING ? Też zagrożony ? IP: *.cec.eu.int 07.10.08, 14:00
            bez przesady, ani ING ani Fortis nie oferowal zadnych superodsetek,
            to byly banki "pod reka", w bliskiej odleglosci miejsca pracy, wiec
            czlowiek z lenistwa decydowal sie na jeden z tych dwoch z reguly,
            tym bardziej ze oba funkcjonowaly dobrze od lat na rynku
            • Gość: . Re: A co z ING ? Też zagrożony ? IP: *.cec.eu.int 07.10.08, 14:42
              Przyznam Ci racje - tak sie zwykle wybiera banki, jak sklepy
              spozywcze.

              A przeciez nie zaszkodzi (!) przed dokonaniem wyboru dowiedziec sie
              o banku nieco wiecej. I nie mysle wcale o doglebnym czytaniu
              bilansow i sprawozdan. Ale troche warto taka firme zawczasu poznac.

              Czesto to zwiazek na lata... ;-)
              • Gość: alfione Re: A co z ING ? Też zagrożony ? IP: 212.209.42.* 07.10.08, 14:54
                "A przeciez nie zaszkodzi (!) przed dokonaniem wyboru dowiedziec sie
                > o banku nieco wiecej. I nie mysle wcale o doglebnym czytaniu
                > bilansow i sprawozdan. Ale troche warto taka firme zawczasu
                poznac."

                I jak myslisz, czego bys sie dowiedzial/-a o takim Fortisie? I jakie
                wspaniale detektywistyczne metody zamierzal-bys/-abys zastosowac?
                • Gość: . Re: A co z ING ? Też zagrożony ? IP: *.cec.eu.int 07.10.08, 15:14
                  Ani wspaniale, ani detektywistyczne.
                  Troche gazet, spojrzenie na historie banku, oglaszane przez niego
                  plany i zachowanie zdrowego osadu. Niczego nie liczylem. :-)

                  Nie wybralem Fortisa.
                  • Gość: alfione Re: A co z ING ? Też zagrożony ? IP: 212.209.42.* 07.10.08, 15:29
                    "Troche gazet, spojrzenie na historie banku, oglaszane przez niego
                    > plany"

                    A to ciekawe. I co tez bylo w tych gazetach, historii banku, czy tez
                    oglaszanych planach, co twoim zdaniem przepowiadalo ich kryzys? No
                    chyba, ze wybierales swoj bank w ostatnich tygodniach, jak juz
                    wszyscy o tym trabili...
                    • Gość: . Re: A co z ING ? Też zagrożony ? IP: *.cec.eu.int 07.10.08, 16:06
                      To jest proces. Wnioski wyciagane na podstawie informacji
                      docierajacych przez dluzszy czas.

                      Nie chodzi o zadne tajemnice, czy patrzenie w krysztalowa kule.

                      Po prostu patrzysz co firma robi, co mowi, ze chcesz robic. Patrzysz
                      i wyciagasz wnioski. Tylko tyle.
                      • Gość: . Re: A co z ING ? Też zagrożony ? IP: *.cec.eu.int 07.10.08, 16:07
                        Literowka. Powinno byc: Co mowi, ze chce zrobic.
                      • Gość: alfione Re: A co z ING ? Też zagrożony ? IP: 212.209.42.* 07.10.08, 16:38
                        Aha, i co takiego zobaczyles przez dluzszy czas? Tak konkretnie?
                        • Gość: . Re: A co z ING ? Też zagrożony ? IP: *.cec.eu.int 07.10.08, 16:46
                          Po co pytasz?

                          Przeciez teraz juz za pozno. Poza tym zaraz uslysze zarzut, ze teraz
                          kazdy to juz wie...

                          Moj wysilek, moje decyzje, moje ryzyko i moja odpowiedzialnosc.
                          • Gość: alfione Re: A co z ING ? Też zagrożony ? IP: 212.209.42.* 07.10.08, 17:07
                            Pytam, bo bardzo watpie w to, zeby przyslowiowy "gosc z ulicy" mogl
                            zawczasu przewidziec to co sie teraz dzieje w sektorze finansowym, a
                            w szczegolnosci ktore banki pograza sie w kryzysie, a ktore nie. Nie
                            rozwiales bynajmniej moich watpliwosci.

                            "Poza tym zaraz uslysze zarzut, ze teraz
                            > kazdy to juz wie..."

                            Tego komentarza nie rozumiem. Miales przeciez jedynie wskazac na
                            poszlaki SPRZED calego zamieszania. Moim zdaniem ich nie bylo. Na
                            pewno nic takiego, co byloby oczywiste dla zwyklego smiertelnika.
                            • Gość: . Re: A co z ING ? Też zagrożony ? IP: *.cec.eu.int 07.10.08, 17:24
                              Przeciez to oczywista oczywistosc. ;-)

                              Pojawila sie na rynku (takze w PL) nowa instytucja finansowa. Nowa
                              marka, stosunkowo agresywne zachowania, przejecia, zakupy,
                              ekspansywne plany rozwoju.

                              Czy naprawde trzeba być jakims bankowym guru, zeby byc w stanie
                              ocenic, ze przy takiej strategii (gdy jej nie zmodyfikuje) bank
                              predzej czy pozniej sie zadlawi - przeinwestuje, co moze zwiekszyc
                              ryzyko dla jego akcjonariuszy i/lub klientow?

                              Zetawilem te ocene z wlasna sklonnoscia do akceptowania ryzyka i
                              postapilem jak kilka wpisow wyzej.

                              Ekonomia jest dla ludzi, to czesc zycia. Trzeba tylko miec oczy i
                              uszy otwarte, spogladac z dystansem, bez emocji i raz na jakis czas
                              ruszyc glowa.
                              • byly_eurokrata Re: A co z ING ? Też zagrożony ? 07.10.08, 18:15
                                tu sie z toba nie zgodze: ja wiekowy czlowiek jestem i pamietam, jak na rynku zachodnioeuropejskim pojawil sie citibank, tez agresywny marketing, masowe kredyty konsumenckie, tamto siamto - nie jestem zwolennikiem tego banku, ale on sie jakos trzyma.
                                • Gość: Krysia Re: A co z ING ? Też zagrożony ? IP: *.access.telenet.be 07.10.08, 18:27
                                  ING jest w Polsce jeszcze bardziej agresywny czyli co ...? Pada ?
                                  • Gość: . Re: A co z ING ? Też zagrożony ? IP: *.access.telenet.be 07.10.08, 18:34
                                    wlasnie: w Polsce. A Polska to jeszcze nie wszystko :-)
                                • Gość: . Re: A co z ING ? Też zagrożony ? IP: *.access.telenet.be 07.10.08, 19:07
                                  Ciesze sie, ze zgadzasz sie ze mna w innych miejscach.

                                  Ale i w tym, byc moze, nasze zdania nie beda odmienne.
                                  Zwróć uwagę, że Ty napisales o marketingu. A ja mowilem i mam na mysli strategie
                                  rozwoju banku, jego inwestycje. To zupelnie rozne dziedziny.

                                  Wybierajac bank, ktorego moglbym zostac klientem zastosowalem raczej podejscie
                                  inwestora niz konsumenta.
                                  • Gość: gosc Re: A co z ING ? Też zagrożony ? IP: *.26-64-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 07.10.08, 20:57
                                    i jaki bank wybrales do przechowywania swoich srodkow finansowych?
                              • Gość: alfione Re: A co z ING ? Też zagrożony ? IP: 212.209.42.* 07.10.08, 22:07
                                Oj gosciu, gosciu... Jesli uwazasz, ze Fortis padl z
                                powodu "przejec, zakupow, ekspansywnych planow rozwoju", to chyba
                                miales za malo "oczy i uszy otwarte".
                                • Gość: tylko bez paniki Re: A co z ING ? Też zagrożony ? IP: *.tvcablenet.be 07.10.08, 22:33
                                  troche prawdy jest w tym, ze Fortis zadlawil sie proba przejecia ABN
                                  Amro. A o sile ING swiadczy chociaz to, ze nie zaryzykowal
                                  odkupienia ABN teraz mimo tego, ze bylby to interesujacy kasek dla
                                  nich. ING nie jest dunskie tylko holenderskie ( a NL maja juz track
                                  record pomocy -> calkowicie przejeli holenderska czesc Fortisu), ale
                                  pomijajac to oczywiscie, ING cieszy sie bardzo dobra opinia wsrod
                                  analitykow, i jest znane z bardzo konserwatywnego prezesa.
                                  • Gość: alfione Re: A co z ING ? Też zagrożony ? IP: 212.209.42.* 07.10.08, 22:48
                                    "troche prawdy jest w tym, ze Fortis zadlawil sie proba przejecia
                                    ABN
                                    > Amro."

                                    Troche... Ale nie byla to bezposrednia przyczyna, a jedynie
                                    sprzyjajaca okolicznosc, ktora przyspieszyla/ uczynila upadek
                                    bardziej nieuchronnym. Stosunek kapitalu akcyjnego do zadluzenia
                                    ("leverage ratio") byl w Fortisie ponizej sredniej dla europejskich
                                    bankow. Jeden z najsilniej "zlewarowanych" bankow europejskich -
                                    Barclays - pokusil sie nawet ostatnio o kolejne zakup (to co zostalo
                                    po Lehman Brothers). I zyja. To wszystko nie jest takie proste i
                                    oczywiste, jakby sie moglo niektorym wydawac...
                                    • Gość: tylko bez paniki Re: A co z ING ? Też zagrożony ? IP: *.tvcablenet.be 09.10.08, 23:03
                                      tu nie chodzi o sam poziom zadluzenia (leverage) tylko o fakt
                                      koniecznosci (re)finansowania... dostepu do rynku.... juz od dawna
                                      firmy, ktore mialy duze potrzeby finansowania byly na celowniku...
                                      Barclays kupil, ale chyba i kwota byla mniejsza.... a zreszta chyba
                                      wszystko przed nami.... :) Chociaz pewnie im sie uda bo juz wielkie
                                      kroki podjete zostaly dla "rozluznienia" sytuacji :) . A wracajac do
                                      ING - fakt, ze nie podjeli sie zakupu ABN Amro (co juz bylo
                                      spekulowane w gazetach) swiadczy o ich "rozsadku".
                                      • Gość: alfione Re: A co z ING ? Też zagrożony ? IP: 212.209.42.* 10.10.08, 05:19
                                        "tu nie chodzi o sam poziom zadluzenia (leverage) tylko o fakt
                                        koniecznosci (re)finansowania... dostepu do rynku...."

                                        Jedno z drugim jest powiazane. W tym momencie, zaden bank nie
                                        pozycza drugiemu. Po co (re)finansowanie? A no po to, aby splacac
                                        odsetki/dlugi. Refinansowac musi sie kazdy (bank). Brak dostepu do
                                        kredytu dla tych mniej zlewarowanych, oznacza ograniczenie akcji
                                        kredytowej dla klientow. Od tego sie nie pada, tylko mniej zarabia.
                                        Dla bardziej zlewarowanych - ze nie moga splacac zadluzenia... no i
                                        padaja...

                                        Co do Barclays i ING, zgoda.
                                • Gość: . Re: A co z ING ? Też zagrożony ? IP: *.access.telenet.be 07.10.08, 22:40
                                  "Oj gosciu, gosciu..."
                                  Skad wiedzialem, ze taki bedzie scenariusz tej rozmowy?
                                  idz trollu spac ;-); nie bede cie karmic
                                  • Gość: alfione Re: A co z ING ? Też zagrożony ? IP: 212.209.42.* 07.10.08, 22:50
                                    Napisalem "gosciu", bo tak sie podpisales - "gosc". Czy chodzi Ci o
                                    cos innego?
                                    • Gość: . Re: A co z ING ? Też zagrożony ? IP: *.access.telenet.be 07.10.08, 22:56
                                      "gosc" to nie ja. To ktos inny, jak sadze
                                      • Gość: alfione Re: A co z ING ? Też zagrożony ? IP: 212.209.42.* 07.10.08, 23:08
                                        Jak nie Ty, to nie ma sie o co obrazac. Nie mialem zamiaru nikogo
                                        obrazac. Nie musze sie zreszta uciekac do atakow ad hominem, bo moja
                                        racja jest sluszna... ;-)))
                                        • Gość: Krysia Re: A co z ING ? Też zagrożony ? IP: *.access.telenet.be 17.10.08, 23:24
                                          No i jednak bank ma poważne problemy, można było się tego spodziewac
                                          bo to naczynia połączone.
                                          • Gość: bez paniki Re: A co z ING ? Też zagrożony ? IP: *.tvcablenet.be 18.10.08, 01:02
                                            nie "ma powazne problemy" tylko panika i rumors doprowadzaja do
                                            spadku akcji. Bank wlasnie oglosil,ze najwazniejsze capital ratios
                                            ma na poziomie, liquidity nie bedzie problemem bo od ostatniego
                                            upadku banku sa dostepne instrumenty dostarczajace plynnosc w
                                            latwiejszy sposob.
                                            • Gość: Krysia Re: A co z ING ? Też zagrożony ? IP: *.access.telenet.be 18.10.08, 09:26
                                              A co bank ma mówic w tej sytuacji ? Nie będą sobie gwoździa do
                                              trumny sami wbijac.
                                              • Gość: bez paniki Re: A co z ING ? Też zagrożony ? IP: *.tvcablenet.be 19.10.08, 13:03
                                                przeciez to jest oficjalny reporting.... bank nie moze klamac! to
                                                bylo raportowane wedlug przewidzianego kalendarza....
                                                • Gość: Krysia Re: A co z ING ? Też zagrożony ? IP: *.access.telenet.be 19.10.08, 19:48
                                                  Brakuje im pieniędzy proszą rząd holendreski o dofianasowanie.
                                                  • Gość: . Re: A co z ING ? Też zagrożony ? IP: *.access.telenet.be 19.10.08, 19:57
                                                    Może podaj link do źródła swych sensacji?
                                                  • Gość: Krysia Re: A co z ING ? Też zagrożony ? IP: *.access.telenet.be 19.10.08, 20:29
                                                    Oglądałam dzisiejsze "Wiadomosci" na La Une i TVI. W obu mówili to
                                                    samo, za kilka godzin się okaże czy rząd holenderski dofinasuje ING
                                                  • Gość: . Re: A co z ING ? Też zagrożony ? IP: *.access.telenet.be 20.10.08, 00:12
                                                    aha. dzieki
                                            • Gość: alfione Lepiej sluchaj Krysi... IP: 212.209.42.* 20.10.08, 01:10
                                              ... a nie wlasnej intuicji, jak bedziesz chcial wlozyc pieniadze do
                                              jakiegos banku. ;-)

                                              gospodarka.gazeta.pl/Gielda/1,85951,5827901,Rzadowe_wsparcie_dla_ING.html
    • Gość: Krysia Re: no i zajrzyj na giełdę w Amsterdamie IP: *.access.telenet.be 19.10.08, 20:32
      to zobaxczysz jak spadły akce ING
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka