Dodaj do ulubionych

CDR - Appeal?

IP: *.204-67-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 21.05.09, 12:07
Hej

Czy macie zamiar sie odwolywac? Jesli tak to jakie argumenty
planujecie uzyc? Czy odwoluja sie tylko osoby z 4oma punktami, czy
wsrod niezadowolonych sa tez 5, 6, czy tez x-punktowcy ?

Wesprzyjmy sie nawzajem w nieustajacej walce z systemem ! ;-)

Obserwuj wątek
    • kasiabru Re: CDR - Appeal? 21.05.09, 13:16
      I co, moze myslisz, ze kazdy Ci powie ile mial punktow i co napisal
      w odwolaniu?
      Czas jest do poniedzialku. Te cztery dni sa dobrym momentem na
      przemyslenie strategii i napisanie dobrego (uargumentowanego) tekstu
      odwolania.
      • Gość: maruda Re: CDR - Appeal? IP: *.204-67-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 21.05.09, 15:39
        Tak, taka mialem nadzieje.

        A w czym problem? Czy jest to pytanie ze sfery intymnej?
      • Gość: diego Re: CDR - Appeal? IP: *.55-65-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 21.05.09, 16:01
        czemu czas jest do poniedzialku ? moj raport zostal podpisany 20/05
        wiec jak mam 8 dni roboczych to nie do poniedzialu ale zeczywiscie
        sysper pokazuje mi do 01/06 co jest dziwne bo 1 jest dniem wolnym
    • Gość: diego Re: CDR - Appeal? IP: *.55-65-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 21.05.09, 16:11
      Hej Maruda,

      Ja dostalem 4 punkty w zeszlym roku mialem promocje zastanawiam sie
      czy odwolywac sie od ilosci punktow czy rowniez od performance group
      z tym ze przeskoczyc grupe II to zadanie niemozliwe.... Co do
      argumentow to ja pisalem ze nie uwzglednili szkolen ktore odbylem ze
      nie opisali jak wykonywalem obowiazki tylko co nalezalo do moich
      obowiazkow itp. Ty mas zjakies rady
    • Gość: odwolujaca Re: CDR - Appeal? IP: *.cec.eu.int 27.05.09, 14:25
      ja dostalam 5 pkt, bede sie odwolywac. chce napisac, ze moj Hou na
      rozmowie powiedzial, ze tegoroczny raport jest lepszy niz za
      poprzednie lata, a punktow dostalam ponizej sredniej. W zeszlych
      latach dostawalam powyzej sredniej. W moim grade srednio awansuje
      sie co 3 lata, wiec z 5 pkt. moj awans jest spowolniony. Jak osoba z
      bdb raportem, lepszym niz w poprzednich latach, pochwalami szefa nie
      dostaje nawet sredniej punktow?? Jesli awanse szybsze niz co 3 lata
      sa uwazane za szybsza sciezke kariery (tj. nagrode za dobra prace)
      to awanse wolniejsze sa chyba jakas kara w takim razie, to chyba
      logiczne?
      Czy moze moje rozumowanie nie jest tak logiczne jak mi sie wydaje? ;)
    • Gość: mil.ka Re: CDR - Appeal? IP: *.cec.eu.int 27.05.09, 15:29
      ja na brudno praktycznie juz przygotowalam sobie tekst odwolania,
      ale poczekam z tym do jutra, bo mamy spotkanie informacyjne w tej
      sprawie i moze jeszcze cos powiedza ciekawego i bede chciala cos
      dopisac albo zmienic.
      Ogolnie to nie pasuje mi ani liczba punktow ani performance level. W
      tym roku oczekiwalam na promocje, a tu gucio. Pomyslalam sobie, ze
      koronnym argumentem bedzie, ze skoro dostalam taki dobry raport, to
      dlaczego tak malo punktow, niech mi wskaza, co robie zle. A skoro
      wszystko jest dobrze, to jak sie ma do tego PF i PP. Ponadto mam
      kilka rzeczy, ktore sa jakby poza moimi objectives,i mam wrazenie,
      ze one zupelnie nie zostaly wziete pod uwage. Myslicie, ze rozdzial
      tych durnych punktow odbyl sie na zasadzie przypadku, a rozdajacy
      mieli nadzieje, ze 'damy im tyle, moze to przelkna'? Bo jakos nie
      chce mi sie wierzyc, ze nasze raporty i samooceny byly doglebnie
      studiowane....
      • Gość: belgofan Re: CDR - Appeal? IP: *.cec.eu.int 27.05.09, 15:37
        Jesli dali ci PL II i 5 punktow to odpowiedz bedzie, ze PL II
        oznacza, ze 'you met objecticves' czyli jest to zgodne z raportem.
        Raport mowi, ze dobrze pracowalas czyli spelnilas 'objectives' = PL
        II.... Dranstwo czyli...

        • Gość: mil.ka Re: CDR - Appeal? IP: *.cec.eu.int 27.05.09, 15:45
          no to Ok, to skoro spelnilam objectives, to dlaczego dostalam 5, a
          nie 6 punktow na przyklad?
          A poza tym, nie wzieto pod uwage kilku innych rzeczy, np. ochotnicze
          uczestnictwo w tym czy tamtym komitecie.
          Skoro te rzeczy nie sa brane pod uwage, to po co w ogole sie wysilac?
          I co w takim razie mialy znaczyc obietnie o szybszej sciezce kariery
          dla zatrudnionych po 1 maja 2004 roku na gradzie nizszym, niz
          okresolny w konkursie?
          Najgorsze tylko to, ze nigdzie nie moge znalezc na pismie wzmianki o
          tej szybczej drodze kariery, zeby im pomachac w razie czego.
          Poza tym, tak sobie jeszcze mysle, ze moze w przyszlosci przy
          rozdziale punktow, jak zajrza mi w dossier i zobacza, ze sie
          odwolywalam, to nie beda tacy szybcy w dawaniu czegokolwiek...
          • Gość: belgofan Re: CDR - Appeal? IP: *.cec.eu.int 27.05.09, 16:21
            Pewnie dlatego, ze mozna 'objectives' spelnic w ogole (4pkt), dobrze
            jes wypelnic (5pkt) lub bardzo dobrze (6pkt), heheh

            Co do ochotniczego uczestnictwo w tym czy tamtym komitecie, to sama
            sobie odpowiedzialas: uczestnictwo bylo OCHOTNICZE a nie przymusowe.
            Innymi slowy nikt nie oczekiwal od ciebie, ze bedziesz sie za to
            brala. A PL 1A oznacza, ze 'jobholder performance exceeds
            expectations', heheh

            Czyli jak to powiedzial Balcerkowa: 'To granda, Pani....'
          • byly_eurokrata Re: CDR - Appeal? 27.05.09, 16:22
            przeciez na ten temat juz bylo tyle dyskusji.

            Dla Ad5 przecietna ilosc punktow z rozdzielnika to 5,2. Wg jakis tam wyliczen statystycznych tyle i tyle procent pracownikow jest przecietnych, tyle i tyle ponizej przecietnych a tyle i tyle ponadprzecietnych. Te procenty sa z gory okreslone i "wieksza polowa" pracownikow nalezy a priori do "przecietnych" tzn. takich, ktorzy sumiennie wypelniaja swoje obowiazki.
            - Jesli ktos spelnil wszystkie objectives to jest wlasnie przecietny a nie ponadprzecietny.
            - szefostwo ma do rodzielenia z gory SCISLE okreslona liczbe punktow, ktorych nie moze przekroczyc, wiec nie moze dac kazdemu, ktor dobrze pracuje, ponadprzecietnej liczby punktow
            - szybkie sciezki kariery sa, to tez tajemnica poliszynela, w gabinetach, gdzie ludzie z reguly nie pracuja po osiem godzin tylko w nieustannym stressie, swiatek, piatek czy niedziela. Ja osobiscie uwazam, ze im sie to generalnie nalezy.
            - w przecietnych unitach HoD stoi przed dylematem: dam komus jeden punkt wiecej niz 5 (dla AD5), to musze innemu zabrac jeden punkt, bo nie moze przydzielic wiec niz ma.
            - jesli wszyscy sie odwolaja, to to i tak do niczego nie doprowadzi moim zdaniem, poza sporadycznymi przypadkami

            BTW, w moim unicie, gdzie nie ma osob z NMS, zadna z osob na AD5 nie czuje sie pokrzywdzona przydzieleniem 5 punktow - to jako ciekawostka....
            • Gość: odwolujaca Re: CDR - Appeal? IP: *.cec.eu.int 27.05.09, 16:37
              w informacji DG ADMIN na temat reformy stoi: the points on average
              are 6 promotion points, dla mojego grade sredni czas awansu to co 3
              lata = 18 pkt. Jesli jednak jak twierdzisz jest to 5 pkt. to nikt z
              grupy II nie awansuje w srednim czasie.
              Ciekawostka, ze ze starych MSs nikt sie nie buntuje u ciebie? moze
              dlatego, ze i tak juz kupe kasy zarabiaja i tylko licza dni do
              emerytury. A my od poczatku po d... dostajemy - od ustalenia nowego
              SR2004, a teraz reforme CDR... Mialo byc wiecej gradow, ale szybsze
              awanse, a co jest teraz - wiecej gradow i wolniejsze awanse...
              • byly_eurokrata Re: CDR - Appeal? 27.05.09, 16:46
                po pierwsze primo w moim unicie pracuja dwie osoby z OMS, ktore zaczely pracowac po reformie z 1 maja 2004, czyli zarabiaja tyle samo kasy, co obywatele NMS i co ciekawe, sa wniebowzieci, ze to jest tyle forsy, odkad tam pracuje nie slyszalem jeszcze ani slowa skargi, jaka to niesprawiedliwosc dziejowa.... Wiec ich sytuacja jest zupelnie porownywalna.

                Na stronie DG Admin jest info, ze PRZECIETNIE ludzie beda dostawac 6 punktow, widelki sa natomiast od 4-6. Przypuszczam, ze jak sie doliczy rzeczywiscie tych szybkich karierowiczow z gabinetow, ktorzy dostana o wiele wiecej niz 6 pkt i podzieli przydzielone punkty na cala szara mase, to moze wyjsc rzeczywiscie, ze stastyczna przecietna wyniesie 6 punktow, co nie znaczy, ze KAZDY dostanie te 6 punktow.

                Ten system nie jest optymalny, no doubt, ale nikt jeszcze nie wymyslil optymalnego systemu, ja pracowalem przedtem w niemieckiej sluzbie publicznej i przez kilkanascie lat zwiazki co roku z oburzeniem podnosily kwestie CDR, co nikogo nie wzruszalo i przypuszczam, ze w instytucjach bedzie tak samo. Dlatego podchodze do tematu z nieco wiekszym stoicyzmem (no ale ja dostalem 6 punktow, wiec moze dlatego hehe)
                • Gość: odwolujaca Re: CDR - Appeal? IP: *.cec.eu.int 27.05.09, 17:10
                  w tym roku wiekszosc pracownikow dostala po 5 pkt. nie wystarcza to
                  w naszych grades, aby awansowac w srednim czasie (tj. co 3 lata).
                  W exercise 2008 dla AD 5-7 i AST 1-4 do awansu potrzeba bylo od 40.5
                  do 51 pkt. We wszystkich tych wypadkach wystarczylo przez 3 lata
                  dostawac po sredniej ilosci punktow, tj. 14.5 + 3 priotity =
                  17.5/rok = 52.5 przez 3 lata (z tego co wiem, dla zadnego z nas nie
                  byl to wiekszy wysilek, wlasciwie zdecydowana wiekszosc z nas
                  dostawala wiecej co roku). Czyli awans co 3 lata byl w zasiegu dla
                  kazdego wlasciwie, a teraz juz tak nie ma i o to mi chodzi.
                  Teraz okazuje sie, ze 6 pkt. to dla zasluzonych.
                  • Gość: Ekonomistka A juz w ogole nie wierze w ta rotacje miedzy IP: *.access.telenet.be 27.05.09, 23:25
                    PL - nie jest mozliwe, zeby ludzie ktorzy teraz dostaja po 11 pkt nagle w
                    przyszlym i nastepnym roku en masse zadowolili sie piecioma...

                    Ja jestem zdegustowana. I sie odwolam, bo w zeszlym roku pracowalam za 2-3
                    osoby, raport mam bardzo pozytywny, a punkty wrecz smieszne... Z tego co
                    slyszalam odwolan w tym roku szykuje sie duzo wiecej niz poprzednio.
                    • Gość: Ekonomistka Jesli tos sie chce odwolac... IP: *.access.telenet.be 27.05.09, 23:38
                      warto pojsc na spotkanie ze zwiazkami (chodzily maile) i zajrzec tu:

                      www.renouveau-democratie.eu/en/00d_promo_2009.htm
                      A na odwolanie jest 8 dni roboczych - nie liczac wolnych dla calej Komisji,
                      urlopu, misji, choroby czy innej uzasadnionej nieobecnosci.
                      • Gość: diego Re: Jesli tos sie chce odwolac... IP: 91.176.130.* 28.05.09, 20:44
                        Zgadza sie mamy 8 dni roboczych ale nie pozniej niz 5 czerwca
                    • Gość: cynik Re: A juz w ogole nie wierze w ta rotacje miedzy IP: *.iFiber.telenet-ops.be 28.05.09, 09:07
                      A co ci da to odwolanie? Samopoczucie ci sie poprawi? Czy naprawde
                      wierzysz, ze dostaniesz wiecej punktow *lol*
                      • Gość: Mira Mi tam poprawi IP: *.cec.eu.int 28.05.09, 10:53
                        A kto sie nie odwola, na pewno nie dsotanie wiecej. A jesli w
                        dodatku dostal nieslusznie duzo mniej niz sredia, bedzie w
                        przyszlosci jako latwe zrodlo punkotw dla innych.
            • anbxl Re: CDR - Appeal? 27.05.09, 16:41
              mil.ka wyprzedzilas mnie..choc temat mnie nie dotyczy,to na prosbe
              kolezanki podpytywalam swoich znajomych,ktorzy cos wiedza na ten
              temat i...choc oficjalnie zwiazki namawiaja do odwolywania sie,to
              znajoma w prywatnej rozmowie poradzila kolezance,zeby dobrze
              zastanowila sie...To,ze odwola sie raczej nic nie zmieni (podobno
              punkty nie sa przyznawane przez bezposredniego szefa HoU ale dostaje
              prikaz z gory z dyrekcji (czy to prawda,nie wiem,ktos kompetentny
              moze potwierdzic lub zaprzeczyc???)Ale wiem napewno co to znaczy
              miec note w Sysperze (choc obecnie moje notowania sa bardzo dobre,to
              nota z 2007 pozostaje)Znajoma poradzila kolezance,zeby przemyslala
              sprawe z odwolaniem,bo np jak w przyszlosci bedzie chciala zmienic
              stanowisko i potencjalny szef zaakceptuje ja to HR moze odrzucic jej
              kandydature wlasnie przez note (glosno nie powiedza,ale miedzy soba
              ustala,ze skoro dana osoba odwolywala sie to moze np byc osoba
              konfliktowa,klotliwa,etc)Podobno warto wziasc ten aspekt pod uwage...
              • Gość: Miki Re: CDR - Appeal? IP: *.cec.eu.int 28.05.09, 12:21
                No jasne, ze odwolywanie sie nie ma specjalnie sensu. Szybka sciezka
                kariery nie jest dla NMS specjalnie, jak niektorzy to sugeruja.
                Trzeba zdawac sobie sprawe, ze jesli nie pracuje sie w Cab lub
                blisko dyrektora generalnego, to ma sie male szanse na wieksza ilosc
                punktow. W Komisji jest pelno takich co mowia i redaguja biegle w
                wiecej niz 2 jezykach obcych i spedzaja cale swoje zycie w biurze.
                • byly_eurokrata Re: CDR - Appeal? 29.05.09, 11:00
                  potwierdzam, bylem wczoraj na szkoleniu i miale okazje rozmawiac z osobami ze starych panstw czlonkowskic, ktorzy pracuja tak od 5-10 lat w Komisji. Trzeba im przyznac, ze przewazajaca wiekszosc mowila absolutnie plynnie zarowno po angielsku jak po francusku, plus oczywiscie jezyk ojczysy i jeszcze czesto jeden jezyk dodatkowy. I wszyscy narzekali, ze dostali co najwyzej srednia ilosc punktow i "ani grosza" wiecej.
                  • Gość: odwolujaca Re: CDR - Appeal? IP: *.cec.eu.int 29.05.09, 11:18
                    to jednak narzekali? a wczesniej pisales, ze jakos nie widzisz, zeby
                    ze starych MSs ktos narzekal?
                    • byly_eurokrata Re: CDR - Appeal? 29.05.09, 11:36
                      nie wiem, czy "narzekali" jest odpowiednim slowem. Zapytalem sie z wrodzonej przewrotnosci, jak u nich wyglada z punktami, bo slychac duzo narzekan.
                      Odpowiedzi byly typu: zapomnij, wszyscy dostali srednia ilosc punktow w tym roku.
                      Na moje pytanie: wy siedzicie dluzej w tym interesie, oplaca sie odwolywac?, padla odpowiedz: przeciez to nic nie da, nie warto sobie glowy zawracac ani tymi punktami ani odwolaniami.
                      Temat byl zakonczony po 3 minutach, wiec mialem wrazenie, iz nie wywoluje az takich emocji, jak tu na forum
                    • Gość: Pablo Morales Re: CDR - Appeal? IP: *.cec.eu.int 29.05.09, 11:56
                      Ludziska, ten cały CDR to nie jest po to aby nas sprawiedliwie
                      ocenić. Jest bo ma być, bo tak sobie wymyślono, że w organizacji
                      powinien być system oceny pracowników no to jest.

                      Potwierdzam to co mówi Były: na każdą dyrekcję, każdy wydział i
                      każdą kategorię pracowników jest z góry przydzielona pula punktów i
                      choćby nie wiem jak jakiś dyrektorek kombinował to z 10 punktów
                      przyznanych na 2 osoby nie wykroi 6 puntów dla każdej. A to czy
                      jedna osoba dostanie 4 a druga 6 zależy np. od tego której bliżej do
                      awansu. Więc nasze oceny nie zależą od tego czy się ktoś w ostatnim
                      roku bardzo starał albo opierdzielał do nieprzyzwoitości tylko od
                      tego ile mu matematycznie można przyznać punktów.

                      Wydaje mi się, że od kiedy naczelnicy nie przyznają punktów tylko
                      dyrektorzy (czyli od tego roku) to rozdźwięk między oceną pisemną a
                      ilością punktów jest jeszcze większy.

                      Wg mnie odwołania nic nie dadzą ale nie znięchęcam do ich składania.
                      W zeszłym roku sam się odwołałem bo należało mi się więcej punktów a
                      dostałem przeciętnie więc chciałem to przynajmniej powiedzieć komuś
                      w oczy. Powiedziałem, ulżyło mi, gó... z tego mam jeśli chodzi o
                      punkty. W tym roku dostałem ni z gruszki ni z pietruszki ciut
                      powyżej przeciętnej. Wniosek: oceny nie mają nic wspólnego z pracą
                      wykonaną w ostanim roku.

                      Pozdrawiam.
                      • Gość: mil.ka Re: CDR - Appeal? IP: *.cec.eu.int 29.05.09, 13:13
                        a widzisz, wiec jednak cos to odwolanie dalo - nie rok temu, to
                        teraz.
                        No bo ja tak kombinuje, ze skoro teraz dostalam 5 pkt i bym cicho
                        siedziala, to w przyszlym roku tez mi wsadza 5 i tak dalej i awans w
                        przeciagu 3 lat poszeeeedl...
                        a tak, nawet jak teraz nic nie wydebie, to moze przynajmniej w
                        przyszlym roku skapnie mi wiecej.
                        Wczoraj bylam na spotkaniu ze zwiazkami. Ogolnie zwiazki - moim
                        zdaniem - maja tutaj guzik do gadania i zadnej mocy sprawczej, ale
                        powiedzieli jedna madra rzecz.
                        Otoz, obecny system gwarantuje rozdzial punktow przez dyrektora na
                        zasadzie, kogo lepiej znam, z kim gram w tenisa albo golfa, temu dam
                        wiecej. Skoro ktos dostanie wiecej - ktos dostanie mniej. Kto? Ano
                        (i tu sobie dospiewalam) moze jakas tam gupia Polka, co to przyszla
                        tutaj niedawno i pewnie nic nie powie, bo nie bedzie sie przeciez
                        odwolywac.
                        No to sie bardzo zdziwia, bo akurat bedzie sie odwolywac. Chciazby
                        dla zasady, zeby nas na drugi raz nie kopali.
                        Owszem, mozna sobie powiedziec, co tam 5 punktow, skoro w tym roku
                        do awansu potrzeba mi 2 czy 3. I podpisac.
                        A w przyszlym? Jesli zakres obowiazkow sie wam nie zmieni, REC sie
                        nie zmieni i znowu dostaniecie 5? I wtedy dojdziecie do wniosku, ale
                        dostajecie, bo kariera wam sie opoznia? Jak wtedy bedziecie
                        tlumaczyc odwolanie, skoro rok wczesniej podpisaliscie taki sam REC?
                        Dla mnie, chocby dla samej zasady warto sie odwolac. Moze bez tego
                        drugiego dialogu - po co to komu - ale warto.


                        • byly_eurokrata Re: CDR - Appeal? 29.05.09, 13:21
                          w pewnym sensie masz racje milka, ale jest druga strona medalu, o ktorej sam z siebie powiedzial mi jeden koles wczoraj, ktory pracuje w komisji o wiele dluzej i tez dostal przecietna ilosc punktow: moge sie odwolac, ale wiem, ze moj HoU uzna to za osobisty afront, bo on nie mial wplywu za bardzo na ilosc tych punktow. Wiec sobie przemyslalem, ze jak sie odwolam, to dostane moze 1 punkt wiecej, ale bede mial przez caly rok napiety stosunek z HoU, a to sie nie oplaca z mojego punktu widzenia.

                          Mysle, ze warto przemyslec i ten aspekt, szczegolnie jesli bedziesz jedyna osoba w unicie, ktora sie odwola - wiec zamiast "glupiej polki" mozesz wyjsc na "pieniaczke" (zamienil stryjek siekierke na kijek)
                          • Gość: mil.ka Re: CDR - Appeal? IP: *.cec.eu.int 29.05.09, 13:34
                            czekaj, ale kto rozdziela punkty, u nas nie Hou, tylko 'derekcja', a
                            watpie, zeby 'derekcja' w ogole znala mnie chocby z widzenia....
                            • byly_eurokrata Re: CDR - Appeal? 29.05.09, 14:08
                              wszedzie punkty rozdziela dyrekcja, ale niektorzy HoU mimo wszystko moga odebrac to osobiscie. Moj akurat nie mialby pewnie z tym problemow. Ale to kwestia sytuacji w danym unicie
                              • Gość: asiunia Re: CDR - Appeal? IP: *.adsl.net.t-com.hr 29.05.09, 14:18
                                Najbardziej krzywdzace jest chyba to, ze Wasz system nie "rowna sie"
                                z systemami punktacji w innych instytucjach. Tzn. w innych
                                instytucjach (nie wiem czy we wszystkich) nawet przecietni
                                pracownicy, dostali awans po przepracowaniu dwoch pierwszych lat, a
                                w Komisji - jak widac po Waszych wypowiedziach - nawet po trzech
                                latach nie jest to wcale takie oczywiste. To troche przykre jest.
                              • Gość: Anna A u mnie HoU i Dyrektor spokojnie - a z pewnoscia IP: *.cec.eu.int 29.05.09, 14:22
                                nie niegatywnie - przyjeli info ze sie odwolam. Wiadomo ze moja
                                liczba ppkt nie zalezy tlyko od ich checi ale od ssytemu, wiec nie
                                biora tego osobiscie.

                                System nie podoba sie tez hierarchii i im wiecej bedzie odwolan, tym
                                moze predzej go zmienia. Dyre powiedzial, ze jak szefuje od ponad 10
                                lat nie mial jescze tyle skarg na oceny.
                              • Gość: kaja Re: CDR - Appeal? IP: *.cec.eu.int 29.05.09, 14:23
                                to ja dorzucę swoje trzy grosze (choć akurat w tym roku to na
                                punkciki nie narzekam, a wręcz przeciwnie:-D): nie wiem jak w innych
                                DG, ale w moim (i byłego też) Dyrektor Generalny oficjalnie ogłosił
                                podczas ostatniego zebrania dyrektorstwa, że zmiany punktów nie sa
                                możliwe na poziomie DG.
                                Co oznacza, że wszelkie odwołania będa rozpatrywane przez ADMIN, co
                                oznacza - odpuśćcie sobie, boi tak nie ma szans.
                                • Gość: Epska Dlaczego nie ma sensu? IP: *.cec.eu.int 29.05.09, 14:27
                                  Komus w koncu ADMIN odwolanie uznaje. Poza tym prawda jest to, co
                                  napisala wczesniej kolezanka - cisi i bierni sa pierwszymi dawcami
                                  punktow na przyszlosc.

                                  A appeal'i bedzie w tym roku tyle, ze latka pieniaza nie ma sie co
                                  przejmowac.
                          • Gość: AST1 Re: CDR - Appeal? IP: *.cec.eu.int 29.05.09, 14:43
                            > moj HoU uzna to za osobisty afront, bo on nie mial wplywu za
                            bardzo na ilosc tych punktow.

                            Sorry, jakis glupi ten Twoj szef. Jesli to nie jegod ecyzja to czemu
                            ma byc obrazony ze sie odwolujesz?
                            • byly_eurokrata Re: CDR - Appeal? 29.05.09, 17:59
                              to nie moj szef, tylko szef goscia, z ktorym rozmawialem. Rozni sa ludzie i roznie reaguja
    • Gość: belgofan Re: CDR - Appeal? IP: *.219-201-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 29.05.09, 19:36
      A ja tak mysle sobie, ze wszystkim tym ktorzy beda rozpatrywac te
      wasze odwolania, ADMIN zorganizowal projekcje filmu 'Mis', ze
      szczegolnym uwzglednieniem fragmentu, gdzie padaja slowa: "nie mamy
      panskiego plaszcza i co pan nam zrobi", hah
      • Gość: misiu Rozmowa z Dyrem IP: *.cec.eu.int 03.06.09, 11:05
        Czy kots juz mial rozmowe odnosnie appealy z dyrektorkiem ?

        Jak wrazenia :-) ?
      • Gość: mil.ka Re: CDR - Appeal? IP: *.cec.eu.int 04.06.09, 08:58
        Dzis rozmawialam z moja kolezanka z innego DG, w ktorym Hou - przy
        rozdziale punktow - kierowal sie tym, komu ile brakuje do awansu i
        staral sie rozdzielac je tak, zeby jak najwiecej ludzi awansowalo.
        Kolezanka jest z NMS. Nie uwaza, zeby pracowala jakos wyjatkowo
        wspaniale, po prostu - jak twierdzi - dobrze wykonuje swoje
        obowiazki. Zadnych dodatkowych inicjatyw.

        Dostala 10 punktow. W tym roku awansuje. Zaczela prace w Komisji
        pozniej niz ja.
        • Gość: noico Re: CDR - Appeal? IP: *.cec.eu.int 04.06.09, 11:41
          Gość portalu: mil.ka napisał(a):

          > Dzis rozmawialam z moja kolezanka z innego DG, w ktorym Hou - przy
          > rozdziale punktow - kierowal sie tym, komu ile brakuje do awansu i
          > staral sie rozdzielac je tak, zeby jak najwiecej ludzi awansowalo.

          No i co, czy sadzisz, ze ci urazeni przecietna iloscia punktow nie
          beda niezadowoleni? Czytajac reakcje a tym watku, na 100% mozna
          wysnuc wniosek, ze w tym unicie nasi rodacy by grzmieli, jaka to
          niesprawidlosc stala sie ich udzialem....

          • Gość: Ekonomistka zmiana systemu IP: *.cec.eu.int 04.06.09, 16:08
            Co by nie pisac, w nowym systemie niezadowolonych jest znacznie
            wiecej niz w poprzednim i jest on od poprzedniego (ktory tez jakis
            super nie byl) duzo gorszy.

            Tak sobie naiwnie mysle, ze im wiecej bedzie odwolan, tym predzej go
            zmienia. I m.in. dlatego tez sie odwolalam (oprocz innych powodow,
            chociaz na dodatkowe punkty specjalnie nie licze).
    • Gość: misiu Rozmowa z Dyrem IP: *.cec.eu.int 03.06.09, 11:07
      Mial juz ktos moze rozmowe z Dyrem odnosnie appealu ?

      Jakie wrazenia ? :-)
      • Gość: odwolujaca Re: Rozmowa z Dyrem IP: *.cec.eu.int 03.06.09, 15:33
        jestem po rozmowie z dyrektorem. dyrektor nic nie moze zrobic, nie
        moze dac dodatkowych punktow, mozna to zrobic tylko przez odwolanie,
        ale ile jest do rozdania odwolujacym sie nie wie. moim problemem
        bylo to, ze mam lepszy raport za 2008 (potwierdzone przez HoU, ktory
        tez poparl mnie przed dyrektorem, ze nalezaloby mi sie min. 6 pkt),
        a punktow dostalam ponizej average. W zeszlych latach bylam zawsze
        powyzej sredniej, tj. powyzej 17 pkt. w starym systemie. Dyrektor
        jednak stwierdzil, ze systemow nie mozna porownywac, a
        slowo "average" uzywane w dokumentach przez DG ADMIN jest
        niefortunne i nie mozna w ogole mowic o jakiejs sredniej.
        Powiedzial, ze generalnie zalozeniem systemu jest mobilnosc (ponoc
        na to naciska DG ADMIN), tj. ze ludzie nie maja ciagle siedziec w
        tych samych performance level, ale ma sie to zmieniac co roku, aby
        inni mogli dostac wiecej punktow i przez to byc promowani.
        • Gość: haha Re: Rozmowa z Dyrem IP: *.cec.eu.int 03.06.09, 15:41
          To strasznie duzo sie dowiedzialas? I co, lepiej sie teraz czujesz?
          • Gość: odwolujaca Re: Rozmowa z Dyrem IP: *.cec.eu.int 03.06.09, 16:01
            moze cie to zdziwi, ale czuje sie lepiej po tej rozmowie oraz po
            wczesniejszej z moim HoU, ktory tez sam zachecil mnie do rozmowy z
            dyrekotrem. Powiedzial, ze jesli sie z czyms nie zgadzam, warto to
            pokazac, bo jesli nie w tym roku, to w nastepnym bedzie to wziete
            pod uwage.
    • Gość: wujek-dobra-rada do Parlamentu i do Rady IP: *.brutele.be 04.06.09, 21:12
      Drogie przyszłe Komisarki, drodzy przyszli Komisarze!
      Zamiast walczyć z wiatrakami tj. z systemem, to nie lepiej po prostu znalezc prace albo w PE (i weekend można wcześniej zacząć + wycieczki do Strasbourga są) lub tez w Radzie - tam jest co 2 (max. 3) lata promocja. I bez nerwów co do CDR'a jakiegoś. A wg średnich wyliczeń to w Komisji 4 lata trzeba tyrać...
      Czyż nie szkoda zdrowia moi drodzy...? Powodzenia w szukaniu nowych stanowisk!
      • jan.kulczyk Re: do Parlamentu i do Rady 07.09.09, 09:44
        To, że w Radzie awanse są automatycznie co 2, już na pewno co 3 lata
        to plotka. Tu również są osoby, które na pierwszy awans czekały 4
        lata, chociaż to zdecydowana mniejszość. A więc ta trawa w SG EC też
        nie jest taka różowa, jak się ją maluje <lol>
    • Gość: m Re: CDR - Appeal? IP: 91.177.125.* 07.09.09, 00:04

      Witam,

      Do odwolujacych sie:

      Czy macie juz jakiekolwiek rezultaty co do odwolania?

      U mnie caly czas cisza...

      • Gość: diego Re: CDR - Appeal? IP: *.Red-81-45-225.staticIP.rima-tde.net 07.09.09, 12:54
        Na rezultaty odwolan poczekac trzeba do listopada albo i grudnia.
        Tak poinformowala mnie osoba ze zwiazkow. Bylo tyle odwolan ze
        spotkania w ich grupach rozpatujacych odwolania potrwaja przez
        wrzesien albo i pazdziernik. Ja juz machnalem na ta reka bo szkoda
        zdrowia i nerwow na ten bandycki zlodziejski system.
        • Gość: procdr Re: CDR - Appeal? IP: *.cec.eu.int 07.09.09, 14:05
          Gość portalu: diego napisał(a):
          Ja juz machnalem na ta reka bo szkoda
          > zdrowia i nerwow na ten bandycki zlodziejski system.

          Wracaj do Polski, kraju rownych szans, fair play i sprawiedliwosci
          spolecznej. Niektorym najwidoczniej sie w glowie od dobrobytu
          poprzewracalo. Biedacy, zamiast 3 lat na awans poczekaja az cztery.

          • Gość: do procdr Re: CDR - Appeal? IP: *.cec.eu.int 07.09.09, 14:10
            To ze ty wyrownujesz do dolu nie oszacza, ze kazdy musi.
            • Gość: procdr Re: CDR - Appeal? IP: *.cec.eu.int 07.09.09, 14:12
              Ja po prostu nie cierpie na megalomanie: CDR mam bardzo dobry, w
              pracy wywiazuje sie bez zarzutu, ale to moim zdaniem standard za
              nasze place, a nie powod do awansowania w przyspieszonym trybie.
              • Gość: do procdr Re: CDR - Appeal? IP: *.cec.eu.int 07.09.09, 14:26
                > CDR mam bardzo dobry, w pracy wywiazuje sie bez zarzutu,

                A mozesz przyjac do wiadomosci, ze jest wiele osob, ktore rowniez
                wywiazuja sie w pracy bez zarzutu, ale NIE MAJA bardzo dobrego CDRu?

                To jest twoim zdaniem megalomania?

                Awansowanie w przyspieszonym trybie? Dobre sobie! Jesli w starym
                systemie awansowalo sie co 3 lata (z gradow startowych) a w nowym co
                4 to jaki PRZYSPESZONY tryb masz na mysli?
                • Gość: Ewa ws odwolan IP: *.access.telenet.be 07.09.09, 18:46
                  1. U mnie tez nie ma jeszcze wyniku.

                  2. Nie licze specjalnie na to ze przy 4.000 odwolan dostane dodatkowe punkty -
                  ilosc punktow jakie ADMIN ma do dyspozycji na odwolania jest z pewnoscia
                  ograniczona i niewielka. (Nb ilosc odwolan w tym roku byla zaskoczeniem dla
                  wszystkich).

                  3. W przyszlym roku tez sie chyba odwolam (zmieniam unit, wiec z pewnoscia nie
                  dostane zbyt wiele punktow mimo dobrej pracy). Mimo tego ze moze to nie pzelozyc
                  sie na punkty IMHO warto: a. masz w papierach ze sie nie zgadzasz na malo
                  punktow i pracowales dobrze; b. duzo odwolan przyspieszy zmiane systemu na -
                  miejmy nadzieje - mniej krzywdzacy dla zwyklego pracownika.

                  4. Pytanie, co ktos ma na mysli piszac "dobry CDR": czy jest to Raport czy
                  liczba punktow. Pierwsze z drugim nie jest obecnie zbyt powiazane.

                  5. Sciezki awansow (zaleznie od grade'u: co 3, 4 lub 5 lat) sa podane przeciez
                  dla oficjeli UE spelniajacych okreslone obowiazki za okreslone pieniadze. Nie
                  rozumiem sposobu myslenia wg ktorego jesli zarabiam 4K+ to juz powinnam byc cala
                  hepi i nie przejmowac sie tym, ze ktos nie pracujacy wcale lepiej ode mnie
                  dostaje 2x wiecej punktow tylko dlatego, ze np Dyro zna go z dawnych czasow.

                  W obecnym systemie POŁOWA ludzi nie dostala punktow wystarczajacych do zwyklego
                  (wcale nie przyspieszonego) awansu. Nikt mnie nie przekona, ze taki system jest
                  OK - "normalny" awans staje sie dostepny dla wybraych. Zadowoleni sa chyba tylko
                  ludzie z gabinetow, ktorzy w 75% dostaja I Grupe.
                • Gość: procdr Re: CDR - Appeal? IP: *.cec.eu.int 08.09.09, 12:39
                  Padlo tu haslo , ze system jest "zlodziejski i bandycki". To bardzo
                  mocne slowa. I nieuzasadnione moim zdaniem.
                  Nikt na swiecie nie wynalazl jeszcze systemu oceny pracownikow,
                  ktory by byl 100% obiektywny.
                  I nie jest tak, ze przedtem awanse byly automatyczne, bo w ostatniej
                  chwili definiowano tresholdy i wielu osobom awans sie przesuwal o
                  rok-dwa.
                  W nowym systemie przynajmniej wszystko jest jasne z gory: na awans z
                  AD5 na AD potrzeba 18 punktow. Przecietna to 5 punktow rocznie = 20
                  punktow po czterech latach. Dostajesz awans po czterech, zostaja ci
                  dwa punkty = nastepny awans po trzech, nawet przy przecietnej
                  liczbie punktow (raz przeciez kazdy dostanie 6). Wiec mowimy tu o
                  jednorocznym poslizgu w okresie 7-letnim. Czy to jest powod do
                  nazywania systemu "bandyckim i zlodziejskim"?....
                  • Gość: marek Re: CDR - Appeal? IP: *.cec.eu.int 08.09.09, 13:52

                    Dobrze dobrze, ale ten system tez pozwala zeby "krewni i znajomi
                    krolika" w ciagu 3-4 lat nagromadzili tyle punktow zeby przeskoczyc
                    w tym czasie o 2 grady.

                    Niestety, ale ten system bardziej promuje tych, ktorzy spedzaja czas
                    na wazelinie i kawce z dyrem, niz tych ktorzy wykonuja rzetelna
                    prace w zaciszu swojego biura.
                    • Gość: procdr Re: CDR - Appeal? IP: *.cec.eu.int 08.09.09, 14:21
                      Niesprawiedliwe awanse po znajomosci byly w starym systemie, sa w
                      obecnym i beda w kazdym nowym , jakikolwiek by sie nie wymyslilo, bo
                      ocena pracownikow jest per defintionem czyms subiektwym, czego nie
                      mozna sprawdzic w 100% szkielkiem i okiem, cytujac naszego wieszcza
                      narodowego ;-)
                      • Gość: Ewa Re: CDR - Appeal? IP: *.access.telenet.be 08.09.09, 22:50
                        Owszem - jednak zaleznie od systemu punkty mogą byc bardziej uzaleznione od
                        wynikow pracy (np. gdy rozdaje je HoU, ktory rzeczywiscie wie jak pracowales
                        przez rok) lub mniej (np. gdy rozdaje je Dyro, ktory zna tylko niektorych
                        pracownikow i bynajmniej nie weryfikuje ich pracy na co dzien).

                        Obecny system jest gorszy pod tym wzgledem od poprzedniego.

                        Poza tym jest ustawiony tak, zeby szybko promowac wybrancow kosztem (budzetowe
                        ograniczenia!) reszty pracownikow. W poprzednim systemie nie bylo az takich
                        dysproporcji pomiedzy roznymi pracownikami.

                        A dysproporcje owe obecnie wynikaja czesto z jedynie ograniczen procentowych -
                        znam przypadek, gdy dwie osoby pracowaly nad tym samym i mialy podobny wklad,
                        ale jedna dostala 5 pkt a druga 8 - bo jedną akurat mozna było wsadzic do grupy 1B.
                        • Gość: procdr Re: CDR - Appeal? IP: *.cec.eu.int 09.09.09, 10:32
                          Chyba normalne jest, ze "fast speed career path" jest przewidziane
                          tylko dla malej garstki osob, bo nie czarujmy sie, nie kazdy
                          urzednik jest mega-pracusiem lub mega-geniuszem. W zadnej sluzbie
                          cywilnej nie ma blyskawicznych awansow dla wszystkich. Wydaje mi
                          sie, ze w wielu przypadkach chodzi tu o zwykla, ludzka zazdrosc czy
                          nawet zawisc - dlaczego X dostal a ja nie wzgl. skoro ja nie, to
                          zaden inny tez nie powinien.
                          Faktycznym mankamentem systemu awansow jest rozziew w jego
                          implementacji: w Parlamencie wszyscy dostaja awanse automatycznie w
                          minimalnym czasie, w Radzie prawie wszyscy automatycznie w
                          minimalnym czasie a w Komisji gora polowa w minimalnym czasie. I to
                          jest niesprawiedliwie, bo mamy przeciez ten sam statut dla
                          wszystkich. Tu sie jak najbardziej zgodze.
                          • Gość: epsek Re: CDR - Appeal? IP: *.cec.eu.int 09.09.09, 10:56
                            Jeżeli ktos jest akurat genialnym pracusiem to jego szybszy awans
                            jest oczywiście zrozumialy. Ale takich jest garstka.
                            Problem w tym ze tutaj zdecydowanie lepsze punkty dostaje 1/3
                            (czyzby 33% było genialnych pracusiow?) a poniżej średniej – 1 / 2
                            (czyzby polowa pracownikow pracowala poniżej normy? Nie mowie o
                            błyskawicznych awansach dla wszystkich ale przecietnych awansach dla
                            większości.) A ponadto ilosc punktow nie odzwierciedla bynajmniej
                            jakości pracy ale tego, jak ktos lata Dyrom kolo tyla.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka