janek-007
13.09.07, 07:19
Oczywiście ze PiS i J.Kaczyński nie może przegrać w uczciwej konkurencji ale w
knajactwie już go rozłożyli:Tusk, Lepper, Giertych i Olejniczak. Knajacka
opozycja w polskim Sejmie nie ma sobie równych w calym świecie. Nie bardzo
wiem jak p.Milewicz wpadła na to ze premier kogoś oskarżał, paranoja czy
jeszcze coś innego u p. Milewicz. Pan premier J.Kaczyński tylko przytoczył
fakty doskonale wszystkim znane z politycznego życia w Polsce. Dziwie się
p.Milewicz ze przytoczyła referencje tylko jednego wybitnego z tzw. 'bandy
ośmiu' przedstawiciela obozu białej flagi. Dla reszty chyba zabrakło odwagi
czy może referencje byłyby zbyt kompromitujące. Co ma do rzeczy to ze
Bartoszewski kiedyś byl w AK to było bardzo dawno temu. Jack the Ripper tez
kiedyś był milutkim niemowlaczkiem i kochał swoja mamusie i tatusia ale czy to
miało jakiś wpływ na to ze został on największym serialnym morderca przez
długi czas, może dzisiaj jego rekord jest już pobity, nie jestem pewien. Czy
to kto kim kiedyś był w przeszłości określa nawet w 50% jego przyszłość,
absolutnie nie, a Jack the Ripper jest tego doskonałym przykładem. Po co pani
czaruje czytelników Gazety wyborczej ta sentymentalna nutka i papka
antykaczystowska manipulacja, insynuacja czy może agresja pismaka zapędzonego
w ciemny zaułek swoich obsesji, strach przed bliska klęska III RP czy może
jeszcze coś innego.